O przyszłości Hongkongu

Oczywiste jest, że wprowadzenie zasady „patriotów rządzących Hongkongiem” nie oznacza, że wszystkie partie opozycyjne zostaną wykluczone. Nie można stawiać znaku równości między partiami opozycyjnymi a elementami antychińskimi dążącymi do chaosu w mieście – z Ambasadorem Chińskiej Republiki Ludowej Liu Guangyuanem rozmawiają Piotr Gadzinowski, Tadeusz T. Jasiński i Małgorzata Kulbaczewska-Figat.

Panie Ambasadorze! W opublikowanym niedawno artykule przedstawia Pan poprawki do ordynacji wyborczej w Specjalnym Regionie Administracyjnym Hongkong twierdząc, że mają one na celu jedynie likwidacji luk prawnych i powstrzymanie przeciwników Chin przed wywoływaniem zamieszek. Przed wykorzystaniem tych niedociągnięć do partykularnych celów. Czy proponowane zmiany nie spowodują wykluczenia partii opozycyjnych z systemu wyborczy w Hongkongu? Czy po proponowanych zmianach ich przedstawiciele nadal będą mogli kandydować do Rady Legislacyjnej?
W ostatnich latach wszelkiego rodzaju niepokoje społeczne w Hongkongu pokazały, że istnieją luki i niedociągnięcia w obecnym systemie wyborczym Specjalnego Regionu Administracyjnego Hongkong (SRAHK). To pozwala pragnącym chaosu w mieście przeciwnikom Chin, dzięki uczestnictwu w wyborach, przenikać w struktury zarządzania miastem. Stwarza im to możliwość do działania zagrażającego bezpieczeństwu narodowemu.
Nigdy jednak nie jest za późno na poprawę systemu. Celem proponowanego usprawnienia systemu wyborczego SRAHK jest zbudowanie silnych barier ochronnych i pełne wdrożenie zasady „patriotów rządzących Hongkongiem”. Wykluczenie z instytucji rządzących miastem osób o poglądach antychińskich, których celem jest wprowadzanie chaosu w Hongkongu. Zagwarantowanie, że prawa do zarządzania Hongkongiem znajdą się w rękach Patriotów.
Oczywiste jest, że wprowadzenie zasady „patriotów rządzących Hongkongiem” nie oznacza, że wszystkie partie opozycyjne zostaną wykluczone. Nie można stawiać znaku równości między partiami opozycyjnymi a elementami antychińskimi dążącymi do chaosu w mieście.
Dyskusja, prezentowanie różnych, często przeciwstawnych opinii jest istotą demokratycznej polityki Hongkongu. Przeciwnicy Chin nie szanują dyskusji. Pod płaszczykiem demokracji bez skrupułów podżegają do przemocy, wykorzystują demokratyczne procedury by nikczemnie paraliżować prace Rady Legislacyjnej. Nieustannie przekraczają granice wyznaczone przez doktrynę „jeden kraj, dwa systemy”, otwarcie głoszą sprzeczne z nią hasła „niepodległego Hongkongu”. Wraz z obcymi siłami prowadzą intensywne działania prowadzące do zamętu i zrujnowania gospodarczego Hongkongu. A to poważnie podważa porządek konstytucyjny i praworządność w SRAHK. Takie właśnie antychińskie grupy chcemy wykluczyć.
W różnorodnej opozycji w SRAHK są miejscowi patrioci, którzy w przyszłości dalej będą mogli kandydować, być wybranymi do władz. Zgodnie z prawem wyborczym. Nie dyskryminujące kandydatów ze względu na posiadanie różnych poglądów politycznych. Ale granicą wyznaczoną przez prawo jest zakaz działań zagrażających narodowej suwerenności i bezpieczeństwu Regionu oraz dobrobytowi i stabilności mieszkańcow Hongkongu.
Kilka razy podkreśla Pan konieczność wprowadzenia zasady „patriotów u władzy w Hongkongu”, Dlaczego jest ona aż tak ważna? Jak można zdefiniować „patriotę Hongkongu”? Co ona oznacza w praktyce politycznej, w zrządzaniu Regionem?
