48 godzin sport

Mistrz świata ma już dość piłki
Piłkarski mistrz świata z 2014 roku Niemiec Benedikt Hoewedes w wieku 32 lat zakończył karierę. Przez kilkanaście lat występował w Schalke 04 Gelsenkirchen, a potem grał na zasadzie wypożyczenia w Juventusie Turyn. Ostatnio występował w Lokomotiwie Moskwa, którego zawodnikami są m.in. dwaj reprezentanci Polski – Grzegorz Krychowiak i Maciej Rybus. Hoewedes rozwiązał kontrakt z moskiewskim klubem za porozumieniem stron i przyznał, że chociaż czuje się dobrze i miał oferty z klubów Bundesligi, postanowił poświęcić się teraz rodzinie.

Kongres FIS przełożony
Międzynarodowa Federacja Narciarska (FIS) zdecydowała się przełożyć z powodu pandemii koronawirusa doroczny kongres na 5 czerwca 2021 roku, co oznacza, że obecny prezydent tej organizacji, Szwajcar Gian Franco Kasper będzie nią kierował do tego czasu. 76-letni działacz stoi na czele FIS od 1998 roku i już w ubiegłym roku zapowiedział, że nie będzie się ubiegał o kolejną kadencję. Do przyszłorocznego kongresu FIS musi wybrać organizatorów mistrzostw świata w 2025 roku. Do imprezy w konkurencjach klasycznych kandyduje tylko norweskie Trondheim, natomiast o czempionat w konkurencjach alpejskich walczą austriackie Saalbach/Hinterglemm, szwajcarski ośrodek Crans Montana oraz niemieckie Garmisch-Partenkirchen. Obrady władz FIS w tej sprawie mają się odbyć 3 października tego roku.

PSG w poczwórnej koronie
Piłkarze Paris Saint-Germain zdobyli Puchar Ligi Francuskiej, pokonując w finale rozegranym na Stade de France Olympique Lyon po konkursie rzutów karnych 6-5. Po 90 minutach gry i dogrywce był remis 0:0. Paryski zespół zagrał bez kontuzjowanego Kyliana Mbappe. To trzecie krajowe trofeum wywalczone w przez zespół PSG w obecnym sezonie. W finale Pucharu Francji paryżanie pokonali 1:0 Saint-Etienne, natomiast mistrzostwo ligi zostało im przyznane po decyzji o niewznowieniu przerwanych przez pandemię koronawirusa rozgrywek. Ponadto zdobyli też Superpuchar Francji, zatem w sezonie 2019/2020 zespół Paris Saint-Germain zdobył wszystkie cztery najważniejsze trofea we francuskim futbolu klubowym.

Lisek najlepszy na molo
Tyczkarz Piotr Lisek wygrał w sobotę w Sopocie 33. lekkoatletyczny mityng Tyczka na Molo. Niespełna 28-letni rekordzista Polski uzyskał 5,72, co jest jego najlepszym wynikiem w tym sezonie. Wśród kobiet zwyciężyła trenująca na co dzień w Polsce czeska tyczkarka Romana

Mistrz Polski został bez nazwy
Z dniem 1 sierpnia 2020 roku PGE (Polska Grupa Energetyczna) przestała być sponsorem tytularnym zespołu mistrza Polski w piłce ręcznej, znanego wcześniej pod szyldem PGE Vive Kielce. Najpierw jednak z powodu kłopotów finansowych spowodowanych przez pandemię ze sponsorowania kieleckiego klubu wycofała się firma Vive, ale klub istniał pod nazwą PGE Kielce. Ale gdy wycofała się też PGE, kielecki klub właściwie pozostał bez nazwy.

Unia wciąż niepokonana
Żużlowcy Unii Leszno w ósmej kolejce PGE Ekstraligi pokonali na swoim torze Stal Gorzów 55:35. Aktualni mistrzowie Polski odnieśli siódme zwycięstwo w tym sezonie i prowadzą w ligowej tabeli z 15 punktami na koncie, a mają do rozegrania jeden zaległy mecz. W piątek świetnie w ekipie gospodarzy spisał się Bartosz Smektała, który zdobył 13 punktów i został wybrany na zawodnika meczu. W drużynie Stali najlepszy był aktualny indywidualny mistrz świata Bartosz Zmarzlik, który wywalczył 10 punktów. Gorzowianie przegrali szósty mecz z rzędu i okupują ostatnie miejsce w stawce, ale mają jeszcze dwa zaległe spotkania. Wiceliderem tabeli jest jest zespół Falubazu Zielona Góra, który w ósmej kolejce pokonał ROW Rybnik 57:33.

