Strażnik konstytucji nie może wybierać, kiedy jej przestrzega. PiS, Nawrocki i cena politycznego podziału

3 lis 2026

Nie można wiarygodnie występować w roli obrońcy konstytucji, a jednocześnie blokować wykonywania jej postanowień. To zasadniczy problem postawy Karola Nawrockiego wobec Trybunału Konstytucyjnego. Prezydencki obowiązek czuwania nad ustawą zasadniczą nie jest upoważnieniem do podporządkowywania instytucji własnej ocenie politycznej. Oznacza przede wszystkim konieczność przestrzegania granic własnej władzy.

W sporze o TK trzeba jednak precyzyjnie nazywać działania. Prezydent nie nominuje sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Wybiera ich Sejm, a prezydent przyjmuje od nich ślubowanie. Konstytucja w art. 194 ust. 1 powierza wybór Sejmowi. Artykuł 126 ust. 2 nakazuje prezydentowi czuwać nad przestrzeganiem konstytucji, natomiast ust. 3 zobowiązuje go do wykonywania zadań w granicach konstytucji i ustaw. Funkcja strażnika nie daje zatem dodatkowego prawa weta wobec wyboru sędziów.

Obowiązek złożenia ślubowania wobec prezydenta wynika z art. 4 ustawy o statusie sędziów TK. Jego znaczenie należy odczytywać w świetle konstytucyjnego podziału kompetencji. W wyroku z 3 grudnia 2015 roku, sygn. K 34/15, Trybunał stwierdził, że przyjęcie ślubowania jest obowiązkiem prezydenta, który powinien zostać wykonany niezwłocznie. Choć orzeczenie dotyczyło wcześniejszej ustawy, jego argumentacja opierała się na konstytucyjnej zasadzie, że skład Trybunału wybiera Sejm.

Trybunał dopuścił możliwość wyjątkowego opóźnienia w nadzwyczajnych, obiektywnych okolicznościach, wymagających wyjaśnienia. Nie przyznał jednak prezydentowi swobody politycznego zatwierdzania jednych sędziów i blokowania innych. W świetle tej wykładni bezzasadne nieprzyjmowanie ślubowania od prawidłowo wybranych sędziów narusza konstytucję, ponieważ udaremnia wykonanie kompetencji Sejmu. To podstawa zarzutu wobec Nawrockiego — nie samo niezadowolenie z jego decyzji.

Kancelaria Prezydenta przedstawiała zastrzeżenia dotyczące procedury wyboru, w tym indywidualizacji powołań. Kancelaria Sejmu odrzuciła te zarzuty, wskazując, że prezydent nie ma kompetencji do kontrolowania dokonanego wyboru. Nie należy więc przedstawiać odpowiedzialności Nawrockiego jako już prawomocnie osądzonej. Można natomiast stanowczo ocenić, że blokowanie ślubowania bez konstytucyjnie uzasadnionej przeszkody stoi w sprzeczności z obowiązkami głowy państwa.

Tutaj zaczyna się polityczny wymiar kryzysu. W opisanej w relacji „Gazety Wyborczej” postawie PiS i Nawrockiego obrona konstytucji staje się hasłem mobilizującym przeciwko przeciwnikom, mimo że działania samego prezydenta wymagają konstytucyjnej oceny. Taka polityka sprzyja podziałowi na dwa obozy, z których każdy ma uznawać wyłącznie własnych obrońców prawa. Pytanie o przepis ustępuje pytaniu: „Po czyjej jesteś stronie?”.

Przykładem społecznego kosztu tego konfliktu jest opisany przez Katarzynę Rochowicz rozłam w Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka. Według przytoczonej publikacji z 2 listopada zarząd HFPC zakwestionował podstawy prawne odsunięcia kierownictwa TK. Hanna Machińska poinformowała natomiast o rezygnacji członków Rady, którzy nie podzielali tej oceny i zarzucali zarządowi niedostateczne uwzględnienie przyczyn kryzysu.

Nie oznacza to, że PiS bezpośrednio spowodował te rezygnacje. Sama Machińska wskazywała również na wcześniejsze napięcia wewnątrz fundacji. Rozłam pokazuje jednak, jak konflikt wokół instytucji państwa przenosi się do środowisk, które łączy obrona praw człowieka. Nawet wspólny cel przestaje wystarczać, gdy spór dotyczy tego, jak odbudować praworządność po jej naruszeniu.

Trzeba przy tym zachować jedną miarę: bezprawne działanie prezydenta nie czyni automatycznie legalną każdej reakcji jego przeciwników. Legalność odmowy przyjęcia ślubowania, skuteczność ślubowania złożonego bez obecności prezydenta oraz podstawa odsunięcia kierownictwa TK to odrębne zagadnienia. Ich zlewanie służy politycznej mobilizacji, ale utrudnia ocenę prawa.

