Wojna na prawicy. Kowalski uderza w Obajtka: „Przestań pisać głupoty”. Poszło o miliardy Orlenu

7 lis 2026

Na polskiej prawicy robi się coraz goręcej. Tym razem polityczna awantura wybuchła między Danielem Obajtkiem, byłym prezesem Orlenu i europosłem PiS, a Januszem Kowalskim, byłym politykiem partii Jarosława Kaczyńskiego. Poszło o gigantyczne zyski państwowego koncernu. Obajtek próbuje przypisać sobie zasługi za finansowy sukces spółki, a Kowalski zarzuca mu zarabianie miliardów kosztem Polaków. Jeszcze niedawno działali w jednym obozie politycznym. Dziś publicznie rozliczają się z własnej polityki energetycznej.

21 miliardów zysku i awantura na prawicy

Wszystko zaczęło się od opublikowania wyników finansowych Grupy Orlen za pierwsze trzy kwartały 2026 roku.

Koncern wypracował 21,475 mld zł zysku netto, czyli o ponad 13,6 mld zł więcej niż rok wcześniej. W samym trzecim kwartale zysk wyniósł 5,6 mld zł, a nakłady inwestycyjne osiągnęły 7,8 mld zł.

To imponujące liczby, które pokazują skalę działalności największego polskiego koncernu energetycznego.

Sukcesem finansowym Orlenu postanowił pochwalić się również Daniel Obajtek, kierujący spółką w latach 2018–2024.

Europoseł PiS przekonywał w mediach społecznościowych, że obecne wyniki nie byłyby możliwe bez przeprowadzonych podczas jego prezesury fuzji, połączenia z PGNiG i Lotosem oraz współpracy z saudyjskim koncernem Saudi Aramco.

W ten sposób Obajtek przedstawił obecne miliardowe zyski jako rezultat własnych decyzji biznesowych.

Nie spodziewał się jednak, że jeden z najmocniejszych ciosów nadejdzie z jego własnego, dawnego obozu politycznego.

„Daniel, przestań pisać głupoty”. Kowalski nie zostawił suchej nitki na Obajtku

Na wpis byłego prezesa Orlenu ostro zareagował Janusz Kowalski, obecnie poseł niezrzeszony, który w kwietniu 2026 roku opuścił Prawo i Sprawiedliwość.

„Daniel, przestań pisać głupoty” – rozpoczął swoją odpowiedź.

Kowalski stwierdził, że Obajtek przedstawia jako własny sukces finansowy wyniki, które w znacznym stopniu wynikają z włączenia do Orlenu dawnego PGNiG.

Zdaniem posła były prezes nie stworzył żadnego gospodarczego cudu, lecz połączył wielkie państwowe przedsiębiorstwa, a następnie przypisywał sobie efekty ich wspólnej działalności.

Kowalski poszedł jednak znacznie dalej. Zarzucił Obajtkowi prowadzenie polityki cenowej, która miała uderzać w polskich odbiorców gazu.

Poseł oskarżył byłego prezesa Orlenu o „łupienie Polaków” na hurtowych cenach gazu.

Twierdził również, że ceny te należały do najwyższych na świecie. To jednak polityczne oskarżenie Kowalskiego, a nie potwierdzony niezależnym porównaniem międzynarodowy ranking cen.

Dawni sojusznicy zaczynają rozliczać własne rządy

W tej historii najbardziej interesujące jest to, kto kogo oskarża.

Daniel Obajtek był jednym z najważniejszych menedżerów państwowych spółek w okresie rządów Zjednoczonej Prawicy. Janusz Kowalski również należał do tego obozu. Pełnił między innymi funkcję wiceministra aktywów państwowych, a następnie wiceministra rolnictwa.

Obajtek broni dziś wielkich fuzji i swojej strategii zarządzania Orlenem.

Kowalski, który przez lata uczestniczył w politycznym zapleczu tych samych rządów, zaczyna publicznie podważać gospodarcze osiągnięcia dawnego sojusznika.

Co ciekawe, nie jest to ich pierwsza awantura.

Pod koniec października politycy spierali się już o połączenie Orlenu z PGNiG, ceny gazu i decyzję o rezygnacji z budowy węglowego bloku Elektrowni Ostrołęka C.

Wówczas Obajtek apelował do Kowalskiego, aby walczył z Tuskiem, a nie z prawicą.

Sytuacja była szczególnie wymowna, ponieważ decyzje dotyczące porzucenia węglowego projektu Ostrołęki zapadały za rządów PiS, kiedy Kowalski sam był wiceministrem aktywów państwowych.

Dziś obaj politycy spierają się o odpowiedzialność za decyzje podejmowane przez obóz, którego sami byli częścią.

