Jak KGB przejęło Rosję

18 lip 2023

Myślenie o Kremlu jako o jednoosobowej operacji Władymira Putina, to uproszczony obraz rosyjskiej polityki, który serwują nam media. Ale rzeczywistość jest zawoalowana i zupełnie inna – o czym przekonuje Catherine Belton w swojej książce „Ludzie Putina, jak KGB odzyskało Rosję i zwróciło się przeciwko Zachodowi”.

Jak tłumaczy brytyjska dziennikarka, po okresie gorbaczowskiej liberalizacji i jelcynowskiej liberalizacji, po blisko 15 latach zwracania Rosji ku Zachodowi, włączono tylny bieg i dano gaz do dechy. Za sznurki zaczęli pociągać znowu dawni kagebiści, którzy od lat planowali swoją zemstę na liberałach i wywrócenie stolika na swoją korzyść. To oni, w cieniu, z dala od zainteresowania mediów ponownie decydowali o losach Rosji. Ich czas w końcu nadszedł, gdy w 2001 roku uczynili prezydentem młodego towarzysza spośród swoich szeregów, 47-letniego Władymira Putina – lojalnego do cna człowieka tajnych służb.

Stworzyli go, dali mu władzę i w zamian oczekiwali tylko jednego – że tą władzą się podzieli. I się nie zawiedli. Putin stworzył nową klasę kagebistów-oligarchów, wyciął postępowców w pień i zamienił Rosję w prywatny folwark. Stworzył system, gdzie granice między zorganizowaną przestępczością a władzą państwową są zupełnie zatarte, gdzie obowiązuje tylko prawo silniejszego i pogoń za łatwym, nielegalnym pieniądzem. Cała operacja zamieniania państwa w mafijny układ była szczegółowo zaplanowana i precyzyjnie egzekwowana. Ludzie Putina o których pisze Belton: Igor Sieczyn, Giennadij Timczenko, Nikołaj Patruszew, Wiktor Iwanow oraz Siergiej Iwanow, jak i Dmitrij Miedwiediew stworzyli Putina, a potem on stworzył ich. Dzisiaj dzierżą władzę żelazną pięścią i panicznie boją się politycznej konkurencji.

Autorka, doświadczona dziennikarka Financial Times i wieloletnia korespondentka w Moskwie, dokonuje dogłębnej analizy tych mrocznych postaci. Przybliża ich motywacje polityczne, ale też pochyla się nad ich charakterami, ujawnia elementy z życia prywatnego. Na 650 stronach, daje nam szczegółowy obraz każdego z nich i pokazuje, jak daleko potrafią się posunąć dla miliardów. Polityczne mordy niewygodnych opozycjonistów to tylko przedsmak ich okrucieństwa.

Książkę czyta się niczym mafijną powieść, postaci przypominają najmroczniejszych bohaterów z gangsterskich filmów. Belton pokazuje, jak działa rosyjska polityka, jak zwalczają się interesy, daje nam obraz świata brutalnego i fascynującego. Styl jest łatwy w odbiorze, fakty historyczne są właściwie uporządkowane, a treść sprawia, że nie można się odkleić. Jest to bardzo przydatny tytuł dla tych, którzy chcą zrozumieć współczesną Rosję w kontekście Wojny z Ukrainą, uwikłanie kremlowskich elit w to sąsiadujące państwo oraz mechanizmy władzy, które rządzą na Kremlu. To niepierwsza książka o Kremlu, jaką przeczytałem w ostatnich latach, ale jedna z lepszych i bardziej kompleksowych. Daje szerokie pole widzenia.

Najnowsze

Sprawdź również

Zakochany Ziemkiewicz

Zakochany Ziemkiewicz

Rafał Ziemkiewicz pokochał Chiny. Naprawdę ! Ten Rafał Aleksander Ziemkiewicz polski publicysta, komentator polityczny i ekonomiczny, powiązany ze środowiskami polskiej prawicy. A także pisarz fantastyczno- naukowy, zdeklarowany antykomunista, współzałożyciel...

Chiny stawiają granicę zwolnieniom przez AI

Chiny stawiają granicę zwolnieniom przez AI

Chiński sąd postawił granicę automatyzacji. Korporacja może wdrażać AI, ale nie może używać jej jako alibi dla zwolnienia człowieka. To nie algorytm wręcza wypowiedzenie. Robi to pracodawca. To ważny sygnał globalnie, także dla Polski. Rewolucja już wchodzi na rynek...

Nie ufamy sądom

Nie ufamy sądom

Dlaczego ludzie boją się sądów? Bo człowiek, którego nie stać na adwokata, jest na z góry przegranej pozycji. W dodatku sądy niechętnie przyznają pełnomocnika z urzędu, twierdząc bardzo często niesłusznie, że sprawa jest prosta. Zaczyna się od tego, że język, którym...

Pochód to moje środowisko naturalne

Pochód to moje środowisko naturalne

Urodziłem się w świętym mieście Częstochowie. Tam, kiedy tylko śniegi z Alej zeszły, roiło się od maszerujących. Płci wszystkich, zwykle pod księżowskimi przewodem. Wtedy nie było tygodnia bez przynajmniej jednej pielgrzymki. Szli górnicy i hutnicy, młodzież...

Ekonomia społeczna wychodzi z niszy. Ruszył rządowy komitet

Ekonomia społeczna wychodzi z niszy. Ruszył rządowy komitet

Ruszyły prace Krajowego Komitetu Rozwoju Ekonomii Społecznej V kadencji. Nowe gremium ma doradzać rządowi w sprawach ekonomii społecznej, która coraz częściej wychodzi poza tradycyjne ramy pomocy społecznej. W środowisku spółdzielczym wraca postulat, by mówić o niej...