48 godzin sport

Pech Linette w Indian Wells
W drugiej rundzie tenisowego turnieju w Indian Wells Magda Linette prowadziła ze słynną Białorusinką Wiktorią Azarenką 5:2, ale doznała kontuzji stopy i po przegraniu kolejnych ośmiu gemów w drugim secie skreczowała przy stanie 5:7, 0:3. Nasza tenisistka wyjawił, że zrezygnowała z dalszej walki ponieważ obawiała się pogłębienia urazu. Z turnieju odpadła także Magdalena Fręch, która w II rundzie uległa rozstawionej z numerem 1 Karolinie Pliskovej 5:7, 2:6. Do trzeciej fazy zmagań awansowali natomiast Iga Świątek, która pokonała Chorwatkę Petrę Martić 6:1, 6:3 (w niedzielę w nocy zmierzyła się z Rosjanką Weronika Kudiermietową) oraz Hubert Hurkacz pokonując 22-letniego Australijczyka Alexeia Popyrina 6:1, 7:5. Jego kolejnym przeciwnikiem będzie Amerykanin Frances Tiafoe.

Gieksa szaleje w PlusLidze
Do sensacyjnego rozstrzygnięcia doszło w Katowicach. W meczu 2. kolejki siatkarskiej PlusLigi zespół GKS Katowice pokonał 3:0 naszpikowaną gwiazdami Asseco Resovię (Muzaj, Kochanowski, Deroo, Drzyzga, Kozamernik, Cebulj – Zatorski (libero) oraz Szerszeń, Krulicki, Woicki, Buszek). Bohaterem spotkania był 34-letni atakujący Jakub Jarosz, zdobywca aż 27 punktów, w przeszłości zawodnik rzeszowskiego klubu. W pierwszej kolejce katowiczanie pokonali 3:2 Trefla Gdańsk.

Sukces rugbystów we Lwowie
Reprezentacja Polski w rugby w ramach rozgrywek Rugby Europe Trophy pokonała we Lwowie zespół Ukrainy 27:24. Było to pierwsze w historii wyjazdowe zwycięstwo naszych rugbystów w potyczkach z reprezentacją naszych wschodnich sąsiadów. Bohaterami meczu byli najskuteczniejsi w polskiej ekipie kapitan drużyny Piotr Zeszutek i zdobywca 17 punktów Daniel Gdula. Biało-czerwoni, których trenerem jest Walijczyk Chris Hitt, w kolejnych spotkaniach zagrają z Niemcami w Gdyni oraz ze Szwajcarią w Warszawie.

Dziesiąte trafienie Przybyłki
Polski piłkarz Kacper Przybyłko strzelił gola dla zespołu Philadelphia Union w wygranym 2:1 meczu z FC Cincinnati, rozegranego w ramach fazy zasadniczego amerykańskiej Major League Soccer. Było to jego dziesiąte ligowe trafienie w tym sezonie. Strzelecka formą imponuje też inny polski piłkarz grający w MLS Patryk Klimala. Występujący w zespole New York Red Bulls 23-letni napastnik strzelił gola w wygranym przez jego zespół 1:0 spotkaniu z Inter Miami. Był to jego ósmy gol w obecnych rozgrywkach.

Francuz pogwiżdże w Tiranie
Francuski sędzia Clement Turpin został wyznaczony przez FIFA na arbitra głównego meczu 8. kolejki grupy I eliminacji mistrzostw świata Albania – Polska w Tiranie. Na liniach pomagać mu będą jego rodacy Nicolas Danos i Cyril Gringore, a sędzią technicznym będzie Ruddy Buquet. Na sędziego VAR wyznaczono Jerome’a Brisarda, zaś na jego asystenta Amaury Delerue’a.

