48 godzin sport

Muzaj punktuje w Rosji
Maciej Muzaj był bohaterem meczu 8. kolejki rosyjskiej Superligi siatkarzy, w którym Ural Ufa ograł Dinamo-LO 3:1. Reprezentant Polski zdobył dla swojej drużyny 31 punktów i miał 71-procentową skuteczności w ataku (27 udanych ataków na 38 prób, trzy kolejne punkty zdobył blokiem, a jeden zagrywką. Muzaj w spotkaniu zagrał z emblematem błyskawicy na koszulce, zaznaczając tym swoje poparcie dla protestów w Polsce. Siatkarze Uralu natomiast zadedykowali zwycięstwo szefowi administracyjnemu klubu Ulfatowi Mustafinowi, który 29 października zmarł w wieku 61 lata w wyniku powikłań spowodowanych zapaleniem płuc i zarażeniem Covid-19.

CR7 wolny od koronawirusa
Cristiano Ronaldo nie jest już zakażony koronawirusem – poinformował Juventus Turyn. Portugalczyk z powodu kwarantanny opuścił pięć ostatnich spotkań „Starej Damy”. Portugalczyk znakomicie rozpoczął nowy sezon, strzelając w w dwóch pierwszych spotkaniach Serie A trzy gole. Później zagrał w dwóch meczach reprezentacji Portugalii, ale jeszcze podczas zgrupowaniu dowiedział się, że został zakażony wirusem. Pod jego nieobecność Juventus zaliczył dwie wpadki w Serie A, remisując z Crotone i Hellasem Werona, a w Lidze Mistrzów przegrał z FC Barcelona 0:2. 35-letni gwiazdor nie krył frustracji, gdy kolejny testy wciąż dawały wynik pozytywny. Wygląda jednak na to, że wreszcie jednak zwalczył wirusa. Trener Andrea Pirlo liczy, że zagra już w środę w Champions League w meczu z Ferencvarosem.

Neymar wypadł z gry
Brazylijski gwiazdor Paris Saint-Germain Neymar będzie musiał pauzować w trzech najbliższych meczach paryskiego zespołu. Powodem jest kontuzja mięśnia przywodziciela jakiej doznał w minioną środę w spotkaniu Ligi Mistrzów z Istanbul Basaksehir (2:0). Jak poinformował trener PSG Thomas Tuchel, Neymar wróci do gry prawdopodobnie po przerwie reprezentacyjnej, czyli dopiero w drugiej połowie listopada, a to oznacza, że opuści co najmniej dwa spotkania w lidze francuskiej (z Nantes i Rennes)oraz mecz w Lidze Mistrzów z RB Lipsk. Pod dużym znakiem zapytania stoją też jego występy w dwóch listopadowych meczach reprezentacji Brazylii w eliminacjach MŚ 2022 – z Wenezuelą i Urugwajem.

Ukarali byłego działacza FIFA
Były sekretarz generalny FIFA Jerome Valcke w miniony piątek został przez sąd w szwajcarskiej Bellinzonie uznany winnym fałszowania dokumentów związanych z umowami dotyczącymi transmisji we Włoszech i Grecji z piłkarskich mistrzostw świata. Skazano go na 120 dni pozbawienia wolności w zawieszeniu i zobligowano do zapłaty na rzecz FIFA 1,75 mln euro grzywny. Prokurator domagał się kary trzech lat pozbawienia wolności. Wcześniej Valcke został ukarany przez FIFA 12-letnim zakazem działalności w futbolu, później skróconym do dziesięciu lat. Sąd w Bellinzonie orzekał też w tej sprawie o winie prezesa Paris Saint-Germain Nassera Al-Khelaifiego, ale jego uniewinnił.

Waczyński zaszalał w Hiszpanii
Adam Waczyński poprowadził Unicaję Malagę do wyjazdowego spektakularnego zwycięstwa nad Casademont Saragossa 92:63 w meczu 8. kolejki hiszpańskiej ligi koszykarzy. Były kapitan reprezentacji Polski zdobył 19 punktów w 22 minuty, będąc najlepszym strzelcem spotkania. Miał też pięć zbiórek, dwie asysty i jedną stratę, co złożyło się na najwyższy w obu drużynach współczynnik efektywności. W tabeli prowadzą bez porażki Real Madryt (7-0) i Iberostar Teneryfa (6-0). Unicaja z bilansem 4-4 zajmuje 10. lokatę w 19-zespołowej lidze.

Przełożyli klubowe mistrzostwa
Z powodu pandemii koronawirusa FIFA przełożyła zaplanowane na grudzień tego roku Klubowe Mistrzostwa Świata. Powodem jest to, że niektóre kontynentalne federacje nie wyłoniły jeszcze zespołów, które mogłyby je reprezentować w KMŚ. Wszystko wskazuje, że turniej odbędzie się w lutym 2021 roku. Przedstawicielem Europy w tej imprezie będzie trtiumfator Ligi Mistrzów Bayern Monachium.

