Kto „reprezentuje większość Polaków”?

21 lip 2025

Ponad 60 proc. Polaków sprzeciwia się, by Ruch Ochrony Granic wspierał Straż Graniczną w ochronie granic — wynika z sondażu IBRiS dla „Rzeczpospolitej”. Zdecydowany sprzeciw wyraziło 52,3 proc. badanych, a 8,1 proc. odpowiedziało „raczej nie”. Natomiast 34 proc. ankietowanych poparło ten pomysł, z czego 18,8 proc. wybrało odpowiedź „zdecydowanie tak”, a 15,2 proc. „raczej tak.

Sondaż, jak sondaż. W mojej postawie niczego by nie zmieniło, gdyby było na odwrót. Ale warto zwrócić uwagę na to, że prawica, wmawiając nam, że reprezentuje „większość”, tak naprawdę często prezentuje w ten sposób swoje mniejszościowe poglądy. Do tego stopnia, że nawet część lewicowców zaczyna wierzyć, że we wszystkim jesteśmy w mniejszości. Nie mówiąc już o licznych publicystach mainstreamowych mediów, którzy robią z nas jakiś skrajny margines. A tymczasem na tym właśnie polega skuteczność prawicy w przesuwaniu publicznej dyskusji w pożądanym przez nich kierunku: jeśli są w mniejszości, bez żenady potrafią opowiadać przekonująco bajki, że „reprezentują większość Polaków”, a jeśli mają większość w jakimś pojedynczym sondażu, potrafią wykorzystywać ten argument bez żadnego umiaru. I będą go lansować nawet jeśli z czasem opinia publiczna zmieni zdanie.

Może powinniśmy się trochę tego od nich nauczyć? A już na pewno przestać samobiczować się nawzajem wyłącznie dołującymi opowieściami, jak to już przegraliśmy wszystko i jak bardzo niszowi jesteśmy. To powoduje demoralizację tych, którzy mają zdrowe poglądy na rzeczywistość, ale słuchają tego ciągłego biadolenia. Mimo że stanowimy w wielu sprawach większość, sami się umniejszamy. W ten sposób sami poddajemy się prawicowej strategii demoralizacji przeciwnika i na pewno nikogo w ten sposób nie przekonamy.

Ostatecznie jednak nie ma znaczenia, czy w jakimś sondażu jest tak, a w innym inaczej. Wiemy, że bronimy człowieczeństwa, godności i wolności. I jedyne czego potrzebujemy to pewności, systematyczności i stanowczości w głoszeniu tych poglądów. To oni są oszołomską sektą, która tu wprowadza antyludzkie rozwiązania, albo ma taki zamiar. A większość się temu poddaje, bo sądzi, że jest mniejszością. I w końcu z powodu tej bezustannie powtarzanej opowieści, część dotychczas rozsądne myślących ludzi zaczyna internalizować te prawicowe bajki, żeby się nie wyróżniać z wyimaginowanego tłumu. To prowadzi nas wprost ku katastrofie. Co z tego, że „ludzi dobrej woli jest więcej”, skoro sami w to nie wierzą, są zastraszeni, wyizolowani, obawiają się wyjść z tymi poglądami w przestrzeń publiczną?

A prawda jest taka, że obecna nagonka jest wymierzona w migrantów, ale tak naprawdę zagraża wolności nas wszystkich. Chcą zamknąć granice, ale nie tylko dla imigrantów, ale także dla emigrantów. Skoro bowiem nie będzie siły roboczej z zewnątrz i zostanie ograniczona z przyczyn rasistowskich, to będą nas chcieli tu uwięzić na miejscu oraz zmusić do reprodukcji. Stąd pomysły w rodzaju obustronnego zamykania granic, „bykowego”, zakazu aborcji, ograniczania dostępu do antykoncepcji i edukacji seksualnej. To jest część większego planu zniewolenia nas wszystkich i o tym trzeba głośno mówić. Ja na pewno będę mówić i będę o tym pisać jeszcze nie raz. Do znudzenia. A was zachęcam do tego samego, wśród swoich znajomych. Niech wiedzą, że te kajdany są także dla nas szykowane.

Źródło: Wolnelewo.pl

Najnowsze

Sprawdź również

Ustawa pisana pod „Kacprzyków”?

Ustawa pisana pod „Kacprzyków”?

Rząd zapowiedział koniec lekarskich kominów płacowych. W projekcie ustawy zostawił jednak furtkę, przez którą te same pieniądze mogą wrócić pod nazwą „koordynacji”. Projekt ustawy przewiduje podstawową stawkę nieprzekraczającą 240 zł brutto za godzinę. Przy jednym...

Rozpad PiSu czy ustawka Kaczyńskiego?

Rozpad PiSu czy ustawka Kaczyńskiego?

Istotna grupa komentatorów i ekspertów, nie tylko internetowych, uważa, że Kaczyński swoim ultimatum rozpoczął kolejny etap misternej gry mającej na celu odzyskanie utraconego elektoratu i uzyskanie większości w przyszłym parlamencie. Wiara w jego mądrość i posiadanie...

„Nie ma jak w domu”

„Nie ma jak w domu”

Pod takim hasłem w dniach 17–19 lipca 2026 r. odbyła się 44. Łemkowska Watra w Zdyni – jedno z najstarszych i najważniejszych wydarzeń kulturalnych społeczności łemkowskiej w Polsce. Od ponad czterech dekad Beskid Niski staje się miejscem spotkań Łemków z kraju i z...

Nawrocki chce znów bezzębnej PIP

Nawrocki chce znów bezzębnej PIP

Prezydent Karol Nawrocki zaskarżył część reformy PIP do Trybunału Konstytucyjnego. Dlatego, że jak domagały się związki zawodowe, powinna być ostrzejsza względem nadużyć ze strony zatrudniających? Wręcz przeciwnie. Domaga się jej osłabienia i ogarniczneia...

Pożegnanie z Jackiem M.

Pożegnanie z Jackiem M.

Z prezydentem Krakowa najdłużej pełniącym swoją funkcję nie sposób rozstać się szybko. To po prostu niemożliwe. Choć formalnie Jacek Majchrowski przestał być prezydentem ponad dwa lata temu, nadal jest punktem odniesienia – zwłaszcza w specyficznej sytuacji, w jakiej...

Ku cywilizacji XXII wieku

Ku cywilizacji XXII wieku

Rozważania wstępne: Futurologiczne przewidywanie rozwoju naszej cywilizacji w XXI i XXII wieku jest przedsięwzięciem niezwykle atrakcyjnym, aczkolwiek bardzo trudnym i ryzykownym – pod względem merytorycznym i intelektualnym. Warto jednak podjąć taką poważną próbę tym...

Wojna z planetą. Ekologiczne koszty zbrojeń

Wojna z planetą. Ekologiczne koszty zbrojeń

Trwa debata nad europejską gorączką zbrojeń. W tle konflikty wokół Ukrainy, Iranu, Gazy, Tajwanu. Mącą ludziom w głowach byli wojskowi, pseudoeksperci z think-tanków, z naciskiem na tanki, ale bez własnych myśli. Główne aspekty tego galimatiasu poznawczo-praktycznego...

Politycy walczą o wpływy, kurierzy o przyszłość

Politycy walczą o wpływy, kurierzy o przyszłość

Rozeszli się, a może się nie rozeszli. Morawiecki z ekipą został wyrzucony czy sami odeszli. Mówią, że lewacy dramatyzują, ale wszystkie inby w lewicowych grupkach są niczym w porównaniu z tymi łzawymi spektaklami na prawicy. W dodatku temat został podchwycony i...