Wygrana piłkarzy kadry U-19
Prowadzona przez Mariusza Rumaka reprezentacja Polski do lat 19 w sobotę pokonała 4:0 Maltę w swoim drugim meczu w grupie 5 pierwszej rundy eliminacji mistrzostw Europy. Polacy w rozgrywanym w Polsce turnieju przegrali wcześniej 1:3 z Finlandią, a we wtorek 12 października zagrają jeszcze w Grodzisku Wielkopolskim z liderem grupy drużyną Ukrainy.Awans do kolejnej fazy rywalizacji uzyskają dwie najlepsze ekipy z każdej grupy oraz jedna drużyna z trzeciego miejsca z najlepszym bilansem. W II rundzie, która zostanie rozegrana wiosną przyszłego roku 28 drużyn zostanie podzielonych na siedem grup. Do finałów mistrzostw awansują zwycięzcy każdej z nich. Mistrzostwa zostaną rozegrane w dniach 20 lipca – 2 sierpnia 2022 roku na Słowacji, a gospodarze mają zapewniony udział.

Majka zakończył sezon 2021
Słoweniec Tadej Pogacar, lider kolarskiej grupy UAE Team Emirates, wygrał tegoroczną edycję wyścigu Il Lombardia. Pełniący rolę jego pomocnika Rafał Majka, dla którego był to ostatni występ w tym sezonie, ukończył imprezę na 24. pozycji. Występem w tym włoskim wyścigu sportową karierę zakończył natomiast inny z reprezentantów Polski – Tomasz Marczyński, ścigający się ostatnio w zespole Lotto Soudal.

Złoto na torze w omnium
Alan Banaszek zdobył złoty medal w omnium podczas mistrzostw Europy w kolarstwie torowym rozgrywanych w szwajcarskim Grenchen. To pierwszy złoty medal dla Polski na tegorocznym czempionacie. Srebro wywalczył Belg Fabio Van den Bossche, a brązowym medal Duńczyk Matias Malmberg.

Strzały na stadionie w USA
Ośmiu aresztowanych i dwóch rannych – to bilans awantury, do jakiej doszło podczas towarzyskiego meczu piłkarskiego pomiędzy zespołami San Jose Earthquakes (USA) i Cruz Azul (Meksyk). Najpierw na boisku doszło do awantury między piłkarzami, do której włączyli się kibice. Do bijatyki doszło też na przystadionowym parkingu, a podczas niej użyto broni palnej. Dwie osoby z ranami postrzałowymi trafiły do szpitala. Mecz został jednak dokończony, a drużyna z San Jose wygrała 2:0.

Polacy lepsi od Reszty Świata
Reprezentacja Polski w jeździe na żużlu pokonała zespół „Reszty Świata” 58:32 w towarzyskim meczu rozegranym w minioną sobotę na torze w Rybniku. Biało-czerwoni wystąpili w składzie: Bartosz Zmarzlik, Maciej Janowski, Dominik Kubera, Paweł Przedpełski, Patryk Dudek i Jakub Miśkowiak, a „Reszta Świata”: Max Fricke, Daniel Bewley, Rohan Tungate, Michael Jespen Jensen, Matej Zagar i Patrick Hansen. Przed zawodami uhonorowano byłego selekcjonera kadry Polski Marka Cieślaka, którego po 14 latach pracy w tym sezonie na stanowisku zastąpił Rafał Dobrucki.

Kolarski rekordzista z USA z pikantnym tatuażem po polsku

Ashton Lambie, 31-letni amerykański kolarz torowy, w miniony czwartek ustanowił rekord świata w wyścigu indywidualnym na dochodzenie, uzyskując czas 3:59,930. W Polsce nie tym jednak zwrócił na siebie uwagę.

