Tuchel już szuka pracy

Szefowie Paris Saint-Germain zwolnili trener Thomasa Tuchel w wigilię świąt, ale niemiecki szkoleniowiec nie wyjechał z Paryża z pustymi rękami. Na otarcie łez otrzymał sowitą odprawę i wolną rękę w szukaniu nowej pracy.

Tuchel prowadził paryski zespół przez dwa i pół roku, a jego wygasający z końcem czerwca przyszłego roku kontrakt gwarantował mu roczne zarobki na poziomie 7,5 mln euro plus premie, ale 47-letni niemiecki trener zgodził się na rozwiązanie umowy z paryskim klubem za porozumieniem stron, otrzymując na odchodne 6 mln euro netto odprawy. Pewnie mógłby z katarskich właścicieli PSG wycisnąć więcej, lecz zyskał możliwość podjęcia pracę w innym zespole już od nowego roku.
Angielskie media spekulują, że Tuchel może już w styczniu zastąpić w Chelsea Londyn Franka Lamparda, którego pozycja w należącym do rosyjskiego miliardera Romana Abramowicza klubie mocno ostatnio osłabła. Powodem są nie tylko słabsze wyniki zespołu „The Blues”, ale też nie najlepsze relacje angielskiego trenera z pozyskanymi w tym sezonie piłkarzami reprezentacji Niemiec – Timo Wernerem, Kaiem Havertzem i Antonio Ruedigerem.

Zmiana trenera w PSG

Co prawda o zwolnieniu Thomasa Tuchela z posady trenera piłkarzy Paris Saint-Germain od czwartku informowały jedynie media, lecz także najważniejsi gracze paryskiego klubu żegnają szkoleniowca w internetowych wpisach.

Na dymisję Tuchela zanosiło się od wielu tygodni, ale jeszcze w środę wieczorem PSG pokonało w ostatnim tegorocznym meczu ligowym Strasbourg 4:0 na konferencji prasowej niemiecki szkoleniowiec snuł plany na na drugą część sezonu, a warto przypomnieć, że jego kontrakt wygasał z końcem czerwcu 2021 roku. Późną nocą ze środy na czwartek został jednak wezwany wraz ze swoimi asystentami do centrum treningowego w Camp des Loges, gdzie dyrektor sportowy paryskiego klubu Leonardo wręczył im wszystkim wypowiedzenia.
Brazylijczyk już od dawna szukał pretekstu, żeby pozbyć się niemieckiego trenera, bo chce przede wszystkim zatrzymać w klubie Kyliana Mbappe i Neymara, a ponieważ nowe kontrakty tych dwóch gwiazdorów będą dużo kosztować, więc latem poszukał oszczędności – pozbył się wieloletniego kapitana drużyny Thiago Silvy i najlepszym strzelcem w historii PSG Edinsona Cavaniego, a w ich miejsce nie ściągnął nowych graczy, o co Tuchel miał pretensje i ostrzegał, że zespołowi przyjdzie za to zapłacić słabszą grą w listopadzie i grudniu. Miał rację, bo PSG w Lidze Mistrzów przegrało dwa spotkania w fazie grupowej i z trudem awansowało do 1/8 finału, zaś w krajowej lidze rok 2020 zakończyło na trzecim miejscu w tabeli Ligue 1. Co prawda z jednopunktową stratą do prowadzących w stawce zespołów Lille i Lyonu, ale dla katarskich właścicieli to i tak było nie do przyjęcia.
Oprócz sportowych przyczyn konfliktu między Leonardo i Tuchelem pojawiły się też wątki charakterologiczne i ambicjonalne. Nawet niemieckie media przypominały przy tej okazji, że Tuchel ma trudny charakter i z Borussii Dortmund też musiał odejść po konflikcie z dyrektorem sportowym Michaelem Zorcem.
A nowym trenerem PSG ma zostać Argentyńczyk Mauricio Pochettino, co ma być magnesem dla… Leo Messiego.

48 godzin sport

Kolejne rezygnacje z US Open
Dwie czołowe tenisistki – piąta w światowym rankingu Ukrainka Jelina Switolina i siódma Holenderka Kiki Bertens – ogłosiły w piątek rezygnację z wielkoszlemowego turnieju US Open, który w Nowym Jorku ma się rozpocząć 31 sierpnia. To kolejne liczące się zawodniczki, które ze względu na pandemię koronawirusa nie zdecydowały się wybrać do Stanów Zjednoczonych. Wcześniej podobną decyzję podjęły m.in. liderka klasyfikacji tenisistek Australijka Ashleigh Barty czy Rosjanka Anastazja Pawliuczenkowa.

