Prezydent a Trybunał: Konflikt o Ślubowania Sędziów

13 paź 2026

Prezydent nie jest ponad Konstytucją i nie może samodzielnie decydować, którzy sędziowie Trybunału Konstytucyjnego obejmą urząd. Komisja Wenecka w opinii opublikowanej 13 października 2026 roku wskazała, że głowa państwa powinna niezwłocznie odbierać ślubowania od sędziów wybranych przez Sejm. Dopuściła również możliwość złożenia ślubowania bez fizycznej obecności prezydenta. To poważny argument przeciwko praktyce stosowanej przez Karola Nawrockiego. Ale w tej sprawie chodzi o coś więcej niż kolejny konflikt polityków. Chodzi o prawa obywateli i przyszłość polskiego państwa prawa.

Prezydent nie może zastępować Sejmu

Stanowisko Komisji Weneckiej jest jednoznaczne. Zgodnie z Konstytucją to Sejm wybiera sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Prezydent nie ma prawa ponownie weryfikować tego wyboru ani uzależniać odebrania ślubowania od własnej oceny kandydatów.

Tymczasem Karol Nawrocki nie odebrał ślubowań od czworga sędziów wybranych przez parlament. Sędziowie złożyli je podczas uroczystości w Sejmie, jednak Kancelaria Prezydenta nie uznała tej procedury. Prezes TK Bogdan Święczkowski nie dopuścił ich do orzekania.

Kolejny konflikt dotyczy Macieja Berka, którego wybór prezydencka kancelaria kwestionuje ze względu na wątpliwości dotyczące wymaganego doświadczenia zawodowego. Sam Berek zapewnia, że spełnia wszystkie ustawowe kryteria.

Powstaje niebezpieczny precedens: parlament wybiera sędziów, ale prezydent poprzez odmowę odebrania ślubowania może blokować im możliwość wykonywania obowiązków.

Komisja Wenecka wskazuje rozwiązanie. Jeżeli prezydent odmawia odebrania ślubowania lub nieuzasadnienie zwleka, powinno być możliwe jego skuteczne złożenie bez fizycznego udziału głowy państwa, z zachowaniem wymaganych formalności.

Dziesięć lat kryzysu. Politycy walczą, państwo słabnie

Obecny konflikt jest kontynuacją kryzysu rozpoczętego w 2015 roku.

Wówczas prezydent Andrzej Duda odmówił odebrania ślubowań od sędziów wybranych przez poprzedni Sejm, mimo że Trybunał Konstytucyjny potwierdził prawidłowość wyboru trzech z nich.

Późniejsze działania większości Prawa i Sprawiedliwości doprowadziły do głębokiego kryzysu zaufania do TK. Nieprawidłowości dotyczące obsady Trybunału były również przedmiotem orzeczeń Europejskiego Trybunału Praw Człowieka.

Dzisiaj prezydent Nawrocki ponownie uczestniczy w sporze dotyczącym odbierania ślubowań.

Nie zwalnia to jednak obecnej koalicji rządzącej z odpowiedzialności. Donald Tusk i jego polityczni partnerzy zapowiadali przywrócenie praworządności. Tymczasem kryzys nadal trwa.

PiS ponosi zasadniczą odpowiedzialność polityczną za rozpoczęcie kryzysu Trybunału. Obecna większość musi natomiast odpowiedzieć, dlaczego jego skuteczne zakończenie wciąż pozostaje odległą perspektywą.

Co zwykłego obywatela obchodzi spór o kilku sędziów?

Znacznie więcej, niż mogłoby się wydawać.

Trybunał Konstytucyjny powinien chronić obywateli przed ustawami naruszającymi Konstytucję. Jego orzeczenia mogą dotyczyć praw pracowniczych, emerytur, świadczeń społecznych, ochrony zdrowia czy zasady równego traktowania.

