Lotto Ekstraklasa: Kontrakt mocno przepłacony

Fot. Nasza piłkarska ekstraklasa oprawą dorównuje najlepszym ligom w Europie, ale poziomem sportowym od nich odstaje

 

 

Zarządzająca rozgrywkami piłkarskimi w najwyższej klasie rozgrywkowej spółka Ekstraklasa SA odniosła sukces – podpisała dwuletni kontrakt z nC+ i Telewizją Polską o wartości pół miliarda złotych. Umowa zacznie obowiązywać od sezonu 2019-2020.

 

Obecny kontrakt na prawa telewizyjne do pokazywania meczów naszej piłkarskiej ekstraklasy wygasa z końcem obecnego sezonu. Umowa obowiązuje od edycji rozgrywek 2015-2016 i na jej podstawie sześć meczów w każdej kolejce ligowej pokazywane jest na żywo w kanałach nC+, natomiast dwa (pierwszy piątkowy oraz poniedziałkowy) – w Eurosporcie. Prawo do transmisji dwóch wybranych spotkań w sezonie ma również TVP. Łączna wartość tego czteroletniego kontraktu wynosi około 600 mln złotych, co oznacza, że za każdy sezon na konto spółki Ekstraklasa SA nadawcy przekazują około 150 mln złotych. Zważywszy na żenujące wyniki polskich zespołów uzyskiwane w europejskich pucharach w tym okresie oraz na ogólny regres jaki panuje ostatnio na rynku praw telewizyjnych w Europie, nowy dwuletni kontrakt został przez nabywców przepłacony. Platforma nC+ na spółkę z TVP zgodziły się płacić Ekstraklasie SA około 250 mln złotych za sezon, co potwierdził prezes Ekstraklasy SA Marcin Animucki. „Wartość dwuletniego kontraktu opiewa na pół miliarda złotych, co oznacza, że jest to najwyższy kontrakt medialny w historii polskiej ligi”.

Z przekazanych do publicznej wiadomości informacji wynika, że wszystkie mecze w sezonie (296) będą transmitowane przez nC+. TVP pokaże 37 meczów, po jednym spotkaniu z każdej kolejki rozgrywanym w sobotę lub niedzielę o godz. 17.30. Prezes TVP Jacek Kurski rzecz jasna uznał to za sukces. „Po zakupie praw do reprezentacji Polski, mistrzostw świata i Europy, po tym jak TVP Sport jest kanałem ogólnodostępnym, przyszedł czas na ostatni element. Jeden mecz w każdej kolejce ekstraklasy przez dwa sezony to spełnienie marzeń, a także oczekiwań naszych wiernych widzów, którzy na to czekali. Spełniamy obietnice, nie rzucamy słów na wiatr. Nigdy wcześniej ekstraklasa nie była obecna w takim wymiarze w Telewizji Polskiej. Widzowie TVP będą mogli oglądać mecze na żywo, nie tylko w TVP Sport, lecz także w TVP1 czy w TVP2” – chwalił się Kurski. Z nieoficjalnych przecieków wiadomo, że TVP zamierza wybierać z tego tortu tylko mecze z udziałem najbardziej medialnych zespołów – Legii Warszawa, Lecha Poznań i ze względu na kibicowską sympatię prezesa Lechii Gdańsk.

Głównym nadawcą telewizyjnym z meczów piłkarskiej ekstraklasy jest platforma nC+, która przejęła prawa po fuzji z Canal+, który był ich właścicielem od 1995 roku. W 2008 roku Canal+ na spółkę z Orange Sport zapłaciły za trzyletnią umowę z Ekstraklasą SA 360 mln złotych (120 mln zł za sezon), ale wysokość kolejnego czteroletniego kontraktu zmniejszono do 90 mln zł za sezon. To dowodzi, że przy słabych wynikach w Europie można się z ekstraklasą skutecznie targować.

 

Zapłacą ekstraklasie jak za zboże

Mimo żenujących wyników w europejskich pucharach prawa telewizyjne do pokazywania meczów Lotto Ekstraklasy sprzedano za podwójnie wyższą cenę.

 

Oficjalnych informacji na ten temat jeszcze nie podano, ale z medialnych przecieków wynika, że prawa telewizyjne na dwa kolejne sezony Lotto Ekstraklasy (2019-2010 i 2020-2021) nabyły wspólnie NC+ i Telewizja Polska, płacąc za nie nieprawdopodobną kwotę 250 milionów złotych. Jeśli te informacje sie potwierdzą, będziemy świadkami chyba najdurniejszej tego typu transakcji na świecie. Obecna umowa, która wygaśnie po tym sezonie, obowiązywała przez cztery lata i kosztowała Canal + (po fuzji dzisiaj to nC+) 150 mln złotych, czyli około 37,5 mln złotych za sezon. Nowy kontrakt ma być zawarty tylko na dwa lata i kosztować 250 milionów, czyli 125 milionów złotych za sezon, co oznacza, że nC+ oraz Telewizja Polska przepłacą ponad trzykrotnie za produkt, który w ostatnich dwóch latach znacznie stracił na jakości.

Lwią część tej kwoty, bo 180 mln złotych, ma wyłożyć nC+, za co otrzyma prawo do pokazywania wszystkich spotkań. TVP dorzuca to tej puli 70 mln złotych za przywilej pokazywania hitowego meczu z każdej kolejki plus wszystkie gole i skróty z pozostałych spotkań. Umowa ma obowiązywać do końca sezonu 2020-2021, po jej wygaśnięciu przeprowadzony zostanie kolejny przetarg, tym razem na cztery sezony.

Trudno stwierdzić co sprawiło, że nabywcy zdecydowali się tak mocno przepłacić za prawo do pokazywania żenująco słabych spektakli piłkarskich oferowanych przez Lotto Ekstraklasę. W Europie mamy właśnie do czynienia z odwrotnym trendem i stacje telewizyjne płacą mniej nawet za Premier League czy Primera Division, chociaż w tych ligach poziom sportowy utrzymywany jest na wysokim poziomie.