Maryi ci u nas dostatek

Jest jeden Bóg i trzy osoby boskie. Są święci, niczym bóstwa opiekuńcze czuwające na wszystkim, czym się da. O tym, ile jest Matek Boskich, katechizm nie wspomina…

Co czwarta polska parafia rzymskokatolicka ma za swoją tytularna patronkę którąś z Matek Boskich. Ale nie tylko. Równie dobrze, może nią też być Matka Boża albo Najświętsza Maryja Panna, określana pieszczotliwie przez kler katolicki jako NMP.
Myliłby się jednak ktoś, kto sądzi, że polscy katolicy modlą się do 3 tysięcy Matek Boskich. A to dlatego, że wiele probostw ma w nazwie tę samą Matkę Boską, Bożą, czy NMP.
Parafiada Matek Boskich
I dlatego wierni chcący się modlić do Wniebowziętej NMP mają najwięcej szczęścia, bo mogą to robić w 413 parafiach. Ci dla których istotne jest Narodzenie NMP, też nie powinni narzekać. Nie muszą ruszać w pielgrzymkę, jeśli mieszkają na terenie jednej z 269 parafii z takąż patronką.
Może zaskoczyć, że miłośnicy Matki Boskiej Częstochowskiej mają gorzej, bo występuje ona w ledwie 233 kościołach. Ale, ale… po doliczeniu do tego NMP Częstochowskiej z 34 miejscami występowania, czterema z Matką Boską Jasnogórską oraz dwiema z NMP Jasnogórską wyjdzie, że Matka Boska Częstochowska, ma przypisanych sobie 305 przybytków. Dzięki czemu wyprzedza Matkę Boską Narodzoną. Niewiele jej to jednak daje.
Matkę Boską Królową Polski spotka się w 213 probostwach. Choć to też nie cała prawda. Bo gdyby uzupełnić ten wynik o występującą w 139 parafiach NMP Królową Polski, dodać do tego 10 kościołów z Matką Boską Królowej Korony Polskiej i jeden z NMP Jasnogórską Królową Korony Polskiej, to właśnie Królowa Matka z wynikiem 363 poświęconych jej parafii, wybija się na drugie miejsce.
Kolejne miejsce zajmują parafie Nawiedzenia NMP w liczbie 148., Matki Boskiej Nieustającej Pomocy – 140, Niepokalanego Poczęcia NMP – 131, Matki Boskiej Różańcowej – 118, Niepokalanego Serca NMP – 87, Matki Boskiej Wspomożenia Wiernych – 65, Matki Boskiej Szkaplerznej – 63 (ale po dodaniu jej klonów w postaci NMP Szkaplerznej – 5 parafii, Matki Boskiej z Góry Karmel – 2 parafie, i po jednej pod wezwaniem NMP z Góry Karmel i Matki Boskiej Karmelitańskiej – robi się już 72). Nie można też zapominać o 62 probostwach z Matką Boską Bolesną i 58. z Matką Boską Fatimską.
Parafie mające coś wspólnego z Matką Boską, starają się o podniesienie swojego znaczenia, a co za tym idzie przychodów. Te zaś najlepiej generują pielgrzymi. Żeby ich jednak ściągać w skali masowej trzeba mieć haczyk. Tym zaś jest od ponad ćwierćwiecza hasło „sanktuarium”. Dlatego niech nikt nie dziwi się, że do miejsc gdzie kiedyś były kościoły dziś przez wiele kilometrów prowadzą drogowskazy zawierające właśnie słowo Sanktuarium. Najwięcej tych przybytków- bo ponad 800 – jest, rzecz jasna, poświęconych Matkom Boskim. Dwiema najistotniejszymi dla większości sanktuariów są: obraz lub figurka Matki Boskiej i studnia lub źródełko w okolicy. Źródełko mające moc leczenia ze wszystkiego.
Zaś co do figurek i obrazów, to każdy musi mieć kilkaset lat. Najlepiej ponad 500. Ale nie musi (uwaga!!!) być oryginałem. Regułą zatem jest, że Matki Boskie sanktuaryjne i parafialne to kilkudziesięcioletnie nówki sztuki, których moc i prawdziwość potwierdza pokropek i koronacja w wykonaniu co najmniej biskupa.
Kopią mości panowie
Matki Boskie najczęściej biorą swoją nazwę od miejscowości, w której można je obejrzeć. Ale równie często nazywają się tak, jak pierwowzór, z którego były kopiowane. Dzięki temu Matka Boska Berdyczowska występuje w Jaworzu koło Bieska. Matka Boska Łaskawa Śliczna Gwiazda Lwowa z koei pod Lublinem. Zaś grot Matki Boskiej z Lourdes jest w Polsce kilka. Nie wspominając o paru Matkach Boskich Ostrobramskich, jak ta z Bydgoszczy, czy Skarżyska.
W kopiowaniu Matek Boskich katolicy nie widzą nic niestosownego, stąd peregrynujące stale po Polsce Matki Boskie Częstochowskie, a nawet Matka Boska z Guadelupe. Ba klonem Matki Boskiej Opolskiej, jest znana bardziej od pierwowzoru Matka Boska Piekarska.
W epoce internetu, każdy szanujący się proboszcz, który ma w kościele wizerunek Matki Boskiej, stara się również wykazać jej niepowtarzalność. I nie chodzi tylko o to, że Matki Boskie wyglądają inaczej. Że jedne są blondynkami, a inne brunetkami. Że jedne mają brązowe, drugie czarne, a trzecie – niebieskie oczy.