Lambie jest pierwszym kolarzem, który złamał barierę czterech minut na dystansie czterech kilometrów, co oznacza, że bijąc rekord świata pędził z prędkością ponad 60 km/h. Kibiców zaintrygował jednak jego tatuaż na bicepsie – samochód w ogniu podpisany jednym słowem – dla Amerykanów niezrozumiałym, ale dla Polaków bynajmniej, bo Lambie wytatuował dobrze nam znane słówko „Zapierdalać”. Na swoim profilu na Instagramie tak tłumaczył powód, dla którego wydziargał akurat ten nieprzyzwoity w naszym języku wyraz: „Zapierdalać to znaczy po polsku jechać bardzo szybko i umordować się. To pewien proces, ale przy okazji dobra zabawa” – przekonuje kolarz, który na co dzień mieszka i pracuje na swojej farmie w Nebrasce. Kiedy nie trenuje, rąbie drewno, zajmuje się trzodą i wszystkim co trzeba w rolnym gospodarstwie. Ale tak całkiem to nie jest typowym amerykańskim farmerem, nie tylko ze względu na swoje kolarskie fascynacje i dokonanie. Także dlatego, że jest absolwentem szkoły muzycznej, gra na pianinie, fascynuje go twórczość rosyjskiego kompozytora Piotra Czajkowskiego, ale też nie kryje swojej miłości do muzyki country.
Jeśli chodzi o jego kolarskie wyczyny, pierwszy raz głośno zrobiło się o nim w 2018 roku, gdy zaledwie dwa lata po debiucie na torze pobił rekord świata w jeździe indywidualnej podczas Pan American Track Cycling Championships. Wcześniej Ashton Lambie ścigał się głównie w wyścigach długodystansowych. Zdołał przejechać stan Kansas w niecałą dobę, czym pobił ówczesny rekord. Dokonał tego w 23 godziny i 53 minuty. Farmer z Nebraski nowy rekord świata ustanowił na welodromie w Aguascalientes w Meksyku. „Jazda na rowerze jest podobna i w wyścigu trwającym pięć minut, i w takim przez 24 godziny. Zawsze chodzi o to, kto pojedzie najszybciej” – zdradza tajniki swoich kolarskich wyczynów Lambie.

48 godzin sport

Polscy kolarze i kolarki bez medali w Tokio
Olimpijski wyścig kolarski ze startu wspólnego wygrał Ekwadorczyk Richard Carapaz. Srebrny medal zdobył Belg Wout Van Aert, a brązowy niedawny triumfator Tour de France Słoweniec Tadej Pogacar. Najlepszy z Polaków, Michał Kwiatkowski, ukończył wyścig na 11. miejscu, a drugi z biało-czerwonych, Rafał Majka, na 19. Nie powiodło się także naszym kolarkom w niedzielnym wyścigu ze startu wspólnego. Katarzyna Niewiadoma zajęła 14. lokatę, Marta Lach 18., a Anna Plichta 27.

Pierwszy medal igrzysk w Tokio dla Chin
Qian Yang, 21-letnia reprezentantka Chin, została pierwszą mistrzynią olimpijską w Tokio, w strzelaniu z karabinu pneumatycznego kobiet z 10 metrów. Srebro zdobyła Rosjanka Anastazja Gałaszyna, a brąz Szwajcarka Nina Christen. Jedyna reprezentantka Polski startująca w tej konkurencji, Aneta Stankiewicz, zajęła 15. miejsce w kwalifikacjach i nie wystąpiła w ośmioosobowym finale.

Koszewska biła mocniej
Polska pięściarka Karolina Koszewska awansowała do 1/8 finału w wadze do 64 kg, pokonując reprezentantką Uzbekistanu Szachnozą Junusową. Było to pierwsze zwycięstwo polskiego zawodnika na olimpijskim ringu od 13 lat. Ostatni przed nią tej sztuki dokonał Łukasz Maszczyk w IO 2008 roku w Pekinie, podczas któych pokonał dwóch przeciwników – najpierw Saidiego Kargbę ze Sierra Leone, a następnie Jafetema Uutoniego z Namibii. Przegrał dopiero w ćwierćfinale z Irlandczykiem Paddym Barnsem. Następną walkę Koszewska stoczy we wtorek z Turczynką Busenaz Surmeneli.

Medaliści w taekwondoo
W taekwondoo pierwsze medale rozdano w kategoriach do 49 kg kobiet i 58 kg mężczyzn. Wśród pań triumfowała reprezentantka Tajlandii Panipak Wongphatthanakit, która pokonała Hiszpankę Adrianę Cerezo Iglesias 11:10. Brązowe medale zdobyły Abishag Semberg z Izraela i Tijanie Bogdanović z Serbii. W męskim finale Włoch Vito Dell’Aquila wygrał 16:12 z Tunezyjczykiem Mohamedem Khalilim Jendoubim, a brązowe krążki przypadły Rosjaninowi Michaiłowi Artamonowowii zawodnikowi z Korei Południowej Jang Junowi.

