Księga Wyjścia (65)

Ballada o smutku, który zabija.

Za oknem sypnęło jesienią. Nie ma lepszej pory na falę zupełnie innej pandemii, tej o której rzadko się mówi – czyli depresji. Choroby podstępnej, przewlekłej i podobnie jak nałogi – śmiertelnej. 
Przed nią nie uchroni maseczka, nie pomoże kwarantanna. 
To współczesna i niewidzialna dżuma. Niewidzialna, bo wciąż się jej wstydzimy.
Boimy się więc przyznać do irracjonalnych lęków – bo trzeba być twardym, smutków – bo to oznaka słabości, a już do zaniżonej samooceny – w życiu. Bo jak to tak – w świecie gdzie wszyscy bombardują nas zdjęciami z egzotycznych wakacji, opisami fantastycznych podróży, tryskających konsumpcjonizm lśniącobiałym uśmiechem ekranów najnowszych monitorów – jak w takiej sytuacji przyznać się, że sobie nie radzimy, że nie stać nas na egzotyczne wczasy, albo nowy, wypasiony dom, samochód czy ten cholerny wklęsły telewizor.
Widzimy wokół bajkowe życie i winimy siebie, że nie potrafimy zapewnić go bliskim.
To wszystko wpędza w poczucie winy. Żyjemy w przekonaniu, że coś musi być z nami nie tak, że nie jesteśmy zbyt wiele warci, nie potrafimy zadbać o najbliższych i zapewnić im życia na takim poziomie, który codziennie oglądają w internetowych relacjach swoich znajomych.
Gdy większość znajomych wrzuca do sieci coraz więcej „swoich” zdjęć z egzotycznych wakacji pod palmami, a my nie dajemy rady z czynszem – to sami siebie ustawiamy na szczeblu drabiny społecznej, nazywanym „dla nieudacznika”. 
I chociaż każdego dnia wychodząc z domu, przyklejamy do twarzy uśmiech zadowolenia – to gdy wpadniemy w łapy tej paskudnej choroby, zamiast ją leczyć, nadal będziemy udawać, że wszystko jest ok.
Depresja uśmiecha się dwa razy, na samym początku – tak by się ukryć i na końcu – tuż przed samobójstwem. Żeby zmylić otoczenie. Chociaż zdarzają się sytuacje odwrotne, gdy potencjalny samobójca głośno mówi o swoim zamiarze. Zwykle jest ignorowany, większość myśli, że tylko tak gada. A potem zdziwienie.
Depresja rozwija się w galopującym tempie. Obecna pandemia jeszcze to przyśpieszy. Sześć lat temu pisałem na łamach Trybuny, że do 2020 roku przeskoczy z czwartego na drugie miejsce najczęstszych chorób świata. I według Światowej organizacji zdrowia, do tego właśnie doszło. Wyprzedzają ją jedynie choroby krążenia. Ale już niedługo. Za kilka lat i one pozostaną daleko w tyle. Jest syf, a miało być tak pięknie, „po amerykańsku”. 
W świecie walki szczurów, eksmisji, niezapłaconych rachunków, nieoddanych długów, lęku przed utratą pracy, rośnie poczucie winy i ta cholerna, upierdliwa, wiercąca mózg – niska samoocena. 
Bardzo łatwo dotrzeć do granicy wytrzymałości. Radość życia jest dziś zjawiskiem coraz bardziej deficytowym, dostępnym dla nielicznych. Smutek i przygnębienie coraz częściej towarzyszą naszej codzienności.
Depresja bywa mylona ze zwykłą chandrą lub złym nastrojem.
I zamiast reagować to bagatelizujemy. Nieme wołanie o pomoc odbieramy jako fanaberię czy lenistwo. Nie zdajemy sobie sprawy, że te objawy mogą doprowadzić do śmierci. 
