Siła gminu

19 wrz 2024

Tusk się wściekł, Tusk nakazuje obniżyć ceny, Tusk sztorcuje, Tusk dogląda szlamu, Tusk wysłuchuje, Tusk patrzy na rzeczy, Tusk zarządza, Tusk grozi palcem szabrownikom, Tusk mówi, żeby ufać tylko jemu, ale sam wcześniej opowiada, że prognozy nie były przesadnie alarmujące, choć były alarmujące, bo tego rodzaju układ niżowy zawsze jest alarmujący, zwłaszcza w dobie kryzysu klimatycznego.

Nie wiem jak wam, ale mnie taki model „pokazowego zarządzania” bardzo nie odpowiada i kojarzy mi się z pewnym panem ze wschodu. Wszystko skoncentrowane wokół wodza, który „dogląda” nawet najdrobniejszego szczegółu. Pojawiły się już nawet telewizyjne apele mieszkańców do Tuska, żeby zajął się tymi złymi bojarami, którzy sobie „nie radzą”.

I Tusk jedzie i brodzi w błocie, żeby „sztorcować”, „stawiać do pionu” i nakazywać. Kult jednostki i centralizm. Co ciekawe wielu, do niedawna jeszcze „demokratom”, nic nie zgrzyta, nic tutaj nie się nie kłóci z demokracją, która zakłada możliwie duży stopień decentralizacji władzy i inicjatywy lokalnej.

Tak, nie zawsze te lokalne struktury dają radę, ale to wynika właśnie z błędnej struktury politycznej, na jakiej oparty jest ten kraj. Zawsze wszystko w pierwszej kolejności spada na lokalne społeczności i od jakości tychże zależy, jak sobie poradzimy z kataklizmami większymi nawet niż ten.

Tymczasem promuje się ultra centralistyczną strukturę, gdzie bez interwencji wodza, króla, szefa, premiera, cara nic się nie wydarzy. Słońce nie wstanie rano i nie zajdzie wieczorem, a deszcz nie przestanie padać.

A to siła lokalnych społeczności uratowała te miasta, które dało się uratować. Te tysiące par rąk podających sobie worki z piaskiem i sprawdzających, czy władza czegoś nie przeoczyła. Władza chce zaufania, ale co by było, gdyby na Stabłowicach we Wrocławiu lokalsi nie wszczęli alarmu, że zaraz zacznie się przelewać i zatopi bloki? To oni pierwsi ruszyli organizując piasek, co wcale nie jest łatwe obecnie i kupując worki, bo władza długo mówiła, że nic się specjalnego tutaj nie wydarzy. A teraz sama się chwali, że „Stabłowice udało się zabezpieczyć”.

Co by było, gdyby ludzie całkowicie ufali władzy i czekali na jej decyzje? Czekali, aż wódz osobiście przyjedzie i pierwszy worek położy? Nysy, Oławy by już nie było. W Nysie wręcz odbył się mały bunt przeciwko zaleceniom władzy, która postanowiła oddać miasto wodzie, a ludzie się zawzięli.

Widziałem już takie momenty, kiedy „eksperci” i politycy się poddawali, a ludzie dalej wierzyli, że można i trzeba walczyć. Sam zresztą bywałem takim pesymistą i to zwyczajni ludzie stawiali mnie do pionu, że sprawa nie jest przegrana i okazywało się, że mieli rację.

To jest właśnie siła lokalnych społeczności, która próbuje ratować swoje gminy przed kataklizmem. Często kataklizmem powstałym w wyniku zaniedbań władzy. To, co się działo np. ze zbiornikami retencyjnymi przed Paczkowem i Nysą wymaga bardzo surowej oceny. Na równi z tym prywaciarzem, który rozkopywał wały.

To jest właśnie siła „gminu” (niesłusznie zapomniane słowo) i różnica z takimi właśnie prywaciarzami. Nie chodzi o mój tylko dom, biznes i mieszkanie, chodzi o całość gminy, całość wspólnoty. Wszak ludzie przyjeżdżali sypać wały nawet z tych części gmin, które nie były zagrożone.

To jest to, o czym piszę od dawna. Mnie nie interesuje „silne państwo”, mnie interesuje silne społeczeństwo, które dopiero jest w stanie wyłonić z siebie zdrowe i funkcjonalne instytucje, a nie oderwane od całości pasożytnicze struktury. Budowa od góry do dołu nigdy się nie udaje. Zapomina o tym także część lewicy.

Wolnelewo.pl

Najnowsze

Dlaczego Bogaci mogą płacić mniej podatków niż Biedni?