Rekordowe wyniki chińskiej sztangistki
Chińska sztangistka Zhihui Hou wygrała rywalizację w kategorii do 49 kg, uzyskując w rwaniu 94 kg (nowy rekord olimpijski), a w podrzucie 116 kg, co w dwuboju dało jej wynik 210 kg, także będący nowym rekordem olimpijskim. Srebrny medal wywalczyła Hinduska Chanu Saikhom Mirabai (202 kg: 87+115), a brązowy Indonezyjka Windy Cantika Aisah (194 kg: 84+110). Z siłami przeliczyła się trzecia po rwaniu Amerykanka Jourdan Elizabeth Delacruz, która spaliła wszystkie trzy próby w podrzucie niwecząc szansę za olimpijski medal. Do historii podnoszenia ciężarów przeszła zawodniczka z Papui Nowej Gwinei Loa Dika Toua, która zajęła co prawda odległą lokatę, ale był to jej piąty start w igrzyskach. Debiutowała w nich w 2000 roku w Sydney w wieku 16 lat.

Asysta Krychowiaka na otwarcie nowego sezonu
Lokomotiw Moskwa z Grzegorzem Krychowiakiem i Maciejem Rybusem w składzie wygrał pierwszy mecz w nowym sezonie rosyjskiej ekstraklasy piłkarskiej, pokonując Arsenał Tuła 3:1. Krychowiak, któy rozegrał cały mecz, zaliczył asystę przy pierwszej bramce dla Lokomotiwu, natomiast Rybus został zmieniony w 69. minucie.

Solskjaer nadal w Manchesterze United
Manchester United poinformował, że przedłużył kontrakt z trenerem Ole Gunnarem Solskjaerem do końca czerwca 2024 roku, z opcją przedłużenia umowy o kolejne dwanaście miesięcy. Norweski szkoleniowiec prowadzi ekipę „Czerwonych Diabłów” 19 grudnia 2018 roku, a w poprzednim sezonie zdobył z zespołem wicemistrzostwo Premier League i doszedł do finału Ligi Europy.

Depresja zabija urugwajskich piłkarzy
Dziennik „El Pais” poinformował o kolejnej tragedii w urugwajskim futbolu. W miniony piątek życie odebrał sobie 27-letni piłkarz Emiliano Cabrera. Tydzień wcześniej samobójstwo popełnił Williamsa Martineza, a w lutym tego roku na swoje życie targnął się Santiago „Morro” Garcia. We wszystkich tych trzech przypadkach powodem samobójstw była depresja.

Coming outy zawodników w NHL i NFL
Luke Prokop, 19-letni kanadyjski hokeista zespołu Nashville Predators, jako pierwszy zawodnik w historii NHL dokonał coming outu, wyznając za pośrednictwem mediów społecznościowych, że jest homoseksualny. Miesiąc wcześniej w dużo popularniejszej na terenie Stanów Zjednoczonych lidze futbolu amerykańskiego (NFL) także doszło do takiego historycznego wydarzenia, gdy na coming out zadecydował się Carl Nassib, defensywy gracz ekipy Las Vegas Raiders.

Rywale polskich drużyn w Lidze Europejskiej piłkarzy ręcznych
Polskie zespoły poznały przeciwników w eliminacjach Ligi Europejskiej w piłce ręcznej. W II rundzie szczypiornistki MKS Perły Lublin zagrają z chorwackim ZRK Bjelovar, zaś MKS Zagłębia Lubin ze szwajcarskim LC Bruehl St. Gallen (pierwsze mecze 16 i 17 października, rewanże 23 i 24 października). W przypadku wygranej następnym rywalem Perły będzie HC Lokomotiva Zagrzeb, a Zagłębia rosyjska drużyna HC Zwezda Zwienigorod. W eliminacjach Ligi Europejskiej mężczyzn w I rundzie Grupa Azoty Unia Tarnów zmierzy się z chorwackim RK Nexe Nasice, Górnik Zabrze z norweskim OF Arendal, a KS Azoty Puławy z chorwackim MRK Sesvete. Pierwsze mecze odbędą się 28-29 sierpnia, zaś rewanże tydzień później.