Kobieta w męskim zespole
Holenderska Federacja Piłkarska (KNVB) wyraziła zgodę na grę Ellen Fokkemy w męskim zespole piłkarskim. To precedensowa decyzja. Ellen Fokkema ma 19 lat i do tej pory grała w mieszanej drużynie juniorskiej IV-ligowego klubu VV Foarut. W Holandii piłkarki do lat 19 mogą występować w zespołach mieszanych, ale później muszą jednak zdecydować, czy chcą dalej grać w kategorii B, czyli mieszanej, czy kobiecej. O grze w zespołach męskich dotąd nie było mowy. Ale teraz ta sytuacja może się zmienić, jeśli Fokkema w rywalizacji z mężczyznami. „KNVB wspiera różnorodność i równość. Uważamy, że w piłce nożnej powinno być miejsce dla wszystkich, którzy chcą grać. Doświadczenie pokaże, jak to zadziała” – powiedziała Art Langeler, dyrektor ds. Rozwoju piłki nożnej holenderskiej federacji piłkarskiej.

Głowacki na gali z Joshuą
Walka Anthony’ego Joshuy (23-1, 21 KO) z Kubratem Pulewem (28-1, 14 KO) odbędzie się 5 lub 12 grudnia. Na tej samej gali ma dojść do potyczki Lawrence’a Okolie (14-0, 11 KO) z Krzysztofem Głowackim (31-2, 19 KO) o wakujący tytuł mistrza świata wagi junior ciężkiej federacji WBO. Jeśli do imprezy dojdzie, dla naszego pięściarza będzie to powrót do ringu po półtorarocznej przerwie i kontrowersyjnej porażce z Mairisem Briedisem. Ponieważ Łotysz nie zgodził się na rewanż, Polak zyskał prawo do stoczenia walki o wakujący pas World Boxing Organization w limicie 90,7 kilograma z drugim w rankingu Okolie. Przypomnijmy, że Głowacki już dwukrotnie zdobywał mistrzowski pas federacji WBO. Gala w Londynie ma się odbyć w hali O2 Arena.

Ćwierćfinały w Lidze Europy
Wyniki 1/8 finału:FC Kopenhaga – Istanbul Basaksehir 0:1 i 3:0, Szachtar Donieck – VfL Wolfsburg 2:1 i 3:0, Manchester United – LASK Linz 5:0 i 2:1, Bayer Leverkusen – Glasgow Rangers 3:1 i 1:0, Wolverhampton Wanderers – Olympiacos Pireus 1:1 i 1:0, FC Basel – Eintracht Frankfurt 3:0 i 1:0. FC Sevilla – AS Roma 2:0, Inter Mediolan – Getafe 2:0 (w tych meczach dezycja UEFA o awansie rozstrzygnęło tylko jedno spotkanie rozegrane na neutralnym stadionie). Dalsza rywalizacja toczyć się będzie w formule turniejowej w Duesseldorfie, Duisburgu, Kolonii i Gelsenkirchen. Mecze ćwierćfinałowe zostaną rozegrane 10 i 11 sierpnia. Zestaw par: Inter – Bayer, Manchester United – FC Kopenhaga, Wolverhampton – FC Sevilla, Szachtar – FC Basel. Półfinały odbędą się 16 i 17 sierpnia, a finał 21 sierpnia w Kolonii.

Świątek pokonała Pliskovą
Iga Świątek pokonała trzecią w światowym rankingu czeską tenisistkę Karolinę Pliskovą 6:1, 6:7(11), 10:4 (super tie-break). Mecz odbył się w ramach pokazowego turnieju Tipsport Elite Trophy w Pradze. Dla Świątek, która jest sklasyfikowana na 49. miejscu w rankingu WTA, wygrana z zawodniczką z pierwszej trójki rankingu WTA to znaczący sukces.

Rekord w biegu godzinnym
Norweski biegacz Sondre Nordstad Moen w miniony piątek ustanowił nowy rekord Europy w biegu godzinnym. Lekkoatleta dokonał tego wyczynu na stadionie w Kristiansand – w ciągu 60 minut pokonał dystans 21 131 metrów. Poprzedni rekord należał od maja 1976 roku do Holendra Josa Hermensa i wynosił 20 944 m. Rekord świata natomiast dzierży Etiopczyk Haile Gebrselassie, który w godzinę przebiegł 21 285 metrów.

Zenit lepszy od Lokomotiwu
Lokomotiw Moskwa z Grzegorzem Krychowiakiem i Maciejem Rybusem w składzie przegrał 1:2 z Zenitem Petersburg w rozegranym w miniony piątek meczu o Superpuchar Rosji. Dla zwycięskiej drużyny gole strzelili Artiom Dziuba i Magomied Ozdojew, a dla pokonanych Vedran Corluka. Obaj nasi piłkarze rozegrali po 90 minut.

