Szczerość Armstronga

Były amerykański kolarz Lance Armstrong przyznał się do stosowania dopingu od 1992 roku, czyli na rok przed zdobyciem w Oslo tytułu mistrza świata zawodowców ze startu wspólnego.

Wypowiedź Armstronga zapowiada czterogodzinny film dokumentalny, który amerykańska stacja ESPN pokaże w dwóch częściach – 25 maja i 1 czerwca. Amerykański kolarz sięgnął więc po doping, zanim zdiagnozowano u niego w 1996 roku raka jąder. Tęczowa koszulka mistrza świata z 1993 roku była jego pierwszym wielkim sukcesem w jego karierze, ale największe trofea zdobywał już po zwalczeniu choroby. „Próbowaliśmy kortyzonu, ale EPO było na zupełnie innym poziomie. Nasz sport przeszedł z dość lekkiego dopingu, który zawsze istniał, do „paliwa rakietowego”. To była decyzja, którą musieliśmy podjąć” – przyznał 48-letni dzisiaj Armstrong.
W październiku 2012 roku został dożywotnio zdyskwalifikowany przez Międzynarodową Unię Kolarską, anulowano wszystkie jego wyniki, począwszy od 1 sierpnia 1998 roku, w tym siedem triumfów w Tour de France (1999-2005). Stracił również brązowy medal olimpijski z Sydney z 2000 roku.

Zaczną od Tour de Pologne

Międzynarodowa Unia Kolarska (UCI) podała nowy kalendarz imprez. Wynika z niego, że przeniesiony na sierpień Tour de Pologne będzie pierwszym wieloetapowym wyścigiem w tym sezonie.

Po analizie sytuacji zdrowotnej i prawnej w krajach, w których rozgrywane są największe imprezy kolarskie oraz po konsultacjach z Radą Kolarzy Zawodowych, Międzynarodowa Unia Kolarska ustaliła ostateczny kształt nowego kalendarza imprez. Sezon ma się rozpocząć 1 sierpnia od wyścigu na toskańskich szutrach w pobliżu Sieny – Strade Bianche. Dwa razy wygrywał go Michał Kwiatkowski. Natomiast 5 do 9 sierpnia kolarze ścigać się będą w Tour de Pologne. Największa w Polsce impreza kolarska, pierwotnie mająca się odbyć w lipcu, po przeniesieniu na sierpień utrzymała się w kalendarzu UCI i na dodatek będzie pierwszym wieloetapowym wyścigiem w tym nietypowym z powodu pandemii koronawirusa sezonie. Skreślono natomiast z kalendarza wieloetapowe wyścigi Dookoła Katalonii i Dookoła Kraju Basków oraz Tour de Romandie i Tour de Suisse.
Możliwe, że dzięki temu obsada TdP będzie mocniejsza niż zazwyczaj. Wyścig ma mieć jednak tylko cztery etapy. Potem w terminarzu znalazł się wieloetapowy Criterium du Dauphine (12-16 sierpnia), po którym zaplanowano terminy dla Tour de France (29 sierpnia – 20 września). Z kolei wyścig Giro d’Italia ma się odbyć w dniach od 4 do 25 października, a Vuelta a Espana od 20 października do 8 listopada. Hiszpański wyścig zostanie skrócony do 18 etapów i zostanie przeprowadzony wyłącznie na terenie Hiszpanii. Organizatorzy zrezygnowali z planowanego na ten start wielkiego otwarcia w Holandii. Końcówka Giro i początek Vuelty nakładają się na siebie. Natomiast zaraz po zakończeniu „Wielkiej Pętli”, której finał tradycyjnie zaplanowano w Paryżu, w Szwajcarii odbędą się mistrzostwa świata – 23 września zaplanowano jazdę indywidualną na czas, a 27 sierpnia wyścig ze startu wspólnego.