Czy w Polsce naprawdę żyje jak na Zachodzie?

12 paź 2026

Polska dogania Europę. Ale czy naprawdę żyje nam się już jak na Zachodzie?

Polska jest dziś znacznie bogatsza niż kilkanaście lat temu. PKB rośnie szybciej niż średnio w Unii Europejskiej, konsumpcja zbliża się do poziomów zachodnich, a ryzyko ubóstwa należy do niższych w UE. Problem w tym, że wzrost gospodarczy nie rozwiązał kryzysu mieszkaniowego, nie poprawił automatycznie jakości usług publicznych i nie uchronił milionów ludzi przed problemami z zadłużeniem.

Polska w ostatnich latach wyraźnie zmniejszyła dystans do średniej unijnej. Według badań zespołu SGH syntetyczny wskaźnik jakości życia wzrósł z 56 punktów w 2010 r. do 92 punktów w 2023 r., przy średniej UE wynoszącej 100.

Także dane gospodarcze pokazują szybkie doganianie Zachodu. W 2025 r. polski PKB na mieszkańca według parytetu siły nabywczej wyniósł około 81 proc. średniej UE, a rzeczywista konsumpcja indywidualna około 88 proc.

To oznacza, że pod względem materialnego poziomu konsumpcji Polska jest już znacznie bliżej Zachodu, niż sugerowałyby same nominalne płace.

Mniej biedy, ale mieszkania nadal problemem

Dobrą wiadomością jest poprawa sytuacji materialnej. W badaniach jakości życia Polska relatywnie dobrze wypada pod względem dochodów, rynku pracy i ograniczenia deprywacji materialnej.

Ale ten obraz psuje sytuacja mieszkaniowa.

W 2024 r. około 33,7 proc. mieszkańców Polski żyło w przeludnionych mieszkaniach, podczas gdy średnia dla całej UE wynosiła około 16,9 proc.

To jedna z największych słabości polskiego modelu rozwoju.

Możemy mieć szybszy wzrost PKB, ale jeśli młoda rodzina musi przeznaczać ogromną część dochodu na kredyt albo najem, trudno mówić o pełnym awansie społecznym.

Edukacja i środowisko zaczynają odstawać

Badanie SGH wskazuje również dwa obszary, w których Polska nie nadrabia dystansu równie szybko: edukację i środowisko.

W edukacji dystans wobec średniej UE przestał się wyraźnie zmniejszać, a w niektórych obszarach ponownie rośnie. Problemem pozostaje także tempo transformacji energetycznej.

To ważne, bo jakość życia nie zależy wyłącznie od wysokości pensji.

Jeżeli rodzic musi płacić za korepetycje, prywatnego lekarza albo transport, koszt słabej usługi publicznej nie znika. Po prostu przechodzi z budżetu państwa do budżetu rodziny.

Ponad 81 mld zł zaległości Polaków

Drugą stroną poprawy poziomu życia jest bezpieczeństwo finansowe gospodarstw domowych.

Na koniec pierwszego kwartału 2026 r. Polacy mieli około 81,5 mld zł przeterminowanych zobowiązań. Problem dotyczył blisko 2,4 mln osób.

Nie chodzi wyłącznie o kredyty bankowe. W zaległościach znajdują się również niezapłacone rachunki, czynsze, alimenty i inne zobowiązania.

To pokazuje, że część gospodarstw domowych nadal funkcjonuje na bardzo niewielkim marginesie bezpieczeństwa.

Dla jednych wzrost gospodarczy oznacza większą konsumpcję i oszczędności. Dla innych podwyżka czynszu, energii czy raty kredytu może oznaczać początek problemów finansowych.

PKB nie mierzy wszystkiego

Polska niewątpliwie się wzbogaciła. Produkujemy więcej, więcej konsumujemy i rzadziej niż kilkanaście lat temu doświadczamy poważnej deprywacji materialnej.

Ale PKB nie pokazuje, czy człowieka stać na mieszkanie.

Nie mierzy czasu oczekiwania do lekarza.

Nie pokazuje jakości szkoły ani bezpieczeństwa finansowego rodziny.

Dlatego kolejnym etapem rozwoju Polski nie powinno być wyłącznie zwiększanie PKB.

Znacznie ważniejsze będzie to, czy wzrost gospodarczy zostanie przełożony na dostępne mieszkania, lepszą szkołę, sprawną ochronę zdrowia, transport publiczny i większe bezpieczeństwo ekonomiczne gospodarstw domowych.

Autorzy badania SGH szacują, że przy utrzymaniu obecnego tempa Polska może osiągnąć średnią UE pod względem szeroko rozumianej jakości życia w ciągu około dekady. Warunkiem jest jednak poprawa właśnie tych obszarów, które pozostają najsłabsze.

Polska coraz szybciej dogania Europę w statystykach. Prawdziwym testem będzie jednak to, czy podobny awans odczują ludzie w swoich mieszkaniach, portfelach, szkołach i przychodniach.

Źródła: Eurostat, Komisja Europejska, BIG InfoMonitor, BIK, badania zespołu SGH pod kierunkiem prof. Agnieszki Chłoń-Domińczak.

Najnowsze

Zakaz handlu w niedziele. Ponad 60 proc. Polaków jest za zmianami w kierunku liberalizacji.

Zakaz handlu w niedziele. Ponad 60 proc. Polaków jest za zmianami w kierunku liberalizacji.

