Zjeść premiera

16 wrz 2024

PiS i PO nienawidzą się. Jednym z objawów tych gorących uczuć jest gra w „kto kogo zamknie”. A zdanie „będziesz siedział” jest równie często wypowiadane przez jednych jak i drugich. Na razie górą jest Platforma, która wszczyna postępowania, kieruje akty oskarżenia, uchyla immunitety i wysyła służby na przeszukania organizując imponujące medialne widowisko. Chwilami człowiek zadaje sobie pytanie czy aby chodzi tylko o sprawiedliwość czy też może bardziej o igrzyska.

Zwyczaj zamykania w aresztach wydobywczych czy zwoływania konferencji prasowych zanim jeszcze sformułowano akt oskarżenia wprowadził Zbigniew Ziobro. Musiało się to bardzo spodobać premierowi Tuskowi i spółce, bo poszli jak w dym w jego ślady. Okazuje się, że wymiar sprawiedliwości i aparat represji świetnie nadają się do uprawiania polityki. Skoro nie można ludowi dać chleba, trzeba urządzać igrzyska.

Niech ich wszystkich pozamykają jeżeli tylko jest za co. Ale z szumnymi komunikatami wstrzymałbym się jeżeli nie ma prawomocnego wyroku lub chociaż do sformułowania trzymającego się kupy aktu oskarżenia. W państwie prawa, całkowite lekceważenie zasady domniemania niewinności jest słabe.
Chcielibyśmy uwierzyć, że naczelnym zadaniem rządu jest rządzenie a nie likwidacja wszelkiej konkurencji. Tymczasem wszystko wskazuje na to, że sojusznicy (przystawki) są wchłaniani a PiS zaorywany.

Ten kto by sądził, że mamy w Polsce jakiś niezależny od polityków wymiar sprawiedliwości może już pomału zapomnieć o takich mrzonkach. Za rządów PiS-u ścigano domniemane przekręty Romana Giertycha, za Platformy to Giertych jest głównym oskarżycielem w nieustającym procesie karnym przeciw Prawu i Sprawiedliwości. Trudno oprzeć się wrażeniu, że zarówno wobec jednej jak i drugiej władzy sędziowie i prokuratorzy są równie dyspozycyjni.

Pocieszające jest to, że działania obecnej władzy prowadzą do wniosku, że każdego można zamknąć. Nie ma świętych krów. Tę lekcję jednak dobrze zapamiętają obecnie ścigani i zamykani, bo już się odgrażają, że jak ich będzie na wierzchu to obecnie rządzący trafią do paki. I tak wkoło Macieju.
PiS nie może rzucić kamieniem, bo dzisiejsza władza w dużej mierze przejęła jego metody. Żeby poprzeć PO w gorliwym ściganiu wszystkich mających coś wspólnego z była partią rządzącą trzeba by przyjąć, że Prawo i Sprawiedliwość to organizacja przestępcza, której słusznie odebrano większość finansowania. To jednak gra dość ryzykowna, bo jeżeli Kaczyński uzupełni braki w kasie partyjnej datkami od wyborców jego legitymacja polityczna wzrośnie niepomiernie.

Na co dzień zajmuję się pomaganiem ludziom ograbionym z całego dorobku życia przez oszustów. Zwykle wymiar sprawiedliwości i aparat ścigania zawodzą w tej dziedzinie na całej linii. Prokuratura niemal rutynowo umarza śledztwa przeciwko złodziejom, oszustom i lichwiarzom. Na wolności pozostają też winni niezliczonych krzywd wyrządzonych zwykłym ludziom w aferze reprywatyzacyjnej. Z wymiaru sprawiedliwości śmieje się pan Czarnecki, którego już dawno powinno się zamknąć a klucz wyrzucić. Kto i kiedy postawi przed Trybunałem Stanu Leszka Balcerowicza, który z zapałem godnym lepszej sprawy niszczył polski przemysł, czy kolejnych ministrów, którzy w ramach prywatyzacji czyli największego w dziejach rozdawnictwa majątku narodowego, stworzyli nam piekło masowego bezrobocia i doprowadzili tysiące obywateli do samobójstw? Przy nich Błaszczak i Ziobro agitujący na pikniku wojskowym to mały pikuś.

Nieustanna rekonkwista i dintojra następujących po sobie władz największą szkodę wyrządza społeczeństwu. Napuszcza się bowiem ludzi na siebie i sieje nienawiść. W wielu krajach Trzeciego Świata, gdzie jest oczywiste, że władza kradnie następcy zamykają poprzedników do więzienia, jeżeli ci nie zdążą uciec z kasą. Gorzej tylko miał skończyć premier Holandii, którego jak wieść gminna głosi, w czasach głodu zjedli obywatele.

Najnowsze

Sprawdź również

Zakochany Ziemkiewicz

Zakochany Ziemkiewicz

Rafał Ziemkiewicz pokochał Chiny. Naprawdę ! Ten Rafał Aleksander Ziemkiewicz polski publicysta, komentator polityczny i ekonomiczny, powiązany ze środowiskami polskiej prawicy. A także pisarz fantastyczno- naukowy, zdeklarowany antykomunista, współzałożyciel...

Chiny stawiają granicę zwolnieniom przez AI

Chiny stawiają granicę zwolnieniom przez AI

Chiński sąd postawił granicę automatyzacji. Korporacja może wdrażać AI, ale nie może używać jej jako alibi dla zwolnienia człowieka. To nie algorytm wręcza wypowiedzenie. Robi to pracodawca. To ważny sygnał globalnie, także dla Polski. Rewolucja już wchodzi na rynek...

Nie ufamy sądom

Nie ufamy sądom

Dlaczego ludzie boją się sądów? Bo człowiek, którego nie stać na adwokata, jest na z góry przegranej pozycji. W dodatku sądy niechętnie przyznają pełnomocnika z urzędu, twierdząc bardzo często niesłusznie, że sprawa jest prosta. Zaczyna się od tego, że język, którym...

Pochód to moje środowisko naturalne

Pochód to moje środowisko naturalne

Urodziłem się w świętym mieście Częstochowie. Tam, kiedy tylko śniegi z Alej zeszły, roiło się od maszerujących. Płci wszystkich, zwykle pod księżowskimi przewodem. Wtedy nie było tygodnia bez przynajmniej jednej pielgrzymki. Szli górnicy i hutnicy, młodzież...

Ekonomia społeczna wychodzi z niszy. Ruszył rządowy komitet

Ekonomia społeczna wychodzi z niszy. Ruszył rządowy komitet

Ruszyły prace Krajowego Komitetu Rozwoju Ekonomii Społecznej V kadencji. Nowe gremium ma doradzać rządowi w sprawach ekonomii społecznej, która coraz częściej wychodzi poza tradycyjne ramy pomocy społecznej. W środowisku spółdzielczym wraca postulat, by mówić o niej...