Argentyński Mentzen triumfuje

15 sie 2023

Argentyńczycy zagłosowali w prawyborach prezydenckich, które wyłoniły trzech faworytów do październikowej bitwy o fotel prezydenta. Wyniki te wywołały sensację na arenie politycznej kraju, gdzie ultraliberalny-libertariański ekonomista Javier Milei, zaskakująco przebił swoją konkurencję, zdobywając ponad 30 proc. głosów w przedsionku wyborów prezydenckich. Milei zobowiązał się do „wysadzenia” politycznego status quo, zamknięcia banku centralnego, dolaryzacji gospodarki i masowego zmniejszenia państwa – pomysły, które odbiły się echem wśród wielu wyborców, zwłaszcza tych młodych.

Javier Milei, 52-letni ekonomista, który zaznacza swoją pozycję jako antysystemowiec przeciwko „kastom politycznym”, zyskał najwięcej indywidualnych głosów na szczeblu krajowym. Jego retoryka obnażająca korupcję i niemoralność w argentyńskim systemie politycznym, oraz radykalne propozycje ekonomiczne zaskarbiły sobie wielu zwolenników, zwłaszcza wśród młodszych wyborców.

Oprócz Mileia, do wyborów w październiku przystąpi również była prawicowa minister bezpieczeństwa, Patricia Bullrich, oraz obecny minister gospodarki, Sergio Massa (centro-lewica). Bullrich zdobyła 28 proc. głosów, a Massa 27 proc.

Milei, znany z medialnej ekspozycji i ostrych, kontrowersyjnych wypowiedzi, zbudował swoją reputację na radykalnych postulatach takich jak chęć likwidacji Banku Centralnego, zmniejszenie liczby ministerstw, zakaz aborcji, liberalizacja sprzedaży broni i zainicjowanie rynku sprzedaży organów. W trakcie kampanii uznał kryzys klimatyczny za “socjalistyczne kłamstwo”, skrytykował przyjazne dla pracowników prawo pracy jako „raka”, a także powiedział, że państwo jest „podstawą  wszystkich problemów” chwaląc amerykańskiego gangstera Ala Capone jako bohatera.

Jego obietnica zakończenia rządów „kasty politycznej pasożytów, złodziei, nieudaczników” w Argentynie oraz plany reform ekonomicznych nieuchronnie przypominają styl byłego prezydenta USA, Donalda Trumpa, z którym Milei otwarcie deklaruje pokrewieństwo.

Rozczarowanie polityką

Przy utrzymującej się od ponad 12 lat ponad dwucyfrowej inflacji, ogromnym długu wobec Międzynarodowego Funduszu Narodowego, biedzie na poziomie 40 proc. i gwałtownie tracącej na wartości walucie, Argentyńczycy wyrażają rosnące rozczarowanie polityką. Należy jednak pamiętać, że trwający kryzys został zaostrzony przez pandemię COVID-19 i inwazję Rosji na Ukrainę, co poważnie wpłynęło na gospodarkę, ponieważ ceny żywności i energii wzrosły.

Populizm Mileia zdaje się z tego czerpać i odnosić do tego narastającego niezadowolenia, odbijając się echem wśród tych, którzy są już zmęczeni zawodami i zdradami politycznej elity kraju. Jego obiecujące słowa o odbudowie Argentyny i powrocie do czasów „ziemi obiecanej” na początku XX wieku wydają się kierować do tych, którzy pragną odzyskać dawny blask kraju.

Krytyka

Choć Milei zyskał duże poparcie, nie dziwi również spora ilość krytyków jego programu. Wiele osób uważa jego propozycje za niewykonalne, zwłaszcza plan dolaryzacji gospodarki, który mimo szybkiej dewaluacji peso i wysokiej inflacji, napotyka na sprzeciw większości Argentyńczyków. 