Rafał Majka z dyplomem
Rafał Majka dołączył do grona sportowców, którzy mogą pochwalić się wykształceniem wyższym. Nasz znakomity kolarz uzyskał licencjat w Wyższej Szkole Kultury Fizycznej i Turystyki im. Haliny Konopackiej w Pruszkowie. Majka w zakończonym niedawno wyścigu Giro d’Italia, w którym zajął 12. lokatę, ścigał się jeszcze w barwach grupy Bora-Hansgrohe, ale w przyszłym sezonie 31-letni zawodnik przejdzie na dwa lata do zespołu UAE Team Emirates.

Pożegluje na igrzyskach w Tokio
Magdalena Kwaśna z Chojnickiego Klubu Żeglarskiego, mistrzyni Polski w klasie Laser Radial, otrzymała imienną nominację do startu w igrzyskach olimpijskich w Tokio. Zespół Decyzyjny Polskiego Związku Żeglarskiego uznał, że to ona wygrała wewnętrzną rywalizację z Agatą Barwińską (MOS Iława), a werdykt ten zatwierdził zarząd PZŻ.

Fortuna z koronawirusem
Wojciech Fortuna zakażony koronawirusem. Mistrz olimpijski z 1972 roku przechodzi chorobę łagodnie. W gorszym stanie jest jego żona, która trafiła do szpitala. Fortuna w wypowiedzi na łamach polskieradio24.pl stwierdził, że zakaził się Covid-19 podczas sejmiku olimpijskiego w Warszawie.

Malwina na kwarantannie
Siatkarka reprezentacji Polski Malwina Smarzek-Godek jest zakażona koronawirusem. Poinformował o tym jej klub – Igor Gorgonzola Novara. W drużynie stwierdzono łącznie cztery przypadki zakażenia. Zaplanowany na niedzielę mecz z Desparem Trentino został przełożony. Ekipa Igor Gorgonzola Novara w ostatnim meczu rozegranym w minioną środę pokonała Epiu Casalmaggiore 3:0 i zajmuje trzecie miejsce w tabeli. Prowadzi z kompletem punktów zespół Imoco Volley Conegliano, w którym gra inna z reprezentantek Polski, Joanna Wołosz.

48 godzin sport

Rafał Majka zmienia barwy
Rafał Majka, jeden z najlepszych polskich kolarzy ostatnich lat, od sezonu 2021 będzie reprezentować barwy UAE Team Emirates, z którym to zespołem podpisał dwuletni kontrakt. Przez ostatnie cztery sezony Majka ścigał się w niemieckiej grupie Bora-hansgrohe. W UAE Team Emirates dołączy m.in. do Słoweńca Tadeja Pogaczara, sensacyjnego zwycięzcy tegorocznego Tour de France. 31-letni Majka ma w swoim dorobku m.in. trzy etapowe zwycięstwa w Tour de France, brązowy medal igrzysk olimpijskich z Rio de Janeiro i wygraną w Tour de Pologne 2014. Jako pierwszy Polak w historii stanął na podium wyścigu Vuelta a Espana, zajmując trzecie miejsce w klasyfikacji generalnej w 2015 roku. Karierę w profesjonalnym peletonie zaczął w 2011 roku w grupie Saxo Bank-SunGard.

Koronawirus zaatakował I ligę
Pozytywny wynik badania na obecność wirusa SARS-CoV-2 potwierdzono u jednego z członków sztabu szkoleniowego pierwszoligowej Korony Kielce. Zespół przebywa w izolacji, zawodnicy jeszcze w poniedziałek przejdą badania wymazowe. Kielecki zespół nie rozegrał zaplanowanego na niedzielę meczu z ŁKS w Łodzi. Mecz został odwołany z powodu wykrycia wirusa w zespole rywala. Także zaplanowany na sobotę mecz Korony ze Stomilem Olsztyn stanął pod dużym znakiem zapytania. Jeśli drużyna w ciągu kilku dni nie wróci do treningów i to spotkanie zostanie zapewne także przełożone. Z takiego samego powodu odwołano też mecz Arki Gdynia z Zagłębiem Sosnowiec – w tym przypadku zakażenie Covid-19 wykryto u graczy sosnowieckiego klubu. Koronawirus zaatakował też Sandecję Nowy Sącz – klub poinformował, że z powodu dużej liczby zakażeń zawiesza treningi.

Zmarł reprezentant Polski
Klub Stal Nysa poinformował o śmierci Rafała Dymowskiego, znakomitego przed laty siatkarza, wielokrotnego reprezentanta Polski. W zespole Stali grał od 1996 do 2003 roku, a wcześniej był zawodnikiem AZS Częstochowa. W siatkarskiej ekstraklasie rozegrał ponad 300 meczów. W komunikacie o śmierci Dymowskiego podano, że był zakażony koronawirusem.

