Nietuzinkowa kulomiotka

31 sty 2020

Dwukrotna mistrzyni olimpijska w pchnięciu kulą Nowozelandka Valerie Adams po blisko dwuletniej przerwie w swoim pierwszym starcie po powrocie uzyskała minimum olimpijskie.

Adams ma już w dorobku starty w czterech igrzyskach olimpijskich: w 2004 roku w Atenach, w 2008 roku w Pekinie (zdobyła złoty medal), w 2012 roku w Londynie (także zdobyła złoto) i w 2016 roku w Rio de Janeiro (wywalczył srebrny krążek). W tym okresie została też czterokrotnie mistrzynią świata (w 2007, 2009, 2011 i 2013 roku). Po igrzyskach w Brazylii 31-letnia wówczas kulomiotka zdecydowała się na macierzyńską przerwę, ale po urodzeniu córki szybko wróciła do rywalizacji, m.in. zdobyła srebro w Igrzyskach Wspólnoty Narodów (Commonwealth Games) rozgrywanych w 2018 r. w Gold Coast w Australii i była trzecia w zawodach Diamentowej Ligi w Rabacie w lipcu 2018. Ponownie jednak zaszła w ciążę i w marcu ubiegłego roku urodziła synka. Nie zrezygnowała jednak z marzeń o piątym olimpijskim starcie i na początku tego roku, 20-miesięcznej przerwie, znów stanęła w kole podczas mityngu Porritt Classic na Wyspie Północnej. W swoim pierwszym starcie po tak długiej przerwie pchnęła kulę na odległość 18,65 m, co w porównaniu z jej życiowym rekordem 21,24 m nie jest wynikiem imponującym. Ale wystarczającym do uzyskania minimum na igrzyska w Tokio, który wynosi 18,50 m.
W swoim piątym olimpijskim starcie Valerie Adams nie nastawia się na zdobycie kolejnego medalu, bo zdaje sobie sprawę, jak wiele jej jeszcze brakuje do najlepszych wyników osiąganych przed urodzeniem dzieci. Dwukrotna mistrzyni olimpijska ma ważniejszy dla niej cel do osiągnięcia. Chciałaby, żeby do stolicy Japonii mogła z nią pojechać także jej młodsza siostra, 28-letnia Lisa, cierpiąca na mózgowe porażenie dziecięce, ale odnosząca sukcesy w pchnięciu kulą. Jesienią ubiegłego roku w Dubaju zdobyła złoty medal paralekkoatletycznych mistrzostw świata i dodatkowo ustanowiła rekord globu w tej konkurencji w swojej kategorii upośledzenia – 14,80 m. Valerie jest trenerką Lisy.

Najnowsze

Sprawdź również

Zhang Xue wygrał: historia lepsza niż film

Zhang Xue wygrał: historia lepsza niż film

Materiał partnerski China Media Group Brzmi jak film, ale to wydarzyło się naprawdę. Od warsztatu i pracy w smarze, przez jazdę 100 km w ulewie za jedną szansą… aż po zwycięstwo na torze WSBK. Zhang Xue i jego ZXMOTO właśnie pokonali legendy branży — i zrobili to w...

Prosto z areny: zimowe emocje z Włoch

Prosto z areny: zimowe emocje z Włoch

Materiał partnerski - China Media Group We włoskich Alpach trwają XXV Zimowe Igrzyska Olimpijskie. Jaka jest atmosfera na obiektach w Mediolanie i Cortinie d’Ampezzo? Które konkurencje warto śledzić i jak radzi sobie reprezentacja Polski? W tym odcinku łączymy się z...

Mundial nie dla wszystkich

Mundial nie dla wszystkich

Mistrzostwa świata w piłce nożnej od zawsze reklamowane są jako globalny turniej, który łączy ludzi ponad granicami i pozwala kibicom z całego świata spotkać się w jednym miejscu. Mundial 2026, organizowany przez Stany Zjednoczone wspólnie z Kanadą i Meksykiem, miał...

Infantino i jego puchar nie mają przyszłości

Infantino i jego puchar nie mają przyszłości

Puchar Interkontynentalny FIFA 2024, który startuje dzisiaj, 22 września, jest odpowiedzią na lukę po Klubowych Mistrzostwach Świata, które od 2025 roku będą rozgrywane co cztery lata. Nowy format, z założenia mający ożywić globalną rywalizację klubową, składa się z...

Ekstraklasa bije się o Europę

Ekstraklasa bije się o Europę

Ekstraklasa rośnie w siłę na europejskiej arenie, daleko jeszcze do dumy, ale jest coraz lepiej. W krajowym rankingu UEFA, który odzwierciedla wyniki drużyn z ostatnich pięciu sezonów, Polska awansowała z 30. na 18. pozycję. To nie tylko poprawa statystyk, ale i dowód...