Nasi szczypiorniści od Turków byli lepsi

Szykująca się do rozpoczynających się 13 stycznia mistrzostwach świata piłkarzy ręcznych reprezentacja Polski wygrała na wyjeździe z Turcją 29:24 w eliminacjach do mistrzostw Europy 2022. Rewanż 9 stycznia w Płocku.

Dla ekipy biało-czerwonych rozegrane w minioną środę spotkanie z Turkami było ich pierwszą potyczką w eliminacjach do przyszłorocznych mistrzostw Europy. Dla naszego zespołu nie był to specjalnie korzystny termin, ale z powodu pandemii doszło do spiętrzenia terminów i z tego powodu EHF wyznaczył mecze Polaków z Turkami na tydzień przed startem biało-czerwonych w MŚ 2021. Inna sprawa, że nasz zespół do egipskiego turnieju dostał się dzięki zabiegom dyplomatycznym działaczy ZPRP.
Za kadencji obecnego selekcjonera kadry Patryka Rombla reprezentacja Polski przez meczem z Turcją miała na koncie tylko jedno zwycięstwo, z Izraelem, a zaliczyła między innymi żenujący występ w zakończonym szczęśliwym remisem spotkaniu z Kosowem. Mimo to biało-czerwoni byli uważani za faworytów, bo turecka drużyna ma w swoim składzie tylko jednego klasowego gracza, Doruka Pehlivana, którego Łomża Vive Kielce oddała na dwuletnie wypożyczenie do niemieckiego Minden. Pozostali zawodnicy grają w przeciętnych węgierskich i rumuńskich klubach, albo w słabej rodzimej lidze.
Trener Rombel wystawił do gry skład wykrystalizowany podczas ubiegłorocznych mistrzostw Europy. Zabrakło jedynie zakażonego koronawirusem Kamila Syprzaka, a w bramce za Adama Morawskiego stanął Piotr Wyszomirski, który należał do najlepszych na boisku. W polu zagrali: Chrapkowski, Czuwara, Daszek (3 gole), Dawydzik (1), M. Gębala (3), T. Gębala (5), Krajewski, Majdziński (1), Moryto (6), Olejniczak (2), Pilitowski (3), Przybylski, Sićko (4) i Walczak.
Mimo kilku niedociągnięć, nasi szczypiorniści zaprezentowali się przyzwoicie. Oby równie dobrze zagrali w sobotę 9 stycznia w Orlen Arenie w Płocku w spotkaniu rewanżowym (początek godz. 17:00), a potem w światowym czempionacie w Egipcie.

Kadra Polski piłkarzy ręcznych na MŚ 2021

Trener reprezentacji Polski piłkarzy ręcznych Patryk Rombel ustalił skład kadry na rozpoczynające się 13 stycznia w Egipcie mistrzostw świata. Selekcjoner biało-czerwonych będzie miał do dyspozycji 20 zawodników.

W trakcie mistrzostw świata do meczowego protokołu będzie można wpisać szesnastu zawodników. Każdy zespół będzie mógł wykorzystać podczas światowego czempionatu pięć zmian, nie licząc przypadków zakażenia koronawirusem. Najstarszym zawodnikiem w kadrze biało-czerwonych i jednocześnie jej kapitanem jest 34-letni Przemysław Krajewski, który uczestniczył już w siedmiu wielkich turniejach (ma na koncie 129 meczów i 296 goli). Pod względem liczby występów w narodowym zespole liderem kadry jest jednak Kamil Syprzak (140), któremu nieznacznie ustępuje bramkarz Piotr Wyszomirski (136).
Biało-czerwoni zakończyli rok 2020 serią trzech zwycięstw, m.in. w Jastrzębiu-Zdroju pokonali Algierię 24:21 oraz Rosję 25:23. Zanim 13 stycznia odlecą samolotem czarterowym do Egiptu, gdzie w fazie grupowej zagrają kolejno Tunezją (15 stycznia), Hiszpanią (17 stycznia) i Brazylią (19 stycznia), wcześniej, bo 6 stycznia zagrają w Eskisehir pod Stambułem z Turcją w pierwszym spotkaniu eliminacji ME 2022, a trzy dni później zmierzą się Turkami w Płocku w meczu rewanżowym. Biało-czerwoni w grupie eliminacyjnej za rywali mają jeszcze ekipy Słowenii i Holandii.