Jak to rozpoznać? Przewlekły smutek, przygnębienie, utrata zainteresowań, zmniejszona aktywność, problemy ze snem, poczucie winy, zaburzenia koncentracji czy apetytu, bóle głowy, irracjonalny lęk, trudności z wykonywaniem najprostszych czynności, aż do całkowitego paraliżu psychicznego i fizycznego, bezradność. Brak energii i chęci życia, niemożność przeżywania zwykłej radości – to tylko kilka z najczęstszych objawów. Prawie zawsze towarzyszą im myśli samobójcze.
Według danych co godzinę, blisko sto osób popełnia samobójstwo z powodu zdiagnozowanej depresji. Te dane są mocno zaniżone. Nikt nie jest w stanie policzyć wszystkich chorych i nikt nie potrafi określić liczby tych nietypowych, upozorowanych samobójstw. Uznanych potem za wypadki, nieszczęśliwe kraksy samochodowe, utonięcia czy całą lista innych, tragicznych wydarzeń.
Przyczyną połowy wszystkich samobójstw jest właśnie depresja. Depresja bywa także powodem zaginięć. Chory wychodzi z domu i znika.
Francuski psychiatra Jean-Pierre Lépine przeanalizował badania oparte na danych pochodzących z 18 krajów. W tym m.in. Francji, Niemiec, Japonii, Ukrainy, Meksyku, RPA oraz Libanu. Analizy wykazały, że poziom depresji jest o wiele większy w społeczeństwach bogatych niż w biednych! Ale uwaga!!! Wśród tych państw dotyka głównie osób biednych.
Psychiatrzy wskazują winnych – rosnące tempo życia, wysoki poziom stresu, traumatyczne wydarzenia. Często może być to utrata pracy, spirala długów lub samotność. Każdy ma swoją granicę odporności. A obecne czasy zmuszają do ciągłej walki o byt. 
U niektórych będzie to niepewność jutra. Permanentne życie z dnia na dzień, a niekiedy z godziny na godzinę. Kontrast otaczającego nas bogactwa z pustą lodówką w domu. Lodówką, której nie chcieli przyjąć w lombardzie, działającą tylko dla tego, że jeszcze nie wyłączyli prądu.
Osoby dotknięte chorobą często sięgają po alkohol, narkotyki czy leki psychoaktywne. One faktycznie działają. Błyskawicznie i bardzo skutecznie, pozwalają poczuć ulgę, załapać oddech – ale to pułapka, która tylko zwiększa ryzyko samobójstwa. Działają krótko, a po chwilowej euforii, dopamina spada i problem powraca ze znacznie większą siłą. Te środki już nie działają, ale zdążyły uzależnić. A to prowadzi już prosto do nałogu i także na sznurek.
Sześćdziesiąt procent chorych nie korzysta z pomocy medycznej. Wynika to ze źle postawionej diagnozy, lub po prostu nieświadomości i braku chęci uzyskania takiej pomocy. To ostatnie akurat dziwić nie powinno, jednym z objawów tej choroby jest przecież brak jakiejkolwiek chęci, z chęcią wyjścia z depresji włącznie. W tym wypadku pomóc może jedynie odpowiednia reakcja bliskich. A jeśli bliskich brak?
Jak w porę rozpoznać u siebie objawy depresji? Część z nich już wcześniej wymieniłem, ale może mieć ona wiele złożonych przyczyn i dawać różne objawy. Od zaburzeń snu, rozdrażnienia, uczucia ciągłego zmęczenia, utraty zainteresowań, braku energii, dotkliwego smutku i poczucia niskiej wartości, przez permanentne poczucie winy. Do tego trudności z koncentracją, zaburzenia pamięci oraz dolegliwości fizyczne bez ich medycznych objawów. Trudności w wykonywaniu codziennych zajęć. Uczucie wewnętrznego niepokoju, napięcia, czy wreszcie dokuczający lęk przed pukaniem do drzwi, lub dzwonkiem telefonu. Spadek aktywności w dzień i wzrost wieczorem i nocą. Osoby ze skłonnością do depresji często używają słów: muszę, powinienem, nie wolno mi. Właściwa diagnoza daje gwarancję prawidłowego leczenia, a w konsekwencji poprawy jakości życia.
