Potrenują z Kurkiem w Arłamowie

Selekcjoner kadry Polski siatkarzy Vital Heynen na zgrupowanie przed mistrzostwami Europy, które w poniedziałek 26 sierpnia rozpoczęło się w Arłamowie, powołał 16 zawodników. W tej grupie znalazł się po raz pierwszy w tym roku Bartosz Kurek, który od kwietnia przechodził rehabilitacje po operacji kręgosłupa.

Gwoli przypomnienia – tegoroczne mistrzostwa Europy odbędą się w dniach 12-29 września w czterech krajach – Francji, Belgii, Słowenii i Holandii. W imprezie uczestniczyć będą 24 drużyny narodowe, a mecze będą rozgrywane w dziewięciu miastach. W pierwszej fazie mistrzostw (12-19 września) zespoły podzielone na cztery grupy grać będą w systemie każdy z każdym. Do kolejnej rundy awansują po cztery najlepsze. Biało-czerwoni swoje mecze rozegrają w Holandii, w Rotterdamie i Amsterdamie, a ich przeciwnikami w grupie D będą drużyny Estonii, Holandii, Czech, Czarnogóry i Ukrainy.

Skład pozostałych grup prezentuje się następująco: grupa A (Montpelier) – Francja, Bułgaria, Grecja, Portugalia, Rumunia, Włochy; grupa B (Bruksela i Antwerpia) – Belgia, Austria, Hiszpania, Niemcy, Serbia, Słowacja; grupa C (Ljubljana) – Słowenia, Białoruś, Finlandia, Macedonia, Rosja, Turcja.

Trener Vital Heynen na zgrupowanie w Arłamowie powołał szesnastu siatkarzy. W porównaniu do turnieju kwalifikacyjnego do igrzysk olimpijskich w kadrze zabrakło rozgrywającego Grzegorza Łomacza, którego zastąpił Marcin Komenda. Uznania selekcjonera nie zyskał też Bartosz Bednorz i w tym roku tego siatkarza już w biało-czerwonych barwach nie zobaczymy, bo wcześniej zrezygnował z gry w Pucharze Świata.

Wydarzeniem jest powrót do kadry najlepszego gracza ubiegłorocznych mistrzostw świata Bartosza Kurka, który w ostatnich miesiącach przechodził rehabilitację po operacji kręgosłupa. Nie wiadomo jednak w jakiej jest aktualnie formie, bo od kwietnia nie oglądaliśmy go na parkiecie. W kadrze zaproszonej do Arłamowa Kurek jest jednym z trzech atakujących – oprócz niego na tej pozycji występują Maciej Muzaj i Dawid Konarski. „Kurek będzie z nami trenował i zobaczymy, co będzie dalej. Myślę, że to jest normalne, że jeśli jeden z najważniejszych zawodników zaczyna znów grać w siatkówkę, to obowiązkiem trenera jest zaprosić go do zespołu i zobaczyć, w jakim jest miejscu z formą” – skomentował swoja decyzję Vital Heynen.

Nie jest jednak pewne, że Kurek znajdzie się w kadrze na mistrzostwa Europy. „Przez cztery i pół miesiąca był poza treningiem, więc nie można od niego oczekiwać zbyt dużo, a już na pewno nie tego, że będzie gotowy do gry w mistrzostwach Europy. Ma teraz dwa tygodnie żeby pokazać, czy moje myślenie jest słuszne” – stwierdził belgijski szkoleniowiec zdecydował się też na powołanie Jakuba Kochanowskiego, z którego zrezygnował wybierając kadrę na sierpniowy turniej kwalifikacyjny do igrzysk. Teraz Heynen też będzie mógł zabrać 14 graczy, a zatem znów dwóch odeśle do domu.

