Włosi znów dostali igrzyska

26 cze 2019

W miniony poniedziałek Międzynarodowy Komitet Olimpijski dokonał wyboru gospodarza zimowych igrzysk w 2026 roku. Rozpatrywano dwie kandydatury – Mediolanu i Cortiny d’Ampezzo oraz Sztokholmu i Aare. Imprezę powierzono Włochom.

MKOl ma coraz większe problemy ze znalezieniem chętnych do organizacji kolejnych zimowych igrzysk olimpijskich. Cztery lata temu, gdy wybierano gospodarza zmagań w 2022 roku, na placu boju także pozostały dwie kandydatury – Pekinu oraz Ałmaty. Głosowanie ostatecznie wygrali Chińczycy pokonując ofertę Kazachów 44-40. Chęć zorganizowania zimowych igrzysk w 2026 roku początkowo wyraziło siedem krajów, ale chociaż MKOl mocno obniżył swoje wymagania, z powodu dużych kosztów pięciu kandydatów wycofało swoje zgłoszenie.

W przypadku Calgary, Grazu i Sionu rezygnację wymusiły przeciwne goszczeniu igrzysk lokalne społeczności, turecki Erzurum zrezygnował z powodu niemożliwych do usunięcia w wymaganym czasie niedostatków w infrastrukturze transportowej, zaś uwikłani już w organizację przyszłorocznych letnich igrzysk w Tokio Japończycy uznali, że potrzebują większej przerwy między imprezami i wycofali kandydaturę Sapporo, obiecując jednak zgłosić ją do wyścigu o kolejne zimowe igrzyska w 2030 roku.
Do decydującej rozgrywki o prawo organizacji ZIO 2026 stanęły więc kandydatury Mediolanu i Cortiny d’Ampezzo oraz Sztokholmu i Aare, chociaż bliższe prawdy byłoby określenie, że igrzyska chcą zorganizować północne Włochy i Szwecja przy współudziale… Łotwy.

Dla oszczędnych Skandynawów nie do przyjęcia była konieczność budowy toru lodowego, bo bobsleje, saneczkarstwo i skeleton są w Szwecji sportami niszowymi. Po raz ostatni na igrzyskach swoich reprezentantów w tym segmencie zimowych dyscyplin wystawili w 2002 roku w Salt Lake City (kobiecą bobslejową dwójkę). MKOl przystał zatem na propozycję Szwedów, żeby olimpijską areną w tych sportach została łotewska Sigulda, chociaż od Sztokholmu dzieli prawie 600 km i Morze Bałtyckie. Ale z wymienianego jako współgospodarz igrzysk Aare do szwedzkiej stolicy jest niewiele bliżej. Skoki narciarskie zaplanowano w Falun, oddalonego od Sztokholmu o ponad 200 km.

Włosi w swojej ofercie wcale nie obiecywali igrzysk mniej rozproszonych – z Mediolanu do Cortiny d’Ampezzo jest prawie 400 km, a olimpijskie areny będą rozsiane po całym regionie północnej Italii: skoki narciarskie odbędą się w Predazzo, biegi w Lago di Tesero, biathlon w Anterselvie, snowboard w Livigno, a ceremonię zamknięcia zaplanowano w Weronie.

Co przesądziło o zwycięstwie włoskiej oferty? Przed głosowaniem MKOl zlecił zbadanie, jakim poparciem organizacja igrzysk cieszy się w obu krajach. W Włoszech pozytywnie nastawionych do tego pomysłu obywateli było aż 83 procent, natomiast w Szwecji zaledwie 55 procent. Poza tym Włosi wyliczyli koszty organizacji igrzysk na 1,7 mld euro, natomiast Szwedzi obliczyli wydatki na poziomie 1,5 mld euro. Nie są to rzecz jasna wydatki w całości obciążające kieszeń organizatorów. MKOl ma dla nich przygotowaną „zapomogę” w wysokości 900 mln euro.