Tragiczna śmierć żużlowca
W wieku 47 lat zmarł znany przed laty rosyjski żużlowiec Siergiej Jeroszyn. Polkim kibicom „czarnego sportu” dał się poznać startując w latach 2000-2002 w zespołach Śląska Świętochłowice oraz KKŻ Krosno. Przyczyny jego śmierci nie podano.

Kontuzja trenera PSG
Thomas Tuchel, niemiecki trener piłkarzy Paris Saint-Germain przygotowujących się do ćwierćfinału Ligi Mistrzów, doznał skręcenia lewej kostki i pęknięcia piątej kości śródstopia – poinformował francuski klub. 46-letni Tuchel urazu nabawił się podczas „zajęć sportowych” w czwartek, a jego szczegóły stały się jasne po piątkowych badaniach. Paryski klub zapewnił jednak w oświadczeniu, że kontuzja szkoleniowca ‚nie wpłynie na jakość przygotowań drużyny do środowego meczu w Lizbonie w ćwierćfinale LM z Atalantą Bergamo”.

Wirus w argentyńskiej lidze
Dziesięciu piłkarzy argentyńskiej ekstraklasy (Primera Division) ma pozytywne wyniki testów na koronawirusa przeprowadzonych w związku z rozpoczęciem treningów przed wznowieniem sezonu. Przypadki zakażenia SARS-CoV-2 odnotowano wśród piłkarzy River Plate, Independiente, Godoy Cruz, Argentinos Juniors, Patronato i Newell’s Old Boys. W najwyższej klasie rozgrywek występują 24 ekipy. Rozgrywki najwyższej klasy w Argentynie zostały przerwane pięć miesięcy temu z powodu pandemii. W tabeli po 23 kolejkach prowadziła drużyna Boca Juniors (48 pkt), przed River Plate (47). W poniedziałek część zespołów ekstraklasy i 2. ligi ma wznowić treningi w grupach po sześciu zawodników.

Trenerzy stawiają się UEFA

Trenerzy klubowi postulują, żeby UEFA zrezygnowała z zasady, że bramki zdobyte na wyjeździe liczą się podwójnie. Ten przepis ich zdaniem jest już anachronizmem.

 

Wniosek o zaniesienie tego przepisu trenerzy zgłosili podczas dorocznej konferencji w siedzibie UEFA w Nyonie. Władze Europejskiej Unii Piłkarskiej nie mogły zlekceważyć tego postulatu, bo poparli go szkoleniowcy z największych klubowych potęg na naszym kontynencie, między innymi Massimiliano Allegri z Juventusu Turyn, Carlo Ancelotti z SSC Napoli, Diego Simeone z Atletico Madryt, Julen Lopetegui z Realu Madryt, Jose Mourinho z Manchesteru United, Thomas Tuchel z Paris Saint-Germain, Unai Emery z Arsenalu Londyn, a także pozostający obecnie bez zatrudnienia weteran w tym gronie Arsene Wenger.

Podstawowy argumentem za zmianą przepisu wprowadzonego w 1965 roku są znaczące zmiany w futbolu, które sprawiały, że stał si on przestarzały i niezgodny z duchem sportowej rywalizacji. Trenerzy twierdzą, że dzisiaj zdobywanie bramek na boisku rywala nie jest już tak wielką sztuką, jak miało to miejsce kilkadziesiąt lat temu. Władze UEFA dały do zrozumienia, że nie będą bronić tego przepisu. Nie zamierzają też sprzeciwiać się innemu postulatowi szkoleniowców, w którym domagaj się ustalenia wspólnego dla wszystkich lig terminu zamykania tzw. okna transferowego.

 

Krychowiak w Rosji?

Lokomotiw Moskwa prowadzi zaawansowane rozmowy z Paris Saint Germain dotyczące wypożyczenia Grzegorza Krychowiaka. Ale jak informują francuskie media, Polaka chce także Spartak Moskwa.

 

Reprezentant Polski po udanym dla niego Euro 2016 i wygraniu Ligi Europy z Sevillą trafił do Paris Saint-Germain, ale w paryskim klubie nie przebił się do podstawowego składu i w sezonie 2017/2018 został wypożyczony do angielskiego West Bromwich Albion. Po sezonie Polaka odesłano do PSG, a nowy trener paryskiej drużyny Thomas Tuchel nakazał mu stawić się po mistrzostwach świata na treningach. W mediach pojawiły się jednak doniesienia, że Krychowiaka chce zatrudnić mistrz Rosji Lokomotiw Moskwa (w tym klubie występuje inny reprezentant Polski, Maciej Rybus), a ostatnio konkurencyjna ofertę złożył jego lokalny rywal, Spartak, trzeci zespół rosyjskiej ekstraklasy, którego trenerem jest Włoch Massimo Carrera.