Świat stał się mniej demokratyczny

Pod rządami Prawa i Sprawiedliwości Polska stała się krajem o niepełnej demokracji, ale wedle światowego rankingu, niepełna demokracja jest też m.in. we Francji i Portugalii. Rosja to zaś państwo autorytarne.
Indeks Demokracji opracowywany i publikowany jest od 2006 r. przez dział badań i analiz stworzony w ramach The Economist Group, siostrzanej firmy gazety The Economist. Indeks Demokracji 2020 jest trzynastą edycją i obejmuje obecnie swym zasięgiem 165 państw.
Indeks zawiera pięć dziedzin ocen:

  1. Proces wyborczy i pluralizm (12 pytań)
  2. Swobody obywatelskie (18 pytań)
  3. Funkcjonowanie rządu i samorządu (14 pytań)
  4. Partycypacja polityczna obywateli (9 pytań)
  5. Kultura polityczna (7 pytań).
    W ramach tych dziedzin badanych jest 60 aspektów za pomocą pytań. Każda odpowiedź oceniana jest w skali od 0 do 10. Indeks jest średnią tych ocen dla poszczególnego kraju. Przyjęto, że ocena powyżej 8,0 pkt. oznacza pełną demokrację, od 6 do 8 to ułomna demokracja (flawed democracy), powyżej 4 do 6 to ustrój hybrydowy i do 4 pkt. to ustrój autorytarny.
    Głównym tematem tegorocznej edycji raportu jest wpływ pandemii coronawirusa COVID-19 na demokracje i wolność na całym świecie. Starano się rozpoznać w jaki sposób pandemia doprowadziła do masowego odebrania swobód obywatelskich i podsyciła istniejącą tendencję do nietolerancji i cenzurowania odmiennych opinii.
    W tej kwalifikacji 23 kraje (8,4 proc. ludności świata) zaliczono do w pełni demokratycznych, 52 kraje do nie w pełni demokratycznych (41 proc. ludności), 35 krajów do ustrojów hybrydowych (15 proc. ludności) i 57 krajów do autorytarnych (35,6 proc. ludności świata). Ponad jedna trzecia ludności świata żyje zatem pod rządami autorytarnymi.
    Pełną wersję raportu i rankingu 2020 na temat demokracji znaleźć można na stronie www.eiu.com
    Średnia wartość Indeksu Demokracji w skali świata spadła z 5,44 w 2019 r. do 5,37 w 2020 r. Indeks osiągnął teraz najniższy poziom od początku badań nad demokracją w 2006 r. Wynik z 2020 r. oznacza znaczne pogorszenie, które nastąpiło w dużej mierze z powodu narzuconych przez rządy ograniczeń indywidualnych wolności i swobód obywatelskich, występujących na całym świecie w reakcji na pandemię. Pogorszenie światowego Indeksu Demokracji wynikało w szczególności z dużych spadków w zdominowanych przez reżimy autorytarne regionach Afryki Subsaharyjskiej, Bliskiego Wschodu i Afryki Północnej. Także kraje Europy Zachodniej i Wschodniej odnotowały spadek indeksów regionalnych.
    Pierwsza piątka najbardziej demokratycznych krajów świata to: Norwegia (9,81), Islandia, Szwecja, Nowa Zelandia i Kanada (9,24). Polska zajmuje 50 pozycję (o 5 pozycji lepszą niż przed rokiem) z wartością indeksu 6,85 – i z tego względu zaliczono nas do krajów o niepełnej demokracji (poniżej 8,0 pkt.). Bezpośrednio przed nami są Brazylia i Argentyna a za nami Surinam i Bułgaria. Podczas gdy Brazylia poprawiła swe miejsca o trzy pozycje to Bułgaria pogorszyła o pięć pozycji a Surinam o dwie.
    Średnia dla krajów Europy Zachodniej wynosi 8,35 (w 2006 r. wynosiła 8,60), a dla krajów Europy Środkowo Wschodniej do której zaliczono w tym indeksie także Polskę – 5,42 (w 2006 r. – 5,76). Zatem Polska znajduje się wprawdzie poniżej średniej dla Europy Zachodniej lecz powyżej średniej Europy Środkowo Wschodniej i także średniej światowej.
    Warto zauważyć, że średnie w obydwu regionach Europy w 2020 r. są niższe od tych z 2006 r. Dla Polski jest to obniżka bardzo znacząca (z 7,30 w 2006 r. i 7,41 w 2014 r. do 6,85 w 2020 r.). W tymże (dobrym dla demokracji) 2014 r. zajmowaliśmy 30. miejsce w świecie.