Patriotyzm nie oznacza jedynie naturalnej miłości do ojczyzny, Zawierają się w nim również obowiązki obywateli wobec niej. Spoglądając na cały świat, na sytuację w jakimkolwiek kraju, patriotyzm jawi się jako podstawowy element etyki politycznej, którym muszą kierować się urzędnicy i kandydaci do sprawowania urzędów publicznych. Tak właśnie jest w Polsce, jest tak również w Hongkongu oraz w Chinach.
Jeśli urzędnik hongkoński nie jest patriotą narodowym, to czy można mówić o jego miłości do Hongkongu? Miłość do Hongkongu i do całego kraju są uczuciami całkowicie tożsamymi. Tylko „patrioci rządzący Hongkongiem” zapewnią, że realizacja doktryny „jeden kraj, dwa systemy” nie zostanie wypaczona ani zdeformowana. Będzie możliwa ochrona porządku konstytucyjnego ustanowionego w Konstytucji i Ustawie Zasadniczej . A w Hongkongu zapanuje na wiele lat pokój i dobrobyt, a miasto będzie cieszyć się stabilnością.
„Patrioci rządzący Hongkongiem” nie są nową koncepcją, ani nowym sformułowaniem. Już w 1984 roku Deng Xiaoping wyraźnie stwierdził, iż: „Hongkong musi być zarządzany przez ludzi pochodzących z Hongkongu, wśród których patrioci muszą być dominujący. Wyznacznikiem patrioty jest szacunek dla własnego narodu, szczere wspieranie ojczyzny w odzyskaniu miana suwerena w Hongkongu i nieczynienie szkody dla dobrobytu i stabilności Hongkongu.”
Powyższy standard nadal obowiązuje. Patrioci muszą chronić narodowej suwerenności, bezpieczeństwa i interesów rozwojowych, Muszą szanować i bronić podstawowego systemu państwowego oraz porządku konstytucyjny SRAHK. I muszą także dołożyć wszelkich starań, aby utrzymać dobrobyt i stabilność Hongkongu. Standard ten nie może być nazwany wygórowanym, jest to najbardziej podstawowy poziom – powszechnie stosowany na całym świecie.
W zeszłym roku została uchwalona i weszła w życie hongkońska ustawa o bezpieczeństwie narodowym, teraz zapadła decyzja o zmianach w hongkońskim systemie wyborczym. To powoduje krytykę polityków z innych państw , zaniepokojonych, że system demokratyczny w Hongkongu ulega erozji?
Są to obawy na wyrost. Poznawszy historię Hongkongu, można przekonać się, że Hongkong tak naprawdę rozpoczął proces demokratyzacji dopiero po powrocie do ojczyzny.
Przez ponad 150 lat brytyjskich rządów kolonialnych nie było tam demokracji. Wszyscy gubernatorzy Hongkongu byli mianowani przez królową Wielkiej Brytanii, a członkowie Rady Legislacyjnej przez gubernatora. Nie było wśród nich ani jednej osoby wybranej przez mieszkańców Hongkongu.
W ciągu dwudziestu czterech lat od powrotu miasta do ojczyzny nie było na świecie nikogo, kto przykładałby większa wagę do rozwoju demokracji w Hongkongu i kto bardziej, niż chiński rząd centralny ,pragnąłby, aby to miasto charakteryzowały dobrobyt i stabilność.
Jak powiedziałem wcześniej, celem ulepszenia systemu wyborczego SRAHK jest zapobieganie przenikanie działaczy antychińskich, wprowadzających chaos w mieście, w struktury zarządzania Hongkongu. Takie osoby nadużywają słowa demokracja, aby agresywnie i bezmyślnie deptać sprawiedliwość, sumienie, praworządność i prawość. Stoją po przeciwnej stronie demokracji.
Osoby te będą usuwane z instytucji zarządzających miastem właśnie po to, aby bronić demokracji Hongkongu oraz lepiej chronić ogólne i podstawowe interesy mieszkańców tego miasta.
Pragnę również podkreślić, że każdy suwerenny kraj ma prawo tworzenia i ulepszania swojego systemu wyborczego zgodnie z aktualnymi potrzebami.
