Bezpieczeństwo, sztuczna inteligencja i nowy układ sił. SCO spotyka się w Samarkandzie

6 lis 2026

W dniach 5–6 listopada 2026 roku uzbecki Samarkand staje się miejscem międzynarodowych rozmów o przyszłości bezpieczeństwa. Przedstawiciele służb specjalnych i eksperci z 24 państw spotykają się w ramach Szanghajskiej Organizacji Współpracy (SCO), aby omówić zagrożenia związane z terroryzmem, ekstremizmem i rozwojem sztucznej inteligencji. W tle pozostaje jednak znacznie szersza kwestia: rosnące znaczenie współpracy państw azjatyckich oraz próby wypracowania własnych zasad bezpieczeństwa cyfrowego.

24 państwa przy jednym stole. Samarkanda gospodarzem ważnego spotkania

5 listopada w Samarkandzie rozpoczyna się pierwsza edycja eksperckiego dialogu „SCO Plus” poświęconego bezpieczeństwu.

Według informacji uzbeckiej agencji informacyjnej UzA organizatorzy spodziewają się 33 delegacji reprezentujących 24 państwa oraz pięć organizacji międzynarodowych.

W wydarzeniu uczestniczyć mają przedstawiciele służb bezpieczeństwa państw członkowskich SCO, krajów obserwatorów i partnerów dialogu, a także zaproszeni eksperci.

Spotkaniu przewodniczyć ma szef Służby Bezpieczeństwa Państwowego Uzbekistanu Bahodir Kurbanow.

Głównym tematem rozmów jest bezpieczeństwo w epoce transformacji cyfrowej, ze szczególnym uwzględnieniem zwalczania terroryzmu i ekstremizmu w warunkach dynamicznego rozwoju nowych technologii.

Inicjatywę stworzenia tego formatu przedstawił prezydent Uzbekistanu Szawkat Mirzijojew podczas szczytu SCO w Astanie w 2024 roku. Rok później, podczas spotkania przywódców organizacji w chińskim Tianjin, zaproponowano zorganizowanie pierwszej edycji właśnie w Samarkandzie.

Czym jest SCO i dlaczego jej znaczenie rośnie?

Szanghajska Organizacja Współpracy powstała w 2001 roku. Początkowo jej działalność koncentrowała się przede wszystkim na bezpieczeństwie regionalnym, współpracy politycznej i zwalczaniu terroryzmu.

Obecnie organizacja skupia dziesięć państw:

  • Chiny,
  • Rosję,
  • Indie,
  • Pakistan,
  • Iran,
  • Białoruś,
  • Kazachstan,
  • Uzbekistan,
  • Kirgistan,
  • Tadżykistan.

SCO nie jest odpowiednikiem NATO. Nie posiada wspólnego dowództwa wojskowego ani mechanizmu zbiorowej obrony porównywalnego z artykułem 5 Traktatu Północnoatlantyckiego.

Stanowi natomiast platformę współpracy politycznej, gospodarczej i bezpieczeństwa, w której szczególnie istotne role odgrywają Chiny, Rosja i Indie.

W ostatnich latach coraz większe znaczenie w działalności organizacji zyskują technologie cyfrowe, cyberbezpieczeństwo i wymiana informacji pomiędzy instytucjami odpowiedzialnymi za bezpieczeństwo państwowe.

Z perspektywy międzynarodowej oznacza to, że dyskusja o zasadach funkcjonowania internetu i wykorzystania sztucznej inteligencji nie ogranicza się już do Stanów Zjednoczonych i Unii Europejskiej.

Państwa SCO również chcą wpływać na sposób definiowania cyfrowych zagrożeń oraz metod ich zwalczania.

Sztuczna inteligencja staje się nowym wyzwaniem dla służb

Jednym z najważniejszych punktów spotkania w Samarkandzie jest wpływ sztucznej inteligencji na współczesne zagrożenia.

AI otwiera ogromne możliwości w gospodarce, medycynie, edukacji i administracji publicznej. Jednocześnie może być wykorzystywana przez organizacje przestępcze oraz grupy terrorystyczne.