Wielkie zyski Orlenu. A gdzie w tym wszystkim interes obywateli?

W politycznej kłótni łatwo zgubić najważniejsze pytanie: czy miliardowe zyski Orlenu przekładają się na korzyści dla polskich rodzin, pracowników i przedsiębiorców?

Obecny zarząd koncernu, kierowany przez Ireneusza Fąfarę, podkreśla, że dobre wyniki finansowe umożliwiają dalsze inwestycje, rozwój infrastruktury energetycznej i zwiększenie bezpieczeństwa dostaw.

Warto jednak oddzielić dwie kwestie.

Połączenie Orlenu z PGNiG rzeczywiście zwiększyło skalę działalności koncernu. Nie oznacza to jednak automatycznie, że cały osiągany później zysk stanowi efekt synergii, czyli dodatkowych korzyści uzyskanych dzięki połączeniu przedsiębiorstw.

Co więcej, porównanie wyników z 2026 i 2025 roku dotyczy okresów, w których PGNiG było już częścią Grupy Orlen. Samo przejęcie z 2022 roku nie wyjaśnia więc wzrostu zysku o 13,6 mld zł rok do roku.

Ocena rzeczywistych efektów fuzji wymaga analizy kosztów, inwestycji, rentowności poszczególnych segmentów i korzyści dla odbiorców.

Jeszcze w 2025 roku dziennik „Parkiet” wskazywał, że szczegółowe informacje o osiągniętych synergiach pozostawały ograniczone.

Prawica kłóci się o zasługi. Polacy mają prawo pytać o rachunki

Konflikt Obajtka z Kowalskim pokazuje, że nawet wewnątrz dawnego obozu Zjednoczonej Prawicy nie ma zgody co do oceny polityki energetycznej prowadzonej w latach 2015–2023.

Kiedy PiS sprawował władzę, wielkie fuzje przedstawiano jako budowanie narodowego czempiona i wzmacnianie bezpieczeństwa energetycznego państwa.

Dzisiaj były polityk tego obozu zarzuca jednemu z głównych architektów tych zmian, że sukces koncernu był osiągany kosztem polskich odbiorców gazu.

To poważne oskarżenie, którego nie można traktować wyłącznie jako kolejnej internetowej sprzeczki.

Jeżeli Kowalski uważa, że polityka Orlenu prowadziła do nadmiernego obciążania obywateli, powinien przedstawić szczegółowe wyliczenia potwierdzające swoje zarzuty.

Z kolei Obajtek, zamiast ograniczać się do przypisywania sobie zasług, powinien jasno wykazać, jakie rzeczywiste korzyści finansowe przyniosły przeprowadzone przez niego fuzje.

Państwowy koncern energetyczny nie jest prywatnym pomnikiem żadnego prezesa ani politycznym trofeum partii, która akurat sprawuje władzę.

Jego podstawowym zadaniem powinno być zapewnienie bezpieczeństwa energetycznego, stabilności dostaw, odpowiedzialnych inwestycji i uczciwych warunków dla odbiorców.

Wojna na prawicy dopiero się rozkręca?

Spór Obajtka z Kowalskim jest kolejnym sygnałem napięć w środowisku dawnej Zjednoczonej Prawicy. Nie przesądza jeszcze o trwałym rozłamie, ale pokazuje, że politycy nie zamierzają już bezwarunkowo bronić decyzji dawnych sojuszników.

Jeszcze niedawno wspólnie przekonywali Polaków o sukcesach gospodarczych swoich rządów. Dzisiaj publicznie spierają się o to, kto odpowiada za ich konsekwencje.

Dla obywateli ta awantura może być jednak czymś więcej niż politycznym widowiskiem.

Skoro sami przedstawiciele dawnej władzy zaczynają kwestionować sposób zarządzania państwowym gigantem, warto wreszcie dokładnie rozliczyć decyzje podejmowane za publiczne pieniądze.

Bo w tej historii nie chodzi wyłącznie o to, czy Obajtek ma rację, czy Kowalski mówi prawdę.

Chodzi o to, ile na polityce energetycznej państwa zyskali Polacy, a ile musieli za nią zapłacić.

I to właśnie na to pytanie obaj politycy powinni odpowiedzieć.

TRYBUNA.INFO | 7 listopada 2026 r.

Najnowsze

Melania Trump przyjmie delegacje Ukrainy i Rosji. Czy pierwsza dama USA otworzy drogę do pokoju?

Melania Trump przyjmie delegacje Ukrainy i Rosji. Czy pierwsza dama USA otworzy drogę do pokoju?

