Rok wysokiego napięcia

1 sty 2019

Prąd kopnie i porazi w przyszłym roku wielu polskich polityków.

 

***

To prąd, a ściślej reakcja wyborców na odroczone podwyżki cen energii oraz kolejne wpadki obozu rządzącego, zadecyduje o fundamentalnej dla PiS decyzji. O przyspieszonych wyborach parlamentarnych.

 

***

Kierownictwo PiS przygotowane jest na taki manewr. Wie, że marcowe wybory mogą zapewnić zwycięstwo tej formacji, choć nie muszą dać jej większości w Sejmie. Ale jesienny termin wyborów też takiej większości nie gwarantuje. Za to wtedy wynik wyborów może być już słabszy niż w marcu.

 

***

Wszystko zależy od decyzji pana prezesa Jarosława Kaczyńskiego. Ponieważ zawsze powtarzał, że w polityce „lubi zagrać ostro”, to dziś prognozuję przyśpieszenie wyborów parlamentarnych w roku 2019.

 

***

Decyzję o przyśpieszeniu wyborów z wielką radością przyjmą szeregowi parlamentarzyści PiS. I opozycji też.
Ci wszyscy, którzy nie pełnią funkcji partyjnych i parlamentarnych, nie mają z tego tytułu dodatków pieniężnych. I muszą żyć jedynie z gołego, obniżonego im wolą pana prezesa Kaczyńskiego, uposażenia poselskiego. Teraz wielu z nich, po odliczeniu spłat rat pozaciąganych na początku kadencji kredytów, pozostaje na życie 3-4 tysiące złotych miesięcznie. Bida z nędzą.
Co gorsza, nie mogą oni liczyć na przyszły wypas w Parlamencie Europejskim, bo tam trafią jedynie partyjne elity. Za to mogą sobie już pomarzyć, że w nowej kadencji Sejmu uposażenia poselskie zostaną podniesione. Przynajmniej do poziomu z roku 2015.

 

***

Zmieni się też forma uprawiania polityki w roku 2019. Trendy politycznej mody dyktować będzie Robert Biedroń. On już, jak zgodnie odnotowują dziennikarze, „śmiga z mikrofonem podczas spotkań z wyborcami”. Czym elektryzuje tłumy.
Śmigającego pana prezesa Kaczyńskiego pewnie na konwencjach i wiecach nie zobaczymy, ale pan premier Morawiecki i premier Szydło na pewno pościgają się w śmiganiu z mikrofonami z Schetyną i Lubnauer.

 

***

Treść nadawana przez śmigających wiele się nie zmieni.

 

***

Krajowy kościół katolicki w 2019 roku zasklepi się w obronie przed „wrogami kościoła”, czyli swoimi dotychczasowymi wiernymi.
Wybierze strategię przeczekania licząc, że pedofilskie i finansowe afery rozejdą się po kościach. I przeliczą się. Będzie jeszcze mniej owieczek na mszach, mniej zaproszeń na kolędy, czyli jeszcze mniej pieniędzy. Czyli tego, co tygrysy w polskim kościele kat. najbardziej lubią.

 

***

Niechęć do polskiego kościoła kat. coraz głośniej wyrażają także politycy PiS. Uważają hierarchów kościelnych za niewdzięczników, którzy tyle państwowej kasy już wzięli, a dalej upierają się aby zaostrzyć warunki legalnej aborcji. I jeszcze wspierają prawicowych rozłamowców.

 

***

Temat społecznej debaty o aborcji straszy kierownictwo PiS prawie jak widmo niekontrolowanych podwyżek cen prądu.

 

***

Będzie to też rok Pawła Kukiza. Jego trumf w przyśpieszonych wyborach parlamentarnych i przyszła koalicja z PiS, albo rozpad jeszcze przed wyborami i polityczny zgon.
Już w 2019. Bo ewentualna kolacja z PiS to też zgon, tylko odłożony w czasie. Pan prezes Kaczyński zwykł zjadać swych koalicjantów i pewnie zostanie wierny swym przekonaniom.

 

***

Donald Tusk w 2019 roku też nieraz śmignie z mikrofonem. Wszystko po to aby zdołować psychicznie pana prezesa Kaczyńskiego. A to przewodniczący Rady Europejskiej zwyczajnie lubi.
Ale porzućcie nadzieję na powrót Tuska. Pośmiga sobie, pośmiga w tym roku, a w 2020 przedłuży sobie emigrację zarobkową. Po co ma pilnować polskiego żyrandola politycznego skoro po 2020 roku świat ma wpaść w recesję gospodarczą?

 

***

SLD dokona niebywałej sztuki i wróci do Sejmu po czteroletniej nieobecności. Dostanie czteroletnie stypendium na stworzenie nowoczesnej partii lewicowej.
Zobaczymy czy odrobi tym razem zadaną lekcję, czy popłynie z prądem? Pójdzie drogą Unii Wolności.

Najnowsze

Noże w szkołach, wojna z edukacją zdrowotną.

Noże w szkołach, wojna z edukacją zdrowotną.

🔴 NOŻE W POLSKICH SZKOŁACH. MŁODZIEŻ POTRZEBUJE POMOCY, A PRAWICA I KOŚCIÓŁ WALCZĄ Z EDUKACJĄ ZDROWOTNĄ!

💔 Ostrołęka – dziewięć osób rannych. Pod Wyszkowem 15-latek śmiertelnie rani 37-letnią pracownicę szkoły. W Sierpcu policja udaremnia potencjalny atak.

Co dzieje się z polską szkołą? Dlaczego młodzi ludzie sięgają po przemoc? I gdzie są dorośli, którzy powinni im pomagać?

