Głos prawicy

Powrót Azari

„Do Rzeczy” znów żyje konfliktem Polska-Izrael:
Ambasador Izraela w Polsce Anna Azari przyznała, że kryzys w relacjach polsko-izraelskich „wypuścił demony, i to nie tylko w Polsce”. Jednym ze skutków kryzysu dyplomatycznego jest również narastający antypolonizm części środowisk żydowskich.
Azari przyznała, że w izraelskiej prasie znajdziemy zarówno dobre jak i złe opinie dotyczące Polski. – Ten kryzys wypuścił demony, i to nie tylko w Polsce. Trzeba pracować nad tym, żeby było mniej antysemityzmu, ale również mniej antypolonizmu – apelowała w programie Onet Rano.
Ambasador przyznała, że antypolonizm występuje nie tylko w Izraelu, ale również w kręgach żydowskich poza Izraelem.
Jej zdaniem źródłem obecnego kryzysu między dwoma państwami jest nowelizacja ustawy o IPN. – O tej ustawie już słuchać nie mogę – przyznała w rozmowie z Bartoszem Węglarczykiem.
Azari podkreśliła jednak, że „relacje bazowe” pozostają niezachwiane. – Nasze relacje to jeszcze nie jest „śmietnik” – mówiła, dodając, że o ile sama ustawa była „emocjonalna” i ważna, to jednak nie zmieniła samej istoty relacji między Polską a Izraelem.

Prześladowani chrześcijanie od Rydzyka

A u ojca Rydzyka trwa ciekawa konferencja… (relacja Radia Maryja):
W Wyższej Szkole Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu trwa dwudniowa konferencja pt. „Problemy współczesnej polityki: prześladowania religijne, konflikty etniczne i zbrojne w XXI w.”.
Do prześladowań chrześcijan dochodzi w wielu zakątkach świata. Według danych Międzynarodowego Dzieła Chrześcijańskiego „Open Doors”, w 2016 i 2017 r. ponad 200 mln chrześcijan cierpiało z powodu prześladowania w 50 krajach świata.
Cierpienia chrześcijan to temat bardzo ważny, ale często przemilczany – mówi rektor WSKSiM o. dr Zdzisław Klafka CSsR.
– Pragniemy podjąć się tego ważnego tematu, ponieważ nie uświadamiamy sobie, jak dzisiaj cierpią chrześcijanie. A świat milczy, świat jest obojętny. Europa zajmuje się sprawami związanym z ekologią, ochroną zwierząt, roślin, a niestety (…) nie chce usłyszeć tego krzyku mordowanych dzisiaj chrześcijan. Jest około 100 mln prześladowanych ludzi rocznie, w tym trzy czwarte to są chrześcijanie – wskazuje o. dr Zdzisław Klafka CSsR.
Dlatego – jak dodaje rektor toruńskiej uczelni – nie możemy być obojętni wobec tak wielkiego cierpienia.
Referaty wygłaszają dziś: minister Beata Kempa odpowiedzialna za pomoc humanitarną; ks. prof. Waldemar Cisło z polskiej sekcji Pomocy Kościołowi w Potrzebie; prof. Piotr Grochmalski z Instytutu Studiów Strategicznych Akademii Sztuki Wojennej w Warszawie, a także prof. Christian Esguerra z Filipin.
„Polska pomoc humanitarna dla ofiar konfliktów zbrojnych w Syrii i Iraku” to temat referatu, który wygłosiła minister ds. pomocy humanitarnej Beata Kempa. Jak podkreślała, chrześcijanie z Bliskiego Wschodu potrzebują „wsparcia i jedności, żeby zachować swoje dziedzictwo kulturowe i pozostać na zamieszkiwanych od lat terenach”
– To jest ważne stwierdzenie. Kiedy były pierwsze symptomy, pierwsze uderzenie wojny, to z odruchu serca mówiliśmy od razu, żeby sprowadzić do Polski chrześcijan. Jesteśmy przecież chrześcijańskim krajem i możemy im pomóc. Natychmiast nastąpiła jednak refleksja dotycząca tego, dlaczego oni mają opuszczać miejsca, gdzie się wychowali i byli fantastycznie wtopieni w mozaikę kulturową. Przecież tak naprawdę w ten sposób dobrymi chęciami byśmy chrześcijaństwo zwijali, a nie rozwijali. Natychmiast przyszła refleksja, że naszym zadaniem jako chrześcijan jest pomagać tam na miejscu. Nie tylko chrześcijanom, ale wszystkim tym, którzy tej pomocy od nas oczekują” – zauważyła minister Kempa.
Polityk zwróciła też uwagę na działania polskiego rządu, który w ostatnich latach wzmacnia system pomocy humanitarnej poprzez realizowanie działań o charakterze dwustronnym i wielostronnym.