Jak to zwykle bywa, już po ogłoszeniu, że gospodarzem XXV Zimowych Igrzysk Olimpijskich w 2026 roku będą Mediolan i Cortina d’Ampezzo, rozległy się żale pokonanych. Za włoską kandydatura opowiedziało się 47 członków komitety wykonawczego MKOl, na szwedzką głosowało 34.

I tak oto Italia po raz trzeci będzie gościć u siebie olimpijczyków w sportach zimowych – poprzednio gospodarzem samodzielnie w 1956 roku była Cortina d’Ampezzo, a w 2006 roku Turyn. Warto też przypomnieć, że w 1960 roku Rzym był gospodarzem letnich igrzysk olimpijskich.

„Jesteśmy krajem sportów zimowych, lecz nigdy nie mieliśmy zimowych igrzysk i staraliśmy się o nie po raz siódmy w ostatnich 41 latach” – z przekąsem skomentowały porażkę szwedzkie media. Ale obywatele tego kraju najwyraźniej są z takiego rozstrzygnięcia zadowoleni. A ankiecie dziennika „Aftonbladet” aż 47 procent respondentów przyznało, że tak naprawdę to nie chcieli tych igrzysk i wcale nie jest im przykro.

 

Najnowsze

Radny KO i lekarz cudotwórca

Radny KO i lekarz cudotwórca

Dawid Kacprzyk, radny Ursusa związany z Koalicją Obywatelską i lekarz Warszawskiego Szpitala Południowego, zrezygnował...

Wyrwać Tuska?

Wyrwać Tuska?

Czeka nas odlewanie Tadeusza Mazowieckiego. W spiżu, w pomnikowej formie. Zaproponował to premier Donald Tusk, lider...

Sprawdź również

Zhang Xue wygrał: historia lepsza niż film

Zhang Xue wygrał: historia lepsza niż film

Materiał partnerski China Media Group Brzmi jak film, ale to wydarzyło się naprawdę. Od warsztatu i pracy w smarze, przez jazdę 100 km w ulewie za jedną szansą… aż po zwycięstwo na torze WSBK. Zhang Xue i jego ZXMOTO właśnie pokonali legendy branży — i zrobili to w...

Prosto z areny: zimowe emocje z Włoch

Prosto z areny: zimowe emocje z Włoch

Materiał partnerski - China Media Group We włoskich Alpach trwają XXV Zimowe Igrzyska Olimpijskie. Jaka jest atmosfera na obiektach w Mediolanie i Cortinie d’Ampezzo? Które konkurencje warto śledzić i jak radzi sobie reprezentacja Polski? W tym odcinku łączymy się z...

Mundial nie dla wszystkich

Mundial nie dla wszystkich

Mistrzostwa świata w piłce nożnej od zawsze reklamowane są jako globalny turniej, który łączy ludzi ponad granicami i pozwala kibicom z całego świata spotkać się w jednym miejscu. Mundial 2026, organizowany przez Stany Zjednoczone wspólnie z Kanadą i Meksykiem, miał...

Infantino i jego puchar nie mają przyszłości

Infantino i jego puchar nie mają przyszłości

Puchar Interkontynentalny FIFA 2024, który startuje dzisiaj, 22 września, jest odpowiedzią na lukę po Klubowych Mistrzostwach Świata, które od 2025 roku będą rozgrywane co cztery lata. Nowy format, z założenia mający ożywić globalną rywalizację klubową, składa się z...

Ekstraklasa bije się o Europę

Ekstraklasa bije się o Europę

Ekstraklasa rośnie w siłę na europejskiej arenie, daleko jeszcze do dumy, ale jest coraz lepiej. W krajowym rankingu UEFA, który odzwierciedla wyniki drużyn z ostatnich pięciu sezonów, Polska awansowała z 30. na 18. pozycję. To nie tylko poprawa statystyk, ale i dowód...

Przełamanie Korony Kielce

Przełamanie Korony Kielce

W świecie piłkarskich zmagań, gdzie presja i oczekiwania potrafią przerosnąć samą grę, spotkanie Korony Kielce ze Stalą Mielec było czymś więcej niż tylko kolejnym ligowym starciem. Dla Jacka Zielińskiego, nowego trenera kielczan, to spotkanie miało kluczowe znaczenie...