Kownacki znów kontuzjowany
Dawid Kownacki podczas sobotniego treningu drugoligowej Fortuny Duesseldorf doznał kontuzji mięśnia przywodziciela. Uraz oznacza dla 23-letniego napastnika co najmniej miesięczną przerwę w grze. Były zawodnik Lecha Poznań, który ma na koncie osiem występów w reprezentacji Polski oraz udział w mistrzostwach świata w 2018 roku, przeszedł do Fortuny z Sampdorii Genua za osiem milionów euro, ale na razie zawodzi oczekiwania. Ma przy tym pecha, bo w lutym tego roku uszkodził więzadło wewnętrzne stawu kolanowego i wrócił do gry dopiero w końcówce sezonu i nie pomógł zespołowi w uniknięciu degradacji do 2.Bundesligi. W sierpniu zaraził się koronawirusem i dotąd zdążył zagrać tylko w dwóch meczach i zdobyć jedną bramkę. Teraz, jeśli nie dojdzie do komplikacji, może wróci do gry pod koniec listopada.

CCC w Vuelta Espana

W najbliższą sobotę (24 sierpnia) wystartuje trzeci z największych wieloetapowych wyścigów na świecie – Vuelta a Espana. Wśród startujących w nim ekip jest też polska – CCC Team.

Grupa CCC wystawia do trzytygodniowej rywalizacji na hiszpańskich drogach ośmioosobowy skład. Jego liderem będzie Hiszpan Victor de la Parte. „Nasz cel to pokazać się z jak najlepszej strony już w otwierającej zmagania jeździe drużynowej na czas” – zapewnia dyrektor sportowy polskiego zespołu, Amerykanin Jackson Stewart. Pozostała siódemka kolarzy CCC Team to Will Barta (USA), Paweł Bernas (Polska), Patrick Bevin (Nowa Zelandia), Jonas Koch (Niemcy), Szymon Sajnok (Polska), Nathan Van Hooydonck (Belgia) i Francisco Ventoso (Hiszpania). „Patrick Bevin i Will Barta nastawiają się na etapy jazdy na czas, a obaj pokazali już w tym sezonie, że stać ich na uzyskanie dobrych wyników w tej konkurencji. Jonas Koch wraz z Szymonem Sajnokiem, przy wsparciu Frana Ventoso, będą chcieli powalczyć na etapach sprinterskich, zaś Paweł Bernas i Nathan Van Hooydonck mają angażować się w ucieczki” – wyjawia Stewart.

Innym polskim akcentem w hiszpańskiej imprezie jest wyznaczenie Rafała Majki, dla którego będzie to siódmy start w Vuelcie, na lidera niemieckiej grupy Bora-Hansgrohe. W 2015 roku nasz kolarz zajął w tym wyścigu 3. miejsce w klasyfikacji generalnej, natomiast dwa lata później wygrał jeden z etapów. W składzie niemieckiego zespołu pojedzie też drugi Polak, Paweł Poljański. Kadrę uzupełniają Shane Archbold, Sam Bennett, Jean-Pierre Drucker, Felix Grossschartner, Gregor Muehlberger i Davide Formolo. 74. edycja Vuelta a Espana odbędzie się w dniach 24 sierpnia – 15 września. W 21 etapach kolarze pokonają w sumie 3272 km.

 

Kadra Polski na TdP

Polski Związek Kolarski podał skład kadry narodowej na 76. Tour de Pologne. Drugim polskim zespołem będzie grupa CCC. Wyścig odbędzie się w dniach 3-9 sierpnia na trasie z Krakowa do Bukowiny Tatrzańskiej.

W wyścigu w naszej drużynie narodowej pojadą: Marek Rutkiewicz, Maciej Paterski, Paweł Cieślik (wszyscy Wibatech Merx Wrocław), Paweł Franczak (Voster ATS Team), Adrian Kurek, Jakub Kaczmarek (obaj Hurom BDC Development), Szymon Rekita (Leopard Pro Cycling); rezerwowi: Marceli Bogusławski (Wibatech Merx Wrocław), Sylwester Janiszewski (Voster ATS Team), Alan Banaszek (Caja Rural-Seguros RGA). Weteranem w ekipie jest 38-letni Rutkiewicz, który w Tour de Pologne pojedzie po raz siedemnasty.

Oprócz kadry Polski w TdP wystartuje też grupa CCC oraz Rafał Majka (Bora-Hansgrohe), a być może pojedzie też ubiegłoroczny triumfator Michał Kwiatkowski (Ineos).

