Niewdzięczny hegemon

19 sty 2026

Już wiemy, dlaczego Trump się zafiksował na Grenlandii: ponieważ to zemsta na Europejczykach, bo nie dostał nagrody Nobla. Wyjaśnia to w strumieniu świadomości w liście wysłanym do premiera Norwegii:

„Drogi Jonasie:

Biorąc pod uwagę, że Twój Kraj zdecydował o nieprzyznaniu mi Pokojowej Nagrody Nobla za powstrzymanie 8 wojen PLUS, nie czuję się już zobowiązany do myślenia wyłącznie o Pokoju, choć zawsze będzie on dominujący, ale mogę teraz myśleć o tym, co jest dobre i właściwe dla Stanów Zjednoczonych Ameryki.

Dania nie jest w stanie ochronić tej ziemi [Grenlandii] przed Rosją czy Chinami, a właściwie dlaczego w ogóle mają „prawo własności”? Nie ma żadnych pisemnych dokumentów, to tylko kwestia tego, że łódź wylądowała tam setki lat temu, ale nasze łodzie też tam lądowały.

Zrobiłem dla NATO więcej niż jakakolwiek inna osoba od czasu jego powstania, a teraz NATO powinno zrobić coś dla Stanów Zjednoczonych. Świat nie jest bezpieczny, dopóki nie będziemy mieli Całkowitej i Pełnej Kontroli nad Grenlandią.

Dziękuję! Prezydent DJT”

List opublikował Nick Schifrin, dziennikarz amerykańskiej tv PBS. Jego treść potwierdził sam premier Norwegii Jonas Gahr Støre.

Publikuję tłumaczenie w całości, bo stanie się zapewne historycznym dokumentem stanowiącym podwaliny niejednej książki pod tytułem „jak USA przedawkowało hegemonię i zaorało Zachód”.

Ktoś powie, że to tylko takie gadanie, a prawdziwe powody są głębsze i świetnie „opracowane”. No więc czytam te „opracowania” i nie wyłania się tam nic poza bełkotliwymi próbami uzasadniania maniakalnej potrzeby udowadniania przez amerykańskie elity tego, że „ciągle jesteśmy wielcy”.

Militarne uzasadnienia? USA nawet nie ma dostatecznej liczby lodołamaczy, żeby odpowiednio chronić Grenlandię (wielka potęga ma ich mniej niż wyśmiewane przez Trumpa kraje nordyckie). Przez ostatnie dziesięciolecia USA zresztą zwijały swoje bazy na Grenlandii, a nie rozwijały. Mają zgodnie z umową pełen dostęp wojskowy do wyspy od czasów II wojny światowej.

Uzasadnienia gospodarcze? Zarówno rząd Grenlandii, jak i Danii były otwarte na korzystne dla obu stron porozumienia gospodarcze. Problemem może jednak dla Amerykanów może być jednak to, że Grenlandczycy nie życzą sobie intensywnego wydobycia kosztem znaczniejszej degradacji przyrody. Przemysłowcy amerykańscy i spora część społeczeństwa nie rozumie takiego szacunku do ziemi, na której mieszkają.

Generalnie chodzi o formalną własność oraz co moim zdaniem istotniejsze, a widoczne w powyższym liście chęć upokorzenia i odpowiedniego „ustawienia” Europejczyków jako wasala.

Nasze elity polityczne, które z rozkoszą przyjmą pozycję podnóżka dla imperium, nie bardzo rozumieją, że Trump i reszta tego cyrku nie szanuje lokajskiej postawy. Chętnie na niej skorzysta, ale osoba, która ją przyjmie będzie traktowana gorzej niż ta, która się „postawi”.

Dlatego dyplomacja z Trumpem oparta na przymilaniu się i „kolegowaniu” nie działa. Przekonał się o tym m.in. prezydent Finlandii, który robił sobie milusińskie fotki z Trumpem, z nieodzownym podniesionym kciukiem (znanym także z fotek z naszymi niektórymi politykami). Ba, nawet chwalił się, że grają razem w golfa. I co? I nic. Finlandia właśnie dostała w nagrodę podwyższeniem ceł razem z Danią, Francją, czy Niemcami.

Trump ci pozwoli łaskawie czasem dotknąć jego trawy na polu golfowym, ale masz robić wyłącznie to, czego on chce. Każe ci skakać na jednej nodze? Skacz. Chce wszystkich twoich zasobów? Masz je dać bez szemrania, albo dostaniesz gigantycznymi cłami po nosie. I to by było na temat „suwerenności” w takim układzie. Trump nie szanuje krajów, które ledwo jest w stanie znaleźć na mapie. Dla niego liczą się tylko wielkie bloki, albo wielkie kraje jak Chiny. Te ostatnie nie poddały się Trumpowemu szantażowi celnemu, w zamian zagroziły zablokowaniem eksportu metali ziem rzadkich i Trump tak zmiękł, że nawet już dopuszcza możliwość eksportu do Chin „cennych strategicznie” procesorów H200 wykorzystywanych m.in. do szkolenia AI.

