Heynen ma kłopoty

Już 12 pozytywnych przypadków zakażeń koronawirusem wykryto w siatkarskim zespole Sir Safety Perugia, którego trenerem jest selekcjoner kadry Polski Vital Heynen, a najlepszym graczem Wilfredo Leon.

Ekipa Sir Safety Conad Perugia 25 października grała w ramach 7. kolejki Serie A z zespołem Consar Ravenna. Jeszcze przed meczem okazało się, że dwóch siatkarzy z Perugii jest zakażonych koronawirusem. Według włoskich mediów chodziło o Sebastiana Sole oraz Fabio Ricciego. Po tym spotkaniu wykonano ponownie testy i okazało się, że kolejnych trzech siatkarzy ma wyniki pozytywne. W tej sytuacji kolejny ligowy mecz z udziałem Sir Safety Conad Perugia odwołano.
Po kolejnej serii testów na obecność Covid-19 kolejnych siedmiu zawodników dołączyło do grupy zakażonych. Wszyscy przechodzą chorobę bezobjawowo. Włoski klub poinformował, że testy będzie przeprowadzał co kilka dni, by zweryfikować aktualną sytuację.
Siatkarze Sir Safety Perugia wygrali wszystkie dotychczasowe ligowe mecze. Wilfredo Leon spisywał się w nich rewelacyjnie, a zespół stracił tylko dwa sety w siedmiu spotkaniach.

Leon tylko wicemistrzem

Sir Safety Conad Perugia, zespół przyszłego reprezentanta Polski Wilfredo Leona, w piątym spotkaniu finału Serie A prowadził już z Cucine Lube Civitanova 2:0, ale przegrał mecz po tie-breaku 2:3.

Decydujące starcie w finale włoskiej ekstraklasy siatkarzy zapowiadało się pasjonująco, a jego faworytami wydawali się siatkarze z Perugii. Jednakże Lube w trakcie konfrontacji odrodziło się jak feniks z popiołów i sięgnęło po złoty medal. Potyczka rozpoczęła się dla gospodarzy znakomicie, bo wygrali oni dwa pierwsze sety (kolejno do 22 oraz 21) i wydawało się, że zmierzają po pewny triumf w tym meczu.

W trzeciej partii zawodnicy prowadzeni przez doskonale znanego w Polsce trenera Ferdinando De Giorgiego zaczęli jednak grać na luzie, jakby już byli pogodzeni z porażką, ale może dlatego nieoczekiwanie zaczęli uzyskiwać przewagę. Gracze Cucine Lube znaleźli w końcu sposób na zatrzymanie ataków Kubańczyka z polskim paszportem Wilfredo Leona i aż sześciokrotnie go zablokowali, przez co procent skuteczności przyszłego reprezentanta Polski (od 24 lipca tego roku) spadł do ledwie 34 procent. W piątym secie Cwetan Sokołow i spółka poszli za ciosem, zwyciężając 15:10, zaś w całej batalii 3:2. Dzięki temu mogli świętować zdobycie mistrzostwa Italii. Najwięcej punktów dla Cucine Lube Civitanova zdobyli Cwetan Sokołow (19), Osmany Juantorena (16), Robertlandy Simon (16) i Joandry Leal (15), dla ekipy Sir Safety Conad Perugia Wilfredo Leon (20), Aleksandar Atanasijević (14) i Filippo Lanza (10). Na najlepszego zawodnika meczu wybrano Osmany Juantorenę.

Zespół Sir Safety zakończył zatem sezon tylko z jednym trofeum – Pucharem Włoch, ale apetyty w Perugii po przyjściu Leona były znacznie większe.

 

Dopingowa wpadka we włoskiej siatkówce

Krajowy Sąd Antydopingowy we Włoszech skazał na tymczasowe zawieszenie siatkarza Matteo Martino. Były zawodnik m.in. Jastrzębskiego Węgla wpadł na dopingu na turnieju siatkówki plażowej.

 

Martino został zbadany na okoliczność obecności niedozwolonych substancji w organizmie podczas turnieju siatkówki plażowej, który 8 lipca tego roku odbył się w Mediolanie. U włoskiego siatkarza wykryto trzy zabronione specyfiki – Epitrenbolon, Norandrosterone i Noretiocolanolone, których zażycie powoduje wzrostu poziomu testosteronu w organizmie.
W siatkówce halowej 31-letni Martino gra na pozycji przyjmującego.

W swojej dotychczasowej karierze występował w wielu znanych klubach, m.in. Casa Modena, Cucine Lube Banca, Montpellier czy Jastrzębskim Węglu, z którym w 2013 roku wywalczył brązowy medal mistrzostwo Polski. W karierze sięgał po wiele tytułów – dwa razy zdobył Puchar Włoch, trzy razy brązowy medal Serie A, Superpuchar Włoch, Puchar Challenge. Od 2017 roku wędruje po egzotycznych miejscach. Grał w rosyjskim zespole z Niżnego Nowogrodu, potem krótkow Arabii Saudyjskiej, a ostatni sezon spędził w chińskiej lidze, w zespole Guangdong Shenzhen Volleyball.

Jego dopingowa wpadka to w ostatnim czasie nie jedyny przypadek przyłapania włoskiego siatkarza na przyjmowaniu niedozwolonych substancji. Miesiąc temu wpadł Jiri Kovar, 29-letni przyjmujący. Kontrola została wykonana tuż przed piątym spotkaniem finałowym ligi włoskiej pomiędzy Cucine Lube Civitanova, a Sir Safety Conad Perugia. Badanie wykazało, że zawodnik był na dopingu – w jego organizmie wykryto obecność THC, która obecna jest m.in. w konopiach indyjskich. Takich przypadków może być znacznie więcej.