Nowoczesne algorytmy pozwalają między innymi na tworzenie realistycznych fałszywych materiałów wideo i dźwiękowych, automatyzację kampanii dezinformacyjnych, produkowanie propagandy w wielu językach czy usprawnianie niektórych form cyberataków.

We wrześniu 2026 roku eksperci Komitetu Antyterrorystycznego Rady Bezpieczeństwa ONZ wskazali, że organizacje terrorystyczne coraz częściej wykorzystują AI do przygotowywania materiałów propagandowych, rekrutacji i dostosowywania przekazu do wybranych odbiorców.

Technologie te mogą również pomagać w działaniach związanych z pozyskiwaniem funduszy oraz planowaniem operacyjnym.

Problem polega na tym, że sztuczna inteligencja nie tworzy wyłącznie nowych zagrożeń. Znacząco zwiększa również skalę i szybkość działania sprawców.

Fałszywe nagranie polityka, spreparowany komunikat administracji państwowej czy automatycznie rozpowszechniana dezinformacja mogą w krótkim czasie dotrzeć do milionów odbiorców.

W sytuacji napięć międzynarodowych oznacza to dodatkowe zagrożenie dla stabilności społecznej i zaufania obywateli do instytucji publicznych.

Chiny i Rosja rozwijają współpracę w dziedzinie bezpieczeństwa cyfrowego

Spotkanie w Samarkandzie należy rozpatrywać również w szerszym kontekście geopolitycznym.

Chiny od lat inwestują w rozwój sztucznej inteligencji, infrastruktury cyfrowej i technologii wykorzystywanych przez administrację państwową.

Rosja z kolei traktuje przestrzeń informacyjną jako istotny element bezpieczeństwa oraz rywalizacji międzynarodowej.

Już w marcu 2026 roku eksperci SCO spotkali się w Moskwie, aby omawiać współpracę w zakresie międzynarodowego bezpieczeństwa informacyjnego oraz przygotowanie planu działań na lata 2026–2028.

Oznacza to, że listopadowe rozmowy w Uzbekistanie nie są odosobnionym wydarzeniem, lecz częścią szerszego procesu rozwijania współpracy w obszarze bezpieczeństwa cyfrowego.

Nie oznacza to jednak, że wszystkie państwa SCO prezentują jednakowe stanowisko.

Chiny, Rosja, Indie czy Pakistan mają odmienne interesy strategiczne. Współpraca w ramach organizacji nie eliminuje istniejących między nimi napięć.

Samarkandzkie rozmowy pokazują natomiast, że mimo tych różnic państwa są zainteresowane poszukiwaniem wspólnych rozwiązań dotyczących nowych technologii i bezpieczeństwa.

Bezpieczeństwo czy zwiększenie kontroli nad obywatelami?

Rozwój współpracy służb specjalnych rodzi również pytania o ochronę praw człowieka.

Walka z terroryzmem jest uzasadnionym zadaniem państwa. Nie może jednak stanowić pretekstu do ograniczania wolności słowa, niezależnego dziennikarstwa czy działalności organizacji społecznych.

Problem ten był już wcześniej podnoszony w analizach dotyczących SCO.

Eksperci Parlamentu Europejskiego wskazywali na obawy organizacji broniących praw człowieka dotyczące szerokich definicji terroryzmu, separatyzmu i ekstremizmu stosowanych w mechanizmach współpracy państw członkowskich.

Takie rozwiązania mogą stwarzać ryzyko wykorzystywania narzędzi antyterrorystycznych przeciwko pokojowej opozycji i osobom krytykującym władzę.

W epoce sztucznej inteligencji granica pomiędzy skutecznym zapewnianiem bezpieczeństwa a nadmiernym nadzorem nad społeczeństwem staje się szczególnie istotna.

Systemy automatycznej analizy danych, rozpoznawania twarzy i monitorowania aktywności internetowej mogą pomagać w wykrywaniu rzeczywistych zagrożeń, ale ich niewłaściwe wykorzystanie może prowadzić do naruszeń prywatności.

Dlatego międzynarodowa współpraca w zakresie AI powinna być oceniana nie tylko przez pryzmat skuteczności służb, lecz także przejrzystości, proporcjonalności i ochrony praw obywatelskich.

Co wydarzenia w Samarkandzie oznaczają dla Polski i Europy?

