W Ukrainie brakuje lokomotyw ….

6 lis 2026

Spora część taboru używanego w Unii Europejskiej w przewozach towarowych to lokomotywy wyprodukowane na wschodzie. W przypadku tych maszyn stosunkowo łatwo można dokonać wymiany osi i przystosować je do poruszania się w ukraińskiej sieci kolejowej. Pamiętajmy, że Ukraińcy nie proszą o nowe lokomotywy, potrzebują takich, które niejako z marszu wjadą na tory. Od początku pełnoskalowej rosyjskiej inwazji uszkodzonych zostało 533 lokomotywy Ukrzaliznyci oraz 75 maszyn należących do prywatnych przedsiębiorstw przemysłowych. Tylko część z nich można naprawić.

Zdaniem ekspertów z Laude Smart Intermodal kluczem do udzielenia Ukrainie realnej pomocy jest wspólne działanie Polski i krajów europejskich. Dodajmy, że pod koniec października Finlandia zadeklarowała nieodpłatne przekazanie Ukrainie dziesięciu sprawnych lokomotyw spalinowych typu Dv12 wraz z pakietem części zamiennych.

– Jestem absolutnie przekonany, że kraje europejskie powinny przekazać olbrzymią część starych, ale sprawnych lokomotyw, których okres eksploatacji zbliża się do końca, na Ukrainę. W to miejsce – przy wsparciu istniejących funduszy lub nowych instrumentów finansowych Wspólnoty – powinien zostać wprowadzony nowy sprzęt. Takie działanie byłoby olbrzymim i – nie ukrywajmy – oczekiwanym impulsem dla europejskich, więc także polskich producentów lokomotyw. Proszę zauważyć, że ta decyzja to zarówno pomoc Ukrainie, jak i znaczące zmniejszenie nieprzewidywalności przewozów w UE, bo przecież efektywność starych lokomotyw jest mniejsza niż 50%. I już na koniec, biorąc pod uwagę przeżywalność takiej lokomotywy w Ukrainie – nie trzeba ich gruntowanie remontować, tylko zejść do poziomu bieżącego utrzymania sprawności. Tu zresztą nic nie stoi na przeszkodzie, aby zakłady serwisujące stanęły po naszej stronie granicy. Dzieje się tak w przypadku innych pojazdów i system ten funkcjonuje już od lat z dużym powodzeniem. Wzdłuż polskich odcinków linii szerokotorowej nie brakuje odpowiednich miejsc – przekonuje Marcin Witczak, prezes zarządu spółki Laude Smart Intermodal.

Wymieniać i przekazywać

Wszyscy zdajemy sobie sprawę, że Rosjanie konsekwentnie niszczą ukraiński tabor kolejowy i stał się on jednym z najważniejszych celów dla rosyjskich bezzałogowców. – Polscy przewoźnicy mogą pomóc w przewozach poza granicami Ukrainy, ale nie mają praktycznie żadnych możliwości, żeby przekazać tam lokomotywy. Finowie są w zdecydowanie lepszej sytuacji także dlatego, że nadal wykorzystują carski, czyli szeroki rozstaw torów na własnej sieci kolejowej – dodaje Marcin Witczak.

Pojawiająca się czasem w mediach propozycja przekazania Ukrainie całego taboru naszej polskiej linii szerokotorowej jest może i medialnie nośna, ale nie ma dziś możliwości szybkiego zastąpienia oddawanego taboru nowym. – Ale to także jeden z tych pomysłów, nad którymi można się pochylić i który można w stosunkowo szybkim czasie – maksymalnie kilkunastu miesięcy – zrealizować, oczywiście przy założeniu pełnej współpracy z producentami lokomotyw i jednostkami certyfikującymi, tak aby priorytetowo dopuściły nowe lokomotywy. Tutaj moim zdaniem zdecydowanie można to zrobić szybciej, zaczynając od weryfikacji procedur – podsumowuje Marcin Witczak.

W tym momencie wart rozważenia byłby plan przekazania kilkuset starych i już odstawionych lokomotyw spalinowych, których nie brakuje w polskich przedsiębiorstwach. Te, które nie mogłyby już jeździć, byłyby cennym zasobem części zamiennych.

