Ernaux

20 kwi 2024

Pisarstwo Annie Ernaux bywa obsceniczne. Ale jednak ją czytam.

Bycie kobietą bywa odpychające. Ale jednak nią jestem.

Przeczytałam u Ernaux o niejakiej Soeur Sourire. Ernaux dowiedziała się tymczasem z „Le Monde”, że tamta nie żyje. Popełniła samobójstwo, wraz z kochanką. Z najgłupszego, a jednocześnie z powodu o wadze i ruchliwości góry lodowej – z powodu pieniędzy. Rzecz jasna ich braku – jakoś nikt nigdy nie odjebał, bo miał forsy za dużo. 

I tak – pieniądze, podatki, upadek fundacji pomagającej autystom – dobił pannę, którą w „biograficznym” filmie kreowała „słodziutka” jak poziomkowy ciuciek Debbie Reynolds… Film jest muzyczną komedią, a jego tytuł – „Śpiewająca zakonnica”. Można się uśmiechnąć, można „się zaśpiewać”, można się „zauśmiechać na śmierć”. 

Kiedy jeszcze wszystko było możliwe, gdzieś w 1963 roku Soeur Sourire była siostrą dominikanką w klasztorze, hmmm, w Waterloo. Nagrała przebój – „Dominique”. Nie o jakimś Dominiku czy Dominice, a o świętym Domingo Nuñezie de Guzmánie… 

Kiedy opuściła klasztor śpiewała o antykoncepcji – o złotej pigułce (gdzieś w 1967), przemocy, konserwatystach, a także – ogólniej o społeczeństwie –  “Les grands débiles”…

Ernaux napisała, że czuje z Soeur Sourire „jakąś wspólnotę”. Kiedy wspomina wędrówki w poszukiwaniu abortera, to opowiada, że towarzyszyła tym wędrówką właśnie rzeczona, wówczas przebojowa piosenka „Dominique”… 

Ernaux ma 23 lata i brzemię w brzuchu, a w końcu, tam – sondę… Założoną przez salową, pokątną aborterkę, bo chętnego lekarza nie udało się Ernaux znaleść, a przecież – szukajcie a znajdziecie, proście, a będzie wam dane… Otóż nie, otóż niekoniecznie.

„Dziewczyny takie jak ja psuły lekarzom dzień. Bez pieniędzy, bez znajomości – w przeciwnym razie nie lądowałyby u nich, szukając po omacku – zmuszały ich, by przypomnieli sobie o prawie, które mogło posłać ich do więzienia i na zawsze zakazać wykonywania zawodu. Nie mieli odwagi powiedzieć prawdy: że nie w głowie im ryzykować utratę wszystkiego dla pięknych oczu jakiejś panienki na tyle głupiej, że dała sobie zrobić bachora. Chyba że jeden czy drugi szczerze wolałby umrzeć, niż złamać prawo, które pozwalało umierać kobietom. Ale wszyscy oni myśleli zapewne, że nawet jeśli uniemożliwia się kobietom usunięcie ciąży, one i tak znajdą sposób. W obliczu złamanej kariery drut dziewiarski w pochwie naprawdę niewiele znaczył.” [Tłum. Agata Kozak]

Cóż, w życiu bym się nie zdecydowała na urodzenie kobiety! 

„Dominik ujrzał we śnie dominikanów z całego świata.

Zgromadzonych w wielkiej liczbie pod płaszczem Świętej Dziewicy.

Dominik, -nik, -nik odszedł całkiem zwyczajnie,

Jako podróżny, ubogi, ze śpiewem.

Na każdej drodze i na każdym miejscu

Mówi tylko o dobrym Bogu,

Mówi tylko o dobrym Bogu” (1963). 


Fragment za Annie Ernaux „Ciała”, tłum. Agata Kozak, Wydawnictwo Czarne, Wołowiec 2024

Najnowsze

Sprawdź również

Ustawa pisana pod „Kacprzyków”?

Ustawa pisana pod „Kacprzyków”?

Rząd zapowiedział koniec lekarskich kominów płacowych. W projekcie ustawy zostawił jednak furtkę, przez którą te same pieniądze mogą wrócić pod nazwą „koordynacji”. Projekt ustawy przewiduje podstawową stawkę nieprzekraczającą 240 zł brutto za godzinę. Przy jednym...

Rozpad PiSu czy ustawka Kaczyńskiego?

Rozpad PiSu czy ustawka Kaczyńskiego?

Istotna grupa komentatorów i ekspertów, nie tylko internetowych, uważa, że Kaczyński swoim ultimatum rozpoczął kolejny etap misternej gry mającej na celu odzyskanie utraconego elektoratu i uzyskanie większości w przyszłym parlamencie. Wiara w jego mądrość i posiadanie...

Nawrocki chce znów bezzębnej PIP

Nawrocki chce znów bezzębnej PIP

Prezydent Karol Nawrocki zaskarżył część reformy PIP do Trybunału Konstytucyjnego. Dlatego, że jak domagały się związki zawodowe, powinna być ostrzejsza względem nadużyć ze strony zatrudniających? Wręcz przeciwnie. Domaga się jej osłabienia i ogarniczneia...

Pożegnanie z Jackiem M.

Pożegnanie z Jackiem M.

Z prezydentem Krakowa najdłużej pełniącym swoją funkcję nie sposób rozstać się szybko. To po prostu niemożliwe. Choć formalnie Jacek Majchrowski przestał być prezydentem ponad dwa lata temu, nadal jest punktem odniesienia – zwłaszcza w specyficznej sytuacji, w jakiej...

Ku cywilizacji XXII wieku

Ku cywilizacji XXII wieku

Rozważania wstępne: Futurologiczne przewidywanie rozwoju naszej cywilizacji w XXI i XXII wieku jest przedsięwzięciem niezwykle atrakcyjnym, aczkolwiek bardzo trudnym i ryzykownym – pod względem merytorycznym i intelektualnym. Warto jednak podjąć taką poważną próbę tym...

Wojna z planetą. Ekologiczne koszty zbrojeń

Wojna z planetą. Ekologiczne koszty zbrojeń

Trwa debata nad europejską gorączką zbrojeń. W tle konflikty wokół Ukrainy, Iranu, Gazy, Tajwanu. Mącą ludziom w głowach byli wojskowi, pseudoeksperci z think-tanków, z naciskiem na tanki, ale bez własnych myśli. Główne aspekty tego galimatiasu poznawczo-praktycznego...

Politycy walczą o wpływy, kurierzy o przyszłość

Politycy walczą o wpływy, kurierzy o przyszłość

Rozeszli się, a może się nie rozeszli. Morawiecki z ekipą został wyrzucony czy sami odeszli. Mówią, że lewacy dramatyzują, ale wszystkie inby w lewicowych grupkach są niczym w porównaniu z tymi łzawymi spektaklami na prawicy. W dodatku temat został podchwycony i...