Kadra Polski:
Atakujący: Dawid Konarski (Jastrzębski Węgiel), Bartosz Kurek, Maciej Muzaj (obaj ONICO Warszawa);
Środkowi: Mateusz Bieniek (ZAKSA Kędzierzyn-Koźle), Karol Kłos, Jakub Kochanowski (obaj PGE Skra Bełchatów), Piotr Nowakowski (Trefl Gdańsk);
Rozgrywający: Fabian Drzyzga (Lokomotiw Nowosybirsk, Rosja), Marcin Komenda (GKS Katowice);
Przyjmujący: Michał Kubiak (Panasonic Panthers Hirakata, Japonia), Bartosz Kwolek (ONICO Warszawa), Wilfredo Leon (Sir Safety Perugia, Włochy), Artur Szalpuk (PGE Skra), Aleksander Śliwka (ZAKSA);
Libero: Paweł Zatorski (ZAKSA), Damian Wojtaszek (ONICO Warszawa).

 

Kadra bez Bednorza i Kochanowskiego

Selekcjoner reprezentacji Polski siatkarzy Vital Heynen ogłosił skład kadry na XVII Memoriał Huberta Jerzego Wagnera, który w najbliższy weekend odbędzie się w Krakowie. Prawdopodobnie wybrani zawodnicy zagrają też tydzień później w Gdańsku, w turnieju kwalifikacyjnym do igrzysk w Tokio.

Belgijski szkoleniowiec na turniej w krakowskiej Tauron Arenie z 16 siatkarzy, którzy trenowali ostatnio na zgrupowaniu w Zakopanem, nie powołał Jakuba Kochanowskiego i Bartosza Bednorza. Trudno na razie przesądzać, że ci dwaj utalentowani zawodnicy już ostatecznie wypadli ze składu szykowanego na olimpijskie kwalifikacje w Gdańsku, bo zwłaszcza Kochanowski nie bez powodu uważany jest przecież za najzdolniejszego siatkarza młodego pokolenia.

W Memoriale Wagnera biało-czerwoni w pierwszym meczu zmierzą się z Serbią (1 sierpnia), dzień później zagrają z Brazylią, a na zakończenie w sobotę 3 sierpnia z Finlandią. Przypomnijmy, że tydzień później w Gdańsku nasi siatkarze o olimpijski paszporty rywalizować będą z Tunezją (9 sierpnia), Francją (10 sierpnia) i Słowenią (11 sierpnia). Do olimpijskiego turnieju w Tokio zakwalifikuje się tylko zwycięska drużyna.

Kadra Polski
Środkowi: Mateusz Bieniek (ZAKSA Kędzierzyn-Koźle), Karol Kłos (PGE Skra Bełchatów), Piotr Nowakowski (ONICO Warszawa). Rozgrywający: Fabian Drzyzga (Lokomotiw Nowosybirsk, Rosja), Grzegorz Łomacz (PGE Skra). Atakujący: Dawid Konarski (Jastrzębski Węgiel), Maciej Muzaj (Gazprom-Jugra Surgut, Rosja). Przyjmujący: Michał Kubiak (Panasonic Panthers Hirakata, Japonia), Bartosz Kwolek (ONICO), Wilfredo Leon (Sir Safety Perugia, Włochy), Artur Szalpuk (PGE Skra), Aleksander Śliwka (ZAKSA). Libero: Damian Wojtaszek (ONICO), Paweł Zatorski (ZAKSA).

 

 

Heynen ma problem

Vital Heynen łączy obecnie pracę z kadrą Polski z prowadzenie klubowej drużyny VfB Friedrichshafen. Umowa belgijskiego szkoleniowca z niemieckim klubem wygasa po tym sezonie.

Poprzednik belgijskiego trenera Włoch Ferdinando De Giorgi w umowie z polską federacją miał warunek, że nie może łączyć pracy selekcjonera biało-czerwonych z prowadzeniem drużyny klubowej. Heynen został zatrudniony w sytuacji, gdy obowiązywał go ważny kontrakt z VfB Friedrichshafen. Jego umowa z zespołem wicemistrzów Niemiec wygasa jednak po tym sezonie i nie wiadomo, czy Belg zostanie w tym klubie. Po zdobyciu z reprezentacją Polski mistrzostwa świata akcje Heynena na trenerskiej giełdzie poszły mocno w górę.