Polska szkoła uczy wzorów, dat i przygotowuje do egzaminów. Ale czy wystarczająco uczy empatii, tolerancji, radzenia sobie z emocjami, szacunku do drugiego człowieka i rozwiązywania konfliktów bez przemocy?

📢 Właśnie takie umiejętności miała rozwijać między innymi edukacja zdrowotna!

Tymczasem część prawicy i hierarchii Kościoła katolickiego rozpoczęła przeciwko niej polityczną krucjatę. Straszenie seksualizacją, „lewacką ideologią”, apele o wypisywanie dzieci z zajęć. W tej wojnie niemal zniknęła rozmowa o zdrowiu psychicznym, przemocy rówieśniczej i potrzebie budowania zdrowych relacji.

❗ W roku szkolnym 2025/2026 z nieobowiązkowej edukacji zdrowotnej korzystało zaledwie około 30 proc. uprawnionych uczniów.

❗ Badania pokazują, że przemoc, poniżanie i wyśmiewanie są codziennością wielu polskich uczniów.

❗ Wciąż brakuje łatwo dostępnej pomocy psychologicznej i skutecznego reagowania na zgłaszane problemy.

Nie można twierdzić, że polityczna walka z edukacją zdrowotną spowodowała ostatnie tragedie. Ale można i trzeba zapytać, dlaczego zamiast wspólnie budować bezpieczną szkołę, politycy i duchowni uczynili z edukacji kolejne pole ideologicznej bitwy.

Bo młodzież nie potrzebuje następnej wojny światopoglądowej dorosłych. Potrzebuje psychologów, mądrych nauczycieli, rozmowy, akceptacji i szkoły, która uczy nie tylko zdawania egzaminów, ale również życia w społeczeństwie.

⚠️ Czy naprawdę musimy czekać na kolejne tragedie, żeby zrozumieć, że empatia, tolerancja i zdrowie psychiczne nie są żadną ideologią?!

🔴 Kto nauczy nasze dzieci szacunku, jeśli dorośli wolą prowadzić ideologiczne wojny?

👉 O przemocy, zaniedbaniach polskiej szkoły, odpowiedzialności państwa i wojnie prawicy z edukacją zdrowotną piszemy w najnowszym artykule na TRYBUNA.INFO.

PRZECZYTAJ. BO CHODZI O BEZPIECZEŃSTWO NASZYCH DZIECI.

Budżet 2027: 5,8 mld zł na mieszkania w czasie kryzysu

Budżet 2027: 5,8 mld zł na mieszkania w czasie kryzysu

Sejm szykuje się do burzliwej debaty o budżecie 2027, gdzie wydatki państwa przekraczają bilion złotych, ale na mieszkalnictwo wpuszczono tylko żałosne 5,8 miliarda złotych. Przy takiej kwocie, czy można mówić o poważnym rozwiązaniu kryzysu mieszkaniowego? Bezpieczeństwo obywateli to nie tylko wojsko, ale też dostęp do zdrowia, edukacji i mieszkań. Wydatki na sprzęt wojskowy rosną, a mieszkalnictwo pozostaje na marginesie. To, co z tego budżetu dostaną obywatele, pokazuje, jakie są prawdziwe priorytety rządu.

Kryzys mieszkaniowy w Europie: co obiecała Lewica?

Kryzys mieszkaniowy w Europie: co obiecała Lewica?

Europa zaczyna mówić językiem, którym Lewica mówiła wcześniej.
Parlament Europejski zajął się kryzysem dostępności mieszkań, podkreślając wzrost cen mieszkań i czynszów. Młodzi ludzie często pozostają u rodziców, mimo posiadania stabilnych dochodów. Lewica, będąca częścią koalicji rządowej, zwiększyła wydatki na mieszkalnictwo, jednak wciąż daleko jej do obiecanych kwot. Aby zrealizować hasło „Mieszkanie prawem, nie towarem”, Lewica musi skonfrontować się z realiami rządzenia .

Sprawdź również

Od PRL do epoki sztucznej inteligencji.

Od PRL do epoki sztucznej inteligencji.

Państwo oddało gospodarkę w prywatne ręce, ale biurokracja nadal kosztuje miliardy W 1989 roku w polskiej administracji pracowało około 162 tys. osób. W 2024 roku administracja państwowa i samorządowa liczyła już blisko 446 tys. etatów. W PRL państwo kontrolowało...

Noże w szkołach, wojna z edukacją zdrowotną.

Noże w szkołach, wojna z edukacją zdrowotną.

Kto nauczy młodzież empatii? W Ostrołęce dziewięć osób zostało rannych. Dzień później pod Wyszkowem 15-latek śmiertelnie ugodził nożem pracownicę szkoły. W Sierpcu policja udaremniła kolejny potencjalny atak. Polska znów pyta, skąd bierze się przemoc wśród młodych...

NFZ: Ograniczenia wynagrodzeń lekarzy w Polsce.

NFZ: Ograniczenia wynagrodzeń lekarzy w Polsce.

Czy uratuje NFZ, czy lekarze odpłyną z publicznej ochrony zdrowia? 240 zł brutto za godzinę, maksymalnie około 38 tys. zł miesięcznie przy jednym etacie i niespełna 77 tys. przy dwóch. Rząd chce postawić tamę najwyższym wynagrodzeniom finansowanym przez NFZ. Problem...

Emigracja Polaków: Powroty do Ojczyzny czy nowe kierunki?

Emigracja Polaków: Powroty do Ojczyzny czy nowe kierunki?

Bociany odlatują do ciepłych krajów, a Polacy wracają do Polski. Na stałe, cieszy się z tego polscy patrioci. Ostatnią, z kilku „wielkich emigracji” Polaków, obserwowaliśmy na początku XXI wieku. Po wejściu Polski do Unii Europejskiej w 2004 roku wielu polskich...