Nowy sport na zimowych igrzyskach
Skialpinizm został dołączony do programu zimowych igrzysk olimpijskich, które w 2026 roku odbędą się w Mediolanie i Cortinie d’Ampezzo. Wniosek włoskich organizatorów zatwierdził Międzynarodowy Komitet Olimpijski. Narciarstwo wysokogórskie (skialpinizm) to połączenie wędrówki na nartach, wspinaczki zimowej oraz zjazdu po zazwyczaj trudnym terenie.

Koniec rzucania bidonami

Od 1 kwietnia Międzynarodowa Unia Kolarska (UCI) wprowadziła zakaz wyrzucania przez zawodników w czasie wyścigów jakichkolwiek odpadków. Także pustych bidonów. Za nieprzestrzeganie tego zakazu grożą surowe kary.

Pierwszą ofiarą nowego rozporządzenia UCI został 34-letni szwajcarski kolarz z grupy AG2R Citroen Michael Schar, który podczas rozegranego w minioną niedzielę klasyku Tour des Flandres rzucił bidon w kierunku grupki kibiców i został za to zdyskwalifikowany. Surowa kara wywołała oburzenie wśród pozostałych zawodników, a Schar na swoim profilu społecznościowym tłumaczył, że bidony pozostawiane na trasie wyścigów przez peleton top nie są żadne śmieci, tylko cenione przez kibiców pamiątki. „W spokojnych momentach w wyścigu zawsze trzymam w ręku bidon, a gdy zobaczę przy drodze dzieciaki, to delikatnie rzucam go tam, gdzie mogą go bezpiecznie złapać. Dla takich chwil kocham nasz sport. I nikt nie powinien nam tego odbierać”. Jego post polubiło ponad 60 tysięcy internautów, a Szwajcara wsparli znani kolarze, m.in. Greg Van Avermaet, Marcel Kittel, Richie Porte i Michał Kwiatkowski, a Chris Froome nawet opublikował filmik z rozgrywanego Wyścigu Dookoła Kraju Basków, w którym widać jak rzuca swój bidon kibicom. „W tym tygodniu coś takiego kosztowałoby mnie dyskwalifikację. Zabawne, UCI” – napisał czterokrotny zwycięzca Tour de France.
Wygląda jednak na to, że kolarze nic swoimi protestami nie zdziałają, bo działacze kolarskiej federacji obrali kurs na ekologię. Twardo postulują, by w kolumnie transportowej jeździły wyłącznie pojazdy z napędem hybrydowym albo elektrycznym, a obowiązujące od 1 kwietnia tego roku przepisy zakazujące w strefie 30-40 km przed metą wyrzucania odpadków, m.in. bidonów, opakowań po żelach energetycznych, części ubrań. Dyskwalifikacja nie jest jedyną sankcją za takie wykroczenia – grożą też utrata punktów i kary czasowe. Nad sensownością walki ze śmieceniem podczas wyścigach nikt nie dyskutuje, bo peleton potrafi zostawić za sobą setki kilogramów różnych odpadków.

Nie stwierdzili dopingu

Francuska prokuratura zamknęła dochodzenie w sprawie dopingu technologicznego w kolarstwie, wszczęte w 2016 roku po wpadce Belgijki Femki Van den Driessche w mistrzostwach świata w kolarstwie przełajowym.

Dochodzenie nie wykryło innych przypadków korzystania z nielegalnego wsparcia technologicznego przez zawodników najwyższej rangi. Ukryty w ramie roweru elektryczny silnik wykryto podczas przełajowych mistrzostw świata u belgijskiej kolarki Femki Van den Driessche. To był pierwszy przypadek w historii wyścigów UCI zastosowania dopingu technologicznego. Międzynarodowa Unia Kolarska ukarała Belgijkę sześcioletnią dyskwalifikacją, nie dając wiary jej zapewnieniom, iż nic nie wiedziała o silniku wspomagającym. Zdruzgotana oskarżeniami 23-letnia wówczas Van den Driessche po ogłoszeniu werdyktu UCI ogłosiła zakończenie sportowej kariery.
Według danych Międzynarodowa Unia Kolarska tylko w 2016 roku przeprowadziła łącznie prawie cztery tysiące kontroli. Nie wykryto żadnego nowego oszustwa, chociaż w mediach pojawiło się mnóstwo publikacji o technicznych rozwiązaniach stwarzających takie możliwości.