Witold Nieć

Forhang – Silesia Strategie Komunikacyjne

Najnowsze

Komentarz: Japonia rozbraja pacyfizm. Stare demony, nowe rakiety

Komentarz: Japonia rozbraja pacyfizm. Stare demony, nowe rakiety

80 lat po ogłoszeniu pacyfistycznej konstytucji Japonia coraz śmielej stawia na zbrojenia.** Rząd premier Sanae Takaichi rozważa zwiększenie wydatków wojskowych, rozwija potencjał militarny i zaostrza stanowisko wobec Chin. W tle pozostają bolesna historia japońskiego imperializmu, napięcia wokół Tajwanu oraz interesy przemysłu zbrojeniowego. Tymczasem tysiące Japończyków protestują w obronie pokoju. **Czy kraj, który po II wojnie światowej wyrzekł się agresji, ponownie wkracza na niebezpieczną drogę militaryzmu? I kto zapłaci za polityczne ambicje Tokio?

Spotkanie Xi Jinpinga z prezydentem Niemiec    

Spotkanie Xi Jinpinga z prezydentem Niemiec    

30 października Xi Jinping spotkał się z prezydentem Niemiec Frankiem-Walterem Steinmeierem w Pekinie. Xi podkreślił wysoką jakość relacji chińsko-niemieckich oraz potrzebę współpracy opartej na wzajemnym zaufaniu. Zaapelował o wspieranie otwartości, współpracy i poszanowania równości w relacjach. Strony uzgodniły współpracę w dziedzinach takich jak sztuczna inteligencja, ekologiczne rozwiązania i gospodarka cyfrowa. Steinmeier potwierdził politykę „jednych Chin” i wolę współpracy, w tym w rozwiązywaniu sporów handlowych. Obie strony zobowiązały się do utrzymywania dialogu oraz wspierania pokojowego rozwoju i wolnego handlu na świecie.

Xi Jinping spotkał się z przewodniczącym Konfederacji Szwajcarskiej

Xi Jinping spotkał się z przewodniczącym Konfederacji Szwajcarskiej

30 października w Pekinie Xi Jinping spotkał się z przewodniczącym Konfederacji Szwajcarskiej, Guyem Parmelinem. Xi podkreślił znaczenie współpracy między Chinami a Szwajcarią, uznając ją za wzorcowy przykład w relacjach międzynarodowych. Omówiono rozwój partnerstwa w nowych branżach, takich jak gospodarka cyfrowa i zielona energia, a także potrzebę wspólnej pracy na rzecz multilateralizmu. Po spotkaniu podpisano zaktualizowany protokół strefy wolnego handlu oraz dokumenty dotyczące współpracy naukowej i medialnej, co ma przyczynić się do zrównoważonego rozwoju handlu między krajami.

Episkopat chce wpływać na prawo w Polsce. A kto rozliczy Kościół? Moralność z ambony, bezkarność za zamkniętymi drzwiami

Episkopat chce wpływać na prawo w Polsce. A kto rozliczy Kościół? Moralność z ambony, bezkarność za zamkniętymi drzwiami

Kościół katolicki w Polsce nieustannie domaga się od obywateli przestrzegania surowych zasad moralnych, podczas gdy sami duchowni nadto często uchylają się od odpowiedzialności za swoje czyny. Skandale związane z seksualnym wykorzystywaniem i manipulacjami ujawniają hipokryzję instytucji, która zamiast dbać o dobro wiernych, chroni własną reputację. Przypadki biskupów nieprzekazujących informacji o przestępstwach oraz duchownych nadużywających zaufanie pokazują, że problem nie jest marginalny. Społeczeństwo ma prawo oczekiwać, że autorzy moralnych nauczek będą sami podlegać tym samym wytycznym, których wystosowują w stronę innych. Czas na prawdziwą odpowiedzialność.

Żółty Październik

Żółty Październik

Październik 1956 roku. Polska znalazła się o krok od radzieckiej interwencji wojskowej. Chruszczow groził użyciem siły, radzieckie czołgi ruszyły w kierunku Warszawy, a Władysław Gomułka rzucił wyzwanie Moskwie. W tej dramatycznej rozgrywce nieoczekiwaną rolę odegrały komunistyczne Chiny.

Dlaczego Mao Zedong sprzeciwił się radzieckiej interwencji w Polsce? Czy Pekin pomógł ocalić Polski Październik? I jak konflikt między dwoma komunistycznymi mocarstwami wpłynął na losy naszego kraju?

Sprawdź również