5 października 2022

loader

Narzędzie pierwszej potrzeby

Coraz więcej Polaków zna język niemiecki w stopniu, pozwalającym na bezproblemowe studiowanie i znalezienie korzystnej pracy w gospodarce naszego zachodniego sąsiada.

Maj to miesiąc matur, ale także i miesiąc wręczenia dyplomów świadczących o zdaniu innego, chyba niemal równie ważnego egzaminu. To egzamin DSD, czyli Deutsches Sprachdiplom, potwierdzający bardzo dobrą znajomość niemieckiego.
Umiejętność płynnego posługiwania się tym językiem to dziś cenna kompetencja zawodowa.

Warunek skutecznej konkurencji

Osoba, która zda taki egzamin na poziomie DSD II, zna język niemiecki w stopniu umożliwiającym bez problemu studiowanie na niemieckich uczelniach. Ma też otwartą drogę do pracy w gospodarce niemieckiej – oraz do płac, porównywalnych z Niemcami. I oczywiście łatwiej znajdzie korzystne zatrudnienie w którymś z wielu przedsiębiorstw niemieckich, działających w Polsce.
Wszyscy oczywiście wolelibyśmy, aby Polacy znajdowali dobrze płatną pracę w naszej gospodarce. Na razie jednak jakoś nie słychać, aby polscy specjaliści wracali znad Renu nad Wisłę skuszeni wysokimi zarobkami w rodzimych firmach.
Dlatego więc ważne jest, by dysponowali oni narzędziem, pozwalającym im skutecznie konkurować na niemieckojęzycznym rynku pracy. A takim narzędziem jest właśnie język niemiecki, opanowany na poziomie potwierdzonym certyfikatem DSD II. Przygotowują do niego wybrane szkoły ogólnokształcące w naszym kraju.
Patronat nad egzaminem DSD II w Polsce sprawują małżonki prezydentów Polski i Niemiec – Agata Kornhauser-Duda (co poniekąd naturalne, bo jest germanistką i uczyła niemieckiego w krakowskim liceum) oraz Elke Büdenbender.

Panie prezydentowe wspierają

W ostatni piątek, w Polsko-Niemieckiej Szkole Spotkań i Dialogu w Warszawie, obie pierwsze damy wręczyły Niemieckie Dyplomy Językowe Drugiego Stopnia (DSD II). W uroczystości uczestniczyli uczniowie z ośmiu szkół: w Białymstoku, Lublinie, Łodzi, Radomiu i Warszawie.
Małżonka prezydenta Niemiec podsumowała tegoroczny udział w egzaminie DSD II. − Na całym świecie przystąpiło do niego 14,8 tys. uczniów, w tym 838 to uczniowie i uczennice z Polski. Języka niemieckiego uczy się aż 2,3 mln Polaków. W żadnym innym kraju na świecie nie ma tylu osób uczących się niemieckiego. Mam nadzieję, że młodzi ludzie wykorzystają swoją znajomość języka niemieckiego w Polsce w jednej z licznych niemieckich firm lub też w polskiej firmie, która ma kontakty z Niemcami – powiedziała Elke Büdenbender.
Natomiast Agata Kornhauser-Duda pogratulowała uczniom ważnego sukcesu, jakim jest uzyskanie certyfikatu potwierdzającego tak dobrą znajomość języka niemieckiego. − Jest to zwieńczenie waszej wytężonej pracy, ale przede wszystkim zwieńczenie waszych językowych kompetencji – stwierdziła małżonka prezydenta Polski.
Do egzaminu na certyfikat DSD corocznie przystępuje prawie 1000 polskich uczniów Egzamin składa się z dwóch części – pisemnej, która odbywa się raz do roku, w tym samym terminie na całej półkuli północnej, oraz ustnej, ustalanej indywidualnie dla każdej szkoły, w grudniu lub w styczniu.

Korzyść dla Polski i Polaków

– Dyplom językowy Konferencji Ministrów Kultury, Nauki i Oświaty Landów Niemieckich jest państwowym egzaminem językowym, oferowanym przez około 80 publicznych liceów ogólnokształcących i gimnazjów w Polsce. Egzamin ten wpisany jest do programu nauczania języka niemieckiego, a uczniowie przygotowują się do niego w ramach zajęć lekcyjnych. Szkoły ubiegające się o możliwość uczestniczenia w programie DSD muszą spełniać określone warunki. Do pracy w polskich szkołach z programem DSD landy delegują niemieckich nauczycieli, którzy wspólnie z polskimi kolegami prowadzą zajęcia z języka niemieckiego i przyjmują egzaminy DSD. Szerokiemu programowi językowemu towarzyszą szkolenia dokształcające – informuje Mirosława Chmielewska-Dryszel, koordynująca egzamin DSD z ramienia XLVI Liceum Ogólnokształcącego z Oddziałami Dwujęzycznymi im. Stefana Czarnieckiego w Warszawie.
Liceum to należy do międzynarodowej wspólnoty szkół partnerskich Schulen-Partner der Zukunft (Szkoły: partnerzy przyszłości), która łączy młodych ludzi na całym świecie posługujących się niemieckim, organizuje wymiany międzynarodowe i ułatwia dostęp do nauki tego języka.
– Moment wręczenia dyplomów DSD stanowi ważny dzień nie tylko dla uczniów, ale i dla nauczycieli języka niemieckiego w Polsce. To podsumowanie naszej pracy, pokazujące bardzo wyraźnie, jakie są jej efekty – powiedziala Mirosława Chmielewska Dryszel podczas rozmowy z pierwszymi damami Niemiec i Polski. Obie panie prezydentowe przyznały, że w Polsce wykonuje się pod tym względem dobrą robotę.
− Z własnego doświadczenia wiem, że trzeba wiele zaangażowania i pracy, aby dobrze uczniów do tego egzaminu przygotować − stwierdziła Agata Kornhauser-Duda.
To, że coraz więcej młodych ludzi w Polsce zna dobrze język niemiecki, jest oczywiście dobre dla nich – ale i dla naszego kraju. Dzięki temu łatwiej bowiem można przełamywać stereotypy i nawiązywać korzystną współpracę.

trybuna.info

Poprzedni

Pierwsza podróż Trumpa

Następny

Płyniemy w głównym nurcie