Choć Polska nie jest członkiem SCO, rozwój współpracy państw tej organizacji pozostaje istotny z punktu widzenia europejskiego bezpieczeństwa.

Cyberataki, manipulowanie informacjami czy przestępczość wykorzystująca nowe technologie nie zatrzymują się na granicach państw.

Dlatego Europa również rozwija własne mechanizmy reagowania.

W lipcu 2026 roku Komisja Europejska przedstawiła plan działania dotyczący cyberbezpieczeństwa i sztucznej inteligencji.

Dokument zakłada lepsze wykorzystanie AI do wykrywania zagrożeń, wzmacnianie odporności infrastruktury cyfrowej oraz rozwijanie współpracy pomiędzy państwami członkowskimi, przedsiębiorstwami i instytucjami europejskimi.

Komisja zwraca jednocześnie uwagę, że zaawansowane modele sztucznej inteligencji mogą być wykorzystywane do automatyzowania cyberataków i identyfikowania słabych punktów systemów informatycznych.

Dla Polski szczególne znaczenie ma bezpieczeństwo infrastruktury krytycznej, administracji publicznej, sektora energetycznego i systemów finansowych.

Rosnące możliwości technologiczne sprawiają, że niezbędne stają się inwestycje nie tylko w sprzęt i oprogramowanie, ale również w kompetencje specjalistów, edukację cyfrową i odporność społeczeństwa na manipulację.

Nie wystarczy bowiem zabezpieczyć serwerów państwowych, jeżeli miliony obywateli można wprowadzić w błąd za pomocą spreparowanych nagrań i masowo rozpowszechnianych fałszywych informacji.

Samarkanda pokazuje, że bezpieczeństwo przyszłości będzie również cyfrowe

Dwudniowe spotkanie SCO Plus ma zakończyć się określeniem konkretnych priorytetów dalszej współpracy w zwalczaniu terroryzmu i ekstremizmu.

Na obecnym etapie nie przedstawiono jeszcze końcowych ustaleń, dlatego nie można przesądzać, czy rozmowy doprowadzą do nowych porozumień lub praktycznych mechanizmów współpracy.

Samo zorganizowanie wydarzenia pokazuje jednak, jak istotne miejsce w międzynarodowej debacie o bezpieczeństwie zajmuje obecnie sztuczna inteligencja.

Coraz większe znaczenie będzie miało nie tylko to, kto posiada najnowocześniejsze technologie, ale również kto ustanawia zasady ich wykorzystywania, kontrolowania i nadzorowania.

Dla Europy, w tym Polski, oznacza to konieczność jednoczesnego rozwijania własnych możliwości technologicznych i ochrony podstawowych praw obywatelskich.

Skuteczne państwo powinno potrafić przeciwdziałać zagrożeniom cyfrowym bez traktowania każdego obywatela jako potencjalnego podejrzanego.

Bezpieczeństwo i wolność nie muszą się wykluczać. Wyzwaniem nadchodzących lat będzie stworzenie takich zasad wykorzystywania sztucznej inteligencji, które pozwolą chronić jedno i drugie.

Najnowsze

Komentarz: Japonia rozbraja pacyfizm. Stare demony, nowe rakiety

Komentarz: Japonia rozbraja pacyfizm. Stare demony, nowe rakiety

80 lat po ogłoszeniu pacyfistycznej konstytucji Japonia coraz śmielej stawia na zbrojenia.** Rząd premier Sanae Takaichi rozważa zwiększenie wydatków wojskowych, rozwija potencjał militarny i zaostrza stanowisko wobec Chin. W tle pozostają bolesna historia japońskiego imperializmu, napięcia wokół Tajwanu oraz interesy przemysłu zbrojeniowego. Tymczasem tysiące Japończyków protestują w obronie pokoju. **Czy kraj, który po II wojnie światowej wyrzekł się agresji, ponownie wkracza na niebezpieczną drogę militaryzmu? I kto zapłaci za polityczne ambicje Tokio?

