Pochód to moje środowisko naturalne

1 maj 2026

Urodziłem się w świętym mieście Częstochowie. Tam, kiedy tylko śniegi z Alej zeszły, roiło się od maszerujących. Płci wszystkich, zwykle pod księżowskimi przewodem.

Wtedy nie było tygodnia bez przynajmniej jednej pielgrzymki. Szli górnicy i hutnicy, młodzież akademicka i wykolejona, pisarze i murarze, Kurpie i Kaszubi, no i Warszawiacy, których wszyscy inni nie lubili. Bo Warszawiacy nosa zadzierają.

Każda porządna pielgrzymka, zanim Jasną Górę nawiedziła, musiała się pomodlić w mstowskim klasztorze. Potem kupą pieszych wchodziła do miasta ulicą PPR, czyli Polskiej Partii Robotniczej. Na placu imienia Marcelego Nowotki, komunisty zabitego przez komunistów, pielgrzymi formowali szyk. Księża z głośnikami na przodzie, za nimi kobiety i dzieci, a faceci na końcu. Wchodzili w Aleje Najświętszej Marii Panny, w skrócie NMP, prowadzące do klasztoru.

Nazwane tak ku czci jego patronki Matki Boskiej Częstochowskiej, czarnej Żydówki, nielegalnej emigrantki z Ukrainy, ziomalki mojej. Aleje formalnie powstały w 1826 roku. Zawsze były ku czci NMP, jedynie w latach 1942-45 przemianowano je na „Adolf Hitler Allee”.

Pielgrzymki obserwowałem od zawsze, ale nigdy na nie chodziłem. Maszerowałem ich trasą podczas procesji Bożego Ciała. Mój tatuś był chorążym sztandaru Cechu Rzemiosł Piekarzy i Cukierników i kolektywnie dźwigaliśmy wielką chorągiew podczas wielogodzinnych procesji.

Wtedy pojąłem sztukę dyskretnego urywania się z pochodu w odpowiednim momencie, tak „po angielsku”. Przydała się podczas pochodów pierwszomajowych, na które chadzałem jako licealista aby podrywać dziewczyny z innych liceów.

Aby protestować chodziłem na pochody jako student i homo politicus kiedy zamieszkałem w Warszawie. Szli górnicy i hutnicy, młodzież akademicka i kiedyś wykolejona, pisarze i murarze, Kurpie i Kaszubi, no i Wola z Ochotą.

Byłem lewakiem w Polsce Ludowej i wraz z innymi lewackimi koleżkami szliśmy w grupie Uniwersytetu. Kiedy mijaliśmy trybunę z kierownictwem Partii i rządy, wrzeszczeliśmy w ich stronę lewackie hasła. „Uspołecznić fabryki” albo „Więcej robotników do Biura”. W tym ostatnim chodziło nam o zwiększenie reprezentacji prawdziwych robotników w Biurze Politycznym KC PZPR. Niestety kierownictwo Partii i rządu nie posłuchało nas i Polska Ludowa upadła.

W III Rzeczpospolitej chodziłem na pochody pierwszomajowe aby protestować przeciwko wilczemu kapitalizmowi i sojuszowi elit władzy z hierarchami kościoła kat. Ponieważ wtedy nie było trybun z kierownictwem Partii i rządu, to nasze hasła kierowaliśmy do obserwującego nas społeczeństwa. Ówczesne „wolne media” wyśmiewały nasze pochody, albo nie zauważały ich. Nawet kiedy atakowały nas bojówki związane z ówczesną Ligą Republikańską. Wtedy moraliści z arcy demokratycznej Unii Wolności i „Gazety Wyborczej”, uznawali, że „komuchom” należą się kamienie, granaty dymne i kwas solny od „patriotycznej młodzieży”. Tak to wypromowali pana Mariusza Kamińskiego i jego drużynę. Zaczęli go potępiać, dopiero kiedy ci „patrioci” zabrali się do zwalczania Platformy Obywatelskiej.

