Chiński pianista i jego związek z muzyką Chopina

Chiński pianista Li Yundi został odznaczony w 2019 roku przez rząd Polski złotym medalem „Zasłużony Kulturze Gloria Artis”. Wydarzenie miało miejsce w Pekinie i odbyło się w ramach 70. rocznicy stosunków dyplomatycznych Chiny-Polska. Wyróżnienie jest najwyższe w swej kategorii.

Chciałbym podziękować Li Yundi za jego promocję twórczości Fryderyka Chopina” – powiedział wówczas Wojciech Zajączkowski, polski ambasador w Chinach. Mam nadzieję, że nadal będzie on posłańcem chińsko-polskiej wymiany muzycznej i dzięki niemu większa liczba Chińczyków zrozumie polską kulturę – dodał.
Li Yundi jest pierwszym chińskim pianistą, który został wyróżnionym złotym medalem. Wcześniej, w 2010 roku został nagrodzony srebrnym odznaczeniem.
Pianista przyznał, że jego fascynacja muzyką polskiego kompozytora trwa od najmłodszych lat. Chopina darzę szczególną estymą – podkreślił. W końcu moja kariera pianistyczna rozpoczęła się w Polsce, ten kraj ukierunkował moje życie – wyznał. Jak zaznaczył Li, dzięki Chopinowi ma on okazję pokazać całemu światu muzykę i własną jej interpretację.
Jak przyznał, Polska, jako ojczyzna Chopina, ma na niego duży wpływ. Chiński wirtuoz w 2000 roku zdobył I nagrodę w Konkursie Chopinowskim w Warszawie. Był on wówczas pierwszym pianistą od 15 lat, który uzyskał pierwszą nagrodę – w poprzednich dwóch edycjach jej nie przyznano.
Będę nadal poświęcał się promocji muzyki Fryderyka Chopina w Chinach – stwierdził odznaczony. Pianista zapowiedział, że będzie pracował nad prezentacją chińskiej muzyki w Polsce, tak aby ludzie w obu krajach mogli lepiej się zrozumieć.
W latach 30. XX w. odbył się w Chinach pierwszy koncert chopinowski. Po powstaniu ChRL w 1949 roku utwory polskiego kompozytora stały się powszechnie znane w całym kraju. W latach 80-90 w Chinach zapanowała wielka moda na grę na fortepianie. Wsród młodych adeptów tej sztuki znalazł się Li Yundi, który zaczął grać w wieku 7 lat.
Li Yundi uważa, że jako Chińczykowi nie jest mu trudno wczuć się w muzykę Chopina i zrozumieć ją. Wręcz przeciwnie, bycie Chińczykiem daje mu, jak twierdzi, pewną przewagę. Jeśli chodzi o poetykę muzyki Chopina, jest ona Chińczykom bardzo bliska, bo ściśle związana z naszą tradycją kulturową, choćby chińscy poeci z czasów dynastii Tang, jak np. Li Bai czy Du Fu przypominają w sposobie myślenia i stylu Chopina – tłumaczy.
Znaczenie utworów Chopina wykracza poza wymiar artystyczny. Całe swoje życie poświęcił komponowaniu utworów na fortepian. Li Yundi mówi, że Chopin urodził się dla fortepianu. Uważam, że Chopin jest najważniejszym kompozytorem-pianistą, gdyż poświęcił całe życie pisaniu i badaniu muzyki fortepianowej – stwierdził. Według niego, dla każdego pianisty dogłębne poznanie i wykonywanie utworów Chopina jest bardzo ważne.
Li Yundi wspomina, że jako dziecko zawsze usypiał przy muzyce Chopina. Gdy kupił kasety z muzyką polskiego kompozytora, poczuł się, jakby znalazł skarb. W 2010, 2015 i 2016 roku Li wydał kolejne płyty z nokturnami Chopina. Jego zdaniem, Chopin jest w istocie kompozytorem-poetą. Jego utwory są przepiękne, pełne elegancji, najbardziej podobają mi się nokturny, choć lubię też mazurki i polonezy – przyznał chiński panista.
20 lat temu jurorzy Konkursu Chopinowskiego uznali Li Yundi za „najwspanialszego i najbardziej poetyckiego pianistę, który opanował styl utworów Chopina, pod którego palcami ta muzyka żyje”. Po dwóch dekadach pianista dojrzał, udoskonalił jeszcze swoją grę. Jak stwierdził, przez ten czas pogłębił swoją wiedzę o kompozytorze i jeszcze mocniej czuje tę muzykę. Można powiedzieć, że teraz mój wiek i intelekt są odpowiednie do wykonywania tych utworów – oznajmił. Odczuwam teraz większe zainteresowanie tą muzyką, głębsze jej zrozumienie, a warto jej słuchać i cieszyć się nią, bo muzyka Chopina jest naprawdę piękna – dodał.
Li Yundi ma nadzieję, że dzięki swej popularności jeszcze bardziej wypromuje muzykę Chopina. Jak ujawnił, jego największym marzeniem jest zaprezentowanie muzyki jak nawiększej liczbie słuchaczy.
Chiński pianista jest przedstawicielem wykonawców muzyki klasycznej i uważa, że ​​w miastach takich jak Pekin, Szanghaj i Kanton jest już wielu miłośników muzyki klasycznej, w tym zwiększa się liczba osób młodych. Li Yundi powiedział, że zdał sobie z tego sprawę podczas trasy koncertu.
Muzyka klasyczna jest przecież oddzielona od współczesnej kultury i podobnie jak nasze starożytne teksty czy poezja, jeśli chcemy zrozumieć, to musimy odrobić tę lekcję sami, tak samo jest z muzyką klasyczną – wyznał. Według niego, młodzi ludzie są bardzo ważni dla rozwoju muzyki klasycznej. Przez wieki muzyka klasyczna była stosunkowo nienaruszona z powodu ciągłego zastrzyku świeżej krwi, więc publiczność jest młoda, co mnie bardzo cieszy – dodał muzyk.
Mówiąc o obecnej fali nauki gry na pianinie w Chinach, Li Yundi wyraził nadzieję, że dzieci nauczą się odwagi w pokonywaniu trudności, a jednocześnie będą doświadczać radości z muzyki. Podczas gry na fortepianie dzieci zdobywają dobre nawyki, które przyniosą im korzyści na całe życie – twierdzi. Jednocześnie Li Yundi daje wskazówkę rodzicom, którzy liczą na sukces swoich pociech. Uważa on, że ​​wielu rodziców nie oczekuje iż ich dzieci będą profesjonalnymi pianistami, co jest dobre, gdyż sama muzyka nie może być traktowana użytecznie. Warto, aby dzieci w dzieciństwie miały kontakt z muzyką i poznały co to piękno – podkreślił.