Hamowanie jest groźne dla zdrowia

24 sty 2023

W eksperymentach na hydroponicznej uprawie sałaty naukowcy odkryli, że może ona przez korzenie pobierać substancje chemiczne, które do środowiska uwalniane są ze ścierających się opon. Niektóre z tych związków są trujące. Teraz chcą sprawdzić ten proces w naturalnych systemach.

Wiatr i woda przenoszą mikroskopijne fragmenty ścierających się opon na przeróżne tereny, w tym na obszary upraw – zwracają uwagę specjaliści z Uniwersytetu Wiedeńskiego. Średnio, jak podają badacze, na jedną osobę przypada rocznie 1 kg uwalnianych do środowiska cząstek tego typu. Z tych fragmentów uwalniają się później różnorodne chemikalia.

Zespół z Wiednia sprawdził właśnie, czy substancje te mogą przenikać do uprawnych roślin, a przez to, ostatecznie lądować na talerzach ludzi. „Odrywające się od opon cząstki zawierają różne organiczne substancje, z których część jest silnie toksyczna” – mówi Anya Sherman współautorka badania. „Jeśli chemikalia te dostaną się w pobliże korzeni roślin jadalnych, mogą stwarzać zagrożenie dla konsumentów, zakładając, że zostaną pochłonięte przez rośliny” – dodaje kierujący zespołem prof. Thilo Hofmann.

W serii eksperymentów jego grupa sprawdziła, czy tak się dzieje. Do hydroponicznej uprawy sałaty naukowcy dodali pięć substancji. Cztery stosuje się przy produkcji opon, a piąta powstaje w wyniku przekształceń jednej z nich i wiadomo już, że jest toksyczna. Niestety, badacze nie mają dobrych wiadomości. „Nasze pomiary pokazały, że sałata pochłonęła przez korzenie wszystkie związki, które sprawdziliśmy, przetransportowała je do liści i tam się one skumulowały” – donosi Sherman.

Działo się tak nie tylko, gdy do uprawy bezpośrednio dodane były wymienione substancje, ale także gdy w wodzie umieszczono fragmenty opon.„Sałata nieustannie pobiera potencjalnie szkodliwe chemikalia, które przez długi czas są uwalniane ze ścierających się opon” – dodaje prof. Hofmann.

tr/pap

Najnowsze

Bomby i pokój

Bomby i pokój

Im bardziej Amerykanie przegrywali politycznie, tym więcej zrzucali bomb. Kolejne wietnamskie piekło zaczęło się od...

Sprawdź również

Witajcie wśród krezusów

Witajcie wśród krezusów

Wielu Polaków dowiaduje się z końcem kwietnia, że stali się bogaci (albo prawie). A przynajmniej stali się na tyle bogaci, że przekroczyli magiczną linię progu podatkowego. Linia ta została nakreślona twardą ręką premiera Morawieckiego w roku 2022. Skumulowana...

Chiny stawiają granicę zwolnieniom przez AI

Chiny stawiają granicę zwolnieniom przez AI

Chiński sąd postawił granicę automatyzacji. Korporacja może wdrażać AI, ale nie może używać jej jako alibi dla zwolnienia człowieka. To nie algorytm wręcza wypowiedzenie. Robi to pracodawca. To ważny sygnał globalnie, także dla Polski. Rewolucja już wchodzi na rynek...

Prezes to ma klawe życie

Prezes to ma klawe życie

Najlepiej zarabiającym prezesem w historii III RP był Janusz Filipiak, prezes i współwłaściciel Comarchu, który w 2016 roku wypłacił sobie 11,6 miliona złotych, wyprzedzając Luigiego Lovagliego, najlepiej opłacanego Włocha w historii Polski, wtedy prezesa zarządu...

Podatkowy bumerang

Podatkowy bumerang

Z bumerangiem trzeba się obchodzić delikatnie. Jest to rzadka broń miotająca wielokrotnego użytku. Coś, co zostało miotnięte na polowaniu lub bitwie i nie trafiło w cel, zwykle uznawano za stracone. Bumerangi natomiast wracały, choć trzeba było zachować ostrożność, by...