Sprawnie działający i niezależny Trybunał jest szczególnie ważny dla ludzi, którzy nie mają politycznych znajomości, wielkich pieniędzy ani możliwości skutecznego wpływania na władzę.

Bogaty przedsiębiorca może zatrudnić najlepszych prawników. Zwykły pracownik, emeryt czy osoba z niepełnosprawnością znacznie częściej musi polegać na uczciwym działaniu instytucji państwowych.

Dlatego praworządność nie jest luksusem dla prawników i polityków. Jest jednym z fundamentów bezpieczeństwa społecznego.

Kiedy instytucje konstytucyjne stają się zakładnikami partyjnych konfliktów, słabną mechanizmy chroniące obywateli przed nadużyciami władzy.

Silne państwo nie oznacza wszechwładzy prezydenta

Karol Nawrocki wielokrotnie podkreślał znaczenie Konstytucji i silnej prezydentury. Jednak silne państwo to nie takie, w którym prezydent może podporządkować sobie pozostałe organy.

Przeciwnie. Siła demokratycznego państwa wynika z przestrzegania prawa, niezależności instytucji i rzeczywistego podziału władz.

Prezydent ma prawo krytykować decyzje większości parlamentarnej. Nie może jednak samodzielnie przyznawać sobie kompetencji, których nie przewidują przepisy.

Co ważne, opinia Komisji Weneckiej ma charakter doradczy. Nie jest wyrokiem sądu i nie rozstrzyga automatycznie wszystkich sporów dotyczących konkretnych ślubowań. Stanowi jednak istotną ocenę europejskich standardów praworządności.

Trybunał ma służyć obywatelom, nie partiom

Polska potrzebuje odbudowania niezależnego Trybunału Konstytucyjnego, a nie kolejnej instytucji podporządkowanej aktualnej większości politycznej.

Nie chodzi o zastąpienie wpływów PiS wpływami Koalicji Obywatelskiej czy jakiegokolwiek innego ugrupowania.

Chodzi o stworzenie systemu, w którym każda władza podlega skutecznej kontroli, a prawa obywateli nie zależą od politycznych interesów.

Z perspektywy społecznej i lewicowej ma to fundamentalne znaczenie. Bez sprawnych i niezależnych instytucji trudno skutecznie chronić prawa pracownicze, zabezpieczenie społeczne, równość obywateli i konstytucyjne gwarancje usług publicznych.

Komisja Wenecka przypomniała zasadę, o której polscy politycy zdają się coraz częściej zapominać: żaden urząd, nawet urząd prezydenta Rzeczypospolitej, nie daje prawa do działania poza granicami własnych kompetencji.

Karol Nawrocki nie musi zgadzać się z parlamentem. Musi jednak respektować konstytucyjny podział władz.

Podobnie rząd i Sejm muszą przestrzegać tych samych zasad, których przestrzegania wymagają od prezydenta.

Polska nie potrzebuje prezydenta silniejszego od prawa. Potrzebuje prawa wystarczająco silnego, aby ograniczać każdego prezydenta, każdy rząd i każdą większość parlamentarną.

Bo ostatecznie nie chodzi o wygodę polityków ani o stanowiska kilku sędziów.

Chodzi o państwo, w którym obywatel może liczyć na ochronę swoich praw, nawet gdy staje naprzeciwko najpotężniejszych ludzi w kraju.


Źródła: Komisja Wenecka Rady Europy, opinia z 13 października 2026 r.; Polska Agencja Prasowa; Konstytucja RP, art. 179 i 194; orzecznictwo Europejskiego Trybunału Praw Człowieka dotyczące polskiego Trybunału Konstytucyjnego.

TRYBUNA.INFO |

Najnowsze

Czy w Polsce naprawdę żyje jak na Zachodzie?

Czy w Polsce naprawdę żyje jak na Zachodzie?