Kadra Polski na MŚ 2021
Bramkarze: Adam Morawski (Orlen Wisła Płock), Mateusz Kornecki (Łomża Vive Kielce), Piotr Wyszomirski (Grundfos Tatabanya, Węgry). Rozgrywający: Tomasz Gębala, Szymon Sićko, Michał Olejniczak (Łomża Vive), Kacper Adamski, Maciej Pilitowski (obaj Energa Kalisz), Arkadiusz Ossowski (MMTS Kwidzyn), Rafał Przybylski (Azoty Puławy), Maciej Majdziński (Bergischer HC, Niemcy), Piotr Chrapkowski (SC Magdeburg, Niemcy). Skrzydłowi: Jan Czuwara (Górnik Zabrze), Przemysław Krajewski, Michał Daszek (Orlen Wisła), Arkadiusz Moryto (Vive).Obrotowi: Dawid Dawydzik (Azoty), Patryk Walczak (Vardar Skopje, Macedonia Płn.), Maciej Gębala (DHfK Lipsk, Niemcy), Kamil Syprzak (Paris Saint-Germain, Francja).

Mało obiecujący sprawdzian formy

Niepowodzeniem zakończył się występ reprezentacji Polski piłkarzy ręcznych w rozegranym w Hiszpanii Memoriale Barcenasa. Nasi szczypiorniści przegrali wszystkie trzy mecze w turnieju – z Rosją, Hiszpania i Portugalią.

Te wyniki kiepsko rokują przed startem naszych szczypiornistów w rozpoczynających się 9 stycznia mistrzostwach Europy. Po raz pierwszy turniej odbędzie się w trzech krajach – Szwecji, Norwegii i Austrii. Reprezentacja Polski w pierwszej fazie zawodów trafiła do grupy F, która rywalizować będzie w Goeteborgu. Biało-czerwoni zagrają tam kolejno ze Słowenia (10 stycznia), Szwajcarią (12 stycznia) oraz Szwecją (14 stycznia). Do kolejnej rundy awansują dwa najlepsze zespoły z każdej z grup.
Ostatnim sprawdzianem formy naszych szczypiornistów przed wyjazdem do Szwecji był udział w rozegranym w miniony weekend w hiszpańskim mieście Torrelavega Memoriale Barcenasa. Wybrańcy trenera Rombla nie wypadli tam najlepiej. Na początek przegrali 25:30 z Rosją, a następnie 31:35 z ekipą gospodarzy – Hiszpanią. Te porażki nie są wstydliwe, bo dzisiaj obie te drużyny w europejskiej hierarchii stoją wyżej od naszej. Z pewnością nie da się jednak tego powiedzieć o zespole Portugalii, który zagra w europejskim czempionacie po 14 latach przerwy, a z którym biało-czerwoni przegrywali już do przerwy 16:18, a ostatecznie ulegli aż 27:34.

Do Hiszpanii trener Rombel zabrał 19 zawodników, ale po turnieju w Torrelavega zrezygnował z bramkarza Łukasza Zakrety i występującego na prawym rozegraniu Michała Szyby. Ostatecznie w kadrze na mistrzostwa Europy znalazło się 17 szczypiornistów, chociaż do kadry meczowej można zgłosić jedynie szesnastu. Selekcjoner biało-czerwonych chciał dać szansę na zebranie doświadczenia 18-letniemu Michałowi Olejniczakowi, wielkiej nadziei polskiego szczypiorniaka.

Kadra Polski na ME 2020:
Bramkarze: Adam Morawski (Orlen Wisła Płock), Mateusz Kornecki (PGE Vive Kielce).
Rozgrywający: Antoni Łangowski, Rafał Przybylski (wszyscy Azoty Puławy), Michał Olejniczak (SMS Gdańsk), Szymon Sićko, Adrian Kondratiuk (obaj NMC Górnik Zabrze), Maciej Pilitowski (Energa MKS Kalisz), Piotr Chrapkowski (SC Magdeburg), Maciej Majdziński (Bergischer HC).
Skrzydłowi: Piotr Jarosiewicz (Azoty), Krystian Bondzior (Górnik), Przemysław Krajewski (Orlen Wisła), Arkadiusz Moryto (PGE Vive).
Obrotowi: Dawid Dawydzik (Azoty), Kamil Syprzak (Paris Saint-Germain), Maciej Gębala (SC DHfK Lipsk).

 

Budują zespół na mistrzostwa świata

W styczniu w Szwecji, Norwegii i Austrii zostaną rozegrane mistrzostwa Europy w piłce ręcznej. Selekcjoner kadry Polski Patryk Rombel do szerokiej kadry na tę imprezę wybrał 28 zawodników, z których wybierze ostatecznie 16 zawodników.

