Polacy wśród laureatów Opus Klassik 2022

11 paź 2022

W niedzielę w Berlinie odbyła się gala Opus Klassik2022. Wśród laureatów tej nagrody – najważniejszej w Niemczech i jednej z najważniejszych w Europie w dziedzinie muzyki klasycznej – znaleźli się Polacy: Andrzej Szadejko z Goldberg Baroque Ensemble; Jakub Józef Orliński, Jan Tomasz Adamus i Capella Cracoviensis oraz Hania Rani i Dobrawa Czocher.

”Jest to jedna z dwóch najważniejszych europejskich nagród, jeśli chodzi o muzykę klasyczną, ogromne wyróżnienie zwłaszcza dla artysty z Polski. Uważam, że to nie tylko wyróżnienie dla mnie czy dla mojego zespołu, ale przede wszystkim dla gdańskiej kultury muzycznej, którą prezentujemy już od 15 lat” – powiedział po gali jeden z laureatów Andrzej Szadejko.

„Dostaliśmy (Andrzej Szadejko, Goldberg Baroque Ensemble, Goldberg Vokal Ensemble) nagrodę w kategorii „najlepsza światowa premiera” za utwór „Oratorio Secondo” Johanna Daniela Pucklitza – kompletnie nieznanego gdańskiego kompozytora, utwór, który nigdy wcześniej nie był wykonywany, którego nikt wcześniej nie znał. A mimo to znalazł on duże zainteresowanie międzynarodowego gremium i dostał tę nagrodę” – podkreśla artysta. To jego zdaniem „z jednej strony potwierdzenie jakości tej muzyki, a z drugiej – swoista nagroda za pracę w promowaniu gdańskiego dziedzictwa”.

Z kolei Jan Tomasz Adamus (nagroda w kategorii Audiovisual Music Production dla Jakuba Józefa Orlińskiego, Jana Tomasza Adamusa i Capelli Cracoviensis za „Vivaldi: Stabat Mater”) zwrócił uwagę, że „Opus Klassik to jedna z najważniejszych nagród, jakie można otrzymać w świecie muzyki klasycznej, w związku z tym oczywiście bardzo się cieszymy, że znaleźliśmy się w gronie laureatów”. To było „bardzo miłe, ale jednak zaskoczenie, ponieważ świat muzyki klasycznej jest bardzo duży, a konkurencja gigantyczna, w związku z czym to wyróżnienie jest bez wątpienia czymś niezwykle znaczącym”.

„Sądzę, że jest to także ważny akcent dzisiaj, w świecie zdominowanym przez problemy społeczno-polityczne – jesteśmy wśród tych, którzy, funkcjonując na międzynarodowej scenie, tworzą ponadnarodową sieć porozumienia międzyludzkiego. Tak naprawdę do tego właśnie służy sztuka” – podkreślił Adamus.

„Nagroda Opus Klassik za najlepszy teledysk tego roku to dla naszego duetu duże wyróżnienie” – powiedziała Dobrawa Czocher. „Osobiście czuję pewien rodzaj dumy, że historia opowiedziana przez reżysera Mateusza Miszczyńskiego w jakimś sensie odnalazła naszą muzykę, ponieważ Mateusz czekał na odpowiedni moment, szukał odpowiedniej formy, by ją przedstawić. A być może było odwrotnie i to nasza muzyka odnalazła tę historię. Niewątpliwie temat jest ważny i trudny, a Mateusz zaprezentował go w najbardziej szlachetny sposób – oczami dziecka. „Malasana” już nigdy nie będzie dla mnie i Hani tym samym utworem, którym był przed stworzeniem teledysku” – dodała.

„Sama niedzielna gala w Berlinie miała hollywoodzki charakter: czerwony dywan, fotoreporterzy, ochroniarze. Sala była pełna” – zwrócił uwagę Szadejko. „Jest to bardzo istotne wydarzenie kulturalne nie tylko w Berlinie i w Niemczech, ale w ogóle w Europie. Bardzo się cieszę, że pojawiły się mocne polskie akcenty – jesteśmy w ścisłej czołówce europejskiej” – podkreślił.

W sumie aż 600 osób było nominowanych do nagrody w 27 kategoriach, więc naszym muzykom należą się wielkie gratulacje – podkreśliła we wpisie na Facebooku dyrektor Instytutu Polskiego w Berlinie Marzena Kępowicz.

pau/pap

Najnowsze

Sprawdź również

Loża: Prowadź swój pług przez kości umarłych

Loża: Prowadź swój pług przez kości umarłych

Niemal na początku Janina Duszejko znajduje trupa Wielkiej Stopy. To jej sąsiad, nicdobrego, kłusownik i pijak, zadławił się kością. Ale Duszejko wierzy, że to sprawiedliwa zemsta saren, z którymi zmarły toczył nierówną walkę. W powietrzu wisi kryminał, zjawia się...

I po Prałacie

I po Prałacie

Prałata (sztukę w Teatrze Telewizji) dobrze się oglądało. Choć tak naprawdę głównym bohaterem sztuki był „diabeł”. Ale przecież wiemy, że diabłów nie ma, a prałaci, biskupi, kardynałowie, proboszczowie są. Niestety, można by powiedzieć. Jak w starym, podobno,...

Lalka dla kujonów

Lalka dla kujonów

Podczas minionych świąt wyświetlono w telewizji Lalkę Wojciecha Hasa. Cóż to za film – imponujący zmysłowymi obrazami, walczących ze sobą, który kadr bardziej wyrazisty, który silniej oddziałuje na zmysły, bo co drugi jak martwa natura. Przejmujące widoki biedy...

Ukryte szczątki i kwiaty w ogrodzie

Ukryte szczątki i kwiaty w ogrodzie

Temat Państwowych Gospodarstw Rolnych od dawna pojawia się zaledwie incydentalnie w debatach. W zasadzie wyłącznie jako jeden z elementów dyskusji o transformacji (co samo w sobie jest niestety kwestią już dość niszową). Bardzo rzadko ktoś zajmuje się PGR-ami jako...

Dalejże, na Krzyżaka

Dalejże, na Krzyżaka

„Krzyżacy” Jana Klaty, spektakl zrealizowany w Olsztynie na jubileusz teatru, ekscytuje: śmieszy i wzrusza, nie pozostawia widza obojętnym. To poważny atut, zwłaszcza że mamy do czynienia z ucukrowaną lekturą, która tym razem wcale na szkolną piłę nie wygląda. Kiedy...

Nie ma już wysp szczęśliwych

Nie ma już wysp szczęśliwych

Dorota Masłowska od lat opisuje rozczarowanie, jakie przyniósł neokapitalizm, jak odcisnął się w życiorysach warszawiaków, daremnie poszukujących szczęścia, błądzących w gorączce za rajem, którego wiąż nie znajdują. Tak jest co najmniej od czasu, gdy powstał jej...

Kościół jest miłością

Kościół jest miłością

To zdanie utkwiło mi w głowie po spektaklu Złe wychowanie Teatru im Jaracza z Olsztyna. Co prawda kanoniczna teza głosi, że to bóg jest miłością, ale różnica między bogiem a kościołem jest taka, że kościół jest… Jest też teatr, nie tylko w Olsztynie, ale ten...