    W tekście raportu krytycznie odnotowano, że Polska po wielu latach znalazła się w rankingu w tyle za Węgrami, na skutek polityki Prawa i Sprawiedliwości (którą nazwano: nacjonalistyczno-konserwatywną) prowadzącej do „nieliberalnej demokracji”, naruszającej niezależność sądownictwa i skupiającej pod względem własnościowym media w polskich rękach.
    Wśród krajów Europy Zachodniej dwa kraje zdegradowano z grupy krajów o pełnej demokracji do grupy krajów o niepełnej demokracji: są to Francja (zabrakło 0,01) i Portugalia. Z tego też powodu do grupy krajów o niepełnej demokracji w Europie Zachodniej zaliczono siedem krajów (wzrost o dwa). Pod względem wartości Indeksu Demokracji trzy kraje poprawiły swoje wyniki i są to Włochy, Wielka Brytania i Turcja (sic!), zaś 18 krajów odnotowało spadek.
    Ostatnią piątkę krajów o najniższej wartości indeksu demokracji stanowią: Czad, Syria, Republika Afryki Środkowej, Demokratyczna Republika Kongo i Korea Północna (z wartością Indeksu 1,08).
    Jak to w statystyce, wiele krajów w latach 2006-2019 poprawiło swoje pozycje ale jest także wiele takich, które je pogorszyły.
    Wśród krajów Europy Środkowo-Wschodniej (spośród członków Unii Europejskiej) zajmujemy dopiero siódme (rok temu ósme) miejsce, za nami są tylko Bułgaria, Węgry, Rumunia i Chorwacja.
    Analizując polską demokrację według dziedzin wśród nowych krajów członkowskich UE, wysoką wartość indeksu mamy w dziedzinie wyborów i pluralizmu: 9,17 pkt., tyle samo co Rumunia, Chorwacja i Bułgaria – i pod tym względem (powyżej 8,0 pkt) zaliczono by nas do kraju w pełni demokratycznego.
    Bardzo niską wartość indeksu otrzymaliśmy w dziedzinie kultury politycznej (5,63 – i jest to pozycja równorzędna z Łotwą, Litwą i Słowacją) oraz funkcjonowania rządu (5,71, gorszą pozycję ma tylko Rumunia – 5,36).
    W dziedzinie partycypacji politycznej Polska zajmuje przedostatnie miejsce (wartość indeksu 6,67), to jest na poziomie Estonii, Czech, Łotwy i Rumunii.
    W dziedzinie swobód obywatelskich otrzymaliśmy ocenę na poziomie 7,06 (dwa lata temu temu: 7,65) i daje to nam ósmą (rok temu siódmą) pozycję wśród omawianych krajów, za nami w tej dziedzinie są Węgry Chorwacja.
    Na zakończenie trzeba też odnotować, że USA zaliczone zostały w Indeksie Demokracji 2020 do grupy krajów o niepełnej (ułomnej) demokracji i lokują się dopiero na 25 pozycji z indeksem wynoszącym 7,92. Na bardzo niską ocenę zasłużyły funkcjonowanie rządu (6,79) i kultura polityczna (6,25). Na wysoką natomiast proces wyborczy i pluralizm (9,17) oraz swobody obywatelskie (8,53). Sąsiednia Kanada zajmuje piąte miejsce w świecie z wartością indeksu 9,24 i wartość ta wzrastała niezmiennie od 2006 r.
    Niemcy zajęły 14. miejsce w rankingu demokracji w świecie z wartością indeksu pozostającą od dłuższego czasu na poziomie 8,67. Najwyższe oceny otrzymały proces wyborczy i pluralizm (9,58) oraz swobody obywatelskie (9,12). Nieco niższe – pozostałe trzy kryteria ale także znacznie powyżej 8,0.
    Rosja zaliczona została do krajów o systemie autorytarnym: 134 (rok temu 144) miejsce z wartością indeksu 3,11. Także i Chiny – 153 (rok temu 130) miejsce, o bardzo niskiej wartości indeksu 2,26. Inne wielkie państwo, Indie,zaliczone są do krajów o niepełnej demokracji.

Indeks demokracji 2020
Norwegia 1 9,81
Islandia 2 9,37
Szwecja 3 9,26
Nowa Zelandia 4 9,25
Kanada 5 9,24
Otoczenie Polski
Argentyna 48 6,95
Brazylia 49 6,92
Polska 50 6,85
Surinam 51 6,82
Bułgaria 52 6,71