Filozofowie z krwi i kości

31 sty 2023

I pomysł tego zbioru („Filozofowie (w trzech słowach”, wydanego przez Państwowy Instytut Wydawniczy) i jego wykonanie jest prawdziwą rewelacją. Gdyby nie brzmiało to bardzo afilozoficznie i durnowato, użyłbym określenia „paluszki lizać”..

Można by podejrzewać, że powstał ów zbiór ze sprzeciwu autora, Piotra Nowaka, wobec tego sposobu pisania o filozofii i filozofach, którego jedną z klasycznych egzemplifikacji jest sławna „Historia filozofii” Władysława Tatarkiewicza. Ten domysł zrodził mi się zresztą jako rezultat fragmentu lektury eseju Nowaka poświęconego właśnie temu filozofowi, który powszechne dzieje  filozofii od jej zarania do XX wieku opisał, przeanalizował i ujął w narrację wyzbytą jakiegokolwiek aspektu ludzkiego, osobowego, bez usytuowania ich w realnym, historycznym, społecznym, psychologicznym, kulturowym, politycznym i jakimkolwiek innym kontekście. Tatarkiewicz zsyntetyzował dzieje myśli filozoficznej w taki sposób, jakby właśnie była tylko myślą zamkniętą w jakiejś kapsule, abstrakcyjną, żyjącą tylko w mózgach filozofów, egzystująca istnością nie stykającą się z rzeczywistością, z życiem realnym nawet przez naskórek, ba, nawet omijającą ten kontekst, tło w postaci realnego życia,  szerokim łukiem.

Piotr Nowak wykonał, by tak rzec, dokładnie przeciwny manewr. Pokazał dwudziestu ośmiu polskich filozofów XX wieku, których aktywność przypadła głównie na okres PRL, jako składających się nie tylko z myśli, naukowych dokonań i zestawień napisanych książek, ale także jako żywych ludzi  z krwi i kości, jako osoby o konkretnych osobowościach, temperamentach, skłonnościach, wadach, zaletach, strategiach życiowych, uwikłaniach (lub nieuwikłaniach) politycznych, społecznych, środowiskowych. Stanisław Pieróg określił zbiór Nowaka jako przykład „historii żywej”, w której autor sportretował znanych mu bezpośrednio lub pośrednio filozofów, dając zresztą wyraz swojemu osobistemu, momentami nie pozbawionemu aspektu emocjonalnego do nich stosunkowi, od podziwu i szacunku do dezaprobaty, nawet daleko idącej, sarkastycznej, choć na moje wyczucie nigdy nie przekraczającej granicy pogardy. Walorem ujęcia tematu w wykonaniu Piotra Nowaka jest między innymi właśnie to, że w przypadku żadnego z portretowanych filozofów nie posunął się do narracji nienawistnej czy pogardliwej. 

Na początku niniejszego tekstu przywołane zostało nazwisko Władysława Tatarkiewicza, a jego portret znalazł się – co oczywiste – w tym zbiorze. Znaleźli się w nim również m.in. Roman Ingarden, Tadeusz Kotarbiński, Leszek Kołakowski, Tadeusz Kroński, Bronisław Baczko, Zygmunt Bauman, Józef Tischner, postacie z pewnego punktu widzenia (choć nie tak jak piłkarze czy gwiazdorzy filmowi) sławne, niektóre zasługujące nawet na miano „celebryty”. Jednak Nowak nie poszedł po „najmniejszej linii oporu”. Sportretował także filozofów wolnych od „celebryckiej” otoczki, niejednokrotnie także wybitnych, zazwyczaj bardzo uczonych, a zawsze bardzo – z różnych powodów – interesujących, i jako myśliciele i jako osobowości. Bo ani Jan Garewicz, ani Krzysztof Pomian, ani Marek J. Siemek, ani Henryk Elzenberg, ani Marian Przełęcki, ani Bogusław Wolniewicz,  ani zwłaszcza Zbigniew Kuderowicz nie są w tym akurat gronie portretowanych, z różnych skądinąd powodów, postaciami oczywistymi.