Wyróżnienie dla Krychowiaka
Grzegorz Krychowiak został wybrany na spółkę z Aleksiejem Miranczukiem na najlepszego piłkarza Lokomotiwu Moskwa w sezonie 2019/2020. W historii tego klubu to pierwszy przypadek, że tym wyróżnieniem w jednym sezonie nagrodzono dwóch graczy. Reprezentant Polski w zakończonym niedawno sezonie rosyjskiej ekstraklasy zaliczył 33 występy, w których zdobył 10 bramek i dorzucił do tego jeszcze pięć asyst.

Puchar Anglii dla Arsenalu
W rozegranym w minioną sobotę na stadionie Wembley finale Puchar Anglii zmierzyły się dwie londyńskie drużyny – Arsenal i Chelsea. Mecz wygrali „Kanonierzy” 2:1 po golach Pierre’a-Emericka Aubameyanga. Dla ekipy „The Blues” bramkę zdobył Christian Pulisic. Dla Arsenalu był to 14. triumf w tych rozgrywkach, w tym sezonie tym cenniejszy, że dzięki niemu zagra w nowym sezonie w Lidze Europy, bo w Premier League „Kanonierzy” zajęli dopiero ósmą lokatę.

Young Boys górą w Szwajcarii
Piłkarze Young Boys Berno po raz trzeci z rzędu, a 14. w historii zostali mistrzem Szwajcarii. W przedostatniej kolejce pokonali na wyjeździe FC Sion 1:0 i utrzymali pięciopunktową przewagę nad FC St. Gallen, któremu nie pomogła wygrana z Neuchatel Xamax 6:0. Trzecie miejsce zajmie na pewno FC Basel i to najniższa lokata tego klubu od 2009 roku, kiedy także zakończył rywalizację na tej pozycji. Później ośmiokrotnie sięgnął po tytuł, a w dwóch poprzednich edycjach był wicemistrzem kraju. Szwajcaria przerwała rozgrywki ligowe z powodu koronawirusa już w lutym, a restart nastąpił w drugiej połowie czerwca.

Kameruński futbol w żałobie
W wieku 57 lat zmarł były kapitan piłkarskiej reprezentacji Kamerunu Stephen Tataw. Jego największym sukcesem z ekipą „Nieposkromionych Lwów” było dotarcie do ćwierćfinału mundialu we Włoszech w 1990 roku. W 1992 roku zespół z Tatawem w składzie triumfował w Pucharze Narodów Afryki. W reprezentacji łącznie wystąpił w 43 spotkaniach i zdobył dwa gole. Grał w klubach kameruńskich, a pod koniec kariery na rok przeniósł się do japońskiego Tosu. Ostatnio pracował federacji piłkarskiej Kamerunu.

Lijewski w Kielcach w podwójnej roli

Krzysztof Lijewski przedłużył o cztery lata kontrakt z zespołem PGE Kielce, aktualnym mistrzem Polski w piłce ręcznej mężczyzn. W najbliższym sezonie ten wybitny szczypiornista, wicemistrz świata z 2007 roku, będzie występował w podwójnej roli – zawodnika oraz asystenta trenera Tałanta Dujszebajewa, ale w następnych ma się już skupić wyłącznie na pracy szkoleniowej.

