Podwójna radość Lewego

Po czterech kolejkach awans do 1/8 finału zapewniły sobie niepokonane jeszcze w tegorocznej edycji zespoły Paris Saint-Germain, Bayernu Monachium i Juventusu Turyn, pewne wyjścia z grupy są też Manchester City oraz Real Madryt.

Zespół Realu Madryt powoli wraca na zwycięską ścieżkę, o czym boleśnie przekonali się w środowym wieczór piłkarze Galatasaray Stambuł. Na stadionie Santiago Bernabeu gracze „Królewskich” zaaplikowali im sześć bramek. Bohaterami w ekipie gospodarzy byli napastnicy – Francuz Karim Benzema i 18-letni Brazylijczyk Rodrygo. Pierwszy strzelił dwa gole i odskoczył na odległość trzech trafień ścigającemu go w klasyfikacji strzelców wszech czasów Ligi Mistrzów Robertowi Lewandowskiemu (Francuz ma teraz 62 gole, „Lewy” 59), drugi zaliczył hat-tricka. W grupie A rządzi jednak niepokonany jeszcze Paris Saint-Germain, który co prawda pokonał w 4. kolejce Club Brugge tylko 1:0, ale paryżanie jako jedyni w obecnej edycji tych elitarnych rozgrywek nie stracili jeszcze gola, a sami wbili ich dziesięć.

Najskuteczniejszym zespołem w stawce po czterech seriach gier jest jednak Bayern Monachium, który ma na koncie 15 bramek. Sześć z nich zdobył Lewandowski, który jest wiceliderem w klasyfikacji strzelców. Prowadzi z siedmioma golami występujący w RB Salzburg 19-letni Norweg Erling Haaland. Dla naszego najlepszego obecnie piłkarza trafienie w środowym spotkaniu z Olympiakosem Pireus stało się okazją do pochwalenia się, że po raz drugi zostanie ojcem. Zrobił to w ulubiony przez piłkarzy sposób, wkładając piłkę pod koszulkę. Bawarski zespół wygrał 2:0 i przyklepał awans do 1/8 finału, a warto przypomnieć, że był to trenerski debiut Hansa-Dietera Flicka, który przejął zespół po zwolnionym w minioną niedzielę Niko Kovaczu.

Najwięcej goli w czwartej serii spotkań nie padło w Madrycie, tylko na na stadionie Stamford Bridge w Londynie, gdzie Chelsea zremisowała z Ajaksem Amsterdam 4:4, chociaż przegrywała już 1:4. Zespół The Blues powtórzył pamiętny wyczyn Liverpoolu w meczu z Milanem w finale Ligi Mistrzów w 2005 roku. Holenderska drużyna jeszcze nigdy nie przegrała meczu w tych rozgrywkach, czy to Pucharze Europy, czy też Lidze Mistrzów, na angielskiej ziemi i także tym razem nie dali się pokonać. Był to wyczyn, bo od 69. minuty Ajax grał w dziewiątkę, po czerwonych kartkach dla Daley’a Blinda i Joela Veltmana.
Nie mniejsze emocje, chociaż innego rodzaju, towarzyszyły potyczce SSC Napoli z RB Salzburg (1:1). Właściciel klubu z Neapolu, słynny kreator mody Aurelio de Laurentis, był tak bardzo niezadowolony z postawy swojej drużyny, że nakazał trenerowi Carolo Ancelottiemu skoszarować ją na tydzień zaraz po meczu z austriackim zespołem. Piłkarze, w tym także dwaj reprezentanci Polski, Piotr Zieliński i Arkadiusz Milik, nie podporządkowali się jednak tej decyzji i po meczu rozjechali się do swoich domów. Włoskie media spekulowały, że za niesubordynację szef klubu obwinił szkoleniowca i żeby wyjść z twarzą z tej patowej sytuacji, postanowił go zdymisjonować.
Nieciekawie działo się też na Camp Nou w Barcelonie, gdzie „Duma Katalonii” tylko bezbramkowo zremisowała z zespołem Slavii Praga. Bohaterem meczu był bramkarz czeskiej drużyny Ondrej Kolarz, którego nie zdołał pokonać, mimo wielu prób, nawet Leo Messi. To pierwsza taka sytuacja do lutego 2018 roku, a zarazem koniec pięknej serii 45 meczów z rzędu na Camp Nou, w których drużyna Barcelony strzelał co najmniej jednego gola. Niezadowoleni ze słabego występu swoich ulubieńców kibice pożegnali ich gwizdami, co też Messiemu i spółce dawno się nie przydarzyło.