Nie będę tu nawet w telegraficznym skrócie przybliżał esencjonalnej treści i wymowy każdego z portretów – z braku miejsca i by nie odbierać czytelnikom satysfakcji z niespodzianek i zaskoczeń towarzyszących lekturze. Nowak przyjął jednolitą formułę, w której każdy portret ujęty jest w trzy „aspekty” („trzy słowa”), z których każdy określony jest jednym słowem (stąd tytuł zbioru – „w trzech słowach”), a wyjątek, którego powodu też lojalnie nie wyjawię, uczynił dla Krzysztofa Michalskiego, któremu poświęcił „cztery słowa”). Te „trzy słowa” są attycką solą tych portretów i nadają im dodatkowego posmaku. I tak na przykład Krońskiemu przypisał Nowak trzy słowa: Kolby, Tygrys, Grecy, Kołakowskiemu: Komunizm, Spinoza, Bóg, Barbarze Skardze: Spojrzenie, Świadek, Zło, ale już Adamowi Schaffowi: Prymityw, Alienacja, BKF, a Pomianowi nawet, obok Conradystów, Trajkot i Mól. Listę portretowanych filozofów zamyka w tym zbiorze postać najbardziej w tym gronie „historyczna” i oddalona w czasie – Stanisław Ignacy Witkiewicz. Postać prześwietna i po ludzku chyba ze wszystkich najbarwniejsza, ale przyznam, że biorąc pod uwagę zamysł i formułę „Filozofów (w trzech słowach)”, wolałbym, zamiast Witkacego, dodatkowego portretu, dajmy na to, Adama Sikory, Zdzisława Cackowskiego, Jana Legowicza, Jana Woleńskiego, Barbary Stanosz, Bohdana Chwedeńczuka i niektórych innych. Nie wiem czy to nazwiska w guście Piotra Nowaka, ale czytelnik ma w końcu prawo do wyrażenia takich zachcianek, a co!

Najnowsze

Rydzyk broni Trybunału Święczkowskiego. W tle PiS, Ziobro i miliony z państwowej kasy. Czy przyszedł czas na polityczną wdzięczność?

Rydzyk broni Trybunału Święczkowskiego. W tle PiS, Ziobro i miliony z państwowej kasy. Czy przyszedł czas na polityczną wdzięczność?

Tadeusz Rydzyk, wspierający protesty przed Trybunałem Konstytucyjnym, ilustruje złożoną sieć powiązań między duchowieństwem a polityką PiS. Zbigniew Ziobro oraz Bogdan Święczkowski, prezes TK, to postacie, które przez lata współpracowały w ramach tej samej ideologii, a wcześniejsze zaangażowanie polityczne Święczkowskiego stawia pytania o bezstronność Trybunału. Rydzyk, korzystający z milionowych dotacji publicznych w czasie rządów Zjednoczonej Prawicy, dzisiaj broni „konstytucyjnej niezależności”, co brzmi hipokrytycznie w obliczu jego bliskich więzi z prokuraturą. Czy obrona prawa oznacza obronę dawnych przyjaciół politycznych? To pytanie zyskuje na znaczeniu.

Unia Europejska wzmacnia Frontex. Pomoc na granicach w 24 godziny. Co zyska Polska?

Unia Europejska wzmacnia Frontex. Pomoc na granicach w 24 godziny. Co zyska Polska?

Unia Europejska planuje reformę ochrony granic, która zostanie przedstawiona 27 października 2026 roku. Reforma wzmocni Frontex, co pozwoli na szybsze reagowanie w sytuacjach kryzysowych, w tym wysyłanie funkcjonariuszy na granice w ciągu 24 godzin. Polska, stykająca się z Rosją, Białorusią i Ukrainą, może zyskać dodatkowe wsparcie operacyjne i technologiczne. Reformy obejmują również zwiększenie kompetencji Frontexu w organizowaniu powrotów migrantów. Jednocześnie polski Sejm dostosowuje prawo do unijnych przepisów, podkreślając, że bezpieczeństwo granic pozostaje odpowiedzialnością państw członkowskich.

Czym zajmie się we wtorek rząd: nowe zmiany i reformy

Czym zajmie się we wtorek rząd: nowe zmiany i reformy

Rząd i Senat omawiają zmiany dotyczące refundacji leków, rynku kapitałowego oraz akcyzy na alkohol. Reforma refundacyjna ma uprościć procedury, poprawić dostępność terapii oraz skrócić czas oczekiwania na leczenie. Giełda zyska na atrakcyjności dzięki obniżeniu minimalnego udziału akcji przy wprowadzaniu na rynek. Wyższa akcyza na alkohol, planowana od 2027 r., ma wspierać Narodowy Fundusz Zdrowia, z dodatkowym wpływem 1,4 mld zł. Zmiany łączą politykę zdrowotną i podatkową, jednak skutki reform będą zależeć od ich realizacji oraz wykorzystania dodatkowych funduszy w systemie ochrony zdrowia.

