Trzaskowski u Stanowskiego mówi skrajną prawicą
Trzaskowski w rozmowie ze Stanowskim zbliżył się do PiS czy Konfederacji m.in. w kwestii migracji tak, że są już trudni do odróżnienia. Język już jest niemal identyczny. Nie ma mowy o realnych ludziach, tylko o „uszczelnianiu”, „wojnie hybrydowej” itd. Wojna hybrydowa to taka zbitka słowna, która pozwala straszyć wojną bez realnego wypowiedzenia…