Wcześniej zostałem posłem na Sejm RP, a moje SLD zaczęło współrządzić. Wtedy pochody zaczynałem od lansowania się na trybunie honorowej, kończyłem na piknikach. Czasem nawet przemawiałem, kiedy już wybrzmiał głos kierownictwa Partii i rządu. Potem polska lewica znów znalazła się w opozycji. Znów mogła bez hipokryzji protestować przeciwko polityce aktualnie rządzących.

Szybko jednak polska lewica zaczęła przypominać ówczesne telefony komórkowe. Co roku pokazywała się pod nową marką i z mniejszymi gabarytami. Pochody też z roku na rok stawały się mniejsze. Zwłaszcza od kiedy lewica zaczęła rozwijać się przez podział. Wówczas w okolicach warszawskiego Nowego Świata można było dostrzec nawet trzy konkurencyjne pochody. Obstawiało je więcej policjantów niż było demonstrantów.

Kiedy dzień 3 Maja został ustawowym dniem wolnym od pracy, a 2 Maja zwyczajowym, to Pierwszy Maja przepoczwarzył się w „Majówkę”. Dni narodowego grillowania podczas rodzinnych, plenerowych pikników.

Na pierwszomajowe pochody stawiały się jedynie kierownictwa Partii, lewicowe dinozaury, systematycznie wymierające, no i grupki ideowej lewicowo młodzieży. Bywali czasem reprezentanci „lewicy internetowej”. Bardzo aktywni w sieci, zwykle nieobecni w realu.

W tym roku, jako posiadacz legitymację dla lewicy zasłużonego, zostałem zaproszony do tańca pierwszomajowego.

„Koleżanki i Koledzy z Nowej Lewicy!

Pierwszy maja to nasz dzień! Zapraszamy na najważniejszą majówkę w stolicy! Nie tylko świętujemy tradycję ruchu robotniczego, ale robimy to z przytupem, energią i w najlepszym gronie. Zapraszamy członków, sympatyków Nowej Lewicy oraz wszystkich, którym bliskie są prawa pracownicze, na wyjątkowe wydarzenie: Niech się tańczy pierwszy maja! Potańcówka pracownicza w sercu Warszawy”.

Tak to obiecano mi szansę tańca z lewicowymi parlamentarzystkami, ministrami, nawet marszałkiem Czarzastym. Bo w tym roku Nowa Lewica chciała nowej formuły Pierwszego Maja. Zamienić rachityczny pochód na radosną potańcówkę. Niestety wielce popularny poseł NL Łukasz Litewka zginął w wypadku drogowym. Pogrzeb, żałoba. Tańczące obchody odwołano. Skrytykował to dinozaur lewicy Jacek Uczkiewicz. W internecie pryncypialnie napisał: „Władze »Nowej Lewicy«, cynicznie wykorzystując tragiczną śmierć posła Litewki, odwołały obchody Międzynarodowego Święta Pracy. To skandal o wymiarze dla polskiej lewicy historycznym. Od 136 lat dzień ten był dniem konsolidacji lewicy społecznej, manifestacją jej siły politycznej. Manifestacjom w dniu Międzynarodowego Święta Pracy towarzyszyły często krwawe starcia z siłami policyjnymi i wojskowymi broniącymi karabinami kapitalistów. Robotnicza krew dosłownie płynęła ulicami”.

Praktyka to podstawowe kryterium prawdy Jacku. Cóż z tego, że grzmisz sobie w internecie, skoro nie skrzykniesz dziś rzesz lewicowców nawet na gadające piwo, ani na starcia z siłami policji i wojska. Lepiej już dbaj o zdrowie. Ćwicz. „Bo kiedy wybije godzina powstania, magnatom lud ucztę zgotuje, piekielną muzykę zaprosi do grania, a szlachta niech wtedy…”.

Ćwicz kroki przed przyszłoroczną pierwszomajowa potańcówką.

