Porty Lotnicze kontra strajk.eu

Dziennikarze Portalu Strajk odnieśli się na konferencji prasowej do pozwu przeciwko naszemu portalowi, autorstwa prezesa Państwowego Przedsiębiorstwa Porty Lotnicze. Piotr Szumlewicz, który opowiadał o łamaniu praw pracowniczych w tej spółce w wywiadzie będącym powodem pozwu, poinformował, że podtrzymuje każde wypowiedziane słowo.
W środę 13 marca w Warszawie Portal Strajk zwołał konferencję prasową w sprawie pozwu, jaki przeciwko wydawcy i dziennikarzom Strajku skierował prezes Państwowych Portów Lotniczych. Prezes Mariusz Szpikowski zarzuca nam naruszenie dobrego imienia firmy, którego rzekomo dopuściliśmy się w jednym z tekstów krytycznych wobec sytuacji panującej w spółce. Chodzi o wywiad pt. “Pracownicy jak woda w akwarium”, jaki Wojciech Łobodziński przeprowadził z Piotrem Szumlewiczem, przewodniczącym OPZZ Mazowsze. Na podstawie zgromadzonych relacji osób zatrudnionych w PPL związkowiec opowiadał w nim o poniżaniu załogi portów i innych naruszeniach praw pracowników.
Na spotkaniu z mediami redaktor naczelny Maciej Wiśniowski oświadczył, że redakcja w pełni utrzymuje stanowisko wyrażone przez Szumlewicza w spornym tekście. On i jego zastępczyni Małgorzata Kulbaczewska-Figat podkreślali, że publikacja wywiadu stanowiła realizację misji, którą wziął na siebie Portal Strajk jako medium konsekwentnie lewicowe. Jest nią stanie na straży interesu pracowników w konflikcie z kapitałem i piętnowanie nadużyć pracodawców, także wtedy, gdy oznacza to wejście w konflikt z silną państwową spółką.
– Wszystkie wymienione w tym wywiadzie opisy, fakty, sformułowania polegają na prawdzie i jesteśmy w posiadaniu dowodów na to wszystko. Prawem i obowiązkiem medium takiego jak Strajk jest informować o tym, co się dzieje w związkach zawodowych – mówił Maciej Wiśniowski. – Nie jest prawdą to, co zarzuca nam się w pozwie, że ten wywiad i nasze działania były bezprawne, ponieważ obowiązkiem takiego portalu i jego dziennikarzy jest działać w interesie społecznym. (…) Obowiązkiem dziennikarza jest przedstawiać argumenty stron konfliktu tym bardziej, że mainstream nie rozpieszcza ani związkowców ani ludzi pracy w Polsce swoją uwagą. Aktywność Piotra Szumlewicza i związków zawodowych zawsze będzie obiektem naszego zainteresowania. Nie wyobrażam sobie, żebyśmy zaprzestali tego typu działalności, ani informowania o rzeczach podstawowych, o których inne media nie informują.
Na konferencji obecny był i głos zabrał sam Piotr Szumlewicz.
– W Państwowych Portach Lotniczych od wielu tygodni mamy do czynienia z mnóstwem nieprawidłowości i patologii. Wielokrotnie rozmawiałem ze związkowcami i pracownikami PPL. Zarzuty, które sformułowałem w wywiadzie dotyczą przede wszystkim dyskryminacji organizacji związkowych, mobbingu, dyskryminacji pracowników, których pan prezes nie lubi.