Oklaskami natomiast żegnali swoich piłkarzy fani Lokomotiwu Moskwa, chociaż ich drużyna przegrała z Juventusem Turyn 1:2. Ale ten mecz był interesujący także dla polskich kibiców, bo zagrało w nim aż trzech reprezentantów naszego kraju – Grzegorz Krychowiak i Maciej Rybus w barwach rosyjskiej ekipy oraz Wojciech Szczęsny w bramce włoskiego potentata. Nasi gracze spisali się znakomicie, co może tylko cieszyć w perspektywie zbliżających się listopadowych spotkań biało-czerwonych z Izraelem i Słowenią.

A skoro o polskich piłkarzach mowa, w 4. kolejce zagrało ich jeszcze dwóch – pod koniec meczu Borussii Dortmund z Interem Mediolan wszedł na boisko Łukasz Piszczek, natomiast w spotkaniu Dinama Zagrzeb z Szachtarem Donieck Damian Kądzior pojawił się na murawie już w doliczonym czasie gry.

 

Znów bez polskich drużyn

UEFA dokonała losowania fazy grupowej europejskich pucharów. Finał Ligi Mistrzów zostanie rozegrany 30 maja w Stambule, natomiast finał Ligi Europy odbędzie się 27 maja w Gdańsku. W kwalifikacjach wzięły udział cztery polskie zespoły (Piast, Cracovia, Lechia i Legia), ale wszystkie odpadły.

Już trzeci sezon z rzędu nie ma polskiej drużyny w fazie grupowej europejskich pucharów. W obecnej edycji oprócz Polski swoich zespołów nie zobaczą też kibice w Albanii, Andorze, Armenii, Białorusi, Bośni i Hercegowinie, Czarnogórze, Estonii, Finlandii, Gibraltarze, Gruzji, Irlandii, Irlandii Północnej, Islandii, Izraela, Kosowa, Liechtensteinu, Litwy, Łotwy, Macedonii Północnej, Malty, Mołdawii, San Marino, Walii i Wysp Owczych. Polska ekstraklasa w rankingu UEFA znajduje się obecnie na 25. miejscu w rankingu UEFA.

Liga Mistrzów 2019/2020

Grupa A: Paris Saint-Germain (Marcin Bułka), Real Madryt, Club Brugge, Galatasaray Stambuł. Grupa B: Bayern Monachium (Robert Lewandowski), Tottenham Hotspur, Olympiakos Pireus, Crvena Zvezda Belgrad. Grupa C: Manchester City, Szachtar Donieck, Dinamo Zagrzeb (Damian Kądzior), Atalanta Bergamo. Grupa D: Juventus Turyn (Wojciech Szczęsny), Atletico Madryt, Bayer Leverkusen (Adrian Stanilewicz), Lokomotiw Moskwa (Grzegorz Krychowiak, Maciej Rybus). Grupa E: FC Liverpool, SSC Napoli (Piotr Zieliński, Arkadiusz Milik), FC Salzburg, KRC Genk (Jakub Piotrowski). Grupa F: FC Barcelona, Borussia Dortmund (Łukasz Piszczek), Inter Mediolan, Slavia Praga. Grupa G: Zenit Petersburg, Benfica Lizbona, Olympique Lyon, RB Lipsk. Grupa H: Chelsea Londyn, Ajax Amsterdam, Valencia CF, OSC Lille.

Liga Europy 2019/2020

Grupa A: FC Sevilla, APOEL Nikozja, Karabach Agdam, Football 1991 Dudelange. Grupa B: Dynamo Kijów (Tomasz Kędziora), FC Kopenhaga, Malmoe FF, FC Lugano. Grupa C: FC Basel, FK Krasnodar, Getafe, Trabzonspor. Grupa D: Sporting Lizbona, PSV Eindhoven, Rosenborg Trondheim, LASK Linz. Grupa E: Lazio Rzym, Celtic Glasgow, Stade Rennes, CFR Cluj. Grupa F: Arsenal Londyn, Eintracht Frankfurt, Standard Liege, Vitoria Guimaraes. Grupa G: FC Porto, Young Boys Berno, Feyenoord Rotterdam, Glasgow Rangers. Grupa H: CSKA Moskwa, Łudogorec Razgrad (Jacek Góralski, Jakub Świerczok), Espanyol Barcelona, Ferencvaros Budapeszt. Grupa I: VfL Wolfsburg, KAA Gent, Saint-Etienne, FK Ołeksandria. Grupa J: AS Roma, Borussia M’gladbach, Basaksehir Stambuł, Wolfsberger AC. Grupa K: Besiktas Stambuł, SC Braga, Wolverhampton, Slovan Bratysława. Grupa L: Manchester United, FK Astana, Partizan Belgrad, AZ Alkmaar.

 

Liga Mistrzów w komplecie

W minionym tygodniu zakończyły się kwalifikacje do Ligii Mistrzów i stawka 32 zespołów została skompletowana. Wśród ekip z 16 krajów znów zabrakło mistrza Polski, bo Piast Gliwice odpadł już w pierwszej rundzie. Szanse na udział w fazie grupowej ma natomiast dziesięciu polskich piłkarzy.