PS. Więcej w Fakty Po Mitach

Najnowsze

POLSTR vs WIBOR: Nowe Hipoteki na Horyzoncie

POLSTR vs WIBOR: Nowe Hipoteki na Horyzoncie

Rada Polityki Pieniężnej utrzymała stopy NBP bez zmian, co nie przynosi impulsu dla nabywców mieszkań. Banki zaczęły wprowadzać nowy wskaźnik POLSTR, zastępujący WIBOR w nowych kredytach hipotecznych. Mimo stabilizacji stóp, popyt na kredyty hipoteczne rośnie, a sprzedaż mieszkań będzie zależała od konkurencji banków oraz sytuacji na rynku. Wyższa inflacja wprowadza ostrożność, co skłania RPP do wstrzymania zmian. Reforma wskaźników może lepiej przysłużyć się klientom, lecz zależy to od stosowanych marż banków.

Sprawdź również

Nieuregulowany Kapitalizm: Zondacrypto i Jego Ofiary

Nieuregulowany Kapitalizm: Zondacrypto i Jego Ofiary

Gdy przeciętny polski pracownik zmaga się z drożyzną i niepewnością jutra, prawicowi politycy – mieniący się obrońcami „zwykłych ludzi” – po raz kolejny zostali przyłapani na braniu udziału w neoliberalnym balu na wulkanie. Sprawa giełdy Zondacrypto (dawniej BitBay)...

Świat poza czasem

Świat poza czasem

Trudno uwierzyć, ale przez lata przyciągał rzesze turystów. Pewnie dlatego, że miał znakomite recenzje w Internecie. Pisali, że to „Czarujące miejsce”, „Unikatowe na skalę planety”, „Świat poza czasem i przestrzenią”. Pewnie nie dowiemy się, czy pisał je, lub tylko...

Co stało się z 3,5 mln ha gruntów PGR po PRL?

Co stało się z 3,5 mln ha gruntów PGR po PRL?

Pod koniec PRL-u, państwowe gospodarstwa rolne dysponowały areałem wynoszącym ponad 3,5 mln ha. Te grunty przejęło państwo. Co się potem z nimi stało? Czy dziś część z nich mogłoby trafic pod budownictwo? O likwidacji państwowych gospodarstw rolnych mówiło się dotąd...

Nowa Era Korupcji w Ameryce: Zmiany w Rządzie

Nowa Era Korupcji w Ameryce: Zmiany w Rządzie

„Problem korupcji rządowej w Ameryce wchodzi w nową erę” Problem korupcji rządowej w Ameryce wchodzi w nową erę – to teza, która wraca z nową siłą po publikacji analcznego artykułu CNN z 3 września 2026 roku. W materiale...

Przeciw kościelnej patodeweloperce

Przeciw kościelnej patodeweloperce

W Poznaniu na Osiedlu Maltańskim doszło do pierwszych eksmisji mieszkańców, przeciwko którym czynnie protestują ich sąsiedzi oraz aktywiści społeczni związani ze środowiskami lokatorskimi. Protesty te są tłumione, z użyciem przemocy, przez funkcjonariuszy policji. Są...

Polska odzyska pieniądze za pomoc Ukrainie.

Polska odzyska pieniądze za pomoc Ukrainie.

Polska odzyska pieniądze za pomoc Ukrainie. W Brukseli zapadł ważny kompromis Polska ma otrzymać około 400 mln euro zwrotu za broń przekazaną Ukrainie, a w najlepszym wariancie także dodatkowe 10–30 mln euro z rezerwy. Informację tę jako pierwsze szerzej opisały...

Ojczyzna ludobójstwa demokratycznego

Ojczyzna ludobójstwa demokratycznego

Wielu amerykańskich Indian, potomków rdzennych mieszkańców Ameryki Północnej, nie używa banknotów dwudziestodolarowych. Bo widnieje na nich wizerunek Andrew Jacksona. Prezydenta Stanów Zjednoczonych w latach 1829-1837. Wcześniej generała armii USA, wojskowego...