Polska zyskuje na znaczeniu w Europie, ale pomimo wzrostu PKB, codzienność Polaków pozostaje daleka od zachodnich standardów. Wzrost gospodarczy nie rozwiązał kryzysu mieszkaniowego; blisko 34% Polaków żyje w przeludnionych mieszkaniach, co bije na alarm w obliczu 88% poziomu konsumpcji indywidualnej w stosunku do UE. Słaba edukacja i niedostateczne usługi publiczne trują życie obywateli, zmuszając ich do wydawania oszczędności na korepetycje czy prywatnych lekarzy. Z 81 miliardami zaległości, wielu Polaków balansuje na krawędzi finansowej. Wyższy PKB to za mało – czas na prawdziwe reformy, które wpłyną na jakość życia.

MOŻESZ TAK. I TAK TEŻ MOŻESZ!

MOŻESZ TAK. I TAK TEŻ MOŻESZ!

14. Festiwal Kultury bez Barier odbędzie się w Polsce od 13 do 18 października 2026 roku, obejmując ponad 20 miast i 175 wydarzeń. Umożliwia to różnorodne doświadczenia kulturalne, dostosowane do potrzeb uczestników, z dostępem do audiodeskrypcji, napisów i PJM. Festiwal promuje radość z dostępności i wspólne przeżywanie kultury.

Huragan Isaias rośnie w siłę. Ewakuacje nad Zatoką Meksykańską

Huragan Isaias rośnie w siłę. Ewakuacje nad Zatoką Meksykańską

Huragan Isaias, o sile wiatru 165 km/h, zmierza w stronę północnego wybrzeża Zatoki Meksykańskiej, osiągając drugą kategorię. Władze organizują ewakuacje, zamykają lotniska, a firmy energetyczne ograniczają wydobycie ropy i gazu. Z powodu spodziewanej fali sztormowej i powodzi, niebezpieczeństwo porównywalne z samym wiatrem jest wyjątkowo wysokie. Wprowadzono stan wyjątkowy w Alabamie i na Florydzie, gdzie ludność nisko położonych terenów namawia się do opuszczenia domów. Isaias pokazuje także słabość strategicznej infrastruktury energetycznej narażonej na ekstremalne zjawiska pogodowe, podnosząc pytania o przyszłe przygotowanie na takie katastrofy.

Sprawdź również

Raport Komisji Śledczej: Skutki wykorzystania Pegasusa w Polsce

Raport Komisji Śledczej: Skutki wykorzystania Pegasusa w Polsce

System stworzony do walki z terroryzmem i najgroźniejszą przestępczością trafił w Polsce do służb, które mogły przejmować telefony obywateli niemal w całości. Komisja śledcza ds. Pegasusa kończy pracę raportem liczącym około 700 stron i zawiadomieniami do prokuratury...

Ukarane banki: UOKiK nałożył 150 mln zł kar.

Ukarane banki: UOKiK nałożył 150 mln zł kar.

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) wydał przełomowe decyzje, które wstrząsnęły sektorem bankowym. Cztery instytucje finansowe zostały ukarane łączną kwotą blisko 150 milionów złotych za stosowanie niedozwolonych klauzul w umowach z konsumentami. Sprawa...

Chiny i Francja przeprowadziły 28. dialog strategiczny

Chiny i Francja przeprowadziły 28. dialog strategiczny

Najwyższy rangą przedstawiciel chińskiej dyplomacji Wang Yi przeprowadził w sobotę w Datong w prowincji Shanxi 28. dialog strategiczny Chiny–Francja z doradcą dyplomatycznym prezydenta Francji Emmanuelem Bonne’em. Wang Yi, członek Biura Politycznego Komitetu...

Od PRL do epoki sztucznej inteligencji.

Od PRL do epoki sztucznej inteligencji.

Państwo oddało gospodarkę w prywatne ręce, ale biurokracja nadal kosztuje miliardy W 1989 roku w polskiej administracji pracowało około 162 tys. osób. W 2024 roku administracja państwowa i samorządowa liczyła już blisko 446 tys. etatów. W PRL państwo kontrolowało...