Kubot jest numerem 1

W najnowszym notowaniu rankingu ATP deblistów 35-letni Łukasz Kubot zostanie samodzielnym liderem tego zestawienia. Przed nim żaden polski tenisista czy tenisistka nie otwierał w pojedynkę światowej listy.

Po ostatnich niepowodzeniach najlepsza aktualnie para deblowa na świecie – Łukasz Kubot i Brazylijczyk Marcelo Melo, postanowili rozegra więcej meczów na ziemnej nawierzchni, żeby wypracować jak najwyższą formę przed wielkoszlemowym French Open na kortach paryskiego kompleksu im. Rolanda Garrosa. Polak i Brazylijczyk zgłosili się do turniejów w Barcelonie, Monachium, Madrycie i Rzymie. We poprzedni wtorek polsko-brazylijski duet przystąpił do rywalizacji w katalońskiej stolicy i wreszcie po serii niepowodzeń odniósł zwycięstwo, pierwsze od lutowej imprezy w Rio de Janeiro. Ich przeciwnicy, Rosjanin Karen Chaczanow i Argentyńczyk Diego Schwartzman, nie stawili większego oporu. Mecz trwał zaledwie 51 minut, w a Kubot i Melo nie musieli nawet bronić break pointa. Ale z kolejnymi rywalami, Pakistańczykiem Aisamem-ul-Haq Qureshim i Holendrem Jeanem-Julienem Rojerem, już nie poszło im tak dobrze, bo przegrali 5:7, 6:3, 5:10.
Mimo tej porażki w poniedziałek 35-letni lubinianin zostanie samodzielnym liderem rankingu ATP deblistów. Stanie się tak, ponieważ jego brazylijski partner z powodów rodzinnych nie grał rok temu w katalońskiej stolicy. Tym samym 30 kwietnia 2018 roku obaj będą mieli po tyle samo punktów, lecz Melo będzie miał na koncie więcej zagranych turniejów. W zeszłym sezonie oprócz wspólnych startów z Kubotem wystąpił jeszcze razem z Niemcem Alexandrem Zverevem w chińskim Shenzhen. Dlatego numerem 1 będzie Kubot, a numerem 2 Melo. Wcześniej „jedynkę” dzierżyli wspólnie.