Spotkanie Xi Jinpinga z prezydentem Niemiec    

Spotkanie Xi Jinpinga z prezydentem Niemiec    

30 października Xi Jinping spotkał się z prezydentem Niemiec Frankiem-Walterem Steinmeierem w Pekinie. Xi podkreślił wysoką jakość relacji chińsko-niemieckich oraz potrzebę współpracy opartej na wzajemnym zaufaniu. Zaapelował o wspieranie otwartości, współpracy i poszanowania równości w relacjach. Strony uzgodniły współpracę w dziedzinach takich jak sztuczna inteligencja, ekologiczne rozwiązania i gospodarka cyfrowa. Steinmeier potwierdził politykę „jednych Chin” i wolę współpracy, w tym w rozwiązywaniu sporów handlowych. Obie strony zobowiązały się do utrzymywania dialogu oraz wspierania pokojowego rozwoju i wolnego handlu na świecie.

Xi Jinping spotkał się z przewodniczącym Konfederacji Szwajcarskiej

Xi Jinping spotkał się z przewodniczącym Konfederacji Szwajcarskiej

30 października w Pekinie Xi Jinping spotkał się z przewodniczącym Konfederacji Szwajcarskiej, Guyem Parmelinem. Xi podkreślił znaczenie współpracy między Chinami a Szwajcarią, uznając ją za wzorcowy przykład w relacjach międzynarodowych. Omówiono rozwój partnerstwa w nowych branżach, takich jak gospodarka cyfrowa i zielona energia, a także potrzebę wspólnej pracy na rzecz multilateralizmu. Po spotkaniu podpisano zaktualizowany protokół strefy wolnego handlu oraz dokumenty dotyczące współpracy naukowej i medialnej, co ma przyczynić się do zrównoważonego rozwoju handlu między krajami.

Episkopat chce wpływać na prawo w Polsce. A kto rozliczy Kościół? Moralność z ambony, bezkarność za zamkniętymi drzwiami

Episkopat chce wpływać na prawo w Polsce. A kto rozliczy Kościół? Moralność z ambony, bezkarność za zamkniętymi drzwiami

Kościół katolicki w Polsce nieustannie domaga się od obywateli przestrzegania surowych zasad moralnych, podczas gdy sami duchowni nadto często uchylają się od odpowiedzialności za swoje czyny. Skandale związane z seksualnym wykorzystywaniem i manipulacjami ujawniają hipokryzję instytucji, która zamiast dbać o dobro wiernych, chroni własną reputację. Przypadki biskupów nieprzekazujących informacji o przestępstwach oraz duchownych nadużywających zaufanie pokazują, że problem nie jest marginalny. Społeczeństwo ma prawo oczekiwać, że autorzy moralnych nauczek będą sami podlegać tym samym wytycznym, których wystosowują w stronę innych. Czas na prawdziwą odpowiedzialność.

Żółty Październik

Żółty Październik

Październik 1956 roku. Polska znalazła się o krok od radzieckiej interwencji wojskowej. Chruszczow groził użyciem siły, radzieckie czołgi ruszyły w kierunku Warszawy, a Władysław Gomułka rzucił wyzwanie Moskwie. W tej dramatycznej rozgrywce nieoczekiwaną rolę odegrały komunistyczne Chiny.

Dlaczego Mao Zedong sprzeciwił się radzieckiej interwencji w Polsce? Czy Pekin pomógł ocalić Polski Październik? I jak konflikt między dwoma komunistycznymi mocarstwami wpłynął na losy naszego kraju?

Sprawdź również

W  Ukrainie brakuje lokomotyw ….

W Ukrainie brakuje lokomotyw ….

Spora część taboru używanego w Unii Europejskiej w przewozach towarowych to lokomotywy wyprodukowane na wschodzie. W przypadku tych maszyn stosunkowo łatwo można dokonać wymiany osi i przystosować je do poruszania się w ukraińskiej sieci kolejowej. Pamiętajmy, że...

Komentarz: Japonia rozbraja pacyfizm. Stare demony, nowe rakiety

Komentarz: Japonia rozbraja pacyfizm. Stare demony, nowe rakiety

W tokijskim Archiwum Narodowym wystawiono oryginał konstytucji Japonii, ogłoszonej 3 listopada 1946 roku. Jej dziewiąty artykuł miał być gwarancją, że państwo, które przez dziesięciolecia prowadziło wojny zaborcze w Azji, nie powróci już na drogę agresji....