Jego program zaniedbuje podstawowe wartości solidarności i równości, które powinny stanowić podstawę każdego społeczeństwa, dążącego do postępu i sprawiedliwości. Wybór takiej drogi może oznaczać krok wstecz, nie tylko w gospodarce, ale także w prawach obywatelskich i społecznej spójności Argentyny. Proponowany przez niego model gospodarczy jest przemyślany z punktu widzenia bogatych i uprzywilejowanych, nie mając na uwadze potrzeb zwykłych obywateli, którym oferuje jedynie umożliwienie sprzedaży swoich organów.

Nie da się zaprzeczyć, że Javier Milei zyskał pozycję polityczną, która zmusza do refleksji nad przyszłością Argentyny. Jego zwycięstwo w wyborach może zwiastować nową erę w polityce kraju, ale czy jest to era, na którą naprawdę zasługują Argentyńczycy?

JM

Najnowsze

Cena niemieckiej hipokryzji

Cena niemieckiej hipokryzji

Niemcy po raz pierwszy przegrały walkę o niestałe miejsce w Radzie Bezpieczeństwa ONZ. Głosowanie odbyło się 3 czerwca...

Sztuka dyplomacji

Sztuka dyplomacji

Szczęki z wrażenia poopadały zebranym w warszawskiej Filharmonii podczas uroczystości z Dnia Republiki. Święta...

Grzech ubóstwa

Grzech ubóstwa

Jest w części naszego społeczeństwa skłonność do obwiniania przegrywających o ich porażkę. Po prostu łatwiej zwalać...

Sprawdź również

Izraelski żołnierz zabił siedmiomiesięczne dziecko w Hebronie

Izraelski żołnierz zabił siedmiomiesięczne dziecko w Hebronie

Izraelski żołnierz otworzył w piątek ogień do samochodu palestyńskiej rodziny w Hebronie na okupowanym Zachodnim Brzegu. Zginął siedmiomiesięczny Sam Fahd Abu Haikal. Jego rodzice zostali ranni. Do strzelaniny doszło w rejonie Tel Rumeida, jednej z najbardziej...

Mundial w upale, FIFA liczy wodę

Mundial w upale, FIFA liczy wodę

Naukowcy z World Weather Attribution ostrzegają, że około jedna czwarta meczów Mistrzostw Świata 2026 może zostać rozegrana w warunkach groźnych dla piłkarzy i kibiców. Turniej rusza 11 czerwca w Mexico City, potrwa do 19 lipca i obejmie 104 spotkania w USA, Meksyku i...

Mistrzostwa Trumpa

Mistrzostwa Trumpa

Human Rights Watch ostrzega, że mundial 2026 w Stanach Zjednoczonych, Meksyku i Kanadzie wystartuje w „klimacie strachu”. Organizacja pisze o nadużyciach imigracyjnych w USA, presji na media, ryzyku dla kibiców oraz zobowiązaniach, których FIFA i miasta gospodarze nie...

Cena niemieckiej hipokryzji

Cena niemieckiej hipokryzji

Niemcy po raz pierwszy przegrały walkę o niestałe miejsce w Radzie Bezpieczeństwa ONZ. Głosowanie odbyło się 3 czerwca w Zgromadzeniu Ogólnym ONZ w Nowym Jorku. Berlin dostał 104 głosy. Portugalia zdobyła 134, Austria 131. Od 1 stycznia 2027 roku dwa miejsca...

Kongres uderza w wojnę Trumpa z Iranem

Kongres uderza w wojnę Trumpa z Iranem

Izba Reprezentantów USA przyjęła w środę 3 czerwca rezolucję wzywającą Donalda Trumpa do zakończenia działań wojskowych przeciwko Iranowi, jeśli prezydent nie uzyska zgody Kongresu. Tego samego dnia Waszyngton ogłosił ramę zawieszenia broni dla Libanu, ale na miejscu...

Petersburg w dymie. Ukraiński policzek w dniu rosyjskiego Davos

Petersburg w dymie. Ukraiński policzek w dniu rosyjskiego Davos

Ukraińskie drony uderzyły dziś rano w Petersburg, rodzinne miasto Władimira Putina, w dniu rozpoczęcia najważniejszego forum gospodarczego Kremla. Trafiony został terminal produktów ropopochodnych, nad portem pojawiły się czarne słupy dymu, a w Kronsztadzie Ukraińcy...