Głos lewicy

W sprawie hejtu

– Mowa nienawiści pojawiła się już wcześniej i niestety PiS obudził się w tej sprawie dopiero niedawno. Szkoda, że musiała się wydarzyć tragedia, abyśmy zaczęli o tym mówić – mówił Marcin Kulasek w programie „Twój Wybór”.
– Kiedy pojawiały się fałszywe klepsydry/akty zgonu opozycyjnych prezydentów miast, nie były one przez PiS potępiane – przypomniał sekretarz generalny SLD.
– W swoją pierś trzeba się uderzyć i to jest taki czas. Nie możemy przerzucać winy tylko na jedną stronę sporu politycznego. To nas nie doprowadzi do niczego, poza zaognianiem konfliktu – stwierdził Kulasek..
Info z sld.org.pl

Wojna polityczna

– Zostałem posłem w 1989 roku. Sprawowałem mandat przez 20 lat i powiem szczerze, że w 2009 z chęcią odszedłem z Sejmu do Parlamentu Europejskiego, dlatego, że obserwowałem przez te lata zjawiska, które mnie niepokoiły: obniżanie się jakości polskiej czołówki politycznej i absolutny wzrost agresji w kontaktach wzajemnych. Moim zdaniem ona teraz przekracza wszelkie granice – powiedział Janusz Zemke w Radiu TOK FM.
W jego ocenie w unijnej instytucji agresywne wystąpienia zdarzają się incydentalnie. I podkreślił, że w „Parlamencie Europejskim nie ma takiej atmosfery niechęci i agresji, jaką się obserwuje w polityce polskiej”.
Jak mówił Janusz Zemke, w polskiej polityce rywal polityczny to „nie przeciwnik, ale wróg i najlepiej go zdeptać”. – Pan Paweł Adamowicz też takie momenty przeżywał i nie udawajmy, że tego nie było – podsumował.
Info z sld.org.pl

Adamowicz to nie był byle jaki człowiek

Jerzy Wenderlich w programie „Woronicza 17”:
Brałem udział w uroczystościach pogrzebowych w Bazylice Mariackiej. Miałem też przyjemność i honor znać osobiście Pawła Adamowicza i każda z nim rozmowa, trochę ich było, to nie były rozmowy byle jakie. Paweł Adamowicz to nie był byle jaki człowiek, choć za życia doznał smagania biczem z każdej strony, od swoich kolegów partyjnych też dostał wiele razów, na które nie zasłużył.
To była wzruszająca uroczystość i wielu z nas zadaje sobie pytanie: czy to będzie ten moment przełomowy, czy to będzie Rubikon po przekroczeniu, którego będzie już jasność.
Jestem człowiekiem pełnym nadziei, ale ja już w takich przełomowych chwilach uczestniczyłem, chociażby po katastrofie smoleńskiej, począwszy od chwili kiedy do Polski przybyły trumny. Politycy z PiS-u uczestniczyli w pogrzebach naszych partyjnych koleżanek i kolegi. Osobiście uczestniczyłem w wielu pogrzebach polityków PiS: Przemysława Gosiewskiego i Grażyny Gęsickiej. Ale później okazało się, że życie jest cherlawe i skrzeczące moralnie. Przyszła rzeczywistość, która doprowadziła nas do jeszcze większego poziomu agresji.
Info z sld.org.pl

Manipulacje mediów

Adam Mazguła na Facebooku:
Władza uznała, że zaczynam być niebezpieczny, bo mówię prawdę do żołnierzy (…) Nagrano mnie podczas wiecu pod sejmem i wyciągnięto jedno zdanie. Nie to, kluczowe, że oprawcami dzisiaj nie są ci, wobec których wymyślono ustawę dezubekizacyjną, ale Andrzej Duda i Jarosław Kaczyński, którzy dzielą Polaków. (…) Jacek Kurski to człowiek o niezwykle niskiej moralności, uważam, że nie ma rzeczy, których nie byłby w stanie zrobić dla kariery.