Nawrocki nie przestaje formalnie być zobowiązany do ochrony konstytucji dlatego, że zarzuca mu się jej naruszenie. Traci natomiast wiarygodność jako jej obrońca, jeśli od innych żąda podporządkowania prawu, a własne obowiązki traktuje wybiórczo. Konstytucja nie jest partyjnym transparentem. Ma ograniczać władzę także wtedy, gdy jej przestrzeganie jest dla tej władzy niewygodne.

Najnowsze

Fałszywe alarmy nuklearne w telefonach. Cyberataki na aplikacje ostrzegawcze w Ukrainie i Rosji

Fałszywe alarmy nuklearne w telefonach. Cyberataki na aplikacje ostrzegawcze w Ukrainie i Rosji

Telefony w Ukrainie zaczęły wysyłać fałszywe alerty o zagrożeniu nuklearnym i chemicznym, co zostało uznane za skutki cyberataku. Ukraińskie władze zapewniły, że nie ma zagrożenia radiacyjnego, evidencja wskazuje na możliwość ingerencji na aplikacje w obu krajach. Incydenty podkreślają kruchość komunikacji podczas wojny oraz wpływ fałszywych alarmów na zaufanie społeczeństwa.

Odeszli w 2026 roku. Wspominamy znanych Polaków.

Odeszli w 2026 roku. Wspominamy znanych Polaków.

W 2026 roku zmarło wiele znaczących postaci polskiej kultury i historii. Wśród nich aktorzy Edward Linde-Lubaszenko, Bożena Dykiel, Stanisława Celińska i Jan Frycz, pisarz Wiesław Myśliwski oraz uczestniczka Powstania Warszawskiego Wanda Traczyk-Stawska. Ich dorobek wpłynął na kulturę polską, pozostawiając trwały ślad w pamięci społeczeństwa.

Prezydenckie zaproszenie na konsultacje w sprawie TK — tak, by nikt się nie pojawił? KO dostała SMS, gdy rozmowy już trwały

Prezydenckie zaproszenie na konsultacje w sprawie TK — tak, by nikt się nie pojawił? KO dostała SMS, gdy rozmowy już trwały

Konsultacje u Karola Nawrockiego rozpoczęły się o 13:00, a szef klubu KO Zbigniew Konwiński otrzymał zaproszenie dopiero o 14:40. Wskazał przedstawicieli Koalicji Obywatelskiej, jednak nie dostał informacji zwrotnej z Kancelarii Prezydenta. Minister Karol Rabenda stwierdził, że wszystkie ugrupowania były zapraszane, co stoi w sprzeczności z relacją Konwińskiego.

Dzień Zmarłych. Historia pamięci, która łączy pokolenia

Dzień Zmarłych. Historia pamięci, która łączy pokolenia

Początek listopada w Polsce to czas wspominania zmarłych, łączący chrześcijańskie modlitwy z dawnymi wierzeniami. Uroczystość Wszystkich Świętych oraz Dzień Zaduszny sprzyjają refleksji nad przemijaniem. Tradycje te, rozwijające się przez wieki, obejmują zarówno religijne praktyki, jak i osobiste wspomnienia, łącząc historie rodzinne z wielką historią.

Sprawdź również

Samo-zamachujące się państwo

Samo-zamachujące się państwo

W wymiarze socjologicznym polscy politycy urządzają wokół Trybunału Konstytucyjnego swego rodzaju "zajazd szlachecki". Obie strony sporu - korzystając zarówno z własnych środków bezpośredniego oddziaływania (PiS, Konfederacja), jak i z pomocy służb mundurowych (KO) -...

Światowy Dzień Cukrzycy 

Światowy Dzień Cukrzycy 

Ponad połowa dzieci z nowo rozpoznaną cukrzycą typu 1 w Polsce doświadcza kwasicy ketonowej, która może prowadzić do śpiączki, a nawet śmierci. Tymczasem chorobę można wykryć znacznie wcześniej, zanim pojawią się niebezpieczne objawy. Polskie Stowarzyszenie Diabetyków...

Kazachstan i Uzbekistan: Nowa era współpracy z Europą

Kazachstan i Uzbekistan: Nowa era współpracy z Europą

Unia Europejska intensyfikuje współpracę z państwami Azji Centralnej, aby zapewnić sobie dostęp do surowców niezbędnych dla nowoczesnego przemysłu. Lit, wolfram, molibden i metale ziem rzadkich stają się przedmiotem coraz ważniejszych negocjacji gospodarczych. Jednak...