W ostatnich potyczkach kwalifikacji Ligi Mistrzów wygrali faworyci. Półfinalista poprzedniej edycji tych rozgrywek, Ajax Amsterdam, wyeliminował cypryjski APOEL Nikozja (0:0, 2:0), belgijski Club Brugge okazał się lepszy od austriackiego LASK Linz (1:0, 2:1), Slavia Praga wygrała z rumuńskim CFR Cluj (1:0, 1:0), chorwackie Dinamo Zagrzeb z norweskim Rosenborgiem Trondheim (2:0, 1:1), grecki Olympiakos Pireus z rosyjskim FK Krasnodar (4:0, 2:1), a serbska Crvena Zvezda Belgrad szwajcarski Young Boys Berno (2:2, 1:1) – te sześć zespołów uzupełniły stawkę 32 drużyn, które będą w tym sezonie rywalizować w fazie grupowej Ligi Mistrzów UEFA.

32 zespoły z 16 krajów

Obrońca trofeum Liverpool FC, triumfator Ligi Europy Chelsea FC, a także sześciu mistrzów najsilniejszych lig według rankingu UEFA, FC Barcelona, Manchester City, Bayern Monachium, Juventus Turyn, Paris Saint-Germain i Zenit Petersburg, miały przywilej rozstawienia w losowaniu, które odbyło się w miniony czwartek w Monako (zakończyła się po zamknięciu wydania). Po czterech przedstawicieli w fazie grupowej mają Anglia, Hiszpania, Niemcy i Włochy. W Champions League wystąpią ponadto trzy zespoły z Francji, dwa z Rosji i Belgii oraz po jednym z Portugalii, Ukrainy, Turcji, Austrii, Serbii, Chorwacji, Grecji, Czech i Holandii. W sumie w tegorocznej edycji zagrają zespoły z 16 krajów: Anglii (Chelsea, Liverpool, Manchester City, Tottenham), Hiszpanii (Atletico, Real Madryt, FC Barcelona, Valencia), Niemiec (Bayer Leverkusen, Bayern Monachium, Borussia Dortmund, RB Lipsk), Włoch (Atalanta, Inter, Juventus, SSC Napoli), Francji (Lille, Olympique Lyon, Paris Saint-Germain), Rosji (Lokomotiw Moskwa, Zenit Petersburg), Belgii (KRC Genk, Club Brugge), Portugalii (Benfica), Ukrainy (Szachtar), Turcji (Galatasaray), Austrii (Red Bull Salzburg), Serbii (Crvena Zvezda), Chorwacji (Dinamo Zagrzeb), Grecji (Olympiakos), Czech (Slavia Praga) i Holandii (Ajax Amsterdam).

Dzieląc kluby na tzw. koszyki, UEFA musiała podczas czwartkowego losowania respektować zasadę, żeby w fazie grupowej nie trafiły do jednej grupy zespoły z tego samego kraju.

Skromna reprezentacja Polaków
Podział na koszyki wyglądał następująco: 1. koszyk: FC Liverpool (zwycięzca Ligi Mistrzów), Chelsea Londyn (zwycięzca Ligi Europy), FC Barcelona, Manchester City, Juventus Turyn (Wojciech Szczęsny), Bayern Monachium (Robert Lewandowski), Paris Saint-Germain (Marcin Bułka), Zenit Petersburg; 2. koszyk: Real Madryt, Atletico Madryt, Borussia Dortmund (Łukasz Piszczek), SSC Napoli (Arkadiusz Milik, Piotr Zieliński), Szachtar Donieck, Tottenham Hotspur, Ajax Amsterdam, Benfica Lizbona; 3. koszyk: Olympique Lyon, Bayer Leverkusen, RB Salzburg, Olympiakos Pireus, Club Brugge, CF Valencia, Inter Mediolan, Dinamo Zagrzeb (Damian Kądzior); 4. koszyk: Lokomotiw Moskwa (Grzegorz Krychowiak, Maciej Rybus), KRC Genk (Jakub Piotrowski), Galatasaray Stambuł, RB Lipsk, Slavia Praga, Crvena Zvezda Belgrad, Atalanta Bergamo, OSC Lille.

Którzy z polskich piłkarzy znajdujący się w kadrach zespołów zakwalifikowanych do Ligi Mistrzów może liczyć na sukces? Największe szanse mają na to Lewandowski z Bayernem, Szczęsny z Juventusem i Piszczek z Borussia Dortmund, a także, chociaż w mniejszym stopniu, jeszcze Krychowiak i Rybus z Lokomotiwem i Milik (jeśli zostanie) z Zielińskim w Napoli.
Faza grupowa rozpocznie się 17-18 września, a ostatnia, szósta kolejka zostanie rozegrana 10-11 grudnia. Spotkania 1/8 finału odbędą się 18-26 lutego oraz 10-18 marca 2020 roku. Ćwierćfinały zaplanowano na 7-8 kwietnia i 14-15 kwietnia, półfinały zaś na 28-29 kwietnia i 5-6 maja. Finał odbędzie się 30 maja W Stambule na stadionie Galatasaray.