 

Nieudane mistrzostwa kolarzy

Z tegorocznego światowego czempionatu w Innsbrucku zapamiętamy tylko świetny występ Michała Kwiatkowskiego w jeździe na czas, w której zajął znakomite czwarte miejsce. W wyścigu ze startu wspólnego elity nasi kolarze zawiedli oczekiwania.

 

W kończącym kolarskie mistrzostwa świata niedzielnym wyścigu elity ze startu wspólnego liderzy naszej kadry, Michał Kwiatkowski i Rafał Majka, nie byli w stanie włączyć się do rywalizacji o medale. Najdłużej z naszych kolarzy walczył Majka, który stracił kontakt z czołówką dopiero 10 kilometrów przed metą. „Kwiato” odpadł z walki kilkadziesiąt kilometrów wcześniej. ”Nie miałem siły już na przedostatnim podjeździe. Męczyłem się bardzo. Cała reprezentacja wypadła kiepsko. W kolejnych latach na mistrzostwa musimy przyjechać mniej zmęczeni, a nie z tyloma startami w nogach” – ocenił Majka, który ostatecznie minął linie mety na 35. miejscu, ze stratą czterech minut do zwycięzcy.

„Nie miałem szans nie tylko na włączenie się do walki o medale, ale nawet żeby pomóc najmocniejszemu z nas, Rafałowi. Wyjeżdżam z Austrii zły” – podsumował swój nieudany występ Kwiatkowski, który podobnie jak Michał Gołaś, Maciej Bodnar i Maciej Paterski nie ukończył wyścigu. Trener polskiej kadry Piotr Wadecki nie krył rozczarowania słabą postawą swoich podopiecznych. „Wyjeżdżamy z Innsbrucku z dużym niedosytem, bo po czwartym miejscu Michała w jeździe indywidualnej na czas wydawało się, że jest on w stanie walczyć o tytuł z najlepszymi. Niestety, wszyscy nasi reprezentanci nie mieli w niedzielę swojego dnia” – ocenił Wadecki.

Mistrzem świata został niespodziewanie 38-letni Alejandro Valverde. Nie ma chyba drugiego kolarza na świecie, który tak wiele razy był blisko wywalczenia złota mistrzostw świata. 38-letni Hiszpan wcześniej sześciokrotnie stawał na podium wyścigu ze startu wspólnego. W 2003 i 2005 roku wywalczył srebro, a w 2006 i latach 2012-2014 czterokrotnie był trzeci. Dopiero jednak piekielnie trudna trasa w Tyrolu, z łącznym przewyższeniem ponad 4,6 tys. metrów i finałowym podjazdem z maksymalnym nachyleniem 28 procent, pozwoliła temu doświadczonemu kolarzowi w pełni wykorzystać niesamowitą wszechstronność.

„Długo czekałem na to ten tytuł. Zawsze chciałem zdobyć mistrzostwo świata i jestem niesamowicie szczęśliwy, że w końcu ten cel osiągnąłem” – powiedział na mecie Valverde. Hiszpański kolarz jest drugim w historii najstarszym zdobywcą tęczowej koszulki. Starszy od niego w chwili zwycięstwa był tylko 39-letni Holender Joop Zoetemelk, który triumfował w 1985 roku. W tegorocznych mistrzostwach świata w kolarstwie szosowym w Innsbrucku brało udział 971 zawodniczek i zawodników (306 kobiet i 665 mężczyzn) z 78 krajów. Najliczniejsze reprezentacje wystawiły Włochy (56 osób), Holandia (51) i Niemcy (47).

 

Pięciu Polaków w Wielkiej Pętli

Piątka polskich kolarzy znalazła się w kadrach ekip, które 7 lipca wystartują w Tour de France: Rafał Majka, Paweł Poljański, Maciej Bodnar (Bora-Hansgrohe), Michał Kwiatkowski (Sky) i Tomasz Marczyński (Lotto Soudal).

 

Majka będzie liderem niemieckiego zespołu w walce o jak najwyższe miejsce w klasyfikacji generalnej. Rok temu kolarz z Zegartowic chciał być w czołowej piątce, ale z powodu upadku na dziewiątym etapie musiał się wycofać. Również wtedy pomagali mu Poljański i Bodnar. Kwiatkowski natomiast ponownie będzie pomocnikiem Christophera Froome’a. Brytyjski kolarz stanie przed szansą odniesienia piątego zwycięstwa z rzędu. Marczyński w „Wielkiej Pętli” zadebiutuje, a jego celem jest zwycięstwo etapowe. W ubiegłorocznym wyścigu Vuelta a Espana ta sztuka udała mu się dwukrotnie – w 6. i 12. etapie. W 105. edycji ”Wielkiej Pętli” zawodnicy przejadą 3329 km w 21 etapach. Start zaplanowano w sobotę w Wandei, a metę 29 lipca w Paryżu.