Imieniny Matki Boskiej

Gdyby ktoś wciąż twierdził, że Matka Boska jest jedna, to kłamie. Wystarczy zajrzeć do kalendarza, żeby się przekonać. I tak 1 stycznia znajdziemy święto Świętej Bożej Rodzicielki. 2 lutego – Matki Boskiej Gromnicznej. 11 lutego – NMPanny z Lourdes. 26 kwietnia – Matki Boskiej Dobrej Rady. 3 maja – Maryi Królowej Polski. 13 maja – Matki Boskiej Fatimskiej. 24 maja – Matki Boskiej Wspomożycielki Wiernych. 27 czerwca – Matki Boskiej Nieustającej Pomocy. 2 lipca – Matki Boskiej Licheńskiej. 16 lipca – Matki Boskiej Szkaplerznej. 2 sierpnia – Matki Boskiej Anielskiej. 5 sierpnia – Matki Boskiej Śnieżnej. 13 sierpnia – Matki Boskiej Kalwaryjskiej. 15 sierpnia – Matki Boskiej Zielnej. 22 sierpnia – NMP Królowej. 26 sierpnia – Matki Boskiej Częstochowskiej. 4 września – Matki Boskiej, Matki Pocieszenia. 15 września – Matki Boskiej Bolesnej. 19 września – Matki Boskiej Saletyńskiej. 7 pażdziernika – Matki Boskiej Różańcowej. 16 listopada – Matki Boskiej Miłosierdzia. 27 listopada – Matki Boskiej od Cudownego Medalika. 10 grudnia – Matki Boskiej Loretańskiej. 12 grudnia – Matki Boskiej z Guadalupe.
Łącznie 24 święta różnych Matek Boskich. I niemal każde z nich w dniu, gdy obchodzone są imieniny Marii. A tradycja katolicka stanowi, że jedna osoba może obchodzić imieniny jednego dnia w roku. Gdyby Matka Boska była jedna, to obchodziłaby raz w roku. Ale jak widać Matek Boskich jest znakomicie więcej.
Żadnej pracy się nie boi
O wiele istotniejsze w dywersyfikacji Matek Boskich jest to, że Matka Boska z prawdziwego zdarzenia winna mieć działkę, w której się specjalizuje. I jest w tym co robi lepsza od innych Matek Boskich, o świętych Kościoła katolickiego nie wspominając.
Do Matki Boskiej Białynickiej zgłaszać się powinni hipochondrycy, chorzy i ci, którzy są smutni. Oczywiście tym co interesuje Matkę Boską Brzemienną są ciężarne oraz małżeństwa niemogące doczekać się potomstwa. Matka Boska Gidelska zasadniczo zajmuje się rolnikami i górnikami, ale jak trzeba to potrafi uzdrawiać -głównie z nowotworów.
Jeszcze węższą dziedziną zajęła się Matka Boska Chorzelowska – Królowa Rodzin, bo jest patronką Rolników Ekologicznego Bożego Rolnictwa. Matka Boska Dzikowska też się nie rozdrabnia i raczej nie przepracowuje. Wszak wspomaga flisaków. Matka Boska Swarzewska opiekunka ludzi morza, chyba ma co robić. Za to Matka Boska Trybunalska, albo śpi, albo robi sobie jaja. A powinna się zajmować polskimi parlamentarzystami. Za to Matka Boska Wniebowzięta wraz z Matką Boską Zielną zamiast dbać o płodność ziemi i bujną roślinność, pojechały pewnie na wakacje w rodzinne, suche strony.
Wskaźniki bezrobocia i rosnących zarobków, pokazują zaś, że nie próżnuje patronka ludzi pracy Matka Boska Saletyńska.
Co robi specjalizująca się w leczeniu cholery Matka Boska Licheńska wiadomo powszechnie. Zaś nikt nie zna szczegółów przerzucenia przez Matkę Boską Literacką patronatu z ludzi pióra, na ludzi klawiatury.
Dość duży rozstrzał w zakresie swoich obowiązków ma Matka Boska Jagodna – zajmuje się matkami i tymi w ciąży, ale i dojrzewaniem jagód leśnych tudzież ogrodowych. Matka Boska Kębelska koncentruje się na leczeniu chorób skóry i nowotworów krwi. Inaczej, niż Matka Boska Krasnobrodzka – patronka egzorcystów, obrończyni dręczonych no i miejscowego źródełka, ale tylko w Wielki Czwartek, bo jedynie wtedy woda z niego uzdrawia.
Opiekowanie się źródełkami zdrowotnymi to domena choćby Matki Boskiej Leśniańskiej, Matki Boskiej Sokalskiej, czy Matki Boskiej Turkowickiej, która baczy na jakość wody w źródełku nad rzeką Huczwą.
Wąska specjalizacja, czyli choroby oczu, charakteryzuje też Matkę Boską Okulicką. Jeszcze węziej jest z obowiązkami Matki Boskiej Ludźmierskiej z racji bycia „Patronką i Królową wszystkich Rycerzy Kolumba w Polsce”.
Natomiast roboty musi strasznie szybko przybywać, opiekującej się pasażerami samolotów i personelem pokładowym Matce Boskiej Loretańskiej. A ubywa, z racji mechanizacji Matce Boskiej Siewnej – patronce jesiennych siewów.