Powołania nie otrzymali kontuzjowani Paweł Paczkowski, Tomasz Gębala i Paweł Genda, bo oni na pewno nie zdążą wrócić do pełni sił, dostał je natomiast także leczący uraz Michał Daszek, bo w jego przypadku rokowania na powrót do gry są obiecujące. Trener Rombel do szerokiego składu powołał 22 zawodników z klubów naszej ligi, pięciu z ligi niemieckiej oraz występującego na co dzień w Paris Saint-Germain HB Kamila Syprzaka. Zgrupowanie reprezentacji Polski rozpocznie się 16 grudnia we Władysławowie. Wezmą w nim udział jedynie zawodnicy z polskiej ligi. Na turnieju w Tarnowie w dniach 27-29 grudnia, w którym biało-czerwoni zagrają z zespołami Zjednoczonych Emiratów Arabskich, Białorusi i Hiszpanii II, skład wzmocnią Syprzak i Patryk Walczak. Po tym towarzyskim turnieju selekcjoner zmniejszy kadrę do 18 zawodników, z którymi wybierze się do Hiszpanii, gdzie zagra sparingi z Rosją, Hiszpanią i Portugalią (3-5 stycznia). W tej grupie będą już zawodnicy z niemieckiej ligi. Po hiszpańskich sprawdzianach Rombel wybierze ostateczna, 16-osobowa kadrę.

Przeszłoroczne Mistrzostwa Europy odbędą się w dniach 9-26 stycznia w Szwecji, Norwegii i Austrii. Biało-czerwoni trafili do grupy F i grać w niej będzie ze Słowenią (10 stycznia), Szwajcarią (12 stycznia) i Szwecją (14 stycznia) w Goeteborgu. Do fazy zasadniczej awansują dwie najlepsze reprezentacje z każdej grupy.

Szeroka kadra Polski na ME 2020:
Bramkarze: Adam Morawski (Orlen Wisła Płock), Mateusz Kornecki (PGE Vive Kielce), Łukasz Zakreta (Energa Kalisz), Piotr Wyszomirski (TBV Lemgo, Niemcy).
Rozgrywający: Antoni Łangowski, Michał Szyba, Rafał Przybylski, Paweł Podsiadło (wszyscy Azoty Puławy), Michał Olejniczak (SMS Gdańsk), Maciej Zarzycki (Gwardia Opole), Szymon Sićko, Adrian Kondratiuk (obaj NMC Górnik Zabrze), Marek Szpera, Maciej Pilitowski (obaj Energa Kalisz), Michał Potoczny (MMTS Kwidzyn), Piotr Chrapkowski (SC Magdeburg, Niemcy), Maciej Majdziński (Bergischer HC, Niemcy).
Skrzydłowi: Piotr Jarosiewicz (Azoty), Krystian Bondzior, Jan Czuwara (obaj Górnik), Przemysław Krajewski, Michał Daszek (obaj Orlen Wisła), Arkadiusz Moryto (PGE Vive).
Obrotowi: Mateusz Piechowski (Orlen Wisła), Dawid Dawydzik (Azoty), Kamil Syprzak (Paris Saint-Germain), Patryk Walczak (TuS N-Luebbecke, Niemcy), Maciej Gębala (DHfK Leipzig, Niemcy).

 

Syprzak wybrał Paryż

Kamil Syprzak, reprezentant Polski w piłce ręcznej, został zawodnikiem Paris Saint-Germain HB. Przez ostatnie cztery lata 27-letni obrotowy grał w drużynie FC Barcelona Lassa.

Syprzak podpisał z paryskim potentatem dwuletni kontrakt. Nasz reprezentacyjny szczypiornista w tym sezonie miał problemy z wywalczeniem miejsca w podstawowym składzie katalońskiego klubu i od jakiegoś czasu było wiadome, że odejdzie. Spekulowano, że przeniesie się do ligi francuskiej, ale raczej do Montpellier lub Nantes, miał też oferty z klubów niemieckiej Bundesligi. Transfer Syprzaka do PSG trzeba uznać za jeden z największych w ostatnich latach w polskiej piłce ręcznej. „Takiemu klubowi jak Paris Saint-Germain się nie odmawia. Jestem niezwykle zadowolony, że mogłem dołączyć do takiego znakomitego zespole. Grać w PSG to wielki prestiż. Już nie mogę doczekać się pierwszych występów w Paryżu” – powiedział Syprzak na łamach oficjalnej strony internetowej paryskiego klubu.

Warto przypomnieć, że PSG jest pięciokrotnym mistrz Francji w ostatnich sześciu sezonach. W drużynie grają takie gwiazdy piłki ręcznej, jak Thomas Omeyer, bracia Karabatić, Mikkel Hansen i Luc Abalo.

