Masztu naszego powszedniego

28 sie 2020

,,To jest miś na miarę naszych możliwości” – chciałoby się rzec po dzisiejszej zapowiedzi premiera. Mateusz Morawiecki obiecał, że rząd sfinansuje zakup masztów i flag dla każdej z gmin w Polsce, której mieszkańcy dołączą do akcji ,,Pod biało – czerwoną”.

Niedawno od jednego z wyborców partii rządzącej usłyszałem, że jako dziennikarz zajmuję się jedynie bezrefleksyjnym szkalowaniem rządu i nawet nie próbuję dostrzec tego, co władze robią dobrego. Wziąłem sobie te słowa głęboko do serca i z zapałem zacząłem w ostatnich dniach szukać sukcesów władz. Spojrzałem na walkę z wirusem, ale tam tylko rekordy zachorowań i totalne nieprzygotowanie do nadchodzącego roku szkolnego. Pomyślałem o kwestii rynku pracy i praw pracowniczych, ale tam tylko zamrożenie płac w budżetówce i służalczość wobec biznesu. W końcu popatrzyłem na politykę zagraniczną, jednak tu też dostrzegłem tylko chaos i brak jakiegokolwiek dalekowzrocznego planu. Byłem już naprawdę na skraju załamania, a mojej ambitnej misji groziło totalne niepowodzenie. Wtedy jednak, w najbardziej nieoczekiwanym momencie, pojawił się on, cały na biało-… czerwono! (przynajmniej w znaczeniu duchowym).

Tak, to premier Mateusz Morawiecki we własnej osobie zjawił się w Tychach i w stylu godnym superbohatera z amerykańskiego komiksu uratował mnie przed duchową porażką. Z werwą i troskliwością dobrego gospodarza zapowiedział, że jego rząd zainicjuje akcję, w ramach której każda gmina, która złoży petycję, dostanie pieniądze na zakup masztu i flagi. Program będzie nosił nazwę ,,Pod biało – czerwoną” (sprytnie, ma to chyba robić od razu za sugestię, jaką flagę należy kupić z tych pieniędzy). Sam pomysłodawca – dobrodziej tak wyjaśniał cele kampanii: ,,Niech maszty z biało-czerwoną rozsiane w całym kraju pokażą nasze przywiązanie do Polski, którą mamy nie tylko w sercu, ale chcemy się nią podzielić budując wspólnotę Rzeczypospolitej”. Domyślam się, że gdy mówił te pięknie i wzruszające słowa, nawet największych Targowiczan i antypolaków  zahipnotyzowała mistyczna wizja tysięcy masztów prowadzących okręt naszej Ojczyzny w rejsie ku świetlanej przyszłości… Z nimi żaden kryzys nam nie straszny.

Mamy to! Jest upragniony sukces! – nie potrafiłem pohamować radości. Łezka pociekła mi po policzku na myśl, że po bezsennych nocach poszukiwań będę mógł dzisiaj wreszcie spokojnie zasnąć. I to licząc nie jakieś tam owce, ale potężne polskie maszty z dumnie powiewającymi biało – czerwonymi flagami.

W ogóle, gdy myśli się o tym, co rząd PiS funduje nam na obchody kolejnych jubileuszy, przychodzą na myśl słowa „Siary” Siarzewskiego z ,,Kliera” – ,,Mają rozmach sku*wysyny”. Na stulecie niepodległości było 100 tandetnych ławek za 4 mln zł, na 1050 – lecie państwa polskiego defilada z idącymi piechotą husarzami, a na stulecie bitwy warszawskiej – ,,widowisko”, którego nawet prawicowi komentarzy nie zawahali się określić mianem ,,żałosnego połączenia rekonstrukcji historycznej, szkolnej akademii i kiczowatej scenografii”. Teraz do kompletu, docelowo na 101 rocznicę odzyskania niepodległości, dostaniemy maszty. Dużo masztów. Szczerze powiem, składa się to w pewną całość i jestem w stanie dostrzec w tym wizję. To po prostu kolejne etapy narodowej gry w ,,wisielca”: po obejrzeniu najpierw defilady, a potem ,,widowiska” ze Stadionu Narodowego, nie pozostaje nic innego jak tylko  wejść na ławkę niepodległości celem powieszenia się na narodowym maszcie.

Najnowsze

Sprawdź również

„Nie ma jak w domu”

„Nie ma jak w domu”

Pod takim hasłem w dniach 17–19 lipca 2026 r. odbyła się 44. Łemkowska Watra w Zdyni – jedno z najstarszych i najważniejszych wydarzeń kulturalnych społeczności łemkowskiej w Polsce. Od ponad czterech dekad Beskid Niski staje się miejscem spotkań Łemków z kraju i z...

Nawrocki chce znów bezzębnej PIP

Nawrocki chce znów bezzębnej PIP

Prezydent Karol Nawrocki zaskarżył część reformy PIP do Trybunału Konstytucyjnego. Dlatego, że jak domagały się związki zawodowe, powinna być ostrzejsza względem nadużyć ze strony zatrudniających? Wręcz przeciwnie. Domaga się jej osłabienia i ogarniczneia...

Pożegnanie z Jackiem M.

Pożegnanie z Jackiem M.

Z prezydentem Krakowa najdłużej pełniącym swoją funkcję nie sposób rozstać się szybko. To po prostu niemożliwe. Choć formalnie Jacek Majchrowski przestał być prezydentem ponad dwa lata temu, nadal jest punktem odniesienia – zwłaszcza w specyficznej sytuacji, w jakiej...

Politycy walczą o wpływy, kurierzy o przyszłość

Politycy walczą o wpływy, kurierzy o przyszłość

Rozeszli się, a może się nie rozeszli. Morawiecki z ekipą został wyrzucony czy sami odeszli. Mówią, że lewacy dramatyzują, ale wszystkie inby w lewicowych grupkach są niczym w porównaniu z tymi łzawymi spektaklami na prawicy. W dodatku temat został podchwycony i...

Sprzedamy „tanio” – za 700 tysięcy…

Sprzedamy „tanio” – za 700 tysięcy…

Spółka Skarbu Państwa PKP S.A. oferuje na swojej stronie sprzedaż nieruchomości głównie mieszkaniowych, usytuowanych w różnych miejscowościach, które przedstawia jako „tanie”. Choć niektóre z cen faktycznie nie wydają się w obecnych realiach wygórowane, to wśród ofert...

Współlokator+ nie ocalił koalicyjnej hipokryzji

Współlokator+ nie ocalił koalicyjnej hipokryzji

Prezydent zawetował ustawę o „osobie najbliższej”. Stało się więc to, co było oczywiste, że się stanie. Nawrocki opowiada bajki o „obronie małżeństwa”, ponieważ jak podkreśla bezustannie „nic, co jest quasi-małżeństwem, nie może liczyć na moje wsparcie”. Krucha jest...