Za to Matce Boskiej Piekarskiej, chyba się nudzi. Bo specjalizowała się wszak w leczeniu dżumy. Za to Matka Boska Poznańska ma pewnie ręce urobione do łokci. Bo mimo postępu medycyny chorób nie ubywa, a jej domeną jest leczenie każdej z nich.
Na pewno nie nudzi się też Matce Boskiej Śnieżnej. Przecież nie dość, że zajmuje się kobietami nie mogącymi zajść w ciążę, to leczy ludzi dotkniętych chorobami oczu oraz dba o sportowców i turystów. Mo co robić i Matka Boska Płacząca, jej domena to młodzi ludzie dotknięci chorobą lub wypadkiem, oraz rodzice, modlący się w intencji tychże chorych dzieci.
Matka Boska Pocieszenia chyba się nie stara. Jest patronka młodych małżeństw, a te po pierwsze zawierane są nie tak młodo,a po drugie zaraz się rozwodzą. Ale z drugiej strony jest też patronką robotników, którym wiedzie się coraz lepiej i Solidarności, której wręcz przeciwnie.
Małżeństwa i rodziny są też w kręgu zainteresowań zawodowych Matki Boskiej Łaskawej. Ale ponieważ zasadniczą częścią jej funkcji jest chronienie Warszawy przed chorobami zakaźnymi i bolszewikami, to z powodu niewystępowania tych zjawisk, chyba należy jej się pochwała.
Kłopot jest ze wspomnianą wcześniej Matką Boską Berdyczowską. Nie dość, że ma nieadekwatne miano to na dodatek wbrew pozorom patronuje nie listonoszom ale Konfederatom Barskim. A ich po pierwsze nie ma, a po drugie wsparcie chyba nie zadziałało, bo przegrali sromotnie.
Matka Boska dla każdego
Matki Boskie z reguły kojarzą się pozytywnie, z dzieckiem, gałązką, czy czymś takim. Są jednak wyjątki. Jak choćby Matka Boska Siedmiobolesna z siedmioma mieczami w wbitymi w wyglądający jak serce kawałek tkanki. Ale już zwykła Matka Boska (bez) Bolesna tak nie ma. Jest też Matka Boska Siedmiostrzelna. Ale w tym wypadku zamiast mieczów serce przebija 7 strzał.
Jeszcze ciekawsza jest Matka Boska Dobrej Śmierci, przedstawiana najczęściej z dzieckiem na ręku – ma to dowodzić niby, że śmierć dziecka, to dobra śmierć?
Równie nieszczególnie pro-life’owo kojarzy się ukochana przez Macierewicza Matka Boska Hetmanka Żołnierza Polskiego. Szczególnie w gdy zestawimy ją z Matką Boską Królową Pokoju. Bo chyba nie z Matką Boską od Wykupu Niewolników?
A co powiedzieć o Matce Boskiej Wodzącej Oczami, a na dodatek nie będącej Matką Boską Ursynowską Wytrwale Szukającą?
Co jednak w kontekście Matki Boskiej Przedziwnej, dziwić nie powinno. A w kontekście Matki Boskiej Trzykroć Przedziwnej – tym bardziej
Bo się nie da wymienić wszystkich. Zwłaszcza, że jak pisaliśmy Matki Boskie ukrywają się również za takimi określeniami jak Matka Boża, Najświętsza Maryja Panna (NMP), Panienka, Najświętsza/Przenajświętsza Panienka, Niepokalana, Bogurodzica (wymiennie z Bogarodzicą) czy po prostu Matką (taką czy inną lub tego czy owego) Przenajświętszą albo Dobrej Nowiny. No i jeszcze Madonna.
Mariologika
Do każdego z tych maryjnych przedrostków dodawane są takie sformułowania jak Boleściwa, Płacząca, albo Królowa czegośtam. Z prawdopodobieństwem graniczącym z pewnością można zatem stwierdzić, że Matka Boska Częstochowska, Matka Boża Częstochowska, Panienka Częstochowska, NMP Częstochowska to ta sama Matka Boska, czyli Czarna Madonna. Zaś Matka Boska Królowa Pokoju, Matka Boża Królowa Pokoju, Najświętsza Panienka Królowa Pokoju, NMP Królowa Pokoju, to też ta sama matka Boska, choć zupełnie inna niż ta częstochowska.
Jeśli ten wywód kogoś nie przekonał, to osoba taka nie powinna mieć do siebie pretensji związanych z zawiłościami logiki. Wkroczyliśmy bowiem tam, gdzie rozum należy wyłączyć, a poprzestać na wierze. Która w każdym przypadku jest tejże logiki zaprzeczeniem. W tym konkretnym przypadku dotknęliśmy czegoś, co uchodzi za naukę. Znaczy tylko w dwóch krajach – Polsce i Watykanie – ale zawsze. Jest to bowiem coś co stanowi część szeroko rozumianej teologii, a w ujęciu węższym nosi nazwę Mariologii.
Naprawdę. Mariologia to prawdziwy dział teologii dogmatycznej, nauka o Maryi z Nazaretu, Matce Jezusa Chrystusa. Mariologię można studiować na Wydziale Teologicznym UKSW, a konkretnie w Centrum Studiów Mariologicznych „Kolbianum” w Niepokalanowie. Można zatem być magistrem mariologiem albo nawet doktorem mariologiem. I to z papierem państwowym, albowiem UKSW jest uczelnią z racji dotacji państwowych uchodzącą za publiczną.
