Konserwatysta Tusk oświeca kobiety na temat aborcji

20 paź 2025

„Nie lubię, gdy ktoś mówi, że aborcja to prawo kobiety” – ogłosił Donald Tusk na spotkaniu ze swoimi fanami w Piotrkowie Trybunalskim. Nie ma w tym nic zaskakującego, wszak to był, jest i będzie konserwatywny liberał. Tylko ludziom głęboko zatopionych w swoich wyobrażeniach cyklicznie roi się, że on ma poglądy liberalne, czy nawet „prawie socjaldemokratyczne”.

„We mnie aborcja nie budzi entuzjazmu. W nikim przecież. Ja nawet nie lubię, kiedy ktoś mówi, że to jest prawo kobiety, bo przecież nie po to się rodzimy, żeby mieć prawo do przerwania ciąży. Wiadomo, o co chodzi” – tak brzmiał cały kontekst wypowiedzi.

Szczególnie znaczące jest to „wiadomo, o co chodzi”. Nic już nie trzeba tłumaczyć. W świecie Tuska to są oczywistości. Ponieważ wśród polskich elit oczywisty jest wyłącznie konserwatyzm, a liberalizm dotyczy wyłącznie gospodarki i tylko w rozumieniu neoliberalnym. Neoliberalizm zaś politycznie wprowadzany był przez partie konserwatywne. Tylko w całkowicie zwichrowanej Polsce i szerzej Europie Wschodniej, Platforma Obywatelska i Donald Tusk mogą być uważani za „centrolewicę”, czy nawet „lewicę”.

PO i PiS wyszli z jednego pnia postsolidarnościowej konserwy. To, że potem pokłócili się o drugorzędne sprawy, nie oznacza, że przestali być ideowymi braćmi. A jak wiadomo pomiędzy braćmi, jeśli się już pojawi, wrogość jest zawsze najbardziej zajadła.

W świecie Tuska aborcja jest jednoznacznym złem. Wszak cała ta formacja wyniosła z gdańskich salek katechetycznych, gdzie spotykała się elita solidarnościowej opozycji. Stąd też w jego wypowiedzi pojawiła się ta przebrzydła „komuna”, gdzie rzekomo było najwięcej aborcji w historii i gdzie rzekomo była traktowana jak środek antykoncepcyjny.

Żali się, że „nie jestem w stanie przekonać niektórych członków koalicji 15 października”. Ale jak człowiek, z tak wrogim nastawieniem do tematu, może kogokolwiek przekonać? To oczywiste, że dla niego nie jest to kwestia, o którą warto się szarpać z PSL. Choć wystarczyłoby działaczom tej schyłkowej partii zagrozić zabraniem paru stołków i nastąpiłby nagły cud w czasie głosowań.

Tusk wykonuje to sago samego fikołka za każdym razem i za każdym razem mu się to udaje. To jest dopiero przykład teflonowości polityka i zupełnie bezkrytycznego podejścia wyborców. A wytykają to zwolennikom Kaczyńskiego. Popierać konserwatystów i oczekiwać liberalnych (w kwestii praw człowieka) rozwiązań, to jest dopiero ciekawe zjawisko.

To coś mówi nie tylko o PO, ale generalnie o stanie świadomości politycznej w tym kraju.

Źródło: Wolnelewo.pl

Najnowsze

Wzrost cen w sklepach: co przyniesie przyszłość?

Wzrost cen w sklepach: co przyniesie przyszłość?

Ceny codziennych zakupów w Polsce zaczynają ponownie rosnąć, co zaniepokoiło ekspertów. We wrześniu wzrost wyniósł średnio 1,9% w porównaniu z rokiem ubiegłym, co jest większym skokiem niż w sierpniu. Niemniej jednak, eksperci są zgodni, że to nie oznacza trwałej zmiany trendu, lecz raczej zatrzymanie dezinflacji. Wzrosty cen żywności i napojów bezalkoholowych wyniosły 1,1%. Wysokie ceny energii i paliw, spowodowane globalnymi zakłóceniami, mają znaczący wpływ na wzrost inflacji. Prognozy wskazują na dalszy wzrost cen żywności w przyszłym roku, sięgający 4% rocznie.

Karol Nawrocki i kontrowersyjny sojusz z Braunem.

Karol Nawrocki i kontrowersyjny sojusz z Braunem.

Karol Nawrocki, dążąc do zjednoczenia prawicy, rozważa sojusz z Konfederacją Korony Polskiej Grzegorza Brauna, znanego z antysemityzmu i negowania Holokaustu. Plan obejmuje tworzenie jednej listy wyborczej, co wzbudza kontrowersje dotyczące moralności współpracy z tak skrajnymi partnerami. Pytania nasuwają się same: czy negowanie historycznych zbrodni jest granicą politycznej kooperacji? Nawrocki musi zmierzyć się z odpowiedzialnością za potencjalne zatarcie granic między prawdą a politycznymi interesami. Polska historia domaga się szacunku, a polityczne kompromisy nie powinny omijać fundamentalnych wartości, jakimi są prawda i pamięć o ofiarach.

Ponad połowa Polaków negatywnie ocenia bezpieczeństwo polskich szkołach.

Ponad połowa Polaków negatywnie ocenia bezpieczeństwo polskich szkołach.

Ponad połowa Polaków dostrzega fatalny stan bezpieczeństwa w naszych szkołach. 54,4% ankietowanych uważa, że uczniowie są narażeni na agresję i przemoc, co wywołuje alarmujące pytania o efektywność interwencji. Statystyki mogą być mylące – niska liczba zgłoszeń nie jest dowodem bezpieczeństwa, a luki w ochronie wywołują coraz większy niepokój. Co gorsza, szkoły często reagują dopiero na widoczne szkody, ignorując wcześniejsze sygnały. Bez wsparcia z wyższych szczebli administracji, nasze dzieci dalej będą narażone na ryzyko, a dyrektorzy stracą zaufanie do systemu. Jak długo jeszcze będziemy milczeć?

Sprawdź również

110 lat walki o prawa kobiet.

110 lat walki o prawa kobiet.

110 lat temu kobiety trafiały do więzienia za wiedzę o antykoncepcji. Polska była pionierem praw kobiet. Co się z nami stało? 16 października 1916 roku trzy kobiety otworzyły w Nowym Jorku klinikę, w której inne kobiety mogły dowiedzieć się, jak uniknąć niechcianej...

Karol Nawrocki i kontrowersyjny sojusz z Braunem.

Karol Nawrocki i kontrowersyjny sojusz z Braunem.

Karol Nawrocki chce jednoczyć prawicę. Problem w tym, że wśród potencjalnych partnerów znalazło się ugrupowanie Grzegorza Brauna – polityka znanego z antysemickich wystąpień, prorosyjskich poglądów i publicznego negowania zbrodni dokonanych w komorach gazowych...

Kaczyński robi zadymę, Nawrocki blokuje państwo.

Kaczyński robi zadymę, Nawrocki blokuje państwo.

Tak wygląda demolowanie polskiej praworządności. Jarosław Kaczyński pod Trybunałem Konstytucyjnym, przepychanki z policją, demonstranci forsujący bramę, a w Pałacu Prezydenckim Karol Nawrocki, który nie zamierza ustąpić mimo jednoznacznych zaleceń Komisji Weneckiej....