Gospodarka 48 godzin

Mały ZUS dla małych

Rada Ministrów przyjęła projekt nowelizacji ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych. Na mocy nowelizacji od początku 2020 r. prawie 320 tys. najmniejszych przedsiębiorców będzie mogło skorzystać z tzw. Małego ZUS-u. Będą oni płacić obniżone i liczone proporcjonalnie od dochodu składki na ubezpieczenia społeczne obejmujące ubezpieczenia emerytalne, rentowe i wypadkowe oraz chorobowe. Aby skorzystać z tego rozwiązania trzeba będzie wykazać roczny przychód za 2019 r. nie przekraczający 120 tys. zł

Posłanka czy pośliczka?

Wydaje się, że problem żeńskich końcówek, zgłoszony przez panie z lewicy parlamentarnej jest nieco sztuczny, gdyż jego rozwiązanie jest znane już od dziesięcioleci, kiedy to zaczęto stosować formę „posłanka”. Inna sprawa, że nie jest to właściwe, bo wiadomo przecież, że jedyna poprawna gramatycznie forma od „poseł” to „poślica”. Z tą poprawką, że na panią kierownik nie mówimy kierownica lecz kierowniczka. Więc i na panią poseł można mówić „pośliczka”, osobliwie jeśli jest młoda i niewysoka.

30 lat przedsiębiorczości

Rok 1989 uważa się za początek transformacji polskiej gospodarki. Pod koniec grudnia 1988 roku sejm uchwalił ustawę o działalności gospodarczej, zwaną ustawą Wilczka. Ustawa ta do dziś jest uważana za najbardziej liberalną regulacją działalności gospodarczej w Polsce. Przygotowała ona grunt pod zmiany rynkowe, które przyszły wraz ze zmianą władzy w czerwcu 1989 r. W ówczesnych warunkach była prawdziwą rewolucją – pozwalała każdemu prowadzić działalność gospodarczą na równych prawach, z wykorzystaniem zasady „co nie jest zabronione, jest dozwolone”. Warszawska Izba Gospodarcza oraz Polska Sieć Ambasadorów Przedsiębiorczości Kobiet zorganizowały konferencję podsumowującą 30 – lecie polskiej przedsiębiorczości. Przeważały opinie, że przedsiębiorcy wykorzystali swoją szansę – choć jak zwykle nie obyło się bez narzekań. Cezary Kaźmierczak, prezes Związku Przedsiębiorców i Pracodawców wskazał, że dynamicznie zmieniające się, często w nieoczekiwanym kierunku, przepisy prawa, powodują zahamowanie inwestycji, a także sprawiają, że zaufanie przedsiębiorców do państwa maleje. Aby z tym skończyć, warto zadbać by nowe regulacje gospodarcze wchodziły w życie w jednym momencie – 1 stycznia danego roku – i były poprzedzone co najmniej 12-miesięcznym vacatio legis. W ten sposób, przedsiębiorcy będą musieli dostosować się do wszelkich zmian tylko raz w roku (1 stycznia), i będą mieli co najmniej rok na przygotowanie się do tego. Prezes ZPP narzekał także na to, że niepełna jest możliwość dobrowolnego korzystania z ryczałtu od przychodów ewidencjonowanych dla wszystkich działalności gospodarczych. To najprostsza formuła rozliczania podatku dochodowego przez osoby fizyczne prowadzące działalność gospodarczą. Niestety, możliwość korzystania z niego jest w bardzo dużym stopniu ograniczona – zarówno przez limit przychodów, jak i przez liczne wyłączenia oparte na przedmiocie prowadzonej działalności (istnieje aż 58 rodzajów działalności, które nie mogą rozliczać się za pomocą ryczałtu). Z kolei Warszawska Izba Gospodarcza krytykowała zakazu handlu w niedzielę, przypominając, że ustawa może zostać złagodzona dla miast turystycznych. Zadeklarowała też, że niezwłocznie wystąpi do władz miasta o wpisanie Warszawy na taką listę.

Gospodarka 48 godzin

Stopy bez zmian

Rada Polityki Pieniężnej, pozostawiając w listopadzie stopy procentowe na niezmienionym poziomie, uzasadniła to tym, że w Polsce utrzymuje się dobra koniunktura, choć osłabia się tempo naszego wzrostu gospodarczego. Ponadto, tempo wzrostu w gospodarce światowej pozostaje relatywnie niskie oraz utrzymuje się niepewność co do perspektyw globalnej koniunktury.

Mało firm, więcej upadłości

Polska gospodarka się rozwija, ale nowe firmy powstają coraz rzadziej. Liczba rejestracji podmiotów gospodarczych w trzecim kwartale 2019 r. wyniosła 87 788 i była o 2,6 proc. mniejsza niż w analogicznym okresie roku poprzedniego. Jednocześnie odnotowano 133 upadłości czyli aż o 12,7 proc. więcej niż w analogicznym okresie 2018 r.
W trzecim kwartale 2019 r. zaobserwowano mniejszą liczbę rejestracji w grupie firm zajmujących się informacją i komunikacją (o 11,0 proc.), transportem i gospodarką magazynową (o 10,6 proc.), usługami (o 6,0 proc.), handlem oraz naprawą pojazdów samochodowych (po 3,8 proc.). Wzrost liczby rejestracji firm nastąpił natomiast w budownictwie (o 2,5 proc.) oraz zakwaterowaniu i gastronomii (o 0,2 proc.), zaś w przemyśle liczba rejestracji pozostała na takim samym poziomie jak przed rokiem. Osoby fizyczne prowadzące działalność gospodarczą stanowiły 85,5 proc. wszystkich rejestracji podmiotów gospodarczych. Jeśli chodzi o upadłości, to wzrost ich liczby w porównaniu z trzecim kwartałem ubiegłego roku zanotowano w przemyśle (33 wobec 29), budownictwie (28 wobec 20), naprawie pojazdów samochodowych (28 wobec 25) oraz w zakwaterowaniu i gastronomii (5 wobec 3). Liczba upadłości w usługach utrzymała się na tym samym poziomie. Spadek liczby upadłości odnotowano tylko w transporcie i gospodarce magazynowej (9 wobec 11). Wśród podmiotów, dla których ogłoszono upadłość, ponad 55 proc. stanowiły spółki z ograniczoną odpowiedzialnością.

Wzrost w abonamencie

Spada liczba tzw. prepaidów (czyli telefonów na kartę), rośnie zaś liczba abonamentów – wyliczył Bankier.pl. W związku z tym branża telekomów liczy na coraz wyższe wpływy z usług telekomunikacyjnych. Liderem polskiego rynku telefonów z abonamentem jest Orange z 15,14 mln klientów (wzrost o 3,6proc.). Drugie miejsce zajął Play: 15,11 mln, liczba jego klientów rosła jednak najwolniej – jedynie o 0,6 proc. w ciągu roku. Trzecie miejsce ma T-Mobile – 10,9 mln (wzrost liczby klientów o 2 proc.), a czwarte Cyfrowy Polsat, w ramach którego działa Plus. Spółka ta miała 10,2 mln klientów abonamentowych. Łącznie te cztery telekomy miały na koniec września o 3,8 proc. więcej klientów abonamentowych niż rok wcześniej. Natomiast liczba telefonów na kartę wyniosła 16,08 mln, o 0,2 proc. mniej niż przed rokiem. W ślad za wzrostem liczby telefonów z abonamentem rosną także ceny.