Studia mariologiczne są płatne. Za rok studiów doktoranckich trzeba zapłacić 2300 zł, a podyplomowych 1600 zł. Za te pieniądze studenci dowiadują się wszystkiego o życiu Maryi, o jej obecności w muzyce, literaturze. Z doktoratem mariologii można robić wszystko a nawet być kustoszem sanktuariów maryjnych, mariologicznym liderem dla ruchów i stowarzyszeń czy wychowawcą zakonnym. I to – jak głosi reklama tego kierunku – „zarówno zakonów żeńskich, jak i męskich, zwłaszcza tych, które w swoim charyzmacie mają duchowość maryjną”.
Matka Boska i komnata tajemnic
Z tytułem doktora można zatem zgłębiać to w jaki sposób Matka Boża Wąsoska przywróciła do życia chłopca, który został wyłowiony z rzeki po trzech godzinach od utonięcia. Albo napisać pracę naukową o tym jak taż sama Matka Boska spowodowała, iż prowincjał karmelitów Mikołaj Dąbrowski, doznał u jej stóp ulgi w cierpieniach duchowych. Ślubował zatem, że wystawi główny ołtarz i tam przeniesie obraz. Słowa nie dotrzymał, więc cierpienia powróciły. Wtedy słowa dotrzymał, dopełnił ślubu i uroczyście zawiesił obraz w nowym miejscu. Oczywiście cierpienia ustały. Mariolog nie powinien też zapominać o tym, co Matka Boska Wąsoska zrobiła, gdy fundator jej obrazu wziął i zgrzeszył. Ona mianowicie wtedy, na znak sprzeciwu wobec grzechu spadła wraz z obrazem na którym była namalowana.
Doktor mariologii, który chciałby się habilitować winien naukowo odnieść się do Matki Boskiej Warzyckiej. A właściwie do tego, co zrobiła w czasie II wojny światowej, kiedy to podczas niemieckiego ostrzału do świątyni trafił pocisk, który nie wybuchł.
Na pewno prezydent Doda nie odmówi profesorskiej nominacji mariologowi, który zbada fizykochemine aspekty działalności Matki Boskiej Kębelskiej, która w 1278 r. podczas najazdu wojsk tatarskich będąc figurką, została przez Mongołów zrabowana. A wtedy z „Maryi zaczęła bić jasność, a rzeźba sama przeniosła się na pobliskie drzewo, jakby uciekając przed znieważeniem. Widząc nadprzyrodzone zjawisko, wystraszeni żołnierze zostawili więźniów i łupy, a sami w popłochu uciekli”. Na pewno wiele cytowań w światowych periodykach naukowych zyskałaby publikacja mariologiczna z zakresu strażackiej działalności Marki Boskiej Śnieżnej, która podczas pożaru w 1638 roku okryła swoim płaszczem świątynię sióstr dominikanek w Krakowie i klasztor, chroniąc je przed płomieniami.
A swoją drogą, ciekawe dlaczego miejsce Matki Boskiej Łamiącej Groty Gniewu Bożego od trzech stuleci zajmuje Matka Boska Łaskawą. Równie interesująco mogłaby też wyglądać mariologiczna praca o tym, jak Matka Boska Szwedzka ochroniła krakowski klasztor przed żołnierzami szwedzkimi.
Odgromniczka maturalna
Gdyby jakiś doktorant mariologii miał problem z wyszukaniem tematu, to służymy pomocą. Trzeba bowiem naukowo zbadać, dlaczego maturzyści z katechetami z okolic Warszawy jeżdżą modlić się o pomyślność egzaminu dojrzałości do Matki Boskiej Świętolipskiej, zaś maturzyści spod Białegostoku podróżują po to samo aż do Czarnej Madonny Jasnogórskiej. Choć przecież jedni i drudzy, mają o rzut beretem Matkę Boską Łomżyńską, która nosząc też nazwę Matki Boskiej Blaszanej powinna pomóc każdemu maturzyście wykuć wszystko na blachę właśnie.
Niebagatelny wkład w naukę światową wniósłby uczony, który znalazłby mechanizm powodujący, że obrazek Matki Boskiej od Deszczów, przyklejony na oknie wychodzącym na ogród chroni od wiatrów, śniegu, suszy, burzy i ulewy. A na oknie od ulicy nie chroni. Natomiast obrazek Matki Boskiej od Ognia nie chroni przed niczym.
No i dlaczego Matka Boska Zielna działa przeciw chorobowo i zastępuje odgromnik tylko wtedy, gdy za framugę okna wstawi się poświęcony w jej święto pęczek ziół. Koniecznie wymienianych co roku. I jak to jest, że Matka Boska Bytomska skutecznie chroni życie ratowników górniczych, a inne Matki Boskie – nieskutecznie?