Nawrocki pozywa Onet, sam został pozwany przez wdowę po „Nikosiu”. Czy wobec prawa wszyscy są równi?

Nawrocki pozywa Onet, sam został pozwany przez wdowę po „Nikosiu”. Czy wobec prawa wszyscy są równi?

Karol Nawrocki, prezydent, wścieka się na Onet za publikację szkalującą jego przeszłość z Grand Hotelem, w której oskarża się go o współpracę z prostytutkami. Jednocześnie musi bronić się przed pozwem Edyty Skotarczak, wdowy po mafiozie, która twierdzi, że jego książka narusza jej dobra osobiste. Dwa procesy, dwa różne oblicza sprawiedliwości, ale jedno pytanie: czy polskie prawo naprawdę chroni każdego równie skutecznie? Jawność rozprawy jest kluczowa, ale czy niejest jej za mało, gdy stawką jest reputacja prezydenta?

Polska uhonorowała burmistrza i mieszkańców Bredy | 82. rocznica wyzwolenia miasta przez żołnierzy gen. Maczka

Polska uhonorowała burmistrza i mieszkańców Bredy | 82. rocznica wyzwolenia miasta przez żołnierzy gen. Maczka

W dniach 24-25 października 2026 roku Breda uroczyście obchodziła 82. rocznicę wyzwolenia miasta przez żołnierzy pod dowództwem generała Stanisława Maczka. Ceremonie zgromadziły przedstawicieli Polski i Niderlandów, w tym burmistrza Bredy, Paul Deplę, który odebrał Medal „Pro Bono Poloniae” za pielęgnowanie pamięci o polskich weteranach. Uczestnicy oddali hołd poległym na Polskim Cmentarzu Wojskowym w Oosterhout oraz na Polskim Honorowym Cmentarzu Wojskowym w Bredzie, gdzie spoczywa generał Maczek. Uroczystości podkreśliły trwałość relacji polsko-niderlandzkich zbudowanych na wspólnej historii i pamięci.

Ponad połowa Polaków negatywnie ocenia bezpieczeństwo w polskich szkołach

Ponad połowa Polaków negatywnie ocenia bezpieczeństwo w polskich szkołach

Polacy trzymają władzę na celowniku – 54,4% społeczeństwa krytycznie ocenia bezpieczeństwo w szkołach. To szokujące, że w dobie edukacji niemal 55% ludzi uważa, że placówki nie chronią dzieci przed przemocą. Tylko co trzeci rodzic czuje się pewnie, a eksperci biją na alarm, podkreślając konieczność lepszych procedur interwencyjnych i skuteczniejszych kanałów zgłaszania zagrożeń. To nie tylko kwestia statystyk; chodzi o codzienną kulturę bezpieczeństwa. Jeśli szkoły nie zareagują na ten alarmujący sygnał, uczniowie znów będą narażeni na niebezpieczeństwo.

Sprawdź również

Wielkie granie w innej siedzibie

Wielkie granie w innej siedzibie

Szalone Dni Muzyki znalazły swój dom. Nowe otwarcie spodobało się publiczności. Można się było nieco obawiać, jak tegoroczne Szalone Dni Muzyki odnajdą się i zaklimatyzują w zupełnie nowym miejscu. A przede wszystkim: jak tę zmianę powita publiczność, przyzwyczajona...

MOŻESZ TAK. I TAK TEŻ MOŻESZ!

MOŻESZ TAK. I TAK TEŻ MOŻESZ!

14. Festiwal Kultury bez Barier | 13–18 października 2026 175 wydarzeń. Ponad 20 miast. Spektakle, filmy, koncerty, wystawy, spacery i warsztaty. Od 13 do 18 października po raz czternasty Festiwal Kultury bez Barier pokazuje, że nie ma jednego właściwego sposobu na...

Świętujmy razem

Świętujmy razem

Ekip telewizyjnych jeszcze nie było. Zachowały się czarno- białe zdjęcia filmowe i relacje świadków. Zapamiętali, że przyjechał na plac Ba Dinh francuskim samochodem, eskortowany przez gwardię rowerzystów. Półmilionowy, zebrany tłum ujrzał go na prowizorycznej...