Polska nierównością stoi

7 lut 2023

Portal Forsal.pl opublikował (1 lutego 2023) obszerny raport na temat nierówności w Polsce. W raporcie wspomniano m.in. o współczynniku Giniego, wskaźniku mierzącym poziom nierówności ekonomicznych w społeczeństwie. Oczywiście, wskaźnik nigdy nie przyjmuje skrajnych wartości, bo ani całkowita równość (współczynnik 0), ani całkowity jej brak (współczynnik 1) nie są możliwe.

Z PRL Polacy wychodzili jako społeczeństwo o bardzo małych nierównościach. Szacowany współczynnik Giniego wynosił wtedy około 0,2. Potem nierówności lawinowo rosły, by w roku 2005, tuż przed wejściem do UE, sięgnąć poziomu 0,35, czyli dużo więcej, ale wcale nie aż tak dużo w porównaniu z innymi krajami, choć więcej niż średnia w UE. Dzięki transferom socjalnym z początku rządów PiS wskaźnik Giniego spadł do wartości 0,28, poniżej średniej unijnej. Tyle że od roku 2018 ponownie zaczął rosnąć i w roku 2021 wyniósł 3,19.

Nie daje to jednak pełnego obrazu rosnących nierówności, bo nasilają się one wewnątrz kraju, zwłaszcza pomiędzy stolicami województw a ich otoczeniem. Poziom dochodów (i płac) w stolicach województw, szczególnie w takich lokalnych metropoliach jak oczywiście Warszawa, ale też Kraków Wrocław czy Gdańsk, podąża za światowymi trendami. Reszta województwa zostaje w tyle. Mierzony lokalnie współczynnik Giniego najwyższe wartości, wskazujące na największe nierówności dochodowe, osiąga w województwach małopolskim i podkarpackim. Tam, gdzie władzę w sejmikach dzierży samodzielnie PiS.

Posługując się współczynnikiem Giniego, trzeba pamiętać o jednej ważnej sprawie: w Polsce szacuje się ten wskaźnik na podstawie anonimowych ankiet. Osoby o najwyższych dochodach z reguły ankiet nie wypełniają, a te, które wypełnią, często zaniżają deklarowane dochody. Rzeczywisty wskaźnik nierówności może być więc nawet o 20–30% wyższy, czyli w roku 2021 mógł się sytuować nawet pomiędzy 0,39 a 0,41, dużo powyżej średniej wartości dla UE . Co więcej, taki urealniony wskaźnik sytuowałby nas na samym szczycie krajów UE o najwyższym poziomie nierówności ekonomicznych.

Subiektywny odbiór sytuacji ekonomicznej jest u większości społeczeństwa inny. Społeczeństwo nie dostrzega, że rozwarstwienie dochodowe zaczęło się znowu. powiększać. Nie tylko dlatego, że, przynajmniej do początku ubiegłego roku, coraz wolniej, ale wciąż poprawiały się indywidualne statusy ekonomiczne. Bo choć coraz mniej równo ale jednak rosły. Dopiero narastająca inflacja, a szczególnie wzrost cen żywności i nośników energii zaczął być naprawdę doskwierający, zwłaszcza w gospodarstwach domowych o najniższych dochodach, bo w ich strukturze wydatków właśnie żywność i nośniki energii mają największe udziały.

To obiektywne pogorszenie sytuacji ekonomicznej dużych grup społecznych wcale nie musi wpłynąć na zmianę rozkładu preferencji politycznych. Obiektywni (i subiektywni) beneficjenci transferów socjalnych PiS żywią – być może nawet słusznie – przekonanie, że nikt inny podobnych transferów nie wykona. Mogą też zgadzać się z opiniami, że pogorszenie ich osobistej sytuacji ekonomicznej wynika z procesów niezależnych od rządowych poczynań. Z ich punktu widzenia ponowne głosowanie na PiS może być nie tylko wyborem mniejszego zła, ale nawet wyborem małego i stabilnego dobra. Myślenie w kategoriach ogólnospołecznych i uwzględnianie średniej i dalszej perspektywy czasowej, wykraczającej poza najbliższy miesiąc czy kwartał, od dawna nie jest ani popularne ani łatwe. I to akurat sprzyja rządzącym – bez względu na to, która opcja polityczna aktualnie rządzi.

Ironią losu może być to, że pogłębiające się nierówności ekonomiczne i rosnące aspiracje pomogły PiS zdobyć władzę i mogą też mu pomóc tę władzę utrzymać. Bo nic jeszcze nie jest przesądzone.

Najnowsze

Sprawdź również

Ustawa pisana pod „Kacprzyków”?

Ustawa pisana pod „Kacprzyków”?

Rząd zapowiedział koniec lekarskich kominów płacowych. W projekcie ustawy zostawił jednak furtkę, przez którą te same pieniądze mogą wrócić pod nazwą „koordynacji”. Projekt ustawy przewiduje podstawową stawkę nieprzekraczającą 240 zł brutto za godzinę. Przy jednym...

Rozpad PiSu czy ustawka Kaczyńskiego?

Rozpad PiSu czy ustawka Kaczyńskiego?

Istotna grupa komentatorów i ekspertów, nie tylko internetowych, uważa, że Kaczyński swoim ultimatum rozpoczął kolejny etap misternej gry mającej na celu odzyskanie utraconego elektoratu i uzyskanie większości w przyszłym parlamencie. Wiara w jego mądrość i posiadanie...

„Nie ma jak w domu”

„Nie ma jak w domu”

Pod takim hasłem w dniach 17–19 lipca 2026 r. odbyła się 44. Łemkowska Watra w Zdyni – jedno z najstarszych i najważniejszych wydarzeń kulturalnych społeczności łemkowskiej w Polsce. Od ponad czterech dekad Beskid Niski staje się miejscem spotkań Łemków z kraju i z...

Nawrocki chce znów bezzębnej PIP

Nawrocki chce znów bezzębnej PIP

Prezydent Karol Nawrocki zaskarżył część reformy PIP do Trybunału Konstytucyjnego. Dlatego, że jak domagały się związki zawodowe, powinna być ostrzejsza względem nadużyć ze strony zatrudniających? Wręcz przeciwnie. Domaga się jej osłabienia i ogarniczneia...

Pożegnanie z Jackiem M.

Pożegnanie z Jackiem M.

Z prezydentem Krakowa najdłużej pełniącym swoją funkcję nie sposób rozstać się szybko. To po prostu niemożliwe. Choć formalnie Jacek Majchrowski przestał być prezydentem ponad dwa lata temu, nadal jest punktem odniesienia – zwłaszcza w specyficznej sytuacji, w jakiej...

Wojna z planetą. Ekologiczne koszty zbrojeń

Wojna z planetą. Ekologiczne koszty zbrojeń

Trwa debata nad europejską gorączką zbrojeń. W tle konflikty wokół Ukrainy, Iranu, Gazy, Tajwanu. Mącą ludziom w głowach byli wojskowi, pseudoeksperci z think-tanków, z naciskiem na tanki, ale bez własnych myśli. Główne aspekty tego galimatiasu poznawczo-praktycznego...

Politycy walczą o wpływy, kurierzy o przyszłość

Politycy walczą o wpływy, kurierzy o przyszłość

Rozeszli się, a może się nie rozeszli. Morawiecki z ekipą został wyrzucony czy sami odeszli. Mówią, że lewacy dramatyzują, ale wszystkie inby w lewicowych grupkach są niczym w porównaniu z tymi łzawymi spektaklami na prawicy. W dodatku temat został podchwycony i...