Dla naukowca z tytułem doktora nie powinno być również problemu, z udowodnieniem, że Naród Polski wierzący, że Matka Boska Gromniczna przenosi swą moc na świecę – która nie dość, że też chroni od piorunów, to na dodatek odpędza wilki – ma rację. Bo wie, że Matka Boska w lutowe noce chodzi po polach i miedzach z zapaloną świecą, chroni oziminy przed wymarznięciem i oświetla drogę zbłąkanym podróżnym. Żeby tylko… Dopiero dzięki poświęconej gromnicy kobieta, po porodzie przestaje być nieczysta. Stąd jeszcze do niedawna każda położnica, krótko po urodzeniu dziecka musiała przejść z zapaloną świecą poza ołtarzem i dopiero wtedy doznawała oczyszczenia.
Tronująca łaskami
Dywagacje mariologiczno – geograficzne też mogłyby pchnąć życie w polską naukę. Już choćby tylko analiza porównawcza Matki Boskiej Tronującej z Matką Boską pod Jabłonią w kontekście Matki Boskiej Bołszowieckiej, która rzecz jasna jest w Gdańsku. Czy Matki Boskiej Zbaraskiej z Prałkowiec koło Przemyśla, z Matką Boską Mariampolską z Wrocławia. I co na to Matka Boska Świętomichalska, nie wspominając o opinii Matki Boskiej Jackowej?
Praca naukowa z zakresu bilokacyjności mariologicznej też aż by się prosiła. Wyjaśnienie tego, że Różańcowa Pani Żółkiewska jest w Warszawie, Matka Boska Żyrowicka – w Białowieży, zaś Matka Boska Bieszczadzka z Rudek k/Lwowa jest widywana w Jasieniu k.Ustrzyk Dolnych, byłoby dokonaniem tyleż przełomowym, co wiekopomnym.
Na miano koryfeusza mariologii zasłużyłby też ten, kto wyjaśni skąd się wzięła Matka Boska Sejneńska Łaskami Słynąca od Trójcy Świętej Matka Wspomożenia Wiernych Przemożna Orędowniczka i ile osób jest w stanie zapamiętać całą jej nazwę?
Madonna ekonomiczna
Mariolog o zacięciu ekonomicznym, mógłby się pokusić o pracę na temat nie uznawanej przez Kościół Matki Boskiej Pieniężnej, której to świętowanie jest obchodzone w polskich domach najczęściej, bo choć raz w miesiącu.
Jeszcze ciekawiej wyglądałby traktat naukowy odpowiadający na pytanie dlaczego jak ktoś namalował Matkę Boską Armii Krajowej to dostał pośmiertne odznaczenie od Andrzeja Dudy, A jak ktoś maluje na swoim garażu w Częstochowie Matkę Boską Garażową przed której wizerunkiem ludzie palą świece i się modlą, to Kuria Metropolitalna uznaje, że to „profanacja Cudownego Obrazu i prosi o modlitwę w intencji powstrzymania zła”.
Może kontekst ekonomiczny byłby stosowny do mariologicznego rozpatrywania nieuznawanych przez biskupów wizerunków Matek Boskich objawiających się co jakiś czas na szybach, elewacjach, czy korze drzew? Bo pewnie nieuznawanie to ma związek z monopolem na Matki Boskie, ale tylko w miejscach gdzie wierni odprowadzają stosowne ofiary na tacę podstawianą im przez zinstytucjonalizowanych kapłanów?
Ciągnięcie wątku przepływających pieniędzy mogłoby skutkować też tym, że jakiś mariolog uznałby, że już wkrótce w Polsce będą tysiące Matek Boskich. Każdy wszak kościół z obrazem bądź figurą oraz każda kapliczka z wizerunkiem Maryi wystarczy, by stał się tam cud i miejsce to zaczęli nawiedzać, przywożący żywą gotówkę pątnicy. A wtedy, każda Matka Boska będzie kimś. Już nie samą tam Matką Boską tylko Matką Boską Pcimską, Łomiankowską, Szczęśliwicką, czy nawet Łebską. Co wszak nie będzie zaskoczeniem, bo już dziś, przy kilkuset sanktuariach maryjnych Matki Boskie przybierają nazwy od miejsc ich wystawiania.
Ba, w drugą stronę też to działa. Miasta i miasteczka rzeczpospolitej od niemal 30 lat uchwałami samorządów lokalnych oddają się poszczególnym Matkom Boskim. A taki Świdnik uczynił to już nawet dwukrotnie. Pewnie dlatego, że za pierwszym razem nic to nie dało. Ale w Siemianowicach wręcz przeciwnie.
Uratowany przed zamknięciem jedyny szpital w mieście. Znaczący spadek bezrobocia. Rekordowe inwestycje – to wszystko za sprawą zawierzenia Siemianowic Śląskich i mieszkańców Niepokalanemu Sercu Maryi, którego w grudnia 2015 roku dokonał prezydent Rafał Piech.
– Myślę, że gdyby pozostali włodarze zdobyli się na zawierzenie swoich miast Niepokalanej, cała Polska inaczej by wyglądała – uważa Piech.
Zostaje tylko pytanie – której Niepokalanej?