 

 

Liga Mistrzów UEFA: Walczą o sześć miejsc w elicie

Dwanaście zespołów walczy o sześć miejsc w fazie grupowej Ligi Mistrzów. W ich składach jest tylko dwóch Polaków – Tomasz Kędziora i Damian Kądzior.

 

Kędziora jest podstawowym graczem Dynama i jednym z filarów żelaznej defensywy kijowskiej drużyny, która od początku sezonu do środowego meczu z Ajaksem straciła tylko jednego gola. I to z rzutu karnego. Holenderski zespół trzykrotnie jednak rozerwał jej szyki, co zresztą nie dziwi, bo Ajax we wcześniejszych czterech meczach w eliminacjach Ligi Mistrzów strzelił aż 10 goli. Polski piłkarz nie zwalił przy żadnej z trzech straconych bramek, a jeszcze na dokładkę sam strzelił honorowego gola dla ekipy Dynama. Niewykluczone, że to trafienie w rewanżu może mieć dla ukraińskiego zespołu kolosalne znaczenie, chociaż wynik 3:1 raczej przesądza kwestię awansu na korzyść Ajaksu.Drugi z naszych reprezentantów, Damian Kądzior, nie wniósł aż tak dużego wkładu w wyjazdowy remis Dinama Zagrzeb ze szwajcarskim Young Boys. Polak wszedł na boisko dopiero w 83. minucie.

 

Wyniki pierwszych meczów IV rundy:

Ajax Amsterdam – Dynamo Kijów 3:1, Vodi FC – AEK Ateny 1:2, Young Boys Berno – Dinamo Zagrzeb 1:1, BATE Borisow – PSV Eindhoven 2:3, Benfica Lizbona – PAOK Saloniki 1:1, Crvena Zvezda Belgrad – RB Salzburg 0:0.

 

Liga Mistrzów UEFA: Walczą o sześć wolnych miejsc

W miniony wtorek odbyły się spotkania rewanżowe 3. rundy eliminacji Ligi Mistrzów. Awans do IV rundy wywalczyło dziesięć zespołów.

 

W ostatniej rundzie kwalifikacji zagra dwanaście drużyn: BATE Borysow – PSV Eindhoven, Benfica Lizbona – PAOK Saloniki, Young Boys Berno – Dinamo Zagrzeb (Damian Kądzior), MOL Vidi – AEK Ateny, Ajax Amsterdam – Dynamo Kijów (Tomasz Kędziora). Pierwsze mecze zostaną rozegrane 21 i 22 sierpnia, rewanże tydzień później.

Już wcześniej miejsca w fazie grupowej Ligi Mistrzów otrzymały: Real Madryt (triumfator poprzednich rozgrywek), Atletico Madryt (zwycięzca Ligi Europy), FC Barcelona, Bayern Monachium (Robert Lewandowski), Manchester City, Juventus Turyn (Wojciech Szczęsny), Paris Saint-Germain, Lokomotiw Moskwa (Grzegorz Krychowiak i Maciej Rybus), Borussia Dortmund (Łukasz Piszczek), FC Porto, Manchester United, Szachtar Donieck, SSC Napoli (Piotr Zieliński i Arkadiusz Milik), Tottenham Hotspur, AS Roma, FC Liverpool, Schalke, Olympique Lyon, AS Monaco (Kamil Glik), CSKA Moskwa, Valencia, Viktoria Pilzno, Club Brugge, Galatasaray Stambuł, Inter Mediolan oraz Hoffenheim.

Wyniki meczów 3. rundy eliminacji (w nawiasie wynik pierwszego meczu): Dynamo Kijów – Slavia Praga 2:0 (1:1); BATE Borysów – Karabach Agdam (Jakub Rzeźniczak) 1:1 (1:0); Spartak Moskwa – PAOK 0:0 (2:3); AEK Ateny – Celtic Glasgow 2:1 (1:1); Dinamo Zagrzeb – FK Astana 1:0 (2:0); Fenerbahce – Benfica 1:1 (0:1); MOL Vidi – Malmoe 0:0 (1:1); Shkendija Tetowo – RB Salzburg 0:1 (0:3); Ajax Amsterdam – Standard Liege 3:0 (2:2); Spartak Trnawa (pogromca Legii Warszawa w II rundzie kwalifikacji) – Crvena Zvezda 1:1, 1:2 po dogrywce (1:1).