Dlaczego Bogaci mogą płacić mniej podatków niż Biedni?

System podatkowy w Polsce to jawna niesprawiedliwość. Zwykli pracownicy płacą ciężkie daniny, podczas gdy milionerzy korzystają z luk prawnych. Ministerstwo Finansów przyznaje, że bogatsi płacą mniej, co rodzi pytanie: dlaczego osoby zarabiające minimalną krajową powinny ponosić większe obciążenia niż ci na szczycie? Czas na sprawiedliwe reformy!

46,7 proc. Polaków popiera wykorzystywanie AI jako wsparcia dla lekarzy

46,7 proc. Polaków popiera wykorzystywanie AI jako wsparcia dla lekarzy

Blisko połowa Polaków popiera wykorzystanie sztucznej inteligencji (AI) jako wsparcia dla lekarzy, wskazując na potrzebę efektywniejszej organizacji pracy w systemie ochrony zdrowia. W badaniach 46,7% dorosłych Polaków akceptuje AI w medycynie, a 30,6% się jej sprzeciwia, obawiając się sposobu wykorzystania technologii. Eksperci podkreślają, że AI ma wspierać lekarzy, a nie ich zastępować, co budzi nadzieję na lepszy dostęp do świadczeń. Wysoki odsetek osób niezdecydowanych może świadczyć o potrzebie wzrostu wiedzy na temat praktycznych zastosowań AI w medycynie.

Wielkie granie w innej siedzibie

Wielkie granie w innej siedzibie

Szalone Dni Muzyki zyskały nowy dom w siedzibie Sinfonii Varsovia na Grochowskiej, po rewitalizacji Instytutu Weterynarii. Festiwal trwał sześć dni i przyciągnął tłumy, w tym koncerty kameralne, orkiestrowe oraz występy dla dzieci. Na programie znalazły się dzieła klasyków takich jak Mozart, Chopin i Bach, a także młodzi wykonawcy z polskich szkół muzycznych pokazali swoje umiejętności. Wystąpiły znane zespoły oraz artyści solowi, pokazując potencjał muzyczny w Polsce. Wkrótce festiwal wejdzie w nową erę, mając nadzieję na dalszy rozwój.

Pokolenie wychowane przez algorytmy. Jak media społecznościowe zmieniają psychikę i życie młodych ludzi?

Pokolenie wychowane przez algorytmy. Jak media społecznościowe zmieniają psychikę i życie młodych ludzi?

Media społecznościowe zdominowały życie dzieci, przyćmiewając wpływ rodziców i szkół. Algorytmy TikToka, Instagrama i YouTube’a stały się nowymi wychowawcami, prowadząc do długich godzin spędzanych online, gdzie przemoc, idealizowane ciała oraz presja społeczna są na porządku dziennym. Zjawisko to nie pozostaje bez wpływu na zdrowie psychiczne młodzieży, z rosnącym odsetkiem problematycznego korzystania z sieci. Polski rząd próbuje ograniczyć dostęp do tych platform, ale sama granica wiekowa to za mało. Społeczeństwo musi zająć się odpowiedzialnością korporacji, które zyskują kosztem dobrostanu młodych ludzi.

Polska gospodarka zachwyca na G20. Ale czy Polacy odczuwają ten sukces?

Polska gospodarka zachwyca na G20. Ale czy Polacy odczuwają ten sukces?

Polska to gospodarczy fenomen, bijący na głowę Niemców, Francuzów i Włochów w tempie wzrostu PKB. Jednak za imponującymi statystykami kryje się smutna prawda: większość obywateli wciąż żyje poniżej unijnej średniej zamożności, a deficyt finansów publicznych hukowo rośnie. Sukces gospodarczy to coś więcej niż tylko liczby.

Sprawdź również

Dlaczego Bogaci mogą płacić mniej podatków niż Biedni?

Dlaczego Bogaci mogą płacić mniej podatków niż Biedni?

Polska ma problem ze sprawiedliwością podatkową Pracownik zarabiający kilka tysięcy złotych miesięcznie nie ma wyboru — państwo regularnie pobiera z jego pensji podatki i składki. Tymczasem milionerzy, właściciele firm i osoby zarabiające na kapitale mogą korzystać z...

Wielkie granie w innej siedzibie

Wielkie granie w innej siedzibie

Szalone Dni Muzyki znalazły swój dom. Nowe otwarcie spodobało się publiczności. Można się było nieco obawiać, jak tegoroczne Szalone Dni Muzyki odnajdą się i zaklimatyzują w zupełnie nowym miejscu. A przede wszystkim: jak tę zmianę powita publiczność, przyzwyczajona...