Są trzy główne przyczyny. Pierwsza wiąże się z sytuacjami życiowymi i społecznymi. Utrata kogoś najbliższego, rozstanie, porzucenie, utrata pracy, straty materialne, sytuacja życiowa, traumatyczne przeżycie itp. W takim przypadku określa się to depresją psychogenną.
Wydarzenia życiowe, które są przyczyną depresji psychogennych, mogą wyzwalać drugą kategorią zaburzeń. Choroby afektywne typu endogennego. Są to takie stany chorobowe, które pojawiają się bez wyraźnej przyczyny, mogą mieć podłoże genetyczne. W tym wypadku przyczyny nie są do końca jasne, cechuje ją nawrotowość.
Naprzemiennie mogą występować stany przygnębienia i euforii.
Trzecią grupą zaburzeń, są depresje towarzyszące chorobom somatycznym oraz stosowanym lekom.
Przyczyny depresji najczęściej bywają złożone i nigdy nie są tak jednoznaczne.
Leczenie farmakologiczne trwa wiele miesięcy. Można też próbować samodzielnie jej zapobiegać. Istotne jest unikanie samotności, stresu czy nielubianych osób. Dzielenie dużych działań na części, pozwoli to osiągnąć drobny sukces, szybki efekt i radość. Niekiedy choroba ustępuje wolno. Bywa jednak, że pacjent z dnia na dzień wraca do zdrowia, odzyskuje uśmiech i chęć życia.
W większości wypadków, zamiast skomplikowanego i długotrwałego leczenia, wystarczyłyby niewielkie zmiany w codziennym życiu. Wyzbycie się trosk i lęku o pozycję czy egzystencję. Niestety, w tym kraju i przy tym systemie nie jest to możliwe. Pozostaje jedynie uważna obserwcja siebie i bliskich. Niebagatelizowanie pozornych fochów, ciągłego lenistwa i dziwnego, nietypowego zachowania. Wizyta u specjalisty i leczenie farmakologiczne.
Rozkwit gospodarki wolnorynkowej zaczyna się od budowy kapitału. Wielkiego kapitału. W tym wypadku kapitału firm farmakologicznych.
Skupiłem się na ludziach, którzy wypadli z wyścigu szczurów, którzy i nie potrafią dopasować się do drapieżnego kapitalizmu, ale przecież znani i bogaci też zapadają na tę chorobę. Oni również targają się na własne życie. Tu działa ten sam mechanizm. Tylko to jest wyścig sznurów w klatce na znacznie wyższym poziomie, gdzie bardzo łatwo wpędzić kogoś w poczucie braku własnej wartości, wypalenia, intryg i zwykłego zaszczucia. Jak przed laty znanego aktora.
„Wyobraź sobie piekło, pomnóż przez tysiąc, a to i tak będzie za mało by oddać to, co czuję” – powiedział kilka dni przed śmiercią Adam Pawlikowski „Duduś”, którego większość z nas pamięta ze słynnej sceny filmu „Popiół i Diament” gdy przy barze, wraz ze Zbigniewem Cybulskim podpalają kolejne kieliszki spirytusu. Jego depresja zaczęła się od pomówień i zakulisowych intryg dawnych przyjaciół. Nie wytrzymał i – chociaż miał przed sobą wspaniałą karierę – to pewnego dnia wyskoczył z ósmego piętra.