Zadowolenia z podpisania nowej umowy z 37-letnim Lijewskim nie krył prezes PGE Kielce Bertus Servaas. „Krzysztof to jeden z najbardziej doświadczonych zawodników naszej drużyny, co stanowi jego wielką wartość. Ma niesamowitą wiedzę o piłce ręcznej, a przez lata oddał naszemu klubowi całe swoje serce. To wspaniałe, jakim lojalnym jest człowiekiem i jestem szczęśliwy, że w najbliższym sezonie wciąż będzie wspierał kolegów na parkiecie, a jednocześnie uczył się trenerskiego fachu pod okiem Tałanta Dujszebajewa. Takie połączenie przyniesie wiele korzyści całemu zespołowi” – stwierdził holenderski sternik kieleckiego klubu. Lijewski jest wychowankiem Ostrovii Ostrów Wlkp, z którym to klubem podpisał pierwszy profesjonalny kontrakt w 2000 roku. Po dwóch sezonach odszedł do Śląska Wrocław, skąd w 2005 roku na sześć sezonów przeszedł do czołowej wtedy niemieckiej drużyny HSV Hamburg, a następnie na jeden sezon do potentata Bundesligi Rhein-Neckar Loewen. Zawodnikiem kieleckiej drużyny jest od sezonu 2012/2013 i przez osiem lat wywalczył z nim ośmiokrotnie mistrzostwo Polski, zdobył siedem razy Puchar Polski, a w 2016 roku wygrał Ligę Mistrzów EHL.
W reprezentacji Polski Lijewski występował w latach 2003-2017, zaliczając w tym czasie 182 mecze, w których zdobył 435 bramek. Oprócz wspomnianego już tytułu wicemistrzowskiego wywalczonego z biało-czerwonymi na mistrzostwach świata w 2007 roku w Niemczech, dwukrotnie jeszcze zdobywał w narodowych barwach brązowe medale w światowym czempionacie – w 2009 roku w Chorwacji i 2015 roku w Katarze. Dwukrotnie reprezentował też Polskę na igrzyskach olimpijskich – w Pekinie (2008), gdzie nasi szczypiorniści zajęli piąte miejsce oraz osiem lat później w Rio de Janeiro, zajmując z biało-czerwonymi znakomitą czwartą lokatę. „Myślę, że chciałbym jeszcze częściowo być na parkiecie, walczyć i wygrywać z kolegami w aktywny sposób. Wiem natomiast, że czas leci nieubłaganie i prędzej czy później karierę sportową skończę. Mam nadzieję, że proces przechodzenia z kariery zawodniczej na ławkę trenerską przejdzie w moim przypadku płynnie” – powiedział Lijewski w wypowiedzi opublikowanej przez oficjalną stronę internetową PGE Kielce.
Mimo finansowych problemów, w jakie popadł kielecki klub z powodu wycofania się w wyniku pandemii głównego sponsora, należącej do Bertusa Servaasa firmy Vive, zespół nie rozpadł się, a nawet nie stracił kluczowych graczy stanowiących o jego sile w poprzednich sezonach. Mało tego, do kadry PGE Vive latem dołączyło sześciu nowych zawodników. Obok uznany graczy, jak 26-letni reprezentant Francji Nicolas Tournat, do zespołu trafili też młodzi i obiecujący polscy szczypiorniści. Najbardziej obiecujący z nich, Michał Olejniczak, na dopiero 19 lat i już dostaje powołania do reprezentacji Polski, a nieźle zapowiadają się też jego rówieśnicy – Szymon Kaczor i Islandczyk Haukur Thrastarson. Tylko trzy lata starszy od nich jest Szymon Sićko, a inny z pozyskanych tego lata Islandczyków, Sigvaldi Gudjonsson, ma tyle lat, co wspomniany wcześniej Nicolas Tournat. Dzięki tym zawodnikom średnia wieku kadry PGE Kielce obniżyła się do 25 lat.
Z szóstki nowych graczy na pierwszym treningu kieleckiego zespołu przed nowym sezonem stawiło się tylko pięciu, bo Haukur Thrastarson na razie zmaga się z kontuzją stopy. „Miałem pecha, bo złamałem nogę. Dwa tygodnie temu miałem już operację w Islandii i dopiero teraz zaczynam powoli chodzić bez żadnego bólu. Myślę, że za trzy może cztery tygodnie zacznę już chodzić i biegać” – zapewnia utalentowany nastolatek z Islandii. Jego starszy rodak, Sigvaldi Gudjonsson, po przybyciu do Kielc najbardziej cieszył się z ładnej pogody, ale też podkreślał, że cieszy go perspektywa zagrania w barwach PGE Kielce w Lidze Mistrzów EHF przeciwko dawnej drużynie, mistrzowi Islandii Elverum Handball. „Fajnie będzie zobaczyć dawnych kolegów i pokazać się kibicom w moim kraju, ale teraz dla mnie najważniejsza jest gra w PGE Kielce. Tu wszyscy są dla mnie bardzo mili, więc nie narzekam na przyjęcie w drużynie. Lubię zmiany i nowe wyzwania. Im większe, tym lepiej” – zapewnia Gudjonsson. Przed szczypiornistami PGE Kielce intensywne przygotowania. Do startu rozgrywek, który ma nastąpić na początku września, trener Dujszebajew zaplanował aż dziewięć sparingów. Pierwszy odbędzie się już 8 sierpnia, z Energą Kalisz.