Lotto Ekstraklasa: Znów zmiana lidera

29 paź 2018

Gdzie dwóch się bije, tam trzeci korzysta. Zespół Legii chciał w Białymstoku pokonać Jagiellonię i zająć jej miejsce na szczycie ligowej tabeli. Mecz skończył się jednak podziałem punktów, z czego skorzystała Lechia Gdańsk, która w derbach Trójmiasta wygrała z Arką Gdynia i objęła prowadzenie.

 

Potyczka Legii z Jagiellonią znów odbyła się w dusznej atmosferze i zakończyła wzajemnymi pretensjami. W ostatnich latach w relacjach między tymi klubami to norma. Zanim jeszcze sędzia Mariusz Złotek po raz pierwszy dmuchnął w gwizdek, służby porządkowe Jagiellonii wzmocnione funkcjonariuszami państwowych organów ścigania próbowały okiełznać kilkusetosobową grupę przyjezdnych kibiców. Władze białostockiego klubu już w poprzednich latach zakazywała fanom Legii wnoszenia na stadion klubowych gadżetów, ale tym razem ochroniarze zaskoczyli warszawiaków każąc im zdejmować buty, a nawet skarpetki, a jednego z niepełnosprawnych poproszony o zdjęcie protezy. Jak się potem okazało, te nadzwyczajne środki wprowadzono po to, by uniemożliwić fanom Legii wzniesienie na stadion skradzionych przez nich pięć lat temu flag Jagiellonii.

Starania poszły na marne, bo owe flagi zostały jednak jakimś cudem przemycone i w trakcie meczu spalone na oczach rozsierdzonych kibiców Jagiellonii. Do zamieszek szczęśliwie nie doszło, nie licząc zdewastowany toalet na stadionie, o których zniszczenie posądzono przybyszy ze stolicy.

Jagiellonia już od 2. minuty prowadziła i widownia była pochłonięta wydarzeniami na boisku. A działo się na nim sporo. Jeszcze przed przerwą żółtymi kartkami zostali ukarani Bartosz Kwiecień, Ivan Runje i Dominik Nagy, w drugiej połowie sędzia dopisał do listy ukaranych jeszcze Mateusza Wieteskę i Łukasza Burligę.

Jagiellonia straciła prowadzenie w samej końcówce spotkania. Ivan Runje i Dominik Nagy zderzyli się przed polem karnym gospodarzy. Arbiter uznał, że faulował piłkarz Jagiellonii i podyktował rzut wolny. Po strzale Andre Martinsa piłka trafiła w poprzeczkę, ale dopadł do niej Sandro Kulenović i wpakował do siatki. Piłkarze Jagiellonii mieli ogromne pretensje do sędziego o ten rzut wolny. Dobitnie ich pogląd sformułował Bartosz Kwiecień: „ Może nie powinienem tak mówić, ale ta sytuacja to dla mnie jawne dymanie. Faulu nie było, a po rzucie wolnym padła bramka” – pieklił się piłkarz przed kamerą Canal Plus.

Na potknięciu Jagiellonii i Legii skorzystała Lechia Gdańsk, która po zaciętym meczu pokonała u siebie w derbach Trójmiasta Arkę Gdynia 2:1 i awansowała na pozycję lidera ekstraklasy. Ten mecz obejrzała najliczniejsza widownia w tej kolejce – ponad 25 tysięcy osób. Największe rozczarowanie przeżyli fani Miedzi Legnicy, bo ich zespół przegrał u siebie ze Śląskiem aż 0:5. Dwa gole strzelił Marcin Robak, który z 10 trafieniami na koncie jest liderem klasyfikacji strzelców.

 

Najnowsze

Sprawdź również

Zhang Xue wygrał: historia lepsza niż film

Zhang Xue wygrał: historia lepsza niż film

Materiał partnerski China Media Group Brzmi jak film, ale to wydarzyło się naprawdę. Od warsztatu i pracy w smarze, przez jazdę 100 km w ulewie za jedną szansą… aż po zwycięstwo na torze WSBK. Zhang Xue i jego ZXMOTO właśnie pokonali legendy branży — i zrobili to w...

Prosto z areny: zimowe emocje z Włoch

Prosto z areny: zimowe emocje z Włoch

Materiał partnerski - China Media Group We włoskich Alpach trwają XXV Zimowe Igrzyska Olimpijskie. Jaka jest atmosfera na obiektach w Mediolanie i Cortinie d’Ampezzo? Które konkurencje warto śledzić i jak radzi sobie reprezentacja Polski? W tym odcinku łączymy się z...

Mundial nie dla wszystkich

Mundial nie dla wszystkich

Mistrzostwa świata w piłce nożnej od zawsze reklamowane są jako globalny turniej, który łączy ludzi ponad granicami i pozwala kibicom z całego świata spotkać się w jednym miejscu. Mundial 2026, organizowany przez Stany Zjednoczone wspólnie z Kanadą i Meksykiem, miał...

Infantino i jego puchar nie mają przyszłości

Infantino i jego puchar nie mają przyszłości

Puchar Interkontynentalny FIFA 2024, który startuje dzisiaj, 22 września, jest odpowiedzią na lukę po Klubowych Mistrzostwach Świata, które od 2025 roku będą rozgrywane co cztery lata. Nowy format, z założenia mający ożywić globalną rywalizację klubową, składa się z...

Ekstraklasa bije się o Europę

Ekstraklasa bije się o Europę

Ekstraklasa rośnie w siłę na europejskiej arenie, daleko jeszcze do dumy, ale jest coraz lepiej. W krajowym rankingu UEFA, który odzwierciedla wyniki drużyn z ostatnich pięciu sezonów, Polska awansowała z 30. na 18. pozycję. To nie tylko poprawa statystyk, ale i dowód...