Co powoduje zanik lewicy?

27 kwi 2024

Niektórzy wydają się być zdziwieni, co widzę np. po udostępnieniach na X/Twitterze, że prawica w tym skrajna prawica w rodzaju ONR potrafi głosić hasła „socjalne”, czy nawet „ekologiczne”.

Tymczasem to nic nowego. Frakcja „narodowo-socjalna” czy „socjalkonserwatywna” istnieje od bardzo dawna. W przypadku tej pierwszej polegało to zwykle na nieudolnym kopiowaniu haseł socjalistów bez zrozumienia ich treści i przede wszystkim bez realnej praktyki.

W przypadku tych drugich ta tendencja wywodziła się z myśli konserwatystów brytyjskich, czy niemieckich, którzy przejęli to z paternalistycznej myśli dawnej arystokracji, która uważała, że o „lud” należy dbać niczym o konie w stajni. Inaczej z głodu się znarowi. Całe tyrady wygłaszali w XIX wieku przeciwko „zdziczeniom” kapitalizmu i liberałów. Jak wiadomo, większość ówczesnych parlamentów składała się z tych dwóch dominujących sił.

Po czasie także liberałowie doszli do wniosku, że przesadna eksploatacja pracowników może doprowadzić do wywrócenia kapitalizmu i rewolucji. Efektem tej ewolucji były reformy New Dealu i polityka Roosevelta w USA.

Tak więc oburzenie, że jakaś prawica „podbiera” postulaty socjalne lewicy jest niezasadne i jest tylko objawem pogubienia się obecnie lewicy na scenie politycznej. Nie „hasła socjalne” stanowiły wyróżnik dawnej lewicy od anarchistów po komunistów i socjaldemokratów. Było nim przejście (pokojowo lub nie) do innego systemu polityczno-gospodarczego, a nie skazane na porażkę wieczne naprawianie ekscesów kapitalizmu.

Podstawą tego wyróżnika był postulat uspołecznienia środków produkcji. Co nie oznaczało „nacjonalizacji” (przejęcia przez państwo), ale przejęcie kontroli nie przez biurokrację państwową (co nie byłoby żadną nowością w historii gospodarczej, wszak kontrolowanie gospodarki przez państwo jest stare jak piramidy), ale przez samą klasę pracującą. Tak, aby demokracja nie była pustym hasłem, ale obejmowała całe życie, także gospodarcze.

Porzucenie tego postulatu w drugiej połowie XX wieku stało się praktycznie wyrokiem śmierci dla lewicy, bo wyeliminowało podstawowy wyróżnik względem konserwatystów czy liberałów. I to dlatego między innymi obecnie lewica jest w zaniku i albo już stopiła się z liberałami (lub konserwatystami), albo właśnie dokonuje się ten proces.

Dlaczego jest to ważne także dzisiaj? Powiedziałbym, że w dobie sztucznej inteligencji, autonomicznych maszyn, a także wywołanego przez obecny sposób gospodarowania ograniczonymi zasobami kryzysu klimatycznego, przejęcie nad nimi kontroli jest ważniejsze niż kiedykolwiek. Inaczej staniemy się wszyscy podklasą, w większości zbędną i utrzymywaną przy życiu przez wszechpotężne korporacje, ale bez żadnych wpływów politycznych i w zasadzie gospodarczo w dużym stopniu zbędnych. Może będziemy dostawać „dochód podstawowy”, żeby podtrzymać konsumpcję, ale to wszystko.

O ile oczywiście wcześniej korporacje i kapitalizm nie doprowadzą do likwidacji projektu o nazwie „człowiek” w wyniku kryzysu ekologicznego, do którego doprowadziły wraz z chroniącymi ich interesy państwami.

Tak więc to nie jest tylko walka o „lewicę”, to jest walka o naszą przyszłość i wolność. I to jest coś, czego prawica w żadnej odmianie nie jest w stanie „podkraść”, bo wykracza poza jej wyobraźnię. Może dlatego ten postulat jest atakowany najzajadlej zarówno przez liberałów, jak i konserwatystów.

Wolnelewo.pl

Najnowsze

Sprawdź również

Zakochany Ziemkiewicz

Zakochany Ziemkiewicz

Rafał Ziemkiewicz pokochał Chiny. Naprawdę ! Ten Rafał Aleksander Ziemkiewicz polski publicysta, komentator polityczny i ekonomiczny, powiązany ze środowiskami polskiej prawicy. A także pisarz fantastyczno- naukowy, zdeklarowany antykomunista, współzałożyciel...

Chiny stawiają granicę zwolnieniom przez AI

Chiny stawiają granicę zwolnieniom przez AI

Chiński sąd postawił granicę automatyzacji. Korporacja może wdrażać AI, ale nie może używać jej jako alibi dla zwolnienia człowieka. To nie algorytm wręcza wypowiedzenie. Robi to pracodawca. To ważny sygnał globalnie, także dla Polski. Rewolucja już wchodzi na rynek...

Nie ufamy sądom

Nie ufamy sądom

Dlaczego ludzie boją się sądów? Bo człowiek, którego nie stać na adwokata, jest na z góry przegranej pozycji. W dodatku sądy niechętnie przyznają pełnomocnika z urzędu, twierdząc bardzo często niesłusznie, że sprawa jest prosta. Zaczyna się od tego, że język, którym...

Pochód to moje środowisko naturalne

Pochód to moje środowisko naturalne

Urodziłem się w świętym mieście Częstochowie. Tam, kiedy tylko śniegi z Alej zeszły, roiło się od maszerujących. Płci wszystkich, zwykle pod księżowskimi przewodem. Wtedy nie było tygodnia bez przynajmniej jednej pielgrzymki. Szli górnicy i hutnicy, młodzież...

Ekonomia społeczna wychodzi z niszy. Ruszył rządowy komitet

Ekonomia społeczna wychodzi z niszy. Ruszył rządowy komitet

Ruszyły prace Krajowego Komitetu Rozwoju Ekonomii Społecznej V kadencji. Nowe gremium ma doradzać rządowi w sprawach ekonomii społecznej, która coraz częściej wychodzi poza tradycyjne ramy pomocy społecznej. W środowisku spółdzielczym wraca postulat, by mówić o niej...