Barwy jesieni

Jaki piękny dzisiaj dzień!
Wszystkie smutki poszły w cień.
Jak nie kochać jesieni,
gdy świat kolorami się mieni?

W blasku słońca babiego lata,
wierzba nowe warkocze zaplata.
Jak nie kochać jesieni,
gdy wokół tyle nadziei?

Płaszczem liści tęsknoty okryte,
w kroplach deszczu to co złe zmyte,
w kasztanowej skorupie serca gorące
– niczym słońce.
Jak nie kochać jesieni…

Bolące Jedynki

Lista wyborcza jest jak szczęka.

Nie wytrzymał przedwyborczego napięcia Michał Syska. Znany lewicowy publicysta i aktywista. Dyrektor wrocławskiego Ośrodka Myśli Społecznej im. Ferdynanda Lassale’a. Ostatnio współtwórca Partii Wiosna i doradca Roberta Biedronia.
Michał, którego znam od lat i cenię, pożalił się „Krytyce Politycznej” na swego lidera Robert Biedronia.
Michał Syska powiedział: „Dowiedziałem się z „Wyborczej”, że jedynką na listach lewicy we Wrocławiu ma być partner Roberta Biedronia, Krzysztof Śmiszek. Nie podoba mi się ten styl, nie podoba mi się, że o kluczowych decyzjach podejmowanych w partii, której jestem częścią, dowiaduję się z mediów.”
I dodał: „Od początku mojej współpracy z Robertem Biedroniem słyszałem zapewnienia z jego strony, że robimy ten projekt wspólnie i w tym projekcie ja będę otwierał listę we Wrocławiu.
Ponieważ tak się nie stało, Michał wycofał się z kandydowania. Szkoda.
Przypadek Michała obrazuje problem, o którym już pisałem w „Trybunie” i internecie. W Polsce, w czasie kampanii wyborczej bezmyślne media i leniwi komentatorzy polityczni wmawiają wyborcom, że jedynymi, najlepszymi i najważniejszymi kandydatami na listach wyborczych są ci umieszczeni na pierwszych miejscach. Tak zwane Jedynki. Bo oni są najlepszymi,. Lokalnymi liderami politycznymi.
W przypadku jednopartyjnej listy wyborczej taki system można jeszcze uznać za uzasadniony. P:przyjąć, że odzwierciedla on jakoś jakość kandydatów umieszczonych na listach. I tak mogło być w przeszłości.
Zauważcie jednak Szanowni Wyborcy, że w czasie październikowych wyborów będziemy mieli do czynienia z listami koalicyjnymi. Nie mono partyjnymi.
Będą listy PiS z wpisanymi tam kandydatami z prawicowych partii koalicyjnych. Tych od Ziobry i tych od Gowina. Dodatkowo jeszcze będzie grupa dawnych kukizowców.
Na liście Komitetu Obywatelskiego będziemy mieli liderów Platformy Obywatelskiej, Nowoczesnej, Inicjatywy Polskiej, Zielonych.
Na liście PSL liderów ludowców i resztek formacji Kukiz15.
Wreszcie na liście Komitetu Wyborczego Lewica będą krajowi i regionalni liderzy trzech dużych partii i liderzy kilkunastu innych lewicowych podmiotów.
Ponieważ mamy tylko 41 okręgów wyborczych to w każdej koalicji, powtarzam w każdej, nie starcza tych Jedynek na lokalnych listach dla wszystkich lokalnych liderów.
Taka sytuacja powoduje spory, konflikty wśród koalicyjnych liderów, zwłaszcza tych lokalnych. Budzi też wiele informacyjnego zamieszania wśród Wyborców. Pytania dlaczego lokalny lider mojej partii nie dostał Jedynki na lokalnej, koalicyjnej liście.
I wtedy trudno Wyborcom wytłumaczyć, że na przykład lider lokalnego SLD nie ma Jedynki na liście, bo w tym okręgu, wyniku porozumienia trzech partii, Jedynka przypadła partii Wiosna, albo partii Razem.
Podobnie Wyborcy Wiosny i Razem mogą poczuć się zlekceważeni widząc na Jedynce lokalnego lidera SLD, a nie swoich partii.
Ponieważ na lewicy wszyscy są równi to:

Apeluję do Roberta Biedronia, Włodzimierza Czarzastego i Adriana Zandberga:

Pokażcie, że inna polityka jest możliwa.
Kiedy będziecie prezentować listy wyborcze Lewicy, nie ograniczajcie się tylko do prezentowania Jedynek.
Zaprezentujcie przynajmniej trzy pierwsze miejsca na listach wyborczych.
Zaprezentujcie też kandydatów z mniejszych ugrupowań umieszczonych na dalszych miejscach.
A na deser zaprezentujcie kandydatów zajmujących ostatnie miejsca na listach.

Apeluję też do sztabów wyborczych Lewicy:

W czasie kampanii wyborczej promujcie wszystkich kandydatów, nie tylko Jedynki.

I na koniec apel do Wyborców:

Lista wyborcza jest jak szczęka. Przed głosowaniem obejrzyjcie ją dokładnie, bo tylko darowanemu koniowi nie zagląda się w zęby.
W każdej szczęce i na każdej liście wyborczej najbardziej widoczne są Jedynki. Ale na nich nie kończy się uzębienie i zestaw kandydatów. Są jeszcze kły, są siekacze.
Na końcu znajdziecie zęby mądrości.

PS. W odpowiedzi na liczne pytania chciałbym potwierdzić krążącą w mediach informację. Zamierzam kandydować do Sejmu RP z okręgu warszawskiego, z listy Lewicy. Poprosiłem o ostatnie miejsce na liście.

Program wyborczy PPS

Deklaracja programowa Polskiej partii Socjalistycznej na wybory parlamentarne 2019 roku.

PPS bierze udział w wyborach samorządowych w koalicji wyborczej partii lewicowych.
Uważamy, że jedność lewicy w tych wyborach jest warunkiem przełamania duopolu POPiS i jednocześnie walki o ustanowienie naruszonej działaniami PiS demokratycznej, praworządnej i przyjaznej wszystkim obywatelom Polski. Członkowie i sympatycy PPS startując na listach koalicji kandydując zachowują swoją tożsamość ideową i będą walczyć w parlamencie o realizację tych idei.

