Real i Barcelona biją się o Neymara

12 sie 2019

Transferowa saga brazylijskiego gwiazdora Paris Saint-Germain trwa w najlepsze. Neymar chce wrócić do FC Barcelona, ale kataloński klub czeka cierpliwie na decyzję katarskich właścicieli PSG. A oni mają już Neymara dosyć i są skłonni go sprzedać, tylko nie Barcelonie. Okazję postanowił wykorzystać Real Madryt.

Hiszpańskie media donoszą, że prezydent Realu Madryt Florentino Perez złożył Neymarowi nadzwyczaj lukratywną ofertę. Szef „Królewskich” gwarantuje brazylijskiemu piłkarzowi gażę w wysokości 40 mln euro za sezon, co oznacza, że zarabiałby w Madrycie więcej niż teraz w Paris Saint-Germain. Jeśli doszłoby do transferu na tych warunkach, Neymar stałby się drugim po Argentyńczyku Leo Messim najlepiej opłacanym piłkarzem na świecie. Musiałby popisać kontrakt na pięć lat. Dla 27-letniego brazylijskiego piłkarza wypełnienie w ekipie „Królewskich” wciąż widocznej luki po odejściu Cristiano Ronaldo może się jednak okazać wyzwaniem przekraczającym jego możliwości. Dwa ostatnie sezony spędzone w paryskim klubie były dla Neymara nieudane, nie zagrał też w Copa America, bo w tym czasie musiał bronić się w sądzie przed oskarżeniami o gwałt.

Ewidentnie zatem ten piłkarz ma słabszy okres w karierze, tym bardziej więc zastanawia dlaczego trzy potężne kluby tak się o niego szarpią. Zdaniem hiszpańskich i francuskich mediów Brazylijczyk nie chce już grać w Paris Saint-Germain i chce odejść za wszelką cenę. Jego priorytetem jest powrót do Barcelony, a ofertę Realu traktuje jako ostateczność. I odmawia występów w PSG. Nie zagrał w wygranym przez PSG meczu o Superpuchar Francji, nie było go też w awizowanej kadrze na pierwszy mecz nowego sezonu Ligue 1 z Nimes. Dyrektor sportowy PSG, Leonardo, wyjaśnił, że powodem są „negocjacje transferowe”.

 

Najnowsze

Nowa Era Korupcji w Ameryce: Zmiany w Rządzie

Nowa Era Korupcji w Ameryce: Zmiany w Rządzie

W Ameryce korupcja przestała oznaczać tylko łapówki i załatwianie spraw „pod stołem”. Coraz częściej chodzi o system, w którym interes prywatny miesza się z państwowym, a nadużycia stają się normą, nie wyjątkiem. Artykuł CNN pokazuje, że w epoce Trumpa granice między władzą, biznesem i lojalnością polityczną zatarły się bardziej niż kiedykolwiek. To nie tylko opis jednej administracji, ale ostrzeżenie przed przyszłością, w której demokracja traci swoje zabezpieczenia i standardy uczciwości.

Sprawdź również

Zhang Xue wygrał: historia lepsza niż film

Zhang Xue wygrał: historia lepsza niż film

Materiał partnerski China Media Group Brzmi jak film, ale to wydarzyło się naprawdę. Od warsztatu i pracy w smarze, przez jazdę 100 km w ulewie za jedną szansą… aż po zwycięstwo na torze WSBK. Zhang Xue i jego ZXMOTO właśnie pokonali legendy branży — i zrobili to w...

Prosto z areny: zimowe emocje z Włoch

Prosto z areny: zimowe emocje z Włoch

Materiał partnerski - China Media Group We włoskich Alpach trwają XXV Zimowe Igrzyska Olimpijskie. Jaka jest atmosfera na obiektach w Mediolanie i Cortinie d’Ampezzo? Które konkurencje warto śledzić i jak radzi sobie reprezentacja Polski? W tym odcinku łączymy się z...

Mundial nie dla wszystkich

Mundial nie dla wszystkich

Mistrzostwa świata w piłce nożnej od zawsze reklamowane są jako globalny turniej, który łączy ludzi ponad granicami i pozwala kibicom z całego świata spotkać się w jednym miejscu. Mundial 2026, organizowany przez Stany Zjednoczone wspólnie z Kanadą i Meksykiem, miał...

Infantino i jego puchar nie mają przyszłości

Infantino i jego puchar nie mają przyszłości

Puchar Interkontynentalny FIFA 2024, który startuje dzisiaj, 22 września, jest odpowiedzią na lukę po Klubowych Mistrzostwach Świata, które od 2025 roku będą rozgrywane co cztery lata. Nowy format, z założenia mający ożywić globalną rywalizację klubową, składa się z...

Ekstraklasa bije się o Europę

Ekstraklasa bije się o Europę

Ekstraklasa rośnie w siłę na europejskiej arenie, daleko jeszcze do dumy, ale jest coraz lepiej. W krajowym rankingu UEFA, który odzwierciedla wyniki drużyn z ostatnich pięciu sezonów, Polska awansowała z 30. na 18. pozycję. To nie tylko poprawa statystyk, ale i dowód...