Według najnowszych badań, 60,5% Polaków jest za zwiększeniem liczby niedziel handlowych, przy czym największy odsetek (27,5%) opowiada się za otwarciem sklepów w każdą niedzielę. 19% preferuje handel w dwie niedziele w miesiącu, a 14% – w jedną. Tylko 30,8% ankietowanych chce utrzymania obecnych ograniczeń. Eksperci zauważają, że wyniki wskazują na potrzebę większej elastyczności w organizacji zakupów, co może pomóc w dostosowaniu ofert do potrzeb konsumentów. Istotne będą także koszty operacyjne oraz lokalizacja sklepów w kontekście ewentualnych zmian.

Paraliż Trybunału chroni przed prokuraturą? Święczkowski i Sochański pod ochroną immunitetów. Państwo musi przerwać ten impas

Paraliż Trybunału chroni przed prokuraturą? Święczkowski i Sochański pod ochroną immunitetów. Państwo musi przerwać ten impas

Prezes Trybunału Konstytucyjnego Bogdan Święczkowski i jego zastępca Bartłomiej Sochański znajdują się w kontrowersyjnej sytuacji, obwiniani o blokowanie prac instytucji, którą kierują, i objęci wnioskami prokuratury o uchwałę immunitetów. Trybunał, odpowiedzialny za rozpatrywanie tych wniosków, sam jest sparaliżowany, co rodzi pytanie o jego funkcjonowanie i potencjalną bezkarność sędziów. Konflikt ten ujawnia długotrwałe problemy z niezależnością TK oraz potrzebę przejrzystości i odpowiedzialności w postępowaniu sądowym, które jest kluczowe dla praw obywatelskich.

Putin grozi Europie. Bałtyk jak cieśnina Ormuz? „Na każde wyzwanie odpowiemy”

Putin grozi Europie. Bałtyk jak cieśnina Ormuz? „Na każde wyzwanie odpowiemy”

Władimir Putin ostrzega przed możliwością eskalacji napięć w regionie Morza Bałtyckiego, porównując go do stresujących sytuacji w cieśninie Ormuz. Mimo zapewnień o chęci pokoju, grozi militarną odpowiedzią na wyzwania. Bezpieczeństwo Bałtyku ma kluczowe znaczenie dla regionu i może wpłynąć na globalną gospodarkę.

Komunikat z piątego posiedzenia plenarnego KC KPCh XX kadencji

Komunikat z piątego posiedzenia plenarnego KC KPCh XX kadencji

Piąte posiedzenie plenarne Komitetu Centralnego Komunistycznej Partii Chin XX kadencji miało miejsce w Pekinie i odbywało się od poniedziałku do czwartku. Podczas obrad przyjęto uchwałę dotyczącą pełnego i rygorystycznego zarządzania Partią. Xi Jinping, sekretarz generalny, wygłosił ważne przemówienie oraz omówił sprawozdania Biura Politycznego. W komunikacie podkreślono znaczenie stabilności w dążeniu do postępu, a także zalecenia dotyczące walki z korupcją. Na zakończenie, postanowiono zwołać XXI Zjazd Partii w drugiej połowie 2027 roku, który będzie kluczowy dla przyszłości Chin.

Wang Yi na inauguracji Forum Globalnego Zarządzania 2026 w Xiong’an

Wang Yi na inauguracji Forum Globalnego Zarządzania 2026 w Xiong’an

Chiński minister spraw zagranicznych Wang Yi podkreślił znaczenie Inicjatywy na rzecz Globalnego Zarządzania, mówiąc o potrzebie działań mających na celu wprowadzenie jej wizji w życie. W trakcie Forum Globalnego Zarządzania 2026 zaznaczył rolę ONZ oraz konieczność wspólnej reakcji na globalne wyzwania, w tym walkę o reprezentację krajów rozwijających się. Wang Yi apelował o przestrzeganie zasad współpracy oraz poprawę zasad zarządzania w nowych obszarach, a także konieczność reformy międzynarodowego systemu finansowego w harmonogramie uzgodnionym przez wszystkie strony.

Lewica chce skończyć z finansowaniem składek księży przez państwo. 283 miliony złotych pod lupą

Lewica chce skończyć z finansowaniem składek księży przez państwo. 283 miliony złotych pod lupą

Czy Polacy powinni finansować duchownych? Nowa Lewica ma dość stagnacji i przygotowuje projekt likwidacji Funduszu Kościelnego, z którego rocznie znika setki milionów złotych z państwowego budżetu. Ich propozycja stawia Kościoły i samych duchownych na pierwszej linii finansowania składek ubezpieczeniowych, co ma na celu większą przejrzystość finansów i ograniczenie przywilejów. Czy partie rządzące, które obiecały reformy, w końcu podejmą decyzję? Likwidacja Funduszu to nie tylko kwestia światopoglądowa, ale przede wszystkim ekonomiczna. Polski budżet musi być poddany przemyślanej debacie – dla dobra obywateli.

Sprawdź również

Burdy polityków wokół Trybunału Konstytucyjnego

Burdy polityków wokół Trybunału Konstytucyjnego

Według relacji medialnych w nocy z 30 na 31 października doszło do przepychanek, głównie słownych, z udziałem polityków oraz sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Tłem jest spór o kierownictwo TK: dotychczasowy prezes Bogdan Święczkowski został odsunięty...