Zadowolenia z pozyskania Syprzaka wyraził też dyrektor generalny Paris Saint-Germain Jean-Claude Blanc. „Przez cztery lata gry w Barcelonie Kamil pokazał, że posiada wszystkie cechy nowoczesnego obrotowego – imponujące warunki fizyczne i niezaprzeczalny talent, który uzupełnił o bogate doświadczenie zdobyte w hiszpańskiej ekstraklasie i Lidze Mistrzów. On ma więc atuty, które są nam potrzebne, aby zdobywać kolejne tytuły” – stwierdził Blanc. Syprzak nie jest pierwszym Polakiem, który podpisał kontrakt z paryskim klubem. Przed nim zrobił to piłkarz nożny Grzegorz Krychowiak.

 

Reprezentacja szczypiornistów gra z Kosowem

Dopiero od poniedziałkowego popołudnia reprezentacja Polski piłkarzy ręcznych mogła trenować w pełnym składzie przed zaplanowanym na środę 24 października meczem z Kosowem w eliminacjach ME 2020.

 

W poniedziałek 22 października do kadry dołączyło siedmiu graczy z klubów zagranicznych oraz Jan Czuwara, który zastąpił kontuzjowanego Paweł Gendę. Pozostali kadrowicze trenowali od 19 października w Szczyrku, szlifując formę na czekające ich wkrótce dwa mecze eliminacyjne do mistrzostw Europy, najpierw z Kosowem, a cztery dni później na wyjeździe z Izraelem.
Przez pierwsze trzy dni zgrupowania trener Piotr Przybecki musiał zatem wobec mocno okrojonego liczebnie składu kadry (miał do dyspozycji tylko dziesięciu graczy) zapraszać na zajęcia zawodników z również przebywającej w tym czasie w Szczyrku kadry B. Z pierwszą drużyną ćwiczyli głównie rozgrywający Szymon Sićko i Kamil Adamczyk oraz obrotowi Jan Klimków i Łukasz Rogulski.

W poniedziałek reprezentacja naszych szczypiornistów przeniosła się do Ostrowca Świętokrzyskiego, a tam dołączyli do niej gracze występujący na co dzień w klubach zagranicznych: występujący w niemieckiej 1. Bundeslidze Piotr Chrapkowski, Piotr Wyszomirski, Maciej Gębala i Maciej Majdziński oraz grający w 2. Bundeslidze Patryk Walczak, w lidze francuskiej Rafał Przybylski i w lidze hiszpańskiej Kamil Syprzak.

Kadra w pełnym składzie będzie mogła przeprowadzić raptem dwa treningi, bo już środę o godz. 18:00 zmierzy się w hali ostrowieckiego MOSiR-u z reprezentacją Kosowa. Cztery dni później zagra w Tel Awiwie z Izraelem. Będą to pierwsze mecze biało-czerwonych w eliminacjach mistrzostw Europy.
Kolejne spotkania nasza reprezentacja rozegra dopiero na wiosnę, mierząc się dwukrotnie z Niemcami. Awans do finałów mistrzostw Europy w 2020 roku wywalczą dwie najlepsze drużyny w grupie.
Gospodarzami mistrzostw naszego kontynentu za dwa lata będą trzy kraje – Austria, Norwegia i Szwecja, a to oznacza, że ich reprezentacje już mają udział w turnieju zapewniony. Podobnie jak szczypiorniści Hiszpanii, którzy będą bronić mistrzowskiego tytułu z 2018 roku.

 

Kadra na październikowe mecze w el. ME 2020

 

Bramkarze:

Mateusz Kornecki (NMC Górnik Zabrze), Adam Malcher (Gwardia Opole), Piotr Wyszomirski (TBV Lemgo, Niemcy)

 

Lewoskrzydłowi:

Jan Czuwara (NMC Górnik Zabrze), Przemysław Krajewski (Orlen Wisła Płock)

 

Rozrywający:

Piotr Chrapkowski (SC Magdeburg, Niemcy), Paweł Krupa (Sandra SPA Pogoń Szczecin), Antoni Łangowski (Gwardia Opole), Adrian Kondratiuk (Energa Wybrzeże Gdańsk), Michał Potoczny (MMTS Kwidzyn), Maciej Majdziński (Bergischer HC, Niemcy), Paweł Paczkowski (Motor Zaporoże, Ukraina), Rafał Przybylski (Fenix Toulouse, Francja);

 

Prawoskrzydłowi:

Michał Daszek (Orlen Wisła Płock), Arkadiusz Moryto (PGE VIVE Kielce);

 

Kołowi:

Maciej Gębala (SC DHfK Lipsk, Niemcy), Kamil Syprzak (FC Barcelona Lassa, Hiszpania), Patryk Walczak (TuS N-Luebbecke, Niemcy).