Pieniędzy wciąż nie ma

31 lip 2022

Po ostatniej wypowiedzi przewodniczącej Komisji Europejskiej Ursuli von der Leyen na temat praworządności w Polsce temperatura sporu między PiS a KE znowu wzrosła. 

Pani von der Leyen ponownie oświadczyła bowiem, że dopóki nie zostaną spełnione warunki, co do których rząd polski się zgodził, o wypłacie pieniędzy na Krajowy Plan Odbudowy mowy nie ma. Jedni politycy uspokajają mówiąc, że to jest wyłącznie jej opinia, a nie całej Komisji, drugich pani von der Leyen po prostu rozsierdziła. Słyszę, że Unia Europejska jest w stosunku do nas złośliwa, a nawet, że wstrzymując wypłaty KE „gra” w ten sposób na zmianę rządu w Polsce. Nie zgadzam się z tymi opiniami. Mówiłem to wielokrotnie: to było do przewidzenia. Przyjęte niedawno przez Sejm zmiany w ustawie o Sądzie Najwyższym nie spełniają warunków określonych w tzw. kamieniach milowych dotyczących praworządności w Polsce.  

Rząd Morawieckiego zgodził się zlikwidować Izbę Dyscyplinarną uznaną przez TSUE za nie-sąd. W rzeczywistości zmiana polega jedynie na zmianie szyldu. Izba Dyscyplinarna teraz nazywa się Izbą Odpowiedzialności Zawodowej i mogą w niej zasiadać ci sami nie-sędziowie, którzy orzekali dotąd w Izbie Dyscyplinarnej.  

Natomiast nadal nie zostali przywróceni do pracy sędziowie, których ona tego prawa pozbawiła. A to był kolejny warunek wypłaty pieniędzy, na który rząd PiS się zgodził. Nie zapominajmy też o praprzyczynie wszystkich kłopotów z praworządnością, czyli o Krajowej Radzie Sądownictwa, w której zasiadają wyłącznie nominaci Prawa i Sprawiedliwości. PiS dążąc do uzyskania decydującego wpływu na kadry

sędziowskie przy pomocy ustawy „obszedł” zasady wyboru członków KRS precyzyjnie opisane w Konstytucji. Dlatego wszelkie nominacje wychodzące z Krajowej Rady Sądownictwa są niekonstytucyjne, co w rozumieniu zasad obowiązujących w demokratycznym państwie prawnym, czyni wskazanych sędziów poniekąd nominatami partyjnymi, a nie prawdziwymi sędziami.  

Reasumując – jeśli ktoś mówi, że nie wypłacając pieniędzy Unia nas oszukała, gdyż rząd wypełnił postawione mu warunki, to można powiedzieć, że taki ktoś oszczędnie gospodaruje prawdą. Oczywiście opinia Przewodniczącej KE, to jeszcze nie opinia całej Komisji. Na tę trochę trzeba poczekać. Niemniej warto pamiętać, że KE to nie jest jakieś obce, wrogie Polsce ciało. To jest również nasza Komisja, ukształtowana z udziałem premiera Morawieckiego. Jak swego czasu słyszeliśmy, udziałem znaczącym, a nawet podobno w kwestii wyboru przewodniczącej, decydującym. PiS ma w niej swojego komisarza, pana Janusza Wojciechowskiego. Nie zauważyłem dotąd, żeby on przeciwko którejkolwiek decyzji KE kiedykolwiek protestował, zgłaszał zdanie odrębne itp. Zobaczymy, jak będzie tym razem. Niemniej jest faktem, że na skutek postępowania rządu PiS, a zwłaszcza koalicjanta PiS, partii pana Ziobry, Polska nie tylko traci 1 mln euro dziennie na skutek niewykonywania orzeczeń europejskich sądów, ale z każdym dniem traci swoje szanse cywilizacyjne. Byłbym naprawdę rad, gdyby władze mojego kraju wreszcie rzetelnie podeszły do problemów na linii Warszawa-Bruksela i z dobrą wolą zaczęły je rozwiązywać.  

Najnowsze

Noże w szkołach, wojna z edukacją zdrowotną.

Noże w szkołach, wojna z edukacją zdrowotną.

🔴 NOŻE W POLSKICH SZKOŁACH. MŁODZIEŻ POTRZEBUJE POMOCY, A PRAWICA I KOŚCIÓŁ WALCZĄ Z EDUKACJĄ ZDROWOTNĄ!

💔 Ostrołęka – dziewięć osób rannych. Pod Wyszkowem 15-latek śmiertelnie rani 37-letnią pracownicę szkoły. W Sierpcu policja udaremnia potencjalny atak.