Szczerość Armstronga

Były amerykański kolarz Lance Armstrong przyznał się do stosowania dopingu od 1992 roku, czyli na rok przed zdobyciem w Oslo tytułu mistrza świata zawodowców ze startu wspólnego.

Wypowiedź Armstronga zapowiada czterogodzinny film dokumentalny, który amerykańska stacja ESPN pokaże w dwóch częściach – 25 maja i 1 czerwca. Amerykański kolarz sięgnął więc po doping, zanim zdiagnozowano u niego w 1996 roku raka jąder. Tęczowa koszulka mistrza świata z 1993 roku była jego pierwszym wielkim sukcesem w jego karierze, ale największe trofea zdobywał już po zwalczeniu choroby. „Próbowaliśmy kortyzonu, ale EPO było na zupełnie innym poziomie. Nasz sport przeszedł z dość lekkiego dopingu, który zawsze istniał, do „paliwa rakietowego”. To była decyzja, którą musieliśmy podjąć” – przyznał 48-letni dzisiaj Armstrong.
W październiku 2012 roku został dożywotnio zdyskwalifikowany przez Międzynarodową Unię Kolarską, anulowano wszystkie jego wyniki, począwszy od 1 sierpnia 1998 roku, w tym siedem triumfów w Tour de France (1999-2005). Stracił również brązowy medal olimpijski z Sydney z 2000 roku.

Zaczną od Tour de Pologne

Międzynarodowa Unia Kolarska (UCI) podała nowy kalendarz imprez. Wynika z niego, że przeniesiony na sierpień Tour de Pologne będzie pierwszym wieloetapowym wyścigiem w tym sezonie.

Po analizie sytuacji zdrowotnej i prawnej w krajach, w których rozgrywane są największe imprezy kolarskie oraz po konsultacjach z Radą Kolarzy Zawodowych, Międzynarodowa Unia Kolarska ustaliła ostateczny kształt nowego kalendarza imprez. Sezon ma się rozpocząć 1 sierpnia od wyścigu na toskańskich szutrach w pobliżu Sieny – Strade Bianche. Dwa razy wygrywał go Michał Kwiatkowski. Natomiast 5 do 9 sierpnia kolarze ścigać się będą w Tour de Pologne. Największa w Polsce impreza kolarska, pierwotnie mająca się odbyć w lipcu, po przeniesieniu na sierpień utrzymała się w kalendarzu UCI i na dodatek będzie pierwszym wieloetapowym wyścigiem w tym nietypowym z powodu pandemii koronawirusa sezonie. Skreślono natomiast z kalendarza wieloetapowe wyścigi Dookoła Katalonii i Dookoła Kraju Basków oraz Tour de Romandie i Tour de Suisse.
Możliwe, że dzięki temu obsada TdP będzie mocniejsza niż zazwyczaj. Wyścig ma mieć jednak tylko cztery etapy. Potem w terminarzu znalazł się wieloetapowy Criterium du Dauphine (12-16 sierpnia), po którym zaplanowano terminy dla Tour de France (29 sierpnia – 20 września). Z kolei wyścig Giro d’Italia ma się odbyć w dniach od 4 do 25 października, a Vuelta a Espana od 20 października do 8 listopada. Hiszpański wyścig zostanie skrócony do 18 etapów i zostanie przeprowadzony wyłącznie na terenie Hiszpanii. Organizatorzy zrezygnowali z planowanego na ten start wielkiego otwarcia w Holandii. Końcówka Giro i początek Vuelty nakładają się na siebie. Natomiast zaraz po zakończeniu „Wielkiej Pętli”, której finał tradycyjnie zaplanowano w Paryżu, w Szwajcarii odbędą się mistrzostwa świata – 23 września zaplanowano jazdę indywidualną na czas, a 27 sierpnia wyścig ze startu wspólnego.