Bayern dobrze trafił w Pucharze Niemiec

Zespół Bayernu Monachium w tym sezonie może zdobyć potrójną koronę, bo nadal jest walczy o trzy trofea – w Lidze Mistrzów walczy w 1/8 finału, w Bundeslidze jest wiceliderem, a w pucharze Niemiec gra w ćwierćfinale.

W tych ostatnich rozgrywkach Bawarczycy w przeprowadzonym w minioną niedzielę losowaniu par 1/4 finału trafili na drugoligowy FC Heidenheim. Zespół ten jest rewelacją rozgrywek o Puchar Niemiec, w poprzedniej rundzie sprawił nie lada sensację, eliminując z pucharowej rywalizacji pokonując 2:1 dobrze spisujący się w ostatnich tygodniach Bayer Leverkusen. W 2.Bundeslidze FC Heidenheim zajmuje aktualnie czwarte miejsce z dorobkiem 37 punktów i wciąż liczy się w walce o miejsce gwarantujące awans do 1. Bundesligi. Lekceważyć zatem tego zespołu nie można i trener Bayernu Niko Kovac raczej na pewno nie wystawi przeciwko niemu rezerwowej ekipy, więc Robert Lewandowski zapewne też będzie musiał powalczyć z drugoligowcami.

A w Pucharze Niemiec nie jest łatwo, o czym przekonał się broniący tytułu Eintracht Frankfurt odpadając już w pierwszej rundzie. W 1/8 finału z rozgrywkami pożegnał się natomiast lider Bundesligi Borussia Dortmund, przegrywając w rzutach karnych z Werderem Brema (po dogrywce było 3:3). Bayern też awansował z trudem wygrywając po dogrywce z Herthą Berlin 3:2.

W ćwierćfinale oprócz starcia FC Heidenheim z Bayernem kibice zobaczą dwie potyczki między zespołami 1. Bundesligi – Schalke z Werderem i Augsburga z RB Lipsk oraz spotkanie dwóch drużyn z 2. Bundesligi – SC Paderborn (7. miejsce) z Hamburgerem SV (lider rozgrywek). Mecze zostaną rozegrane 2 i 3 kwietnia, półfinały zaplanowano na 23 i 24 kwietnia, zaś finał odbędzie się 25 maja w Berlinie.