Heynen łączy pracę trenera kadry narodowej z pracą trenera zespołu klubowego od 2012 roku, kiedy to przejął po Raulu Lozano reprezentację Niemiec. We Friedrichshafen Belg pracuje już trzeci sezon. Obejmując reprezentację Polski, podkreślał, że jego celem jest medal olimpijski w Tokio, a pierwszy etap zmagań o wyjazd na igrzyska przypadnie w sierpniu. Jeśli biało-czerwoni nie wygrają turnieju z udziałem Francji, Słowenii i Tunezji, to drugą szansą będzie europejski turniej w styczniu 2020 roku.
Być może Heynen powinien skupić się wyłącznie na reprezentacji Polski.

Wysokość jego kontraktu z PZPS nie jest znana, ale z nieoficjalnych informacji wynika, że zgodził się pracować na podobnych warunkach finansowych, jakie miał w reprezentacji Belgii, a jako jej selekcjoner zarabiał około 6 tysięcy euro miesięcznie. W VfB może zarabiać dwa razy więcej, więc jeśli nasza federacja chce mieć go na wyłączność, musi mu więcej zapłacić. Heynen pokazał już, że wart jest każdych pieniędzy.

 

Kadra siatkarzy na Final Six w Lille

Trener reprezentacji Polski siatkarzy Vital Heynen ogłosił skład kadry na turniej finałowy pierwszej edycji Ligi Narodów, który w dniach 4-8 lipca zostanie rozegrany na stadionie we francuskim Lille.

 

Biało-czerwoni awansowali do turnieju finałowego Ligi Narodów z szóstego miejsca. Fazę interkontynentalną nasza reprezentacja pod wodzą belgijskiego szkoleniowca Vitala Heynena zakończyła z 10 zwycięstwami i pięcioma porażkami na koncie. „Jesteśmy bardzo zadowoleni, że udało nam się awansować do Final Six. Mam nadzieję, że sprawimy tam niespodziankę” – powiedział kapitan polskiej reprezentacji Mateusz Bieniek.

Trener Heynen w każdym z piętnastu rozegranych meczów wystawiał do gry inną wyjściową szóstkę graczy, więc w sumie prawie każdy z zawodników powołanych przez niego do szerokiej kadry miał okazję dołożyć cegiełkę do tego awansu. „Wykorzystałem w fazie interkontynentalnej 21 zawodników i każdy z nich spisał się lepiej niż oczekiwałem. Oni mieli okazję przekonać się jak ja pracuję, a ja z kolei poznałem jak pracują oni. Ale mamy jeszcze przed sobą długą drogę do pełnego zrozumienia” – stwierdził trener Heynen na konferencji prasowej, na której podał skład kadry na Finals Six w Lile.

W turnieju finałowym rywalami biało-czerwonych w grupie B będą Rosjanie (mecz z nimi 4 lipca, godz. 18.00) i Amerykanie (5 lipca, godz. 18.00). „Chyba trafiliśmy na dwie najmocniejsze drużyny w tej edycji Ligi Narodów. Ale powalczymy” – zapewnił Bieniek. W grupie A znalazły się ekipy Francji, Brazylii i Serbii.

 

Kadra Polski na Final Six:

Rozgrywający: Fabian Drzyzga, Grzegorz Łomacz; atakujący: Damian Schulz, Bartosz Kurek, Maciej Muzaj; przyjmujący: Mateusz Mika, Bartosz Bednorz, Artur Szalpuk, Bartosz Kwolek, Aleksander Śliwka; środkowi: Bartłomiej Lemański, Mateusz Bieniek, Jakub Kochanowski; libero: Paweł Zatorski, Michał Żurek.