Co dzieje się z polską szkołą? Dlaczego młodzi ludzie sięgają po przemoc? I gdzie są dorośli, którzy powinni im pomagać?

Polska szkoła uczy wzorów, dat i przygotowuje do egzaminów. Ale czy wystarczająco uczy empatii, tolerancji, radzenia sobie z emocjami, szacunku do drugiego człowieka i rozwiązywania konfliktów bez przemocy?

📢 Właśnie takie umiejętności miała rozwijać między innymi edukacja zdrowotna!

Tymczasem część prawicy i hierarchii Kościoła katolickiego rozpoczęła przeciwko niej polityczną krucjatę. Straszenie seksualizacją, „lewacką ideologią”, apele o wypisywanie dzieci z zajęć. W tej wojnie niemal zniknęła rozmowa o zdrowiu psychicznym, przemocy rówieśniczej i potrzebie budowania zdrowych relacji.

❗ W roku szkolnym 2025/2026 z nieobowiązkowej edukacji zdrowotnej korzystało zaledwie około 30 proc. uprawnionych uczniów.

❗ Badania pokazują, że przemoc, poniżanie i wyśmiewanie są codziennością wielu polskich uczniów.

❗ Wciąż brakuje łatwo dostępnej pomocy psychologicznej i skutecznego reagowania na zgłaszane problemy.

Nie można twierdzić, że polityczna walka z edukacją zdrowotną spowodowała ostatnie tragedie. Ale można i trzeba zapytać, dlaczego zamiast wspólnie budować bezpieczną szkołę, politycy i duchowni uczynili z edukacji kolejne pole ideologicznej bitwy.

Bo młodzież nie potrzebuje następnej wojny światopoglądowej dorosłych. Potrzebuje psychologów, mądrych nauczycieli, rozmowy, akceptacji i szkoły, która uczy nie tylko zdawania egzaminów, ale również życia w społeczeństwie.

⚠️ Czy naprawdę musimy czekać na kolejne tragedie, żeby zrozumieć, że empatia, tolerancja i zdrowie psychiczne nie są żadną ideologią?!

🔴 Kto nauczy nasze dzieci szacunku, jeśli dorośli wolą prowadzić ideologiczne wojny?

👉 O przemocy, zaniedbaniach polskiej szkoły, odpowiedzialności państwa i wojnie prawicy z edukacją zdrowotną piszemy w najnowszym artykule na TRYBUNA.INFO.

PRZECZYTAJ. BO CHODZI O BEZPIECZEŃSTWO NASZYCH DZIECI.

Budżet 2027: 5,8 mld zł na mieszkania w czasie kryzysu

Budżet 2027: 5,8 mld zł na mieszkania w czasie kryzysu

Sejm szykuje się do burzliwej debaty o budżecie 2027, gdzie wydatki państwa przekraczają bilion złotych, ale na mieszkalnictwo wpuszczono tylko żałosne 5,8 miliarda złotych. Przy takiej kwocie, czy można mówić o poważnym rozwiązaniu kryzysu mieszkaniowego? Bezpieczeństwo obywateli to nie tylko wojsko, ale też dostęp do zdrowia, edukacji i mieszkań. Wydatki na sprzęt wojskowy rosną, a mieszkalnictwo pozostaje na marginesie. To, co z tego budżetu dostaną obywatele, pokazuje, jakie są prawdziwe priorytety rządu.

Kryzys mieszkaniowy w Europie: co obiecała Lewica?

Kryzys mieszkaniowy w Europie: co obiecała Lewica?

Europa zaczyna mówić językiem, którym Lewica mówiła wcześniej.
Parlament Europejski zajął się kryzysem dostępności mieszkań, podkreślając wzrost cen mieszkań i czynszów. Młodzi ludzie często pozostają u rodziców, mimo posiadania stabilnych dochodów. Lewica, będąca częścią koalicji rządowej, zwiększyła wydatki na mieszkalnictwo, jednak wciąż daleko jej do obiecanych kwot. Aby zrealizować hasło „Mieszkanie prawem, nie towarem”, Lewica musi skonfrontować się z realiami rządzenia .

Sprawdź również

Od PRL do epoki sztucznej inteligencji.

Od PRL do epoki sztucznej inteligencji.

Państwo oddało gospodarkę w prywatne ręce, ale biurokracja nadal kosztuje miliardy W 1989 roku w polskiej administracji pracowało około 162 tys. osób. W 2024 roku administracja państwowa i samorządowa liczyła już blisko 446 tys. etatów. W PRL państwo kontrolowało...