Z USA nigdy nie warto było rozmawiać na kolanach, bo się głównie traciło (ktoś pamięta słynny „offset” związany z zakupem samolotów F16 przez Polskę?). Polacy kombinowali, że jak się będą łasić do hegemona, razem z nim jeździć na wyprawy kolonialne, to w zamian zyskają „ochronę”. To jest ochrona w stylu mafijnym, czyli mocno niepewna. Duńscy żołnierze też ginęli za interesy amerykańskie w Iraku. Jakoś USA już nie pamiętają o tych żołnierzach, a Trump ma czelność pisać teraz bzdury o tym, że NATO wreszcie powinno zrobić coś dla USA, chociaż cały ten sojusz tańczył wokół nich. Legendarny artykuł piąty został uruchomiony tylko raz, w ich interesie po zamachach na World Trade Center i Pentagon w 2001 roku.

Teraz prezydent tego bezczelnego i niewdzięcznego kraju pisze, że nikt nic dla nich nie zrobił i tylko oni dawali łaskawie na ochronę innych.

Nie warto nic dla USA nigdy robić. To nie był i nie jest stabilny sojusznik. Pomysły części polskich polityków, że można na nim opierać swoje bezpieczeństwo, wynikają głównie z naiwnej wiary w dobrego Wujka Sama. Jeśli to, co robi teraz Danii i jak poniża generalnie Skandynawów, nie otrzeźwi ludzi w Polsce, to w przyszłości czeka ich wielkie rozczarowanie. Tyle że będzie już za późno na wyciąganie wniosków. Zwłaszcza jeśli w imię przesadne wiary w „żelazny sojusz” z USA i tanie pochwały i fotki z Trumpem skłócą się z krajami europejskimi.

Źródło: Wolnelewo.pl

Najnowsze

Gorsi od Brauna.

Gorsi od Brauna.

Morawianie, przedstawiający się jako technokraci, ostro krytykują rząd Tuska, koncentrując się na migracji i rozwiązaniach demograficznych. Premier Morawiecki podkreśla, że migracja może być wykorzystana, proponując politykę przyjmowania pracowników potrzebnych polskim przedsiębiorcom. Planują stworzyć „konto migranta” do monitorowania obcokrajowców, którzy muszą zasymilować się z polską kulturą. Dodatkowo, Horała sugeruje wypłatę pensji rodzinnej dla matek, jako prostszą alternatywę dla skomplikowanych systemów opieki. Morawianie mają ambicje, aby wprowadzić bardziej autorytarne rządy, krytykując dawną koalicję i obiecując efektywniejsze zarządzanie państwem.

Sprawdź również

Nieuregulowany Kapitalizm: Zondacrypto i Jego Ofiary

Nieuregulowany Kapitalizm: Zondacrypto i Jego Ofiary

Gdy przeciętny polski pracownik zmaga się z drożyzną i niepewnością jutra, prawicowi politycy – mieniący się obrońcami „zwykłych ludzi” – po raz kolejny zostali przyłapani na braniu udziału w neoliberalnym balu na wulkanie. Sprawa giełdy Zondacrypto (dawniej BitBay)...

Świat poza czasem

Świat poza czasem

Trudno uwierzyć, ale przez lata przyciągał rzesze turystów. Pewnie dlatego, że miał znakomite recenzje w Internecie. Pisali, że to „Czarujące miejsce”, „Unikatowe na skalę planety”, „Świat poza czasem i przestrzenią”. Pewnie nie dowiemy się, czy pisał je, lub tylko...

Co stało się z 3,5 mln ha gruntów PGR po PRL?

Co stało się z 3,5 mln ha gruntów PGR po PRL?

Pod koniec PRL-u, państwowe gospodarstwa rolne dysponowały areałem wynoszącym ponad 3,5 mln ha. Te grunty przejęło państwo. Co się potem z nimi stało? Czy dziś część z nich mogłoby trafic pod budownictwo? O likwidacji państwowych gospodarstw rolnych mówiło się dotąd...

Nowa Era Korupcji w Ameryce: Zmiany w Rządzie

Nowa Era Korupcji w Ameryce: Zmiany w Rządzie

„Problem korupcji rządowej w Ameryce wchodzi w nową erę” Problem korupcji rządowej w Ameryce wchodzi w nową erę – to teza, która wraca z nową siłą po publikacji analcznego artykułu CNN z 3 września 2026 roku. W materiale...

Przeciw kościelnej patodeweloperce

Przeciw kościelnej patodeweloperce

W Poznaniu na Osiedlu Maltańskim doszło do pierwszych eksmisji mieszkańców, przeciwko którym czynnie protestują ich sąsiedzi oraz aktywiści społeczni związani ze środowiskami lokatorskimi. Protesty te są tłumione, z użyciem przemocy, przez funkcjonariuszy policji. Są...

Polska odzyska pieniądze za pomoc Ukrainie.

Polska odzyska pieniądze za pomoc Ukrainie.

Polska odzyska pieniądze za pomoc Ukrainie. W Brukseli zapadł ważny kompromis Polska ma otrzymać około 400 mln euro zwrotu za broń przekazaną Ukrainie, a w najlepszym wariancie także dodatkowe 10–30 mln euro z rezerwy. Informację tę jako pierwsze szerzej opisały...

Ojczyzna ludobójstwa demokratycznego

Ojczyzna ludobójstwa demokratycznego

Wielu amerykańskich Indian, potomków rdzennych mieszkańców Ameryki Północnej, nie używa banknotów dwudziestodolarowych. Bo widnieje na nich wizerunek Andrew Jacksona. Prezydenta Stanów Zjednoczonych w latach 1829-1837. Wcześniej generała armii USA, wojskowego...