Wojsko weekendowe

Jak cofnąć się do historii, wojsko zawsze było wykorzystywane do celów politycznych. Maszerowało podczas świąt i uroczystości nie koniecznie państwowych. Teraz jednak przekroczono granicę szacunku do służby narodowi. Marsz z faszystami w jednej kolumnie obraził i krzyczał do rządzących: co zrobiliście z naszego kraju? Jak bardzo upodliliście wojsko i pamięć poległych polskich bohaterów w walce z faszyzmem? To już nie jest zabezpieczenie jakiś imprez partyjnych, to nie składanie wieńców, czy obchody Radia Maryja. Tym razem wysłano Wojsko Polskie na propagandowy marsz faszystów. Takiego upodlenia wojska nie pomiętam. Tymczasem na poligonie wykuwa się PiS-rzemiosło wojskowe. Pan gen. Jabłoński, wraz ze swoją dywizją chciał ćwiczyć trudne i niezbędne umiejętności wojskowe. Jednak nie będzie ćwiczył, bo zadanie przerosło mentalnie decydujących o wszystkim generałów smoleńskich. Co począć, gdy udział wojska w manifestacji faszystów jest ważniejszy dla karierowiczów i wazeliniarzy M ariusza Błaszczaka, niż rzemiosło wojskowe. Smutne jest to, że wojsko pod kontrolą PiS-u coraz częściej służy agresywnej propagandzie partyjnej, a nie bezpieczeństwu narodowemu.

 

***

Komentarz odnosi się do odwołania części ćwiczeń bojowych „Anakonda 2018” dla Wojska polskiego – z powodu złych warunków atmosferycznych. Niski poziom wody nie pozwolił żołnierzom przeprawić się przez Wisłę w Chełmnie. Dowództwo operacyjne wolało zrezygnować. Całą sytuację skomentował dowódca 12. Dywizji Zmechanizowanej w Szczecinie gen. dyw. Maciej Jabłoński. Powiedział:
„Czy w razie nie daj Boże wojny to co nasze „wojsko” wyśle telegram do wroga z prośbą o zawieszenie broni bo pogoda nie sprzyja? Jako dowódca 12.DZ mogę tylko powiedzieć, że uniemożliwienie przeprawy przez Wisłę, a również innych zaplanowanych działań wojsk z powodu złych warunków pogodowych to tylko i wyłącznie brak kompetencji Dowódcy Operacyjniego generała Tomasza Piotrowskiego. Pan generał przedstawia się mi ignorantem, który wskutek dyletanckiego dowodzenia manewrami zhańbił moją dywizję bojową i stworzył pajacowe wojsko weekendowe! Wydaje się logiczne aby wszystkie procedury ćwiczyć, testować w każdych warunkach pogodowych, wtedy można dowieść czy są one optymalne”.