Melania Trump doprowadziła do humanitarnego zawieszenia broni w okupowanych Oleszkach, umożliwiając ewakuację około 800 cywilów i dostarczenie pomocy. Zaangażowanie docenił Wołodymyr Zełenski, przyznając jej Order Księżnej Olgi. Spotkanie przedstawicieli Ukrainy i Rosji w Białym Domu może poprzedzać szersze negocjacje, lecz lokalny sukces nie gwarantuje trwałego pokoju. Europa i Polska powinny uczestniczyć w rozmowach.

Koniec bezkarnego poniżania pracowników? Od 5 listopada nowe prawo przeciwko mobbingowi. Nawet 28 836 zł zadośćuczynienia

Koniec bezkarnego poniżania pracowników? Od 5 listopada nowe prawo przeciwko mobbingowi. Nawet 28 836 zł zadośćuczynienia

Nowe przepisy Kodeksu pracy, które wejdą w życie 5 listopada 2026 roku, mają na celu walkę z mobbingiem w polskich zakładach pracy. Uproszczona definicja nękania oraz wyższe zadośćuczynienie wzmocnią pozycję pracowników. Kluczowe będzie skuteczne egzekwowanie przepisów, aby zapewnić ochronę i godność zatrudnionych.

Polska prawica dostarcza paliwa rosyjskiej propagandzie. Kreml wykorzystuje kryzys wywołany sporem prezydenta z rządem

Polska prawica dostarcza paliwa rosyjskiej propagandzie. Kreml wykorzystuje kryzys wywołany sporem prezydenta z rządem

Rosyjskie działania dezinformacyjne wykorzystują wewnętrzne konflikty w Polsce, szczególnie wokół Trybunału Konstytucyjnego, aby podważyć zaufanie społeczne i osłabić bezpieczeństwo państwa. Polityczne napięcia między prezydentem a rządem stają się polem do popisu dla rosyjskiej propagandy, zwiększając ryzyko destabilizacji Polski w obliczu zagrożeń ze strony Rosji.

Chiny i Szwajcaria podpisały protokół w sprawie aktualizacji umowy o wolnym handlu

Chiny i Szwajcaria podpisały protokół w sprawie aktualizacji umowy o wolnym handlu

30 października w Pekinie minister handlu Chin Wang Wentao podpisał protokół aktualizacyjny umowy o wolnym handlu z Szwajcarią. Obie strony zobowiązały się do otwartości w zakresie towarów, usług i inwestycji, co ma pogłębić współpracę gospodarczą. Umowa została pierwotnie podpisana w 2013 roku, a jej aktualizacja jest podkreśleniem wsparcia dla wolnego handlu w trudnym międzynarodowym środowisku.

Komentarz: Japonia rozbraja pacyfizm. Stare demony, nowe rakiety

Komentarz: Japonia rozbraja pacyfizm. Stare demony, nowe rakiety

80 lat po ogłoszeniu pacyfistycznej konstytucji Japonia coraz śmielej stawia na zbrojenia.** Rząd premier Sanae Takaichi rozważa zwiększenie wydatków wojskowych, rozwija potencjał militarny i zaostrza stanowisko wobec Chin. W tle pozostają bolesna historia japońskiego imperializmu, napięcia wokół Tajwanu oraz interesy przemysłu zbrojeniowego. Tymczasem tysiące Japończyków protestują w obronie pokoju. **Czy kraj, który po II wojnie światowej wyrzekł się agresji, ponownie wkracza na niebezpieczną drogę militaryzmu? I kto zapłaci za polityczne ambicje Tokio?

Spotkanie Xi Jinpinga z prezydentem Niemiec    

Spotkanie Xi Jinpinga z prezydentem Niemiec    

30 października Xi Jinping spotkał się z prezydentem Niemiec Frankiem-Walterem Steinmeierem w Pekinie. Xi podkreślił wysoką jakość relacji chińsko-niemieckich oraz potrzebę współpracy opartej na wzajemnym zaufaniu. Zaapelował o wspieranie otwartości, współpracy i poszanowania równości w relacjach. Strony uzgodniły współpracę w dziedzinach takich jak sztuczna inteligencja, ekologiczne rozwiązania i gospodarka cyfrowa. Steinmeier potwierdził politykę „jednych Chin” i wolę współpracy, w tym w rozwiązywaniu sporów handlowych. Obie strony zobowiązały się do utrzymywania dialogu oraz wspierania pokojowego rozwoju i wolnego handlu na świecie.

Sprawdź również

W  Ukrainie brakuje lokomotyw ….

W Ukrainie brakuje lokomotyw ….

Spora część taboru używanego w Unii Europejskiej w przewozach towarowych to lokomotywy wyprodukowane na wschodzie. W przypadku tych maszyn stosunkowo łatwo można dokonać wymiany osi i przystosować je do poruszania się w ukraińskiej sieci kolejowej. Pamiętajmy, że...