Izba Reprezentantów Stanów Zjednoczonych na początku marca również uchwaliła projekt ustawy o zmianie prawa wyborczego, dlaczego więc Chiny są ofiarami oszczerstw i ataków, gdy inni robią to samo? Niektóre kraje zachodnie nazywają uczestników zamieszek w Hongkongu „bojownikami o demokrację”. Dlaczego więc uważają osoby, które zaatakowały Kapitol za bandytów? Niektórzy amerykańscy politycy nazywają akty przemocy w Hongkongu „pięknymi scenami”. Jak więc mogą głośno się sprzeciwiać podobnym scenom dziejącym się na ich własnym podwórku i karać sprawców tej przemocy? Tego rodzaju jawne stosowanie podwójnych standardów jest po prostu skandaliczne.
W wielu krajach zachodnich można też usłyszeć opinie, że obecna polityka rządu Chin w Hongkongu spowoduje upadek fundamentalnej dla autonomii Hongkongu doktryny „jeden kraj, dwa systemy”. Jaka jest Pana opinia w tej sprawie?
Jest to czysty nonsens, a jego powodem jest całkowicie błędna interpretacja prawdziwego znaczenie doktryny „jeden kraj, dwa systemy”. Interpretacja ta nie pozwala poprawnie zrozumieć relacji między „jednym krajem” a „dwoma systemami”.
„Jeden kraj” i „dwa systemy” tworzą związek taki jak między źródłem a nurtem, „Jeden kraj” jest przesłanką i podstawą istnienia „dwóch systemów”. Czy „dwa systemy” mogłyby istnieć bez „jednego kraju”?
Wysoki stopień autonomii, jaką cieszy się Hongkong w ramach „dwóch systemów”, wynika z upoważnienia nadanego przez rząd centralny, a jego źródłem jest „jeden kraj”. Osoby działające przeciwko Chinom oraz mające na celu sianie zamętu w Hongkongu tworzyły podziały, wywoływały zamieszki i opowiadały się za „niepodległością Hongkongu”. A to poważnie zagroziło bezpieczeństwu narodowemu i uderzyło w granice wyznaczone przez doktrynę „jeden kraj, dwa systemy”.
Chronimy bezpieczeństwa narodowego i ulepszamy system wyborczy w Hongkongu właśnie po to, aby utrzymywać i chronić tę doktrynę oraz aby zapewnić że realizacja tej doktryny w Hongkongu od początku do końca podąża we właściwym kierunku.
„Jeden kraj, dwa systemy” jest wielkim pionierskim przedsięwzięciem Chin. Działania zgodne z polityką „jeden kraj, dwa systemy” i szerokie wsparcie dla jej praktycznej realizacji są zgodne z interesami mieszkańców Hongkongu. Odpowiadają faktycznym potrzebom zapewniającym trwały dobrobyt i stabilność w tym mieście oraz są zgodne z podstawowymi interesami kraju i ze wspólnymi życzeniami obywateli. Chińska determinacja, by w pełni i dokładnie wdrażać politykę „jeden kraj, dwa systemy” pozostaje niezachwiana.
Ministrowie spraw zagranicznych państw grupy G7 wraz z wysokim przedstawicielem Unii Europejskiej ds. polityki zagranicznej wydali oświadczenie w sprawie uchwalenia przez Stały Komitet OZPL (Ogólnochińskiego Zgromadzenia Przedstawicieli Ludowych) „Decyzji w sprawie poprawy systemu wyborczego w Specjalnym Regionie Administracyjnym Hongkong”. Jaka była Pańska reakcja na to oświadczenie?
Decyzja podjęta przez OZPL dotycząca optymalizacji systemu wyborczego SRAHK to znaczący krok w kierunku umocnienia i ulepszenia działania doktryny „jeden kraj, dwa systemy”. Jej zadaniem jest zapewnienie Hongkongowi trwałego spokoju, dobrobytu i stabilności oraz ochrony narodowej suwerenności, bezpieczeństwa i interesów rozwojowych. Jest ona całkowicie uzasadniona, zgodna z Konstytucją i obowiązującym prawem, niezbędna i podjęta w odpowiednim czasie. Żaden kraj nie ma prawa wygłaszać na jej temat bezpodstawnych uwag. Oświadczenie wydane przez wspomniane przez Pana kraje i organy wypacza rzeczywistość, myli prawdę i fałsz, jest bezpodstawne i pozbawione wszelkiej logiki. To rażąca ingerencja w sprawy wewnętrzne Chin, której nie możemy tolerować.