Spis polskich Matek Boskich

A
Matka Boska Adorująca
Matka Boska Anielska
B
Matka Boska Bączalska
Matka Boska Berdyczowska
Matka Boska Białynicka
Matka Boska Bieszczadzka
Matka Boska Blaszana
Matka Boska Bogucka
Matka Boska Bolesna
Matka Boska Boleściwa
Matka Boska Bołszowiecka
Matka Boska Brzemienna
Matka Boska Brzeska
Matka Boska Bytomska,
C
Matka Boska Chorzelowska
Matka Boska Cierpliwie Słuchająca
Matka Boska Częstochowska
Matka Boska Czortkowska
D
Matka Boska Dobrej Drogi
Matka Boska Dobrej Rady
Matka Boska Dobrej Rady
Matka Boska Dobrej Śmierci
Matka Boska Dzikowska
F
Matka Boska Fatimska
G
Matka Boska Garczyńska
Matka Boska Gidelska
Matka Boska Gietrzwałdzka
Matka Boska Gromniczna
Matka Boska Gwiazda Morza
H
Matka Boska Hallerowska
Matka Boska Harcerska
Matka Boska Hetmanka Żołnierza Polskiego
Matka Boska Hetmańska
J
Matka Boska Jackowa
Matka Boska Jagodna
Matka Boska Jasnogórska
Matka Boska Jazłowiecka
Matka Boska Jurowicka
K
Matka Boska Kalwaryjska
Matka Boska Karmiąca
Matka Boska Karmelitańska
Matka Boska Katyńska
Matka Boska Kębelska
Matka Boska Klewańska
Matka Boska Kochawińska,
Matka Boska Kodeńska
Matka Boska Kościerska
Matka Boska Kozielska
Matka Boska Krasnobrodzka
Matka Boska Królowa Aniołów
Matka Boska Królowa Gorców
Matka Boska Królowa Meksyku
Matka Boska Królowa Męczenników
Matka Boska, Królowa Nieba i Ziemi
Matka Boska Królowa Pokoju
Matka Boska Królowa Polskich Męczenników
Matka Boska Królowa Polskiego Morza
Matka Boska Królowa Różańca Świętego
Matka Boska Kryńska
L
Matka Boska Latyczowska
Matka Boska Leśniańska
Matka Boska Leśniowska
Matka Boska Leżajska
Matka Boska Licheńska
Matka Boska Literacka
Matka Boska Loretańska
Matka Boska Ludzi Pracy
Matka Boska Ludźmierska
Ł
Matka Boska Łagodząca Złe Serca
Matka Boska Łamiąca Groty Gniewu Bożego
Matka Boska Łaskawa
Matka Boska Łaskawa Śliczna Gwiazda Lwowa
Matka Boska Łomżyńska
M
Matka Boska Makowska
Matka Boska Mariampolska
Matka Boska Miedzeńska
Matka Boska Międzyleska
Matka Boska Miłosierdzia
Matka Boska Mrzygłodzka
Matka Boska Murkowa
Matka Boska Myślenicka
N
Matka Boska Nauczycielka Młodzieży
Matka Boska Niepokalana
Matka Boska Nieustającej Pomocy
Matka Boska Niewirkowsko-Świątnicka
O
Matka Boska od Cudownego Medalika
Matka Boska od Deszczów
Matka Boska od Ognia
Matka Boska od Wykupu Niewolników
Matka Boska Okulicka
Matka Boska Opiekunka Ludu Wiejskiego
Matka Boska Opiekuńczej
Matka Boska Opolska
Matka Boska Ostrobramska
Matka Boska Ostrożańska
Matka Boska Osuchowska
P
Matka Boska Passawska
Matka Boska Piekarska
Matka Boska Pięknej Miłości
Matka Boska Płacząca
Matka Boska Płaszowska
Matka Boska Pocieszenia
Matka Boska Pocieszycielka Strapionych
Matka Boska Podgórska Niepokalana Królowa Rodzin
Matka Boska pod Jabłonią
Matka Boska Podkamieńska
Matka Boska Pompejańska
Matka Boska Pośredniczki Łask
Matka Boska Poznańska
Matka Boska Przedziwna
R
Matka Boska Raciborska
Matka Boska Radosna Opiekunka Przyrody
Matka Boska Różańcowa
S
Matka Boska Saletyńska
Matka Boska Sejneńska Łaskami Słynąca od Trójcy Świętej Matka Wspomożenia Wiernych Przemożna Orędowniczka
Matka Boska Sianowska
Matka Boska Siedmiobolesna
Matka Boska Siedmiostrzelna
Matka Boska Sierpecka
Matka Boska Siewna
Matka Boska Skalska
Matka Boska Skałkowa
Matka Boska Skępska
Matka Boska Sobieskiego
Marka Boska Sokalska
Matka Boska Sprawiedliwości Społecznej
Matka Boska Staroskrzyńska
Matka Boska Strażniczka Wiary Świętej
Matka Boska Studzieniczańska
Matka Boska Swarzewska
Matka Boska Swojczowska
Matka Boska Szczucińska
Matka Boska Szkaplerzna
Matka Boska Szwedzka
Ś
Matka Boska Śnieżna
Matka Boska Świętojańska
Matka Boska Świętolipska
Matka Boska Świętomichalska
Matka Boska Świętorodzinna
T
Matka Boska Tartakowska
Matka Boska Trąbkowska
Matka Boska Tronująca
Matka Boska Trybunalska
Matka Boska Trzykroć Przedziwna
Matka Boska Tuchowska
Matka Boska Turkowicka
U
Matka Boska Ursynowska Wytrwale Szukająca
Matka Boska Uzdrowienia Chorych
W
Matka Boska Warzycka
Matka Boża Wąsoska
Matka Boska Wniebowzięta
Matka Boska Wodząca Oczami
Matka Boska Wspomożenia Wiernych
Matka Boska Wspomożycielka Wiernych
Matka Boska Wszechpośredniczka Łask
Z
Matka Boska Zbaraska
Matka Boska Zbójnicka
Matka Boska z Lourdes
Matka Boska Zielna
Matka Boska Złoczewska
Matka Boska Zwycięska
Ż
Matka Boska Żyrowicka
i Różańcowa Pani Żółkiewska
A oprócz tego…
Matka Wolności
Najświętsza Maryja Panna Anielska Pani Dąbrowy Górniczej i Matka Zagłębia
Najświętsza Maryja Panna Królowa Wyznawców
Najświętsza Maryja Panna Matka Kościoła
Najświętsza Maryja Panna Matka Pięknej Miłości
Najświętsza Maryja Panna Matka Pięknej Miłości
Najświętsza Maryja Panna Niepokalanie Poczęta
Niepokalana Maryja z Guadalupe
NMP Matka Języka Polskiego
NMP Matka Nowej Ewangelizacji
NMP Matka Sprawiedliwości i Miłości Społecznej
Smętna Dobrodziejka
Jasnogórska Matka Kościoła

W sumie 180 Maryj mamy.


Czarzasty: zamiast artystkami, niech prokuratura zajmie się mną

Zauważalny jest wzrost agresji wobec osób, które chcą utrzymania statusu Polski jako państwa świeckiego a nie wyznaniowego oraz zlikwidowania przywilejów Kościoła katolickiego. Aparat państwowy na polecenie partii rządzącej nadmiernie wykorzystuje swoją siłę wobec osób manifestujących swoje poglądy dotyczące świeckości. W związku z tymi incydentami, działacze zrzeszeni w projekcie „Świeckie Państwo” 8 maja 2019 r. zorganizowali w Warszawie wspólną konferencję prasową, aby wyrazić swój sprzeciw wobec agresji politycznej oraz wykorzystaniu prokuratury i Policji do walki z przeciwnikami politycznymi partii rządzącej.
Włodzimierz Czarzasty, przewodniczący SLD podczas konferencji prasowej powiedział:
W tym gronie czuję się najlepiej. Od trzech dni mamy jasne stanowisko wobec wydarzeń związanych z zatrzymaniem artystki z Płocka, ale chciałem je powtórzyć w sposób ostry. Aparat państwowy został skierowany do walki z ludźmi, którzy mają swoje poglądy, również w sferze kościoła i jego działalności; posiadają umiejętność wyrażania tychże poglądów w sztuce. Życzę sobie, aby aparat państwowy był neutralny i zajmował się sprawami naprawdę istotnymi, np. walczył z pedofilami w kościele. Nazwiska tych osób są znane, ale nie widać jakiejś wielkiej chęci prokuratury do tego, aby zająć się jednym albo drugim biskupem, w zamian mamy wielką chęć prokuratury, aby zająć się jedną albo drugą artystką. Mam dla nich propozycję: zajmijcie się mną. Posiadam bardzo jasne poglądy w sprawie kościoła i państwa świeckiego. SLD również ma jasne poglądy w sprawie jawności finansowania kościoła. Rok temu poprosiliśmy pana posła Jacka Protasiewicza o zadanie pytania poselskiego panu premierowi w sprawie informacji dotyczących finansowania kościoła przez państwo. Podejrzewamy, iż jest to kwota około 8 mld złotych rocznie, może jest to kwota większa lub mniejsza, ale do dziś nie otrzymaliśmy odpowiedzi. Transparentność w finansowaniu tej instytucji, w płaceniu przez kościół podatków, informacji o działalności w tym zakresie kleru to jest przecież element państwa świeckiego. My nie chcemy ganić, my chcemy wiedzieć.
Zwracam się do panów Jarosława Kaczyńskiego, Joachima Brudzińskiego zajmijcie się, Panowie kimś, kto jest wstanie w mediach odstrzelić prawdą na wasze kłamstwa. Zajmijcie się mną, zostawcie tych ludzi w spokoju, a których uważacie za słabszych. Komu przeszkadza tęcza? Tęcza przeszkadza ludziom, którzy mają świństwa i bzdury w głowie. Religia wybroni się sama, lewica nie będzie walczyła z żadną religią, ale każda lewica będzie walczyła z tym, że kler i Episkopat wykorzystują organy państwa do walki o swoje ustawy. Mamy dosyć wszechpotężnej obecności kleru, nie kościoła i wiary, ale kleru. Jeżeli umiecie przekonać Polki i Polaków do swoich racji, to róbcie to w kościołach, a nie każcie partii rządzącej, aby wydawała ustawy np. w sprawie zakazu handlu w niedzielę, bo podobno ludzie zamiast do kościoła chodzili na zakupy. Czy coś się w tej sprawie od tego zmieniło?
Prawo dotyczące obrażania uczuć religijnych powinno zostać zmienione, ale apeluję do Polek i Polaków o rozsądek, bo to nie jest tylko kwestia zmiany prawa, to też kwestia jego interpretowania. To jest kwestia mentalności działaczy PiS-u, przecież oni jednego dnia obrażają Unię Europejską i nazywają jej flagę szmatą, a drugiego dnia chcą zapisania obecności Polski w UE do konstytucji.
W tej chwili trwa kampania wyborcza i nie walczcie z nami takimi metodami. Zajmijmy się poważnymi sprawami, a nie dyskusją na temat onanizujących się czterolatków, czy też narysowaniem przez artystkę tęczy. Taka narracja jest skandaliczna i obraża ludzi, zwłaszcza tych, którzy chcą obiektywnego spojrzenia na ważne sprawy, zamiast zajmowania się ideologią. My nigdy nie będziemy się pytali: kto w co wierzy i kto z kim śpi?
Katarzyna Kądziela, Inicjatywa Feministyczna podczas konferencji powiedziała:
Inicjatywa Feministyczna jest partią, która powstała tylko i wyłącznie po to, aby bronić praw i wolności wszystkich ludzi w Polsce, a w szczególności praw kobiet. Moje słowa kieruję wprost do prezesa Jarosława Kaczyńskiego, który ukrywa się za całym aparatem państwa: jedna za wszystkie, wszystkie za jedną! Tak jak nie udało się panu nas wystraszyć, kiedy wyszłyśmy na ulicę i pokazałyśmy, że nasze prawa i nasza wolności nie będą w Polsce ograniczane, tylko dlatego, że chce pan zbudować swoje własne państwo. Będziemy wszystkie bronić Elżbiety, ponieważ ona jest jedną z nas. Kobietą, która walczy i odważnie broni, tak jak broniła na moście Poniatowskiego ulic Warszawy przed zhańbieniem przez faszystów, wspieranych przez Jarosława Kaczyńskiego i jego drużynę. Panie prezesie to się panu nie uda, to już się panu nie udało, a ręka podniesiona na wolnych ludzi opadnie panu szybciej niż to się panu wydaje.
Chcemy się czuć bezpieczne i bezpieczni, ale będziemy się tak czuć, kiedy Policja będzie stała na straży każdej i każdego, a nie wyłącznie faszystów. A minister nadzorujący Policję, zerwie z tradycją budowania policji politycznej, a my ją znamy: od carskiej Ochrany, aż do PRL-owskiej służby bezpieczeństwa. Panie Joachimie Brudziński jest pan godnym następcą tamtych ministrów. Zaraz po otrzymaniu informacji o haniebnym i tchórzliwym zatrzymaniu Eli, żądałyśmy dymisji tchórza dbającego o dobro tajnej policji. Inicjatywa Feministyczna nie jest partią wielką, ale mamy nadzieję, że będziemy tak odważne jak Ela i za każdym razem powiemy: nie przejdziecie. Tak jak Elżbieta i jej koleżanki siadły na trasie marszu faszystów i krzyczały: nie przejdziecie. Nie przejdziecie prezesie Kaczyński, pani tchórzu Brudziński.

Flaczki tygodnia

Pan minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak i podległe mu, niestety, wojsko polskie przygotowywali się do corocznego, najważniejszego boju. Wielkiej Defilady ku czci Matki Boskiej Zielnej i Żołnierza Polskiego.
W skrócie WDkcMBZiŻP.

***

W tym roku defilada będzie większa od poprzednich. Aby wydatniej uwypuklić jej Wielkość pan minister Błaszczak wyznaczył nową, znacznie dłuższą trasę Wielkiej Defilady.
Zapowiedział udział w WDkcMBZiŻP aż 60 pocztów sztandarowych oraz 100 samolotów i śmigłowców, a także 200 pojazdów wojskowych. Z prostego rachunku wynika, że na jeden poczet sztandarowy wypadać będą prawie dwa samoloty lub śmigłowce i nieco więcej niż trzy pojazdy wojskowe.

***

Wielka Defilada będzie w tym roku imponująca, bo defilujące poczty sztandarowe wojska polskiego wesprze armada złożona z 900 rekonstruktorów historycznych. Dzięki temu oprócz regularnego, istniejącego jeszcze wojska polskiego, podczas Defilady paradować będą zrekonstruowani woje piastowscy, rycerstwo spod Grunwaldu, husaria spod Wiednia, ułani spod Somosierry, ułani spod Mokrej i także tak zwani „żołnierze wyklęci” spod zdobytych przez nich gorzelni i sklepów GS. „Tysiąc walecznych” pójdzie przez Warszawę.

***

W tym roku jeszcze nie będzie rekonstruktorów ubranych w mundury Ukraińskiej Armii Powstańczej, która 28 maja 1946 roku razem ze swymi towarzyszami broni z WiN, czyli „wyklęciuchami” opanowała na jeden dzień polski Hrubieszów.

***

Ukochani Czytelnicy! Flaczki zachęcają was do bacznego oglądania WDkcMBZiŻP. Postarajcie się wyłowić spośród pocztów sztandarowych, rzeszy rekonstruktorów i reprezentacji sojuszniczych armii aktualnych żołnierzy wojska polskiego.
Będzie to niezwykle trudne, bo wiek defilującego, używanego nadal przez polskie wojsko sprzętu bojowego może przekraczać pięćdziesiąt lat. Wiek technologiczny, bo niektóre z egzemplarzy samolotów, czołgów i transporterów mogą być nieco młodsze.
Ale każdy, zaprezentowany podczas tej Wielkiej Defilady sprzęt bojowy, prezentowany przez rekonstruktorów i obecnych żołnierzy zawodowych będzie archaiczny. Już nienowoczesny.

***

Wojsko polskie pod rządami prawicy z PO-PSL zostało rozbrojone. Opóźniano zakupy nowoczesnego sprzętu, degradowano polski przemysł zbrojeniowy. A wcześniej politycy PO krytykowali rząd SLD za zakup samolotów F-16. Dodatkowo za rządów PiS, zwłaszcza pana ministra Macierewicza, wojsko polskie zostało zdezorganizowane i upodlone. Zhańbione moralnie. Sprowadzone do roli parasoli panów Misiewiczów.

***

Podczas WDkcMBZiŻP nie zobaczcie, wielokrotnie zapowiadanych przez prominentów PiS, nowoczesnych śmigłowców ani samolotów. Nie zobaczycie nowych czołgów, zwłaszcza zapowiadanego polskiego „Andersa”. Nie będzie nowoczesnych systemów obrony przeciwlotniczej. Nowoczesnych rakiet, bo produkcji licencjonowanego „Spike” nadal polski producent nie potrafi opanować.
Zobaczycie może ich atrapy. Zobaczycie nowoczesne ciężarówki z Jelcza, które są składane w Polsce z zagranicznych podzespołów. Zobaczycie na pewno ślicznie defilujących marynarzy, którzy nie mają na czym pływać. Bo kończą swój żywot dwa ostatnie, nadające się do pływania okręty podwodne. Bo polskie stocznie nie potrafią dokończyć budowanej od 17 lat korwety, która w międzyczasie przemieniła się w okręt patrolowo- defiladowy.

***

Pan prezydent Andrzej Duda wraz z jego liczną świtą wybiera się do Australii i Nowej Zelandii. Lecą samolotami rejsowymi, dlatego zarezerwowali bilety klasy najwyższej, godnej reprezentantów dumnej, niepodległej IV Rzeczpospolitej. Tej, która wstała z kolan.
Ponieważ koszt delegacji sięga miliona złotych, to kanceliści pana prezydenta spróbowali uzasadnić wyborcom tak długi i liczny wojaż. Ogłosili, że pan prezydent Duda nie tylko spotka się tam z Polakami i kangurami, ale też kupi dwie albo trzy fregaty. Tanio, bo proponowane marynarce IV Rzeczpospolitej okręty skończyły pięćdziesiąt lat i są wycofywane na złom. Ale na defilady morskie, czyli na potrzeby polskiej marynarki, nadają się.
Tym razem pomysł sprowadzania przez pana prezydia RP australijskich śmieci do Polski został oprotestowany przez opozycję i nawet też przez pana ministra obrony narodowej Błaszczaka.

***

Zmarł generał Zbigniew Ścibor-Rylski. Bohater Powstania Warszawskiego, przewodniczący Związku Powstańców Warszawskich. Ponieważ nie był tak zwanym „żołnierzem wyklętym” i entuzjastą PiS, to pan prezydent Duda olał tego pogrzeb żołnierza, wysłał na ceremonię jedynie kwiaty i pocztówkę z pozdrowieniami.
Podobnie uczynił pan minister obrony narodowej Błaszczak.
Wzburzyło to kombatantów, żołnierzy, licznych patriotów. Niesłusznie, bo przecież pan prezydent, albo pan minister mogli generała zdegradować. I co moglibyście im wtedy zrobić?

***

Zresztą pan minister Błaszczak nie miał głowy do pogrzebów bohaterskich żołnierzy. Właśnie zaangażował się w wojnę o Westerplatte. Z prezydentem Gdańska Adamowiczem. Poszło o uczestnictwo harcerzy w czasie celebrowania kolejnej rocznicy skutecznego napadu Niemiec hitlerowskich na Polskę. Pan minister Błaszczak nie chce widzieć tam reprezentacji harcerzy, chociaż ich wartość bojowa jest taka sama jak obecnego wojska polskiego.

***

Wielka Defilada ku czci Matki Boskiej Zielnej i Żołnierza Polskiego będzie kolejnym dowodem, że po rządzach PO- PSL i ostatnich trzech latach PiS wojsko polskie jest w stanie jedynie dobrze zaprezentować się na poradzie. Pod warunkiem, że zyska wsparcie prawie tysiąca walecznych „rekonstruktorów”.

***

Wielka Defilada ku czci Matki Boskiej Zielnej i Żołnierza Polskiego jest najlepszym obrazem polityki PiS. Prymatu defilad, uroczystych rocznic, miesięcznic i mszy nad modernizowaniem Polski.