Nasza Polska

Chcemy Polski w której:
– celem działalności gospodarczej państwa jest zaspakajanie potrzeb społeczeństwa, a nie maksymalizacja zysków,
– dba się o godność obywatela i obowiązuje równość praw w każdej sferze zarówno politycznej, społecznej i gospodarczej- niezależnie od dochodów, zainwestowanego kapitału, posiadanego majątku, pochodzenia, przynależności partyjnej, wyznawanej religii czy preferencji osobistych,
– nie ma ludzi wykluczonych z pełnego udziału w życiu społeczeństwa z uwagi na bezrobocie, bezdomność , niesprawność czy bezradność,
– religia jest sprawą prywatną obywateli i obowiązuje całkowite oddzielenie Państwa i Kościołów we wszystkich sferach życia publicznego w tym edukacji młodzieży i gospodarce.
Chcemy państwa które:
– zadba jednakowo o zdrowie każdego obywatela,
– zapewni dobre i jednakowe warunki do nauki i wypoczynku dla każdego dziecka,
– zagwarantuje każdemu młodemu obywatelowi jednakowe warunki startu życiowego, a każdemu seniorowi możliwość godnego życia,
– zapewni rodzicom pomoc w wychowaniu dzieci z jednoczesną możliwością kontynuacji kariery zawodowej,
– w którym przestrzegana będzie zasada: każdemu według pracy i od każdego według jego możliwości,
– w którym polityka historyczna służyć będzie prawdzie, pojednaniu i zrozumieniu, a nie dzieleniu społeczeństwa.
Chcemy Polski obywatelskiej i samorządnej, w której samorządy, wybrane demokratycznie, reprezentują w pierwszej mierze interesy swoich wyborców, a nie władzy centralnej czy partii, które ich desygnowały.

Jakie działania obiecują nasi kandydaci:

– przebudowę Polski w celu sprostania wyzwaniom przyszłości-zgodnie z zasadami współżycia społecznego, sprawiedliwości społecznej i zrównoważonego rozwoju:
– w zakresie zrównoważonego rozwoju gospodarczego preferencje dla rozwoju społecznego sektora gospodarki – spółdzielczości i przedsiębiorstw komunalnych świadczących usługi dla mieszkańców z jednoczesnym zapewnieniem realnej kontroli spółdzielców i mieszkańców nad tym sektorem
– wspieranie wykorzystania wyników polskiej nauki i techniki do podniesienia konkurencyjności przedsiębiorstw.
– przywrócenie transportu publicznego, szczególnie w małych miejscowościach
– w zakresie polityki rolnej wdrożenie, jako zadanie finansowane ze środków UE, planu budowy wiejskich systemów retencji wody i systemów nawadniania upraw rolnych w każdym gospodarstwie które tego wymaga.
– realne popieranie odrodzenia ruchu spółdzielczego na wsi w zakresie, produkcji, zaopatrzenia i sprzedaży produktów rolnych
– Prowadzenie działań politycznych wspierających eksport polskiej żywności i zapobiegających embargom na tą żywność
– w zakresie opieki zdrowotnej zwiększenie finansowania wydatków na zdrowie do poziomu 6,7 proc. PKB
– wprowadzenie uczciwego systemu wyceny świadczeń medycznych
– natychmiastowe oddłużenie szpitali
– pełne rozdzielenie publicznej i prywatnej służby zdrowia, w celu zapobiegania żerowaniu prywaciarzy na sprzęcie i personelu szpitali
– rozdzielenie dotacji dla szpitali na leczenie i pensje personelu
– przywrócenie państwowej opieki stomatologicznej, szczególnie dla dzieci i młodzieży
– bezpłatne leki dla seniorów
– bezpłatne szczepienia i podstawowe badania, szczególnie dla dzieci i młodzieży
– finansowanie przez państwo zabiegów „in vitro” i bezpłatne poradnictwo dotyczące sposobów zapobiegania ciąży, chorób przenoszonych droga płciową, włączając w to recepty na środki antykoncepcyjne
– likwidacja klauzuli sumienia dla lekarzy, położnych, sprzeciw przeciwko rozszerzaniu na inne grupy zawodowe
– w zakresie polityki społeczne rozszerzenie programów pomocy społecznej i programów integracji sąsiedzkiej na rzecz rozwoju społeczności i pomocy słabszym oraz programy wychodzenia z bezdomności,
– budowę mieszkań komunalnych i socjalnych o odpowiednim standardzie,
– budowę komunalnych schronisk dla bezdomnych i bezpłatne korzystanie przez nich z łaźni miejskich.
– uchwalenie dużej ustawy reprywatyzacyjnej, respektującej prawo spadkowe i prawa nabyte lokatorów.
– renty socjalne w wysokości minimalnej pensji dla osób nie pracujących z powodu opieki nad osobami nie samodzielnymi z powodu wieku, chorób lub upośledzenia, nie posiadającymi własnych źródeł dochodów
– zapewnienie bezpłatnej opieki przedszkolnej dla każdego dziecka
– w zakresie polityki podatkowej wprowadzenie progresywnego, kilkustopniowego podatku dochodowego i 30 tys. kwoty wolnej od podatku
– podstawą opodatkowania suma dochodów z pracy i dochodów kapitałowych
– wprowadzenie podatku od spekulacji giełdowych dla przywrócenia giełdzie funkcji wyceny.
– obniżenie stawki podatku VAT na żywność
– zwolnienie z podatku dochodowego od rent i emerytur
– w zakresie edukacji
– uwolnienie szkoły od indoktrynacji politycznej i światopoglądowej
– szkoła z godnie wynagradzanymi nauczycielami, ucząca myślenia, a nie wkuwania dat i formułek
– wyrównanie szans edukacyjnych między szkołami prywatnymi i publicznymi przez zmiany poziomu dotacji, znaczące podniesienie wynagrodzeń i statusu zawodowego nauczycieli w szkołach publicznych
– finansowanie nowoczesnego wyposażenie szkół zawodowych oraz utworzenie nowoczesnego doradztwa zawodowego- wykorzystanie regionalnych programów operacyjnych i współpraca w tym zakresie z przedsiębiorcami
– zaprzestanie finansowania lekcji religii z funduszy publicznych
– lekcje etyki w każdej szkole,
– dofinansowanie dla bibliotek szkolnych i młodzieżowych oraz dostępu do Internetu,.
– w zakresie prawa pracy
– ustanowienie Rad Pracowników we wszystkich zakładach pracy
– umowa o pracę dla wszystkich zatrudnionych
– płace pracowników oparte o układy zbiorowe ,
– zwiększenie uprawnień inspekcji pracy w sprawdzaniu warunków pracy i płacy, większe jej powiazanie ze Związkami Zawodowymi
– w zakresie ochrony środowiska natychmiastowe wprowadzenie zakazu wwozu do Polski i tranzytu jakichkolwiek śmieci, nieczystości odpadów i opakowań poprodukcyjnych
– wprowadzenie kaucjowania butelek po napojach.
– preferencje dla energetyki wiatrowej i hydroenergetyki.
– natychmiastowa rezygnacja z budowy kopalni odkrywkowych węgla brunatnego, które wysuszają rzeki i studnie w całym regionie.
– w zakresie polityki zagranicznej.rozwój pokojowej współpracy ze wszystkimi krajami oparty o zasady partnerskie i wolny od historycznych uprzedzeń,
– wypełnianie zobowiązań wynikających z przynależności do Unii Europejskiej
– oparcie bezpieczeństwa na współpracy wojskowej z krajami UE
– w zakresie rozwoju społeczeństwa demokratycznego i samorządnego (ludowładztwa) podniesienia podmiotowości samorządów w zakresie dysponowania budżetem i decyzji dotyczących bezpośrednio obywateli,
– zapewnienie zrównoważonego rozwoju miast, gmin i powiatów, tak aby wszyscy mieszkańcy korzystali z ich rozwoju,
– rozszerzenie budżetu partycypacyjnego na całość inwestycji lokalnych, w szczególności w gminach
– rozwój partycypacji obywateli w Zarządzaniu poprzez wysłuchania publiczne, i wiążące referenda w podstawowych decyzjach
– przywrócenie niezależności od władzy politycznej prokuratury i sądów, polityka karna dążąca do resocjalizacji, a nie zemsty
– zapewnienie dostępu do internetu szerokopasmowego w całej Polsce
Obiecujemy wrażliwość na bieżące potrzeby i postulaty obywateli.

Głos lewicy

Konwencja SLD

Sojusz Lewicy Demokratycznej dokona zmiany w swoim statucie i ewidencji partii politycznych tak, aby miejsce obecnie obowiązującego oficjalnego skrótu nazwy ugrupowania SLD – zastąpiło słowo „Lewica”. Partia utrzyma swą pełną nazwę – Sojusz Lewicy Demokratycznej. Konwencja rozpocznie się 6 sierpnia 2019 r. w Warszawie o godzinie 19.00.
– Podjęliśmy rozmowy na temat formuły startu, zmiany są wynikiem zobowiązań koalicyjnych w ramach Lewicy. Ta formuła startu jest podobna do formuł startu innych partii w Polsce takich jak np. PSL, gdzie Koalicja Polska wykorzystuje potencjał i struktury organizacyjne PSL-u, jak Zjednoczona Prawica, która wykorzystuje potencjał i struktury PiS-u, tak jeżeli chodzi o koalicję Lewica będzie wykorzystywała potencjał i struktury SLD. Musimy przystosować statut do tego, żeby to zobowiązanie zostało zrealizowane. Działamy sprawnie i dlatego nasza struktura zostanie wykorzystana przy wyborach parlamentarnych – oświadczył Włodzimierz Czarzasty.

Sztab wyborczy Lewicy

W zbliżających się wyborach do parlamentu Lewica wystartuje w formule komitetu wyborczego, którego bazą organizacyjno-prawną będzie SLD – poinformowali na konferencji prasowej Włodzimierz Czarzasty, Adrian Zandberg oraz Robert Biedroń.
Podczas spotkania z dziennikarzami, które odbyło się pod pomnikiem Ignacego Daszyńskiego, zaprezentowano również sztab wyborczy Lewicy, jego szefem został Robert Biedroń, który w tych wyborach nie będzie kandydował. Wiceszefami sztabu zostali Marcelina Zawisza, z Partii Lewica Razem; Marcin Kulasek, sekretarz generalny SLD oraz Krzysztof Gawkowski, z Partii Wiosna.
Rzeczniczka SLD Anna Maria Żukowska również w sztabie Lewicy będzie odpowiadać za kontakty z dziennikarzami, natomiast za komunikację komitetu będzie odpowiedzialna rzeczniczka Lewicy Razem Dorota Olko. Robert Kwiatkowski, były sztabowiec Aleksandra Kwaśniewskiego będzie pełnił funkcję szefa zespołu strategicznego. Gabriela Morawska-Stanecka, wiceprezeska Wiosny pokieruje pracami zespołu prawno-finansowego. Dariusz Standerski, dyrektor programowy Wiosny będzie pilotował zespół programowy. Julia Zimmermann z Zarządu Krajowego Lewicy Razem została powołana na Pełnomocniczkę ds. kontaktów ze stroną społeczną. Zepołem organizacyjnym pokieruje Anna Zeizt z SLD.
W ramach sztabu funkcjonować będzie zespół koordynujący, w którym reprezentowane będą wszystkie ugrupowania wchodzące w skład lewicowego porozumienia: Włodzimierz Czarzasty, Robert Biedroń i Adrian Zandberg, a także przedstawiciele stowarzyszenia „Spójnik”, Kongresu Świeckości, Związku Zawodowego Rolnictwa i Obszarów Wiejskich „Regiony”, Inicjatywy Feministycznej, stowarzyszenia „Ordynacka”, Polskiej Partii Internetowej, Unii Pracy, Polskiej Partii Socjalistycznej oraz były pierwszy wiceprezydent Warszawy Jacek Wojciechowicz. Trwają rozmowy na temat współpracy ze Strajkiem Kobiet.

W obronie Berlinga

– Zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa – dewastacji pomnika Berlinga- złożone. Mam nadzieję, że Policja i prokuratura szybko uporają się z ukaraniem wandali, zwłaszcza, że swoim wyczynem chwalą się na TT – poinfomował wiceprzewodniczący SLD Sebastian Wierzbicki. – To właśnie takie czyny prowadzą do brutalizacji życia publicznego i przemocy na ulicach. Nie może być na to zgody! – podkreśla Wierzbicki.
W niedzielę 4 sierpnia 2019 r. około godz. 19 został przewrócony pomnik gen. Zygmunta Berlinga w Warszawie. Osoby uczestniczące w dewastacji pomnika nie są anominomowe, ponieważ w mediach społecznościowych informowali o swoich działaniach.

Źródło: sld.org.pl