Należy zauważyć, iż na 46. Posiedzeniu Rady Praw Człowieka ONZ, 71 krajów przyjęło wspólne oświadczenie, a ponad 20 krajów indywidualnie poparło stanowisko i środki Chin w kwestiach związanych z Hongkongiem oraz sprzeciwiło się ingerencji innych krajów w sprawy Hongkongu i spraw wewnętrznych Chin. Jest to głos sprawiedliwości społeczności międzynarodowej, który świadczy o jej zdolności do dokonania trzeźwej oceny sytuacji.
Niedawno we wspólnej akcji zainicjowanej przez ludzi i organizacje z różnych środowisk w Hongkongu ponad 2,38 miliona jego obywateli poparło i podpisało wspierając decyzję OZPL o optymalizacji systemu wyborczego w Hongkongu. Odzwierciedla to wspólne dla całego narodu chińskiego, nie wyłączając naszych rodaków z Hongkongu, aspiracje. Wzywam niektóre państwa do głębszego zrozumienia i szacunku dla innych krajów i narodów, do odłożenia na bok arogancji i uprzedzeń oraz do naprawienia swych wad takich jak protekcjonalność i chęć dominacji.
W krytykowanej „Decyzji” znalazł się też zapis o restrukturyzacji i zwiększeniu uprawnień Komitetu Wyborczego Specjalnego Regionu Autonomicznego Hongkong oraz powołaniu komisji ds. oceny kandydatów. Jakie są przyczyny tych zmian? Czy nie sądzi Pan, że zmniejszy to pluralizm polityczny w Hongkongu?
Droga ku korzyściom, to podążanie z duchem czasu. Kluczem do poprawy systemu wyborczego jest usprawnienie i optymalizacja działania Komitetu Wyborczego reprezentującego szerokie rzesze obywateli, A także nadanie mu nowych funkcji aby zapewnić „patriotom rządzącym Hongkongiem” optymalny system. Aby podążać z duchem czasu tworząc system wyborów demokratycznych odpowiadający aktualnej sytuacji Hongkongu oraz odzwierciedlający interesy całego społeczeństwa,. Trzeba również poszerzać zrównoważony i uporządkowany udział polityczny przedstawicieli wszystkich grup społecznych. Przyniesie to bardzo wiele korzyści i żadnej szkody dla różnorodności w polityce Hongkongu.
Po przeprowadzeniu reformy z 1200 do 1500 wzrośnie liczba członków Komitetu Wyborczego, który składa się z przedstawicieli różnych sektorów i warstw społecznych. Pozwoli to na szerszą reprezentację interesów wszystkich grup społeczeństwa Hongkongu. Komitet Wyborczy wybiera część członków Rady Legislacyjnej i uczestniczy w nominowaniu kandydatów do niej. Pomoże to w przełamaniu ograniczeń stworzonych przez grupy interesów. Umożliwi Radzie Legislacyjnej lepsze reprezentowanie ogólnych interesów społeczeństwa Hongkongu.
Komitet Wyborczy wybiera zarówno szefa administracji, jak i część członków Rady Legislacyjnej. To pozwoli na ich wybór częściowo przez tych samych wyborców, umożliwiając płynną komunikację między władzą wykonawczą a władzą ustawodawczą. Umożliwi też władzom SRAHK rządzenie zgodnie z prawem tak, aby zwiększyć efektywność zarządzania przez rząd regionalny.
Cel powołania komisji ds. oceny kandydatów jest jasny – wykluczenie ze struktury administracji SRAHK osób, które stają w opozycji do Chin i sieją zamęt w Hongkongu. Zapewnienie, że stanowisko szefa administracji, członków Rady Legislacyjnej i Komitetu Wyborczej zajmują prawdziwi patrioci.
Nie stoi to w sprzeczności z przysługującymi mieszkańcom Hongkongu prawami, w tym czynnym i biernym prawem wyborczym. Dopiero, gdy zażegnane zostanie niebezpieczeństwo wywoływanych przez antychińskie jednostki gwałtownych, antysystemowych działań, społeczeństwo Hongkongu będzie mogło odzywać się wieloma głosami.
Polskę i Hongkong łączą bliskie kontakty biznesowe, co sprawia, że przywiązujemy dużą wagę do przyszłego rozwoju tego Regionu. Jak,według Pana, będzie wyglądać przyszłość Hongkongu,? Czy dalej będzie cieszył się zainteresowanie świata, jako prestiżowe, międzynarodowe centrum finansowe, transportowe i handlowe?
Prawość w polityce niesie harmonię, a harmonia – prosperitę. Wraz z wprowadzeniem przepisów zawartych w Ustawie o bezpieczeństwie narodowym SRAHK, powrócił jego porządek społeczny, ponownie kwitnie rozwój gospodarczy, a zaufanie inwestorów stale rośnie.
W ubiegłym roku napływ kapitału do Hongkongu wyniósł 50 mld dolarów, rekordowy poziom osiągnął zysk sektora bankowego, a hongkońska giełda zajęła drugie na świecie miejsce pod względem wartości pierwszych ofert publicznych (IPO). W styczniu tego roku łączna kapitalizacja rynkowa spółek notowanych na giełdzie osiągnęła rekordową wysokość 50 bln HKD. Wzrósł także znacząco odsetek firm optymistycznie nastawionych do otoczenia biznesowego w Hongkongu. W opublikowanym kilka dni temu raporcie „Global Financial Center Index”, Hongkong przesunął się oczko w górę, zajmując czwarte miejsce na świecie.
Jestem głęboko przekonany, że chiński rząd centralny w odpowiednim czasie wprowadził niezbędne poprawki do systemu wyborczego SRAHK, co zapewni gwarancję pełnego wdrożenia zasady „patrioci rządzą Hongkongiem”, która pozwoli na trwałą i stabilną realizację doktryny „jeden kraj, dwa systemy”. Warunki polityczne, gospodarcze, społeczne i biznesowe w Hongkongu muszą ulegać stałej poprawie, a status Hongkongu, jako centrum finansów, transportu i handlu, musi być wzmacniany. Hongkong podążać będzie ścieżką trwałego i stabilnego rozwoju i dobrobytu, dzięki czemu przyszłość Hongkongu rysuje się w różowych barwach.

Osiągnięcia Chin w zakresie praw człowieka zasługują na szacunek

Realizacja pełni praw człowieka jest wspólnym celem ludzkości oraz nieustannym dążeniem Komunistycznej Partii Chin i chińskiego rządu.

Po ustanowieniu Nowych Chin naród chiński dokonał bezprecedensowego cudu w zakresie rozwoju, a w sprawie ochrony praw człowieka w Chinach dokonano znacznych osiągnięć, które przyciągnęły uwagę całego świata. Podjęliśmy wysiłki, których punktem wyjścia oraz celem było zwiększanie dobrobytu, zapewnienie, by obywatele mogli sami decydować o własnym życiu oraz promowanie wszechstronnego rozwoju ludzi. Od początku do końca realizowaliśmy nasz cel, jakim jest dobrobyt obywateli. Z powodzeniem podążaliśmy odpowiadającą warunkom narodowym Chin ścieżką rozwoju praw człowieka. Niedawno członek Rady Państwa ChRL i minister spraw zagranicznych Wang Yi wziął udział w 46. sesji Rady Praw Człowieka ONZ i wygłosił przemówienie, w którym przedstawił światu rzeczywistą sytuację przestrzegania praw człowieka w Chinach, a także metodycznie objaśnił i podsumował chińską politykę w tym zakresie.

  1. Uważamy, że w koncepcji ochrony praw człowieka najważniejsi są właśnie ludzie.
    Istotą praw człowieka są ludzie. Zwiększanie poczucia spełnienia, szczęścia i bezpieczeństwa jest podstawowym zadaniem praw człowieka i głównym celem władz na szczeblu krajowym. Chiny podkreślają najwyższą pozycję ludzi w kontekście praw człowieka i stawiają ich interesy na pierwszym miejscu tak, aby owoce rozwoju tych praw przyniosły wszystkim więcej sprawiedliwych korzyści. Generalne zwycięstwo Chin w walce z ubóstwem jest kamieniem milowym dla respektowania praw człowieka. Wniosło ono również istotny wkład w rozwój praw człowieka w kontekście międzynarodowym. Od czasu rozpoczęcia reform i otwarcia 770 mln mieszkańców wsi w całym kraju wyszło z ubóstwa, liczba ta stanowi ponad 70 proc. ówczesnej światowej populacji ubogich wychodzących z ubóstwa. Chiny tym samym osiągnęły cel redukcji ubóstwa 10 lat przed terminem określonym w Agendzie ONZ na rzecz zrównoważonego rozwoju 2030, zyskując szerokie uznanie społeczności międzynarodowej. Chiny działają na rzecz szybkiego rozwóju gospodarczego i długoterminowej stabilności społecznej. Chiński PKB przekroczył 100 bln juanów. Państwo to stworzyło największy na świecie system zabezpieczeń społecznych, obejmujący wszystkie aspekty życia, takie jak emerytury, opieka medyczna, zapomogi i mieszkania socjalne. Cały czas zwiększa się dobrobyt mieszkańców i pogłębiana jest realizacja gwarancji dotyczących ochrony praw człowieka, co zyskało szczere poparcie wszystkich Chińczyków.
  2. Uważamy, że powszechność praw człowieka jest nierozerwalnie związana z sytuacją danych państw.
    Poszczególne kraje różnią się historią i kulturą, systemami społecznymi oraz poziomami rozwoju gospodarczego i społecznego. Różnią się także zadania związane z rozwojem praw człowieka i metody ich ochrony. Ochrona praw człowieka musi postępować zgodnie z krajowymi uwarunkowaniami i potrzebami danego narodu. Jako największy kraj rozwijający się na świecie, Chiny od dawna borykają się z problemem niezrównoważonego i niewystarczającego rozwoju, dlatego uważamy prawa do życia i rozwoju za podstawowe prawa człowieka. Dla kraju takiego jak nasz (o populacji 1,4 mld osób) oraz rządzącej nim Komunistycznej Partii Chin głównym obowiązkiem jest rozwiązać problem zaspokajania podstawowych potrzeb. Na takich podstawach możemy lepiej się rozwijać i sprawić, by życie obywateli było szczęśliwsze. Jak zauważył Przewodniczący Xi Jinping: „Proces, w którym Chińczycy realizują marzenie Chin o wielkim odrodzeniu narodu chińskiego, w swej istocie jest procesem urzeczywistniania sprawiedliwości społecznej oraz ciągłego rozwoju praw człowieka”.
  3. Będziemy systematycznie propagować różnego rodzaju prawa człowieka.
    Definicja praw człowieka jest wszechstronna i obejmuje nie tylko prawa obywatelskie i polityczne, ale również prawa gospodarcze, społeczne i kulturalne. Wszystkie rodzaje praw człowieka należy rozpatrywać globalnie i rozpowszechniać w sposób wszechstronny. Ich zakres podlega ciągłej ewolucji, w chwili obecnej prawa do zdrowia i czystego środowiska powinny zajmować coraz ważniejsze miejsce. Aktywnie promując rozwój społeczny i gospodarczy, Chiny nieustannie poprawiają poziom ochrony praw człowieka. Wskaźnik edukacji powszechnej znacznie wzrósł, a z publicznych usług kulturalnych korzysta coraz więcej osób. Wybory demokratyczne, konsultacje, systemy podejmowania decyzji i nadzoru są stale ulepszane. Prawa grup, takich jak kobiety, dzieci, osoby starsze i niepełnosprawne, są skutecznie gwarantowane. Stawiając czoła epidemii COVID-19 na pierwszym miejscu umieściliśmy bezpieczeństwo i zdrowie ludzi. Dokładamy wszelkich starań, aby bronić godności życia ludzkiego i wartości, jaką ono przedstawia.
  4. Podtrzymujemy dialog międzynarodowy i współpracę w kontekście praw człowieka.
    Ochrona i propagowanie praw człowieka jest wspólną sprawą ludzkości. Globalne zarządzanie prawami człowieka musi być negocjowane i tworzone przez wszystkie państwa, a owoce rozwoju praw człowieka muszą być rozdzielane na wszystkich. Chiny zawsze były uczestnikiem, twórcą i ofiarodawcą międzynarodowego systemu zarządzania prawami człowieka oraz aktywnie promowały jego zdrowy rozwój. Podczas walki z epidemią przeprowadzono największą na świecie akcję humanitarną w historii Chińskiej Republiki Ludowej. To Chiny, jako pierwsze, zadeklarowały, iż nowa szczepionka przeciw COVID-19 stanie się globalnie dostępnym produktem. Do tej pory w zakresie szczepień udzieliły pomocy sześćdziesięciu dziewięciu znajdującym się w potrzebie krajom i dwóm organizacjom międzynarodowym. Chiny eksportują szczepionki do dwudziestu ośmiu krajów, które wyraziły chęć ich zakupu. Podejmują nieustanne wysiłki, aby zapewnić dostępność i przystępną cenę szczepionek w krajach rozwijających się, a także działają w celu realizacji koncepcji wspólnoty ludzkiej w kontekście zdrowia i higieny.
    Jednocześnie zwracam uwagę, iż Chiny wspierają wysiłki poszczególnych państw, których działania – oparte o zasady wzajemnego szacunku, prowadzą do umacniania wymiany i współpracy w zakresie ochrony praw człowieka. Równocześnie Chiny sprzeciwiają się stosowaniu podwójnych standardów oraz atakom i dyskredytowaniu innych krajów. Sprzeciwiają się ingerowaniu w wewnętrzne sprawy innych państw pod pretekstem ochrony praw człowieka. Ostatnio politycy i media w niektórych krajach wysunęli bezpodstawne oskarżenia o „ludobójstwo”, „pracę przymusową” i „ucisk religijny” w Xinjiangu w Chinach. Są to bezpodstawne i czysto złośliwe pomówienia natury politycznej. Szerzenie tych kłamstw ma na celu niszczenie stabilności społecznej w Xinjiangu, co samo w sobie jest rażącym naruszeniem praw człowieka. Prawdą jest natomiast to, że ​​od 2010 do 2018 roku populacja Ujgurów w Xinjiangu wzrosła o prawie 2,55 mln, co oznacza wzrost o 25 proc. , znacznie wyższy niż wzrost całej populacji w Xinjiangu (13,99 proc. ) i dwuprocentowy wzrost populacji Han w tym samym okresie. Osoby pracujące w Xinjiangu – bez względu na pochodzenie etniczne, wybierają swe zawody zgodnie z własnymi życzeniami, korzystają z wielu praw pracowniczych, a ich wolność osobista nigdy nie została ograniczona. Xinjiang w granicach prawa gwarantuje wolność wyznania ludziom wszystkich grup etnicznych, istnieje ponad 24 tys. meczetów, a na jeden meczet przypada średnio 530 muzułmanów. Mieszkańcy Xinjiangu żyją i pracują w pokoju, cechuje ich harmonijna jedność etniczna, a dobrobyt i rozwój społeczny są najpotężniejszymi narzędziami obalającymi rozpowszechniane kłamstwa.
    Jaka jest więc sytuacja praw człowieka w Chinach? To Chińczycy mają najwięcej do powiedzenia na ten temat. Na terytorium Chin nie trzeba obawiać się wojny, czy konieczności poszukiwania bezpiecznego schronienia. Ponad miliard Chińczyków prowadzi szczęśliwe życie dzięki ciężkiej pracy i właśnie to jest realizacja największego projektu w dziedzinie praw człowieka, jak również najlepsze urzeczywistnienie ich ochrony. Wszystko to w pełni pokazuje, że ścieżka rozwoju praw człowieka w Chinach jest odpowiednia i prawidłowa. Chiny będą nadal wspierać różnorodność cywilizacji oraz ducha wymiany i wzajemnego uczenia się, a na podstawie równości i wzajemnego szacunku będą wzmacniać wymianę i współpracę w dziedzinie ochrony praw człowieka ze wszystkimi stronami, promować rozwój poprzez współpracę i ochronę praw człowieka poprzez